Dodaj do ulubionych

no i co mi przepisal?...Prozac

03.10.08, 21:18
dzis bylam pierwszy raz w zyciu u psychiatry. Najpierw wypytal, potem zalecil
Prozac i terapie. Ja mowie do niego - Prozac? to nie ma nic innego? ja sie
nasluchalam negatywnych opini. On mowi ze w mojej sytuacji Prozac bylby
najlepszy.
Pytanie do was - jakie macie doswiadczenia z tym i czy wam naprawde pomaga?
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: no i co mi przepisal?...Prozac 03.10.08, 21:36
      Dlaczego ma nie pomagać? Tak samo jak nie można się sugerować reklamą, nie można
      się również sugerować antyreklamą. To, czy lek działa zależy od indywidualnych
      cech organizmu i rodzaju depresji. Trudno zawyrokować czy tobie akurat pomoże
      czy nie.
      Jak nie jesteś przekonana do lekarza i do jego zaleceń, to zawsze możesz
      skonsultować się z jakimś innym.
    • nienill Re: no i co mi przepisal?...Prozac 03.10.08, 21:46
      venetia napisała:

      > dzis bylam pierwszy raz w zyciu u psychiatry. Najpierw wypytal,
      potem zalecil
      > Prozac i terapie. Ja mowie do niego - Prozac? to nie ma nic
      innego? ja sie
      > nasluchalam negatywnych opini. On mowi ze w mojej sytuacji Prozac
      bylby
      > najlepszy.
      > Pytanie do was - jakie macie doswiadczenia z tym i czy wam
      naprawde pomaga?
      buahaha
      post miesiaca
      pomaga na co?
    • ilquad Re: no i co mi przepisal?...Prozac 04.10.08, 18:26
      Trochę to dziwne, ale leki fluoksetynowe o różnych nazwach mimo
      takiego samego lub podobnego składu, różnie działają. Brałem
      fluoksetynę i było dobrze przez jakiś czas, później musiałem
      zmienić.
      Fluoksetyna działa dobrze tylko w wypadku, gdy nie masz dużego
      stresu w życiu. Inaczej wzmaga objawy stresogenne, prowadzi do
      płaczliwości, histerii i myśli samobójczych.
      • annandale Re: no i co mi przepisal?...Prozac 21.10.08, 11:08
        graffffi napisała:

        > acha, fluo mi pomaga ale na seroxacie lepiej się czułam. Niestety
        rybki albo
        > akwarium.
        Graffffi,na jakie dolegliwości brałaś Seroxat,co znaczy lepiej się
        czułaś?Dziś psychiatra przepisał mi ten lek i po przeczytaniu ulotki
        ogarnęło mnie przerażenie.Do tego naczytałam się na forum na temat
        leków psychotropowych!!Strach nie brać i jeszcze większy strach
        brać.Napisz swoje doświadczenia.
        • cassis Re: no i co mi przepisal?...Prozac 21.10.08, 14:10
          równiez brałam i Seroxat i fluoksetynę i mam porównanie
          tak jak Graffffi lepirj czuję się na Seroxacie, mimo że fluo
          wyciagnęła mnie z koszmarnej depresji
          ale fluo nie likwidowała tak pieknie lęków, nie pozowliła na
          całkowity powrót do dawnego "ja" tak jak S.
          poza tym za drugim razem juz nie pomogła a S. jest niezawodny :)
        • graffffi Re: no i co mi przepisal?...Prozac 21.10.08, 20:20
          annandale napisała:
          > Graffffi,na jakie dolegliwości brałaś Seroxat,co znaczy lepiej się
          > czułaś?Dziś psychiatra przepisał mi ten lek i po przeczytaniu ulotki
          > ogarnęło mnie przerażenie.Do tego naczytałam się na forum na temat
          > leków psychotropowych!!Strach nie brać i jeszcze większy strach
          > brać.Napisz swoje doświadczenia.

          Mam nerwicę natręctw (zaburzena obs-kom). W moim przypadku głownie chodzi o
          obsesje. Gdy pierwszy raz trafiłam do lekarza miałam oprócz obsesji holerne
          wybuchy paniki bez powodu, dokuczało mi zmęczenie, brak apetytu, chudłam w
          oczach, piekły mnie oczy (tzn czułam się tak jakbym miała temperaturę), bolała
          mnie głowa, miałam biegunki, mogłam całymi dniami spać, rozkojarzenie, brak
          motywacji, kłopoty z pamięcią i osłupienie. Seroxat mi na to wszystko pomógł.
          Wróciłam do normalności. Ale stosowałam go za krótko i po jakimś czasie wróciła
          ale już tylko obsesja. Znów zaczęłam jeść seroksat. Jadłam 8 miesięcy i nie
          miałam głupich myśli. Zaczęłam tyć i odstawiłam seroxat. Po 2 miesiącach znów
          pojawiła się obsesja. Powiedziałam lekarzowi że nie chcę seroxatu bo tyję.
          Przepisał mi fluo i chyba udam się do lekarza po zmianę leku bo z samopoczuciem
          coraz gorzej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka