Dodaj do ulubionych

Psychiatryczne rozumowanie

27.06.08, 19:34
Dla psychiatry człowiek jest z natury: dobry, rozsądny, i z definicji
stworzony do życia harmonii. Innym słowy zdrowy psychicznie człowiek nie może
mieć kłopotów, a wszystkie problemy życia codziennego nie są efektem:
odmienności potrzeb, błędnych decyzji, poglądów a efektem "objawem" tzw.
"choroby psychicznej". Ta tendencja jest widoczna wyraźnie w rosnącej liczbie
tzw. "chorób psychicznych" w takich publikacjach jak DSMIV czy ICD10. Kiedyś
wszystkie problemy były z powodu kryzysu wiary, a teraz z powodu wiotkiego
zdrowia.

Na podstawie ICD10

kategorie F10-19

This block contains a wide variety of disorders that differ in severity and
clinical form but that are all attributable to the use of one or more
psychoactive substances, which may or may not have been medically prescribed.

dalej mamy ciekawą jednostkę chorobową:))

F15 Mental and behavioural disorders due to use of other stimulants, including
caffeine

Czyli jak nie możesz zacząć dnia bez filiżanki czarnej, która zawiera
stymulant kofeinę to masz (mental and behavioral disorder) czyli inaczej
jesteś chory psychicznie:))

Niemożność od powstrzymania się od palenia papierosów to też już choroba
psychiczna:

F17 Mental and behavioural disorders due to use of tobacco

Z innej beczki jak masz kłopoty z liczeniem inaczej mówiąc mnożenie i
dzielenie w pamięci nigdy nie było twoja mocna stroną, a w szkole wolałeś
lekcje WF to też niestety jesteś chory psychicznie:))

kategorie F80-F89
The disorders included in this block have in common: (a) onset invariably
during infancy or childhood; (b) impairment or delay in development of
functions that are strongly related to biological maturation of the central
nervous system; and (c) a steady course without remissions and relapses. In
most cases, the functions affected include language, visuo-spatial skills, and
motor coordination. Usually, the delay or impairment has been present from as
early as it could be detected reliably and will diminish progressively as the
child grows older, although milder deficits often remain in adult life.


O wilku mowa:))

F81.2 Specific disorder of arithmetical skills

Involves a specific impairment in arithmetical skills that is not solely
explicable on the basis of general mental retardation or of inadequate
schooling. The deficit concerns mastery of basic computational skills of
addition, subtraction, multiplication, and division rather than of the more
abstract mathematical skills involved in algebra, trigonometry, geometry, or
calculus.
Obserwuj wątek
    • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 27.06.08, 22:51
      Innym słowy zdrowy psychicznie człowiek nie może
      > mieć kłopotów, a wszystkie problemy życia codziennego nie są efektem:
      > odmienności potrzeb, błędnych decyzji, poglądów a efektem "objawem" tzw.
      > "choroby psychicznej".

      zaburzenia to nie choroby psychiczne.

      jak najbardziej szkola behawioralno-poznawcza uzna ze wiele problemow jest
      efektem pogladow.
      • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 27.06.08, 23:56
        micaela napisała:

        > Innym słowy zdrowy psychicznie człowiek nie może
        > > mieć kłopotów, a wszystkie problemy życia codziennego nie są efektem:
        > > odmienności potrzeb, błędnych decyzji, poglądów a efektem "objawem" tzw.
        > > "choroby psychicznej".
        >
        > zaburzenia to nie choroby psychiczne.

        Nie??! Nawet schizofrenia symbol psychiatrii to widnieje w ICD10 jako
        "disorder" lecz ostatecznie ICD znaczy International Classification of Diseases...

        > jak najbardziej szkola behawioralno-poznawcza uzna ze wiele problemow jest
        > efektem pogladow.

        Mowa o psychiatrii jako nauce medycznej nie o prądach psychologicznych. To, że
        psychiatria i psychologia się wzajemnie przesiąkły to już inny problem i ta
        "schizofrenia" Freudowsko-Kraepelinowska nadal jest widoczna w postaci
        dualistycznych absurdów choćby konceptu chorób "psychosomatycznych"...(przed
        dwunastą to zły poziom serotoniny i leki a po dwunastej złe nawyki w myśleniu i
        psychoterapia, czyli dwie pieczenie na jednym ogniu). Jednak Kartezjusz jest
        wciąż żywy.
        • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 00:19
          > Nie??! Nawet schizofrenia symbol psychiatrii to widnieje w ICD10 jako
          > "disorder" lecz ostatecznie ICD znaczy International Classification of Diseases

          o ile pamietam sa tez w icd 10 wypadki jako przyczyny zgonu, cos o ciazach. czy
          smierc tez jest choroba?

          > Mowa o psychiatrii jako nauce medycznej nie o prądach psychologicznych.

          psychiatria uznaje terapie psychologiczna, psychologia jest jej elementem, to
          nie jest dziedzina nauki, tylko dzidzina medyczna zajmujaca sie zaurzeniami
          psychicznymi, opiera sie na roznych dziedzinach nauki.


          To, że
          > psychiatria i psychologia się wzajemnie przesiąkły to już inny problem i ta
          > "schizofrenia" Freudowsko-Kraepelinowska nadal jest widoczna w postaci
          > dualistycznych absurdów choćby konceptu chorób "psychosomatycznych"...(przed
          > dwunastą to zły poziom serotoniny i leki a po dwunastej złe nawyki w myśleniu i
          > psychoterapia, czyli dwie pieczenie na jednym ogniu). Jednak Kartezjusz jest
          > wciąż żywy.

          sam porzypisujesz bzdurny duzalizm, a pozniej mowisz ze bzdury.
          • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 01:02
            micaela napisała:

            > o ile pamietam sa tez w icd 10 wypadki jako przyczyny zgonu, cos o ciazach. czy
            > smierc tez jest choroba?

            Tak wiem ale to jest w dodatkowym dziale, poza tym zdrowie to to też raczej nie
            jest:)) Ale jeśli sie z tobą zgodzić to schizofrenia nie będzie chorobą tak samo
            jak wszystko inne z kategorii F Mental and behavioural disorders

            > > Mowa o psychiatrii jako nauce medycznej nie o prądach psychologicznych.
            >
            > psychiatria uznaje terapie psychologiczna, psychologia jest jej elementem, to
            > nie jest dziedzina nauki, tylko dzidzina medyczna zajmujaca sie zaurzeniami
            > psychicznymi, opiera sie na roznych dziedzinach nauki.


            To dlatego psychiatria jest zawsze inna i ma oddzielną ustawę, oddzielne
            szpitale. "Choroby psychiczne" też rządzą się innymi prawami, i mamy w końcu
            dualizm choroby neurologiczne i choroby psychiczne...Myślę iż psychiatria walczy
            o ten dualizm bo inaczej wchłonięta została by przez neurologię i przeszła by
            tym samym do historii. Dla mnie nie była by to wielka strata, rozsądnemu powinno
            zależeć na obiektywności i rzetelności leczenia.

            Pewien obraz psychiatrii daje nam ten oto cytat A. Kępińskiego "Dla psychiatry
            niewymierzalne i nieprecyzyjne określenia psychologiczne I psychopatologiczne,
            którymi posługuję się w swojej pracy, są terminami tak materialnymi, jak dla
            fizyka pojecie ciężaru i masy"

            >
            > To, że
            > > psychiatria i psychologia się wzajemnie przesiąkły to już inny problem i
            > ta
            > > "schizofrenia" Freudowsko-Kraepelinowska nadal jest widoczna w postaci
            > > dualistycznych absurdów choćby konceptu chorób "psychosomatycznych"...(pr
            > zed
            > > dwunastą to zły poziom serotoniny i leki a po dwunastej złe nawyki w myśl
            > eniu i
            > > psychoterapia, czyli dwie pieczenie na jednym ogniu). Jednak Kartezjusz j
            > est
            > > wciąż żywy.
            >
            > sam porzypisujesz bzdurny duzalizm, a pozniej mowisz ze bzdury.

            A nie ma dualizmu w psychiatrii?? Tramwaj mi w oku jedzie...
            • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 01:50
              >Ale jeśli sie z tobą zgodzić to

              jak ja lubie te twoje wnioskowania. nie masz wrazenia ze rozmawiasz sam ze soba
              i ludzie ci do niczego nie sa potrzbni, kwiatuszku?


              > A nie ma dualizmu w psychiatrii?? Tramwaj mi w oku jedzie...

              gdzies zes uslyszal, ze dualizm kartezjusz, i peplesz nawet nie wiesz o czym
              • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 01:56
                usiadl neuroleptyk nad ogniskiem i rozmysla nad dualizmem kija dwukoncowego
              • nienill Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 02:08
                masz maila
              • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 14:05
                micaela napisała:


                > jak ja lubie te twoje wnioskowania. nie masz wrazenia ze rozmawiasz sam ze soba
                > i ludzie ci do niczego nie sa potrzbni, kwiatuszku?

                Nie jestem kwiatuszkiem

                > > A nie ma dualizmu w psychiatrii?? Tramwaj mi w oku jedzie...
                >
                > gdzies zes uslyszal, ze dualizm kartezjusz, i peplesz nawet nie wiesz o czym

                Tak.. tak.. zawsze jak kończą się argumenty to można i "wypada" zaatakować
                czyjeś kompetencje:))
                • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 14:19
                  > Tak.. tak.. zawsze jak kończą się argumenty to można i "wypada" zaatakować
                  > czyjeś kompetencje:))

                  rozmowy merytoryczne juz z toba na forum byly prowadzone. jestes autorem jednej
                  mysli, ktory tylko wode leje i sie slizga, ktorys raz z rzedu mi sie nie chce,
                  wpadnie dolor to pogada, on lubi takie spory. przeciez tu nie trzeba argumentow
                  tylko jakis wyklad, bo nie bardzo rozumiesz o czym mowisz
                  • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 14:53
                    micaela napisała:

                    > > Tak.. tak.. zawsze jak kończą się argumenty to można i "wypada" zaatakowa
                    > ć
                    > > czyjeś kompetencje:))
                    >
                    > rozmowy merytoryczne juz z toba na forum byly prowadzone. jestes autorem jednej
                    > mysli, ktory tylko wode leje i sie slizga, ktorys raz z rzedu mi sie nie chce,
                    > wpadnie dolor to pogada, on lubi takie spory. przeciez tu nie trzeba argumentow
                    > tylko jakis wyklad, bo nie bardzo rozumiesz o czym mowisz

                    Ale jak ciebie ta moja myśl nie interesuje, to po co się wysilasz, to jednak
                    ciekawe??
                    Zejdź mi z łaski swojej z mojej osoby, ja ukazuję tu ciekawe obserwacje a ty
                    chcesz to zepsuć:))

                    Jak nie umie sie niczego stworzyć to zawsze można coś zniszczyć.....
                    • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 15:07
                      > Ale jak ciebie ta moja myśl nie interesuje, to po co się wysilasz, to jednak
                      > ciekawe??

                      popapranie twojego umyslu mnie zabawia, a nie jego produkty same w sobie.
                      • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 16:30
                        micaela napisała:


                        > popapranie twojego umyslu mnie zabawia, a nie jego produkty same w sobie.

                        Już to wszystko co masz do dodania??
                        Może jeszcze coś miłego o mnie napiszesz....


                        >
                        • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 19:21
                          > Już to wszystko co masz do dodania??
                          > Może jeszcze coś miłego o mnie napiszesz....

                          zaraz po tym jak ty napiszesz choc jeden krociutki post w ktorym nie ma
                          negatywnego odnoszenia sie do czegos
                          • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 19:52
                            micaela napisała:

                            > > Już to wszystko co masz do dodania??
                            > > Może jeszcze coś miłego o mnie napiszesz....
                            >
                            > zaraz po tym jak ty napiszesz choc jeden krociutki post w ktorym nie ma
                            > negatywnego odnoszenia sie do czegos
                            >
                            Mogę tu pisać o czym chcę i ty mi tu nie przemycaj jakiś rozkazów i warunków.
                            • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 23:13
                              > Mogę tu pisać o czym chcę i ty mi tu nie przemycaj jakiś rozkazów i warunków.

                              przeciez to ty chcesz zebym cos milego napisal, ja o nic nie prosze, napisalem o
                              warunkach swoich kiedy napisze. ale to zrozumiale przeciez projekcja cie nie
                              opuuszcza
        • aurelia_aurita Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 01:13
          eej neuro, a toć przecie ty byłeś największym piewcą dualizmu na tym forum.
          odmieniło ci się??
    • mskaiq Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 02:34
      Napiales
      > F15 Mental and behavioural disorders due to use of other
      > stimulants, including caffeine
      Widzialem zaburzenia zwiazane z kofeina. Zdrowa osoba (bez depresji)
      w czasie trwania zaburzenia wierzy na przyklad ze ma bardzo powazny
      problem i chce rozmawiac o tym problemie na przyklad z lekarzem albo
      szefem.
      Kiedy spotkanie zostaje zaaranzowane stwierdza ze nie wie o czym
      chciala mowic, nie pamieta. Tak wlasnie dziala emocjonalnosc, wiele
      lekow posiada podobne zrodlo. U osoby depresyjnej albo w
      schizofrenii duze ilosci kawy, prowadza do utraty kontroli nad
      soba.
      kategorie F80-F89
      >The disorders included in this block have in common: (a) onset
      >invariably during infancy or childhood; (b) impairment or delay in
      >development of functions that are strongly related to biological
      >maturation of the central nervous system; and (c) a steady course
      >without remissions and relapses.....
      Ta kategoria ma zwiazek ze strachem. Jesli strach nie zostanie
      usunity zanika rozwoj, kiedy udaje sie pokonac strach powraca rozwoj.

      Dla mnie nie istnieje choroba psychiczna. To co sie dzieje z nami to
      sa zaburzenia psychiczne ktore potrafia trwac tak dlugo az nie
      zostana usuniete przyczyny zaburzen.
      Serdeczne pozdrowienia.


      • rain.dog Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 12:12
        > kategorie F80-F89
        > >The disorders included in this block have in common: (a) onset
        > >invariably during infancy or childhood; (b) impairment or delay
        in
        > >development of functions that are strongly related to biological
        > >maturation of the central nervous system; and (c) a steady course
        > >without remissions and relapses.....
        > Ta kategoria ma zwiazek ze strachem. Jesli strach nie zostanie
        > usunity zanika rozwoj, kiedy udaje sie pokonac strach powraca
        rozwoj.
        >
        > Dla mnie nie istnieje choroba psychiczna. To co sie dzieje z nami
        to
        > sa zaburzenia psychiczne ktore potrafia trwac tak dlugo az nie
        > zostana usuniete przyczyny zaburzen.


        Kurczę, sami specjaliści klinicyści na tym forum - Mskaiq,
        Neuroleptyk, chapeau bas.
        Najwyraźniej, skoro w życiu nic nie wyszło, zawsze można się
        dowartościować płodząc w necie co ślina na język przyniesie, z
        poczuciem, że jest się alfą i omegą i posiadło się prawdę absolutną,
        a więc niepodważalną.

        Ciekawe jak Mskaiq rozumie różnicę między "chorobą psychiczną"
        a "zaburzeniem psychicznym"?
        • neuroleptyk Re: Psychiatryczne rozumowanie 28.06.08, 14:42
          rain.dog napisała:

          > > kategorie F80-F89
          > > >The disorders included in this block have in common: (a) onset
          > > >invariably during infancy or childhood; (b) impairment or delay
          > in
          > > >development of functions that are strongly related to biological
          > > >maturation of the central nervous system; and (c) a steady course
          > > >without remissions and relapses.....
          > > Ta kategoria ma zwiazek ze strachem. Jesli strach nie zostanie
          > > usunity zanika rozwoj, kiedy udaje sie pokonac strach powraca
          > rozwoj.
          > >
          > > Dla mnie nie istnieje choroba psychiczna. To co sie dzieje z nami
          > to
          > > sa zaburzenia psychiczne ktore potrafia trwac tak dlugo az nie
          > > zostana usuniete przyczyny zaburzen.
          >
          >
          > Kurczę, sami specjaliści klinicyści na tym forum - Mskaiq,
          > Neuroleptyk, chapeau bas.
          > Najwyraźniej, skoro w życiu nic nie wyszło, zawsze można się
          > dowartościować płodząc w necie co ślina na język przyniesie, z
          > poczuciem, że jest się alfą i omegą i posiadło się prawdę absolutną,
          > a więc niepodważalną.
          >
          > Ciekawe jak Mskaiq rozumie różnicę między "chorobą psychiczną"
          > a "zaburzeniem psychicznym"?

          Za to jak trzeba być niedowartościowanym by pisać takie sarkastyczne teksty o
          ludziach. Chielibyście czuć się lepszymi ale schizofrenia czy depresja w ICD10
          ma ten sam status.

          F20-29 Schizophrenia, schizotypal and delusional disorders

          F20 Schizophrenia

          The schizophrenic disorders are characterized in general by fundamental and
          characteristic distortions of thinking and perception, and affects that are
          inappropriate or blunted.

          F21 Schizotypal disorder
          F22 Persistent delusional disorders
          F23 Acute and transient psychotic disorders
          F24 Induced delusional disorder
          F25 Schizoaffective disorders
          F28 Other nonorganic psychotic disorders
          F29 Unspecified nonorganic psychosis

          F30-39 Mood [affective] disorders

          F30 Manic episode
          F31 Bipolar affective disorder
          F32 Depressive episode
          F33 Recurrent depressive disorder
          F34 Persistent mood [affective] disorders
          F38 Other mood [affective] disorders
          F39 Unspecified mood [affective] disorder



          Przecież to oczywiste że "choroba psychiczna" to przenośnia może być ona
          (psychika) chora w takim stopniu jak chory może być dowcip:))
          No ale co ciekawe idąc tropem iż disorder to nie "choroba psychiczna" więc
          zgodnie z ICD10 nie ma czegoś takiego jak "choroba psychiczna" Jeśli to dla
          psychiatry nie są choroby (nawet wirtualne) to o co w tym całym "leczeniu"
          chodzi, o mydlenie oczu?
    • mskaiq Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 03:30
      Rain.dog napisala
      >Ciekawe jak Mskaiq rozumie różnicę między "chorobą psychiczną"
      >a "zaburzeniem psychicznym"?
      Podam Ci definicje zaburzenia psychicznego wedlug wikipedii, to
      powinno odpowiedziec Ci na pytanie ktore zadalas.

      Zaburzenia psychiczne to utrudnienia funkcjonowania społecznego lub
      psychicznego jednostki, noszące znamiona cierpienia, zlokalizowane
      wokół objawu osiowego. Posiadają określone dynamikę, etiologię,
      patogenezę, symptomatologię.

      Pojęcie zaburzenia wiąże się z pojęciami zdrowia psychicznego,
      normalności zachowania oraz jego patologii

      Określenie granic normalności jest często zbędne, oraz zwykle bardzo
      trudne. Psychiatria biologiczna wiąże zaburzenia psychiczne z
      przyczynami neurochemicznymi. Psychologia najczęściej łączy
      większość zaburzeń z czynnikami intrapsychicznymi, doświadczeniami
      społecznymi i poziomem nasilenia stresu. Skrajne podejście, jak
      antypsychiatria, czy psychologia systemowa przerzucają ciężar
      patologii z procesów intrapsychicznych na interakcje społeczne,
      zwłaszcza związane z rodziną pochodzenia.

      W związku z tak odmiennymi podejściami, odchodzi się od stosowania
      określenia choroba psychiczna, które wiąże się z postrzeganiem
      "chorej" psychiki tak, jak w medycynie postrzega się choroby
      somatyczne.

      Serdeczne pozdrowienia.


      • rain.dog Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 10:03
        Dziękuję za oświecenie mnie cytatem z wikipedii, którego fragment
        już gdzieś chyba sama cytowałam:D

        Miałam nadzieję na "myslę że" i teorię własną. ale skoro rozumiesz
        jak wikipedia, no to OK

        • mskaiq Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 10:30
          Czesto podkreslalem (nawet w tym poscie) ze dla mnie problemy
          psychiczne nie sa choroba psychiczna a zaburzeniem psychicznym ktore
          trwa tak dlugo az zostana usuniete przyczyny ktore wywoluja takie
          zaburzenia. Nigdy nie wiazalem zaburzen psychicznych z przyczynami
          neurochemicznymi a z przyczynami psychologicznymi ktore mozna usunac
          i pozbyc sie zaburzen ktore niszcza zycie.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • rain.dog Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 14:47
            a ja, uparta jak osioł, uważam, że nadal nie odpowiedziałeś na
            pytanie, jaka jest wg.Ciebie różnica między "chorobą"
            a "zaburzeniem".
      • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 10:03
        Ciekawe jak mskaiq rozumie etiologie, patogeneze i symptomatologie oraz procesy
        intrapsychiczne.
        • micaela Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 10:55
          moj wpis byl o tej samej minucie co rain.dog

          mskaiq odpowiedzial rain.dog, a juz 20 minut mija i mi jakos nie


          czyzby pewnym nickom mskaiq nie odpowiadal? ale przeciez mskaiq pisze o
          wybaczaniu i nie chowaniu urazu, a w moim pytaniu nie chyba agresji ignorowanej
          przez mskaiq?

          a moze mskaiq nie rozumie co pisze?
          • demole Re: Psychiatryczne rozumowanie 29.06.08, 18:05
            bardzo atrakcyjny temacik,
            inteligentny dialog,zwracajacy uwage,
            i przyciagajacy,

            wkrotce wszyscy beda zachecali swoich chorych bliskich do lykania neuroleptykow,
            takie inteligentne leki

            ty chyba podpiedzieliles moj temat
            "co roku 2 miliony ludzi staje sie ofiarami neuroleptycznej zarazy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka