Dodaj do ulubionych

Samotność 53-latki

24.09.03, 21:52
Dzieci usamodzielniły sie, mąż odszedł na zawsze, jedynie depresja i
cierpienie mnie nie opuszcza. Nie mogę tak dłużej żyć. Terapie, leki,
terapie, leki i co dalej?
Obserwuj wątek
    • samanta5 Re: Samotność 53-latki 25.09.03, 18:59
      barbarella8 napisała:

      > Dzieci usamodzielniły sie, mąż odszedł na zawsze, jedynie depresja i
      > cierpienie mnie nie opuszcza. Nie mogę tak dłużej żyć. Terapie, leki,
      > terapie, leki i co dalej?

      Możesz spróbowac znależć sobie jakieś zainteresowanie lub grono ludzi z
      którymi miło byłoby się spotkać. Ja odgrzebałam zainteresowania z młodości i
      wziełam się za ich reanimację z jeszcze większym entuzjazmem niż kiedyś. Nie
      daj się depresji, trzymaj się :-)
      • looserka Re: Samotność 53-latki 25.09.03, 19:30
        Wiesz, jestem młodsza troche od Ciebie, ale juz teraz lękam się przyszłości -
        jak to będzie, gdy syn odejdzie z domu, a nie daj Boże mąż umrze pierwszy i
        zostanę zupełnie sama z moją depresją... Bez sensu takie mysli wiem, ale
        nachodzą uparcie.
        Sądzę, że Samanta ma rację - trzeba otoczyć się ludźmi, samemu ich poszukać, to
        chyba jedyne lekarstwo.
        Trzymaj się mocno, nie daj zjeść się samotności
        L.
    • 50latka Re: Samotność 53-latki 26.09.03, 10:02
      Ja jestem cale zycie sama - nigdy nie mialam meza/dzieci. A teraz opiekuje sie
      chorym ojcem. I co ja mam powiedziec?

      looserko a jakie zainteresowanie znalazlas?
      • looserka Re: Samotność 53-latki 26.09.03, 15:48
        50latka napisała:

        > looserko a jakie zainteresowanie znalazlas?

        Sprecyzuj proszę swoje pytanie, bo nie wiem o jakie zainteresowanie Ci chodzi -
        ze strony innych ludzi, czy może moje osobiste zainteresowania
        Pozdrawiam:)
        L.
        • 50latka do looserki i samanty5 26.09.03, 23:54
          looserka napisała:

          > 50latka napisała:

          > Sprecyzuj proszę swoje pytanie, bo nie wiem o jakie zainteresowanie Ci
          chodzi -

          Oj to ja przepraszam to pytanie bylo skierowane do samanty5, bo pisze ze
          znalazla jakies zainteresowania. Ja nie wiem jakie znalezc i szukam pomyslow:-)
          > L.
          • empeka Re: do 50latki 27.09.03, 04:54
            50latka napisała:
            > Ja nie wiem jakie znalezc i szukam pomyslow:-)

            Uśmieszek świadczy o tym, że żartujesz. Gdybyś jednak miała
            kłopot z ustaleniem tego czy owego, służę pomocą

            Wróżka Marta
            (pisz na priva :-))
            • 50latka Re: do 50latki 27.09.03, 06:05
              empeka napisała:

              > 50latka napisała:
              > > Ja nie wiem jakie znalezc i szukam pomyslow:-)
              >
              > Uśmieszek świadczy o tym, że żartujesz. Gdybyś jednak miała
              > kłopot z ustaleniem tego czy owego, służę pomocą

              Ja nie zartuje. A usmieszek to nie jest tylko usmiech, ze prosze o pomysly.
              >
              > Wróżka Marta
              > (pisz na priva :-))
              • empeka Porada 27.09.03, 06:24
                Nie mogę niczego doradzać, gdy nie znam cię choćby trochę. Nawet
                wróżka (taka prawdziwa) udziela wskazówek opierając się na
                obserwacji delikwenta (strój, nastrój, mowa ciała, sposób mówienia i
                mnóstwo innych szczegółów).
                Jeśli tego nie mam, muszę oprzeć się na tym co sama o sobie
                napiszesz. Dlatego proponuję priva. Dla całego Forum to może być
                męczące... ale jak chcesz.

                Naucz się ...
                Poodwiedzaj ...
                Napisz...
                itd.

                Marta
    • lisia_kita Re: Samotność 53-latki 27.09.03, 05:51
      jak nie masz co robic , a widac , ze korzystasz z komputera to idz np na
      www. runescape - swietna gra rozwijajaca twoje drugie zycie ...( nie
      ujawniaj wieku miedzy malolatami ) badz inna na internecie np www.yahoo -
      pograj w karty z calym swiatem (np canasta czy spades ) - nie bedziesz
      miala czasu na glupie odwiedziny sasiadek lub nawet rodziny :-)

      wierz mi , ze jak cie cos zajmie to nie bedzie ci sie chcialo ugotowac obiadu
      dla siebie a co dopiero dla rodziny sepow :-)
      • barbarella8 Re: Samotność 53-latki 27.09.03, 08:49
        Dzięki "lisiu"problem w tym, ze nawet tam, gdzie mi proponujesz boje sie
        wejść.Wydaje mi się, ze się nie nadaję. Czuje taki obezwladniajacy mnie strach,
        wręcz paraliz przed czymś nowym i przed tym, że mnie "wyrzucą" bo coś
        zepsuję.Zainteresowań mam dużo, lecz do spelnienia jest tylko jedno - moje
        ukochane książki. Jednak i czytac nie mogę.Może sie odważę i odwiedzę
        proponowane zabawy dla malolatów.
        Jeszcze raz serdeczne dzięki za radę.:-) <B>
        • empeka Re: Samotność 53-latki 27.09.03, 11:03
          Barbarello!
          (Chciałam Ci to napisać na priva, ale system odrzucił maila.)
          Zanim popadniesz w pułapkę gier dla małolatów (chociaż wszystko
          jest dla ludzi :-)), proponuję Ci wejść na grupę dyskusyjną o nazwie:

          pl.hum.polszczyzna

          Znajdziesz ją w Usenecie, który figuruje m.inn. na górze witryny
          Gazety (zaraz za nim widać "czat", "forum", "cafe" i "katalog").

          Jest to ciekawe miejsce. które dla osób lubiących czytać i sprawy
          językowe może być przemiłą rozrywką. Poza tym teksty są krótkie,
          więc nie nużą.

          Miłej rozrywki
          Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka