bertrada
19.08.08, 22:01
Odpowiedz na jedno pytanie. Czy ty w ogóle oczekujesz jakichkolwiek porad w
związku z twoją sytuacją czy tylko tworzysz te wątki zamiast bloga. Tzn w
momencie jak ci życie dokopie to po prostu poprzez spisaniu tych wszystkich
przeżyć, odreagowujesz stresy. A tak w ogóle to wcale ci nie przeszkadza twoja
sytuacja, przyzwyczaiłaś się do niej i nie zamierzasz niczego zmieniać, bo w
gruncie rzeczy na swój sposób jesteś z tym wszystkim szczęśliwa.
Tak mi sie nasunęło to pytanie, bo od dłuższego czasu, tworzysz bardzo podobne
wątki na ten sam temat, z których wynika, że nie bardzo wiesz co masz robić. A
ile razy ktoś ci próbuje coś podpowiedzieć to delikatnie sugerujesz, żeby
sobie dał spokój bo z tych porad i tak nie skorzystasz.
Więc może zdeklaruj się, że nie masz zamiaru nic w swoim życiu zmieniać tylko
chcesz podzielić się swoimi przeżyciami. Przynajmniej sytuacja będzie jasna i
te wątki nie będą przeradzać się w jakieś absurdalne pyskówki.
No chyba, że jesteś kimś z gazety.pl, kto ma za zadanie nakręcać atmosferę i
tworzyć coraz to nowe wątki, żeby to forum całkowicie nie zamarło. To ja już
nic więcej nie powiem. ;D