Dodaj do ulubionych

kuriozalna bezsennosc

08.09.08, 19:05
Juz kilka razy zabieralem glos na ten temat. ale - mimo ze jestem daleki od
hipochondrii - moj organizm wykonuje cuda. np intensywniejsze prace domowe,
noszenie, dzwiganie, w ogole wiekszy wysilek i nie ma juz wysypiania sie.
wczesne budzenie i koniec.
Pogodzilem sie z tym dzis, ze NIGDY do normy sie nie wroci. To lepsze niz
walczyc ze soba. Gdyby istnial jakis speed nieszkodliwy na nastepny dzien,
zeby nie chodzic jak zombie, to byloby super. ale nie ma chyba:((

wolalbym chyba nowotwor od tego syfa
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: kuriozalna bezsennosc 08.09.08, 19:11
      To może zamiast tak się męczyć to idź do lekarza i powiedz mu/jej o swoich
      problemach. Mnie głupi trazodon wyregulował sen a też myślałam, że nic się z tym
      nie da zrobić.
      • grzegorz961 Re: kuriozalna bezsennosc 08.09.08, 19:19
        Myslisz ze przez 15 lat nie byłem u lekarza?>?? Bylem chyba u 10-ciu, łącznie ze
        Skalskim słynnym w stolicy.
        A co to takiego ten trazodone? jakie działanie itp? antydepresant? powiedz cos
        wiecej.
        dobrze miec cos skutecznego na "niebezpieczne" noce przynajmniej. ja mam xanax,
        ale niezawsze dziala - szczegolnie jak mam lęk przed niewysapniem i musze rano
        byc swiezy i rzeski.
        rozpieprzył sie ten organizm po prostu, delikatna psyche niestety...
        • bertrada Re: kuriozalna bezsennosc 08.09.08, 19:35
          www.psychiatria.pl/txt/print,937,1
          Stosuje się go również u mężczyzn na poprawę potencji. ;D
        • neuroleptyk . 08.09.08, 23:02
          grzegorz961 napisał:

          > Myslisz ze przez 15 lat nie byłem u lekarza?>?? Bylem chyba u 10-ciu, łączn
          > ie ze
          > Skalskim słynnym w stolicy.
          > A co to takiego ten trazodone? jakie działanie itp? antydepresant? powiedz cos
          > wiecej.
          > dobrze miec cos skutecznego na "niebezpieczne" noce przynajmniej. ja mam xanax,
          > ale niezawsze dziala - szczegolnie jak mam lęk przed niewysapniem i musze rano
          > byc swiezy i rzeski.
          > rozpieprzył sie ten organizm po prostu, delikatna psyche niestety...

          Może zaproś Bertradę i być może sie wspólnie uleczycie z tych chorób "gorszych
          od raka", zamiast szukać hipotetycznych i idealnych lekarstewek na bolączki dnia
          codziennego, czy też nocy...Jak się czyta artykuły tego doktorka i jemu
          podobnych to przeważnie wychodzi następujący schemat. Najpierw przekonuje iż
          bezsenność to choroba jak każda inna a dalej czytając z reguły dość jasno
          wynika, że to jednak wynik stylu życia. Ale łatwiej połknąć chędożony proszek z
          mielonych jaj hipopotama niż zmienić życie..Cóż będziecie się źle czuć póki nie
          zmienicie podejścia do życia i nie trzeba być profesorem psychiatrii by to
          wiedzieć. Każde dziecko to wie, ale dzisiaj dorośli zdają się być głupsi niż
          dzieci i niż ustawa przewiduje. Oczekują, że w aptece są magiczne czerwone
          pastylki, że jak w Matrixie im nagle odmienia rzeczywistość.... bo żona
          alkoholika ma zaburzenia poziomu serotoniny,..."zaburzenia kognitywne" w
          depresji dupa blada pic na wodę.
          • grzegorz961 Re: . 09.09.08, 01:21
            Niestety takie texty tez slyszalem wielokrotnie ale to tez nie jest oczywiste
            choc mogloby sie tak wydawac. Pic o zmianie trybu zycia itd wydaje sie byc jasny
            i bezdyskusyjny ale nie jest taki.
            Dlaczego? Otoz chocby dlatego ze bezsennosc potrafi po jakims czasie zyc wlasnym
            zyciem, POZA kontrola organizmu i poza patentami typu radosc z zycia, bieganie i
            yoga - co zreszta robie.
            To dziwna choroba ktora jest bardziej skomplkowana niz analizy domorosłych
            znachorow.
            Z drugiej strony "zmiana sposobu zycia i nastawienia do zycia" to kolejna
            enigma, bo niby co to oznacza.?? ze wstanie sie pewnego dnia i odrzuci cala
            przeszlosc, dziecinstwo, traumy i konflikty,choroby i długi i z usmiechem
            zacznie sie robic przysiady??? O to chodzi?

            Bez jaj, to obraza moja inteligencje kolego/kolezanko
            • eizo111 Re: . 09.09.08, 01:35
              ja pie..

              weź czowieku jedź na wakaje 2 tygodniowe upij się 4 razy w 4 pierwsze
              dni i nie marudź że chodzisz niewyspany

              ---------------------------------------------

              jak wrucisz z wakacji i wróci bezsennoś to zaczniesz się znowu leczyć
              dopóki to samo nie minie

              pozatym nie rozumiem 1 postu - co tam chiałeś napisać???


              jakim cudem kó.. przez po 15 latach lecznia wiedziesz co to jest
              tarazodon ?????????

              masz nerwice lękową? leczyłeś się na to u psychiatry?????
              • grzegorz961 Re: . 09.09.08, 09:46
                co to znaczy "wiedziesz"? no i kolazanko - ja prowadze zycie towarzyskie, upijam
                sie dosc czesto, w ramach normy.
                No trudno sobie wyobrazic ze ktos z bezsenn moze zyc w miare normalnie? tylko ze
                chodzi i płacze? Niby dlaczego?

                No i ja nie pisałem ze sie lecze 15 lat, ale ze tyle lat to mam.
                Ilu tu doradcow z radykalnie prostymi receptami!!. A sama ze soba sobie
                radzisz??? naprawde?
                • eizo111 Re: . 09.09.08, 10:54
                  to idź na odwyk w takim razie


                  i przeczytaj jeszcze raz moją sygnaturke
    • tlenoterapia Re: kuriozalna bezsennosc 08.09.08, 22:50
      W Wa-wie przyjmuje rowniez Wojciech Jernajczyk(rowniez prywatnie).W
      przeciwienstwie do gloszonych pogladow dr Skalskiego ,ze z
      bezsennoscia ,gdy nie ma zagrozenia psychotycznego, nalezy sie
      oswoic,twierdzi ze nalezy za wszelka cene jej unikac.Przedstawilam
      mu spis wszystkich lekow jakie bralam przez 7 lat i doradzil mi
      nowy skuteczny lek na bezsennosc.
      Ps.lekiem uspakajajacym(sedacyjnym) nie uzalezniajacym w opini
      psychiatrow jest lek neurologiczny-lyrice.
      • la_wanda Re: kuriozalna bezsennosc 22.10.08, 15:38
        Tlenoterapia odezwij sie do mnie prosze albo podaj namiar na tego lekarza.
        Jestem juz bliska ostatecznego wyjscia bo wszystkie leki jakie dotad bralam sa
        bezskuteczne a bezsennosc odbiera mi chec do zycia.
        Prosze o kontakt.
    • mskaiq Re: kuriozalna bezsennosc 09.09.08, 11:45
      Z tego co napisales wynika ze budzisz sie w srodku nocy i potem nie
      potrafisz zasnac. Byl taki okres czasu kiedy budzilem sie w ciagu
      nocy i nie potrafilem zasnac.
      Przyczyna jest pojawianie sie mysli ktore przynosza niepokoj. Kiedy
      jest niepokoj wtedy nie zasniesz, pozniej ten niepokoj nakrecamy
      sami.
      Kiedy chcesz zasnac mysl o czyms co nie przynosi negatywnych lub
      euforycznych emocji. Zwykle mysle o tym co kocham, tego rodzaju
      myslenie nie przynosi niepokoju i wtedy zasypiam ponownie bez
      problemu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • dididia Re: kuriozalna bezsennosc 27.10.08, 09:43
        Mój sen to jakiś koszmar. Jest tak iż jednego wieczoru mogę zasnąć o godz. 20 i
        obudzić sie potem po dwóch godzinach wyspana i nadal potem zasnąć i ponownie się
        obudzić. Lub też jest senność organizmu a tu za żadną niemoc nie idzie zasnąć i
        tak aż do 3 lub 4 nad ranem. Szlak mnie wtedy trafia chęć spania a tu brak snu.
        Budzik ląduje w szufladzie bo nagle za głośno chodzi. To trwa już ponad dwa
        lata. Jeszcze najśmieszniejsze jest to że wstaje zawsze o tej samej porze i to
        bardzo szybko na równe nogi. Jakaś siła mnie wyciąga z łóżka by wstać. Choć
        czasami jest tak iż bym chciała pospać ale nie mogę muszę wstać. Jestem nie
        wyspana często ale to już wciągu dnia jest nie ważne dla mnie. Naprawdę mam dość.
        • tlustaklucha Re: kuriozalna bezsennosc 29.10.08, 19:48
          Dla mnie trazodon (trittico cr) był najlepszy. Po zamulającym, a
          snu nie dającym lerivonie (+11 kg), mirzatenie (to samo), remeronie
          (to samo) i innych.
          Tyle że trazodonu biorę 450 mg w jednej dawce na noc. Dużo i w tej
          dawce dość drogo wychodzi (ok. 40zl na tydzień), ale bardzo
          skutecznie. Dawka po wielu latach bez zmian i tak samo skuteczna.
          Nie wiem jeszcze, co z odstawianiem, bo zaczęłam ten proces od
          innego leku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka