Dodaj do ulubionych

Samobójstwo - dlaczego?

12.09.03, 23:43
Samobójstwo to słowo, które stale tu się pojawia.
Niektórzy wyszydzają tych przyszłych denatów, a inni rzucają się
na ratunek.

Czy można kogoś uratować od samobójstwa? Czy jeśli zaczął je
planować, to kiedyś na pewno zrealizuje?

Szanowna Pani Doktor!
Bardzo proszę o szerszą wypowiedź na ten temat.
Tu już tyle osób pisze o swoich zamiarach, że aż chciało by się
założyć podgrupę "Samobójcy".

Oprócz Pani Iwony, mam nadzieję, wypowiedzą się inni.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • beapud Re: Samobójstwo - dlaczego? 13.09.03, 00:35
      zyjatko1 napisała:

      > >
      > Czy można kogoś uratować od samobójstwa? Czy jeśli zaczął je
      > planować, to kiedyś na pewno zrealizuje?
      Mając kolejnego doła-giganta wciąż snułam myśli o śmierci. Sprawiało mi
      masochistyczną przyjemność reżyserowanie tego idealnego zejścia. Jak widac
      żyję i dzięki farmakoterapii mam sie nienajgorzej :-) Wydaje mi sie, że
      prawdziwy samobójca nie uprzedza o swoich zamiarach tylko wprowadza je w czyn.
      człowiek chory na depresje myśli o śmierci ale rozpaczliwie szuka pomocy. To,
      ze wypłakujemy takie myśli jest sygnałem, ze czekamy na słowa pocieszenia a
      moze tylko chcemy, by problem został zauważony. W moim przypadku sama doszłam
      do wniosku, że cos ze mna nie tak i zdecydowałam sie na wizyte u lekarza.
      >
      Pozdrawiam
    • bluewolf Re: Samobójstwo - dlaczego? 13.09.03, 01:10
      zyjatko1 napisała:

      > Samobójstwo to słowo, które stale tu się pojawia.
      ...czesto naduzywane
      > Niektórzy wyszydzają tych przyszłych denatów, a inni rzucają się
      > na ratunek.
      ...to kwestia podejscia do tematu
      > Czy można kogoś uratować od samobójstwa? Czy jeśli zaczął je
      > planować, to kiedyś na pewno zrealizuje?
      Jesli ktos zaczyna myslec o tym , predzej czy pozniej to zrealizuje . Czasami
      jeszcze szuka , pyta , ale zawsze wprowadza w czyn .
      > Tu już tyle osób pisze o swoich zamiarach, że aż chciało by się
      > założyć podgrupę "Samobójcy".
      Czasami to taka poza , naduzywanie pojecia w zaleznosci od nastroju , ale
      pewnosci nigdy nie mamy nie znajac osoby.

      > Pozdrawiam

    • mm66 Re: Samobójstwo - dlaczego? 13.09.03, 11:42
      Polecam książke Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego "Zrozumieć samobójce"
      jest bardzo ciekawa pewnie niesięgną bym po nią jakbym niemiał za sobą takich
      problemów jak tam są opisane. Myśle że to jest poważny problem samobójstw i
      prób samobójczych i myśle że takie osoby powinno się ratować ponieważ takie
      zachowanie podyktowane może być stanem chorobowym.
      • semmi Re: Samobójstwo - dlaczego? 13.09.03, 23:54
        Jeśli jesteś w takim stanie i nikt ci nie pomorze zrobisz to.Sama czuje sie tak
        jak bym juz nie chciala zyc.Nie mam celu ani sensu mysle tylko o dzieciach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka