18.05.08, 20:24
Ktoś zażywał?
Jestem na początku walki z depresją(i nerwicą).W aptece szt.5 w moim mieście
tylko jedna wiedziała od razu co to za lek.Niestety i tak musiałam
zamówić.Rzadko stosowany,czy to raczej nowość?
Jestem nowicjuszką w tych sprawach,ale najważniejsze,że w końcu poszłam do
lekarza i nie zamiatam problemu pod dywan...
Zaczęło się od depresji po porodowej kilka lat temu.To nie był zwykły baby
blues.Psycholog był do bani,zrezygnowałam.Poczułam się lepiej,ale wiadomo jak
jest...samo nie minie.
Ufff...w końcu stanęłam z problemem sam na sam i trafiałam do skutecznego
lekarza.Zaczęłam od lekkiego Coaxilu,ale lekarka od razu powiedziała,że to
początek-lek może nie pomóc,trzeba będzie wejść na coś cięższego,ale zaczyna
od lekkiego kalibru.
Byłam na 3 spotkaniach.Wiem,że to musi potrwać.Chcę myśleć pozytywnie,a
mogłabym się mianować " I czarnowidzem RP"...
Lęk,brak snu,wielkie mega doły to chyba najważniejsze problemy do pokonania.
Pocieszające jest to,że istnieją fajni lekarze :)
Poza tym jak się okazało wielu z pośród znajomych jest na lekach,aż się
zdziwiłam jaki to częsty problem.
To tyle...mam nadzieję,że będzie lepiej.MUSI być lepiej,prawda????
Obserwuj wątek
    • agulka242 Re: Edronax 19.05.08, 18:27
      Nikt?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka