Dodaj do ulubionych

Dzisiaj idę do psychologa

22.09.08, 11:29
Dzisiaj idę na pierwszą wizyte u psychologa , z którym rozmawiałąm
dwa razy jak byłam drugi raz w tym roku w szpitalu i mam pewne
odbawy związane z tą wizytą , bo nie wiem czego się po niej
spodziewać i nie wiem jak zareaguję na to co dzisaj usłyszę od
psychologa. Cały czas ZASTANAWIASM co jeszcze poza skierowaniem ,
legitymacją ubezpieczeniową, dowodem osobistym i poza notatkami czy
jeszcvze coś powinnam zabrać ze sobą i cały czas się boję, żebym o
czymś nie zapomniała.
Pozostasje mieć tylko nadzieje, że nie wrócę nie zadowolona z tej i
obym się nie myliła.
Wiem tylko, że coś już o mnie wie ta pani psycholog, po tym jak
rozmawiałam z nią kiedy byłam drugi raz w szpitalu, ale chyba
jeszcze nie wszystko.
Staeram się jak najlepiej przygotować do tej wizyty , ale nie wiem
czy wystarczająco dobrze uda mi się do niej przygotować.
Obserwuj wątek
    • little_emma Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.09.08, 15:02
      Na pewno będzie w porządku. Daj znać jak poszło:)
      • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.09.08, 18:29
        Jak na nic się takiego nie dzieje , ani nie stało co mogłoby mniE
        zniechęcić do dalszych wizyt u psychologa i jak na razię jestem w
        stanie i chcę kontynuować te wizyty u psychologa. Pomimo, że na
        wizyte pojechałąm z tatą to był problemem z trafieniem na miejsce ,
        bo oznakowanie Osiedla Bolesława Chrobrego nie jest najlepsze , ale
        po tym jak zadzwoniłam i dowiedziałam się gdzie jest ta poradnia w ,
        której przyjuje psycholog na końcu u udało się jakoś trafić na
        miejsce i już mam zadanie domowe na następną wizytę i ostatnia jego
        część jest chyba dla mnie najtrudniejsza , ale na szczęście mam na
        to zadanie domowe dużo czasu i więc jest nadzieja , że zdąże je
        wykonać i pozostaje mieć nadzieje , że mnie nie przerośnie to
        zadanie domowe.
        Jak na mnie to na razie jestem wyjątkowo spokojna . Będe musiała też
        poszperać trochę w tej swojej dokumentacji medycznej , a dokładniej
        w tych opiniach z poradni psychologicznej i wypisach ze ze
        szpitala , bo bo psycholog prosił o dostarczenie ich kserokopii. Na
        razie jakoś się trzymam po tej wizycie , ale już mam co robić po
        tej wizycie . Chyba powinnam też trochę poczytać na temat
        psychosomatyki , bo jak to psycholog stwiedziła jest to ważne.
        Jeszcze nie dokońca wiem jak co ma to wspólnego z moimi problemami ,
        ale może kiedyś do tego dojde. Mam nadzieje, że mnie to nie
        przerośnie i, że dam sobie radę wytrwać do końca i , że coś mi to
        pomoże, ale to się okaże czy tak będzie.
        • marilla26 Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.09.08, 22:16
          A mozesz napisac wiecej, jakie mialas zadanie? Ja tez jestem po pierwszej wizycie, na dodatek nowa na forum, wiec niewiele wiem i tak porownuje
          • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.09.08, 23:47
            Jutro w wolnej chwili napiszę jakie mam zadanie , bo dzisiej jest
            juz późno i powinnam już dawno spać i chyba czas najwyższy, żeby
            już sie położyła i zasnęła bo rano będe nie wyspana i na
            wpółprzytonmna.
          • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 23.09.08, 10:30
            pierwsza część mojego zadania domowego polega na wymienienieniu w
            podpunktach wszystkich spraw, które chciałabym poddać pracy z
            psychologiem , druga na uporządkowaniu ich według ich wartości i
            wybraniu trzech najważniejszych , a trzecia część tego zadania
            polega na napisaniu , co musiałabym zmienić, aby poczuć się lepiej
            aby być bardziej zadowoloną.
            • marilla26 Re: Dzisiaj idę do psychologa 23.09.08, 12:17
              dzieki, interesujące, moze zaloze o tym oddzielny watek nawet
              • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 23.09.08, 16:48
                Nie ma za co. Nie wiem czy ineteresujące i dla mnie , ale coś już
                udało mi się na ten temat napisać , w każdej z tych części tego
                zadania domowego, ale nie jestem pewna czy o to chodziło. Chociaż
                może się nie rozspisałam , ale przynajmniej spróbowałam się zabrać
                za to swoje zadanie domowe.
          • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 20.10.08, 21:47
            Dzisiaj miałam drugą wizyte u psychologa i pomimo, że się
            denrwowałam nawet sama pani psycholog zauwazyła , że się denerwuje
            to się otworzyłam i sama pani psycholog mi powiedziała, że to jest
            już połowa sukcesu i dzisiaij w końcu zabaczyła we mnie osobę
            dorosłą , a takei dziecko jak do tej pory.
            • nieadekwatna Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.10.08, 12:51
              moje gratulacje - mnie otworzenie się przed terapeutką zajęło prawie 9 miesięcy
              (przy częstotliwości 3 sesje/na tydzień). Jeśli jesteś w stanie się otworzyć -
              masz duże szanse, ze praca pójdzie naprzód.

              powodzenia!
              • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.10.08, 14:25
                Dziekuje. Oby też tak było.
                Achodzę do tej pani psycholograz na ok. 4 tygodnie, ponieważ chodzę
                do niej w ramach NFZ , ponieważ nie stać mnie na wizyty prywatne ,
                jest to pani psycholog, która udało mi się już przed tymi wizytami
                trochę poznac i ona też mnie trochę wcześniej poznała, bo była juz
                u mnie dwa razy jak lerzałam w szpitalu w tym roku i wtedy mi
                pomagały rozmowy z nią. Więc może to dlatego jest mi trochę łatwiej
                się otworzyć . Chociaż jeszcze w trakcie pierwszej wizyty znała mnie
                z zupełnie innej strony . Wię tym bardziej ucieszyło mnie to co od
                niej usłyszałam jak byłam u niej ostatnio, ponieważ zależało mi na
                tym, żeby poznała mnie też z tej drugiej strony.
                Jak sama zauwarzyłam zadania domowe mam urozmaicone , bo na druga
                wizyte miałam miałąm tylko coś do napisania , a teraz mam i coś do
                przeczytania , ale też coś do napisania . To jest chyba też
                pierwszy psycholog , u którego byłam , który zagłębia się w
                wypisy ze szpitala i w różne opinie, ale którze , który robi
                jaskieś , który wszystko zapisuje , ale może i dobrze.
                pozdrawiam
                • little_emma Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.10.08, 20:57
                  Otwierasz się to bardzo ważne. Bo to umożliwia szczerą rozmowę i
                  prawdziwą terapię. Ja nadal mam problem z otworzeniem się przed t. i
                  wiem, że to utrudnia cały proces terapii. Liczę że z czasem mi się
                  to uda. Także cieszę się że u Ciebie jest coraz lepiej w tym
                  względzie bo to krok naprzód:)
                  Teraz pewnie myślisz nad swoim kolejnym zadaniem domowym:)
                  Pozdrawiam Edytko:)
                  • edytunia86 Re: Dzisiaj idę do psychologa 22.10.08, 22:12
                    Teraz o tym nie mysle, bo już cos na ten temt napisałam , ale
                    bardziej mnie cos trafia , ale nie z powodu terapii i nie przez
                    psycholog.
                    Pozdrawiam.
                    • dididia Re: Dzisiaj idę do psychologa 25.10.08, 13:43
                      Ja chodzę do psychologa już dwa miesiące i nic jeszcze niemal z siebie nie
                      wydusiłam. To mój duży problem. Kiedy zacznę odpowiadać pełnym zdaniem nie wiem.
                      Piszecie że to długo trwa i różnie z tym jest jedni szybciej jedni dłużej. Od
                      kogo to zależy w dużej mierze by poszło to od razu. Luźna rozmowa o tym co
                      potrzebujemy rozmawiać. Ja sie nadal boję, iż powiem za dużo lub też nie
                      zrozumie mnie odpowiednio i zrobię z siebie kategoryczną wariatkę.Ja mam
                      psychologa, którego znalazłam sama i chodzę mniej więcej raz na tydzień no atak
                      do 10 dni czekam na wizytę. Z tym, że powiedział mi coś co mnie zdziwiło a
                      mianowicie że on nie prowadzi ze mną terapii!Więc po co te rozmowy, zadania
                      domowe i wizyty u niego.Co to za rodzaj wizyt jak to nazwać? Dla mnie właśnie to
                      coś w rodzaju terapii. Rozmowa jego ze mną ale i też moje zaangażowanie w nią,
                      mam racje?
                      • little_emma Re: Dzisiaj idę do psychologa 25.10.08, 15:00
                        Są różnego rodzaju formy pomocy psychologicznej - konsultacje,
                        poradnictwo czy właśnie stricte terapia.
                        Konsultacje czy poradnictwo zazwyczaj są rzadsze niż terapia.
                        Częstotliwość spotkań raz na tydzień to już jest dużo. Ale częstość
                        spotkań to nie wszystko. Jeśli usłyszałaś że psycholog nie prowadzi
                        z Tobą terapii to pewnie rzeczywiście tak nie jest. Może powinnaś go
                        zapytać co w takim razie prowadzi, zwłaszcza że jest to dla Ciebie
                        ważne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka