kochanica_francuza 20.10.03, 19:37 Odezwij się! W razie czego leć po neuroleptyki...pośpisz sobie. Pozdrawiam i współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
looserka Re: Loo, jak z Tobą? 20.10.03, 20:03 Dzięki za pamięć - tak cieplej się zrobiło... Ósmy dzień jestem na lekach i zaczęłam trochę sypiać - wreszcie. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko ruszy ku lepszemu - ja nie dam się tej cholerze (tj depresji) tak łatwo... Pozdrawiam Cię serdecznie L. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica_francuza Re: Loo, jak z Tobą? 20.10.03, 20:08 looserka napisała: > Dzięki za pamięć - tak cieplej się zrobiło... > Ósmy dzień jestem na lekach i zaczęłam trochę sypiać - wreszcie. Mam nadzieję, > że wkrótce wszystko ruszy ku lepszemu - ja nie dam się tej cholerze (tj > depresji) tak łatwo... > > Pozdrawiam Cię serdecznie > L. "Zdzichu, uduś gnoja!";-))) Dasz radę. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Loo? 21.10.03, 15:51 U mnie też Bezsenność w Seattle :) Budzę się i piszę książkę w głowie. Trzymaj się, Siostro w Niedoli :) Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Loo? 21.10.03, 21:48 Blue, zadzroszczę:) Bo ja nic pisać teraz nie potrafię - nawet w głowie. Czekam na lepsze czasy.... Dzięki za wsparcie. Ściskam L. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a nie zazdrość :) 22.10.03, 09:58 Dziś pobudkę d. zrobiła mi o 3:40. I już nic się nie pisało. Pamiętasz? Kino. Ty w Krakowie, ja w Wawie. Poszukam czegoś.. Trzymaj się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: nie zazdrość :) 22.10.03, 10:51 Kino pamietam... ja jestem w Wawie... Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a i..i co? 22.10.03, 10:54 ja..ja się raczej nie spotykam z ludźmi z netu. ja się bać :) i..i..naczytałam się ostatnio o pedofilach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: jeśli nie jesteś pedofilem, 22.10.03, 11:33 ja nie jestem hmmm... a ile masz lat?:) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a osiem 22.10.03, 11:47 lubię lizaki malinowe i nie lubię poranków w kinie - tak to się chyba nazywa (jezu, co ja piszę..) :) A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: osiem 22.10.03, 12:01 8 lat hmmm... to sie nie spotkamy bo mnie o cos posadza... ja mam zdecydowanie wiecej... :) ale milo byc maluszkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a bardzo miło 22.10.03, 13:02 Nie ma się najczęściej depresji :) Można gadać w kinie :) I łapać dorosłego za rękę, który wziął Cię na thriller i krzyczeć "ja się boję" :) szkoda..nie pójdziemy :) A do cyrku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: bardzo miło 22.10.03, 13:13 hmmm.... do cyrku.... by kluna obejrzec, doktnac, posmiac sie.... nie wiem czy jest taki cyrk jeszcze w miescie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a do parku 22.10.03, 13:30 popatrzeć na zziębnięte kaczuszki :) jak się bujają :) A wiesz? a wczoraj kupiłam - oprócz nastrojowej Dido - książkę "Wariatki". Muszę mieć podstawy teoretyczne dla swojego szaleństwa :) A ile masz lat? I czy dziewięć? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: do parku 22.10.03, 13:46 a czemu nie... biedne kaczuszki... marzna.... a latek mam wiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a wezmę Cię za rękę 22.10.03, 13:55 i zaprowadzisz mnie nakarmić kaczki. Myślisz, że one jedzą chlebek? A jak wyglądasz i do którego parku pójdzieemy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: wezmę Cię za rękę 22.10.03, 14:31 nie moge powiedziec jak wygladam... chce zostac anonimowa osoboba na tyle ile sie da... a co do parku, kaczek i spraceru za reke... hmmm ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a tja 22.10.03, 15:04 i pójdę spotkać się z duchem. a wiesz? rozmowa z Tobą działa na mnie antydepresyjnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: do parku 22.10.03, 17:22 Blue - kino?...jakaś jeszcze blokada przed pójściem w tłum - ale książka? "Wariatki"...napisz coś bliżej. Nie wiem na ile moja wciąż słaba koncentracja pozwoli juz czytac dłuższe teksty - ale dla mnie książka to zawsze najbezpieczniejsza ucieczka. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica_francuza Re: do parku 22.10.03, 17:31 looserka napisała: > Blue - kino?...jakaś jeszcze blokada przed pójściem w tłum - ale > książka? "Wariatki"...napisz coś bliżej. Nie wiem na ile moja wciąż słaba > koncentracja pozwoli juz czytac dłuższe teksty - ale dla mnie książka to zawsze > > najbezpieczniejsza ucieczka. I co? To nie na temat polecam wszystkie dzieła Grodzieńskiej. Mimo że była tancerką(ach ta wściekła zazdrość). Ciepło, humor i ucieczka gwarantowane. Sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: do parku 22.10.03, 17:42 kochanica_francuza napisała: > > To nie na temat polecam wszystkie dzieła Grodzieńskiej. > Mimo że była tancerką(ach ta wściekła zazdrość). > Ciepło, humor i ucieczka gwarantowane. > Sciskam Na depresję (taką odpuszczającą, kiedy można już zaszyć się z książką i wyłączyć się - z tym jeszcze u mnie krucho) to ja mam sprawdzoną od lat lekturę : Katherine Mansfield, "Dziennik" i "Listy". Też polecam Pozdrawiam L. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a tłum w kinie? 23.10.03, 12:23 Niee. Loo, wystarczy chodzić w tzw. powszedni dzień i wybrać jakieś małe, miłe kino albo nawet i duże. Popołudniami będzie prawdopodobnie pustawe. I raczej nie na premiery, bo tam zawsze tłum. Nie bój się! Proszę. Obejrzysz "Księgę Diny? (grają w Aneksie, Apollu i Sztuce :) sprawdziłam dla Ciebie :) Powiesz mi, czy warto. A co lubisz książkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: tłum w kinie? 23.10.03, 21:35 Może się wybiorę....jeśli tak,dam znać czy sie podobało. Książki? Może łatwiej będzie wymienić czego nie lubię - fantastyki, kryminałów, sensacji,Chmielewskiej, Musierowicz (podpadłam?) i całej literatury kobiecej w stylu Bridget Jones. Na dziś - nie jestem jeszcze w stanie skupić się nad książką. Nad dłuższym filmem też. Wiem, minie... Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Skądże :) 24.10.03, 15:28 Twoj gust literacki bardzo mi się podoba. Wracając jeszcze do "Księgi Diny". Przez książkę nie bardzo mogę się przebić, ale pewnie znów spróbuję. I może właściwsza będzie kolejność - film, książka. Dotnąć i zgłębić. MMusierowicz - cenię ją chociażby za szerokie horyzonty (wiesz, ostatnio w empikach widzi się świeżo wydrukowane książki jakichś młodych, nieznanych pań, biorę "toto" do ręki, kartkuję i zażenowana odkładam..). Lubię ją m.in. za filologię klasyczną, teatr, Poznań. Dzięki MM uważnie przyglądam się budynkom, budowlom - w ogóle architekturze. Ale rozumiem, że można jej nie tolerować. sf, Bridget J., Chmielewskiej też nie czytam, dobrze, że Ty też nie. Taka refleksja, że z powodu "mania" depresji nie mogę się zmusić się do oglądania tv. I tak trzymać. Jest - delikatnie mówiąc - denna. Coś śmiesznego: denerwuje mnie huk w Wawie, rozmowy i muzyka w środkach komunikacji też. Ponieważ nie bardzo mi obecnie pasuje walkman/discman (odzwyczaiłam się) coraz częściej wychodząc z domu wkładam stoppery do uszu. Polecam. Hałas naprawdę męczy. Po wyjęciu stopperów ma się wrażenie "wyspanych" uszu :) (i tylko mam nadzieję, że nic mnie nie walnie na ulicy.. :) Trzymaj się ciepło w weekend. I w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica_francuza Re: tłum w kinie? 24.10.03, 19:20 looserka napisała: > Może się wybiorę....jeśli tak,dam znać czy sie podobało. > Książki? Może łatwiej będzie wymienić czego nie lubię - fantastyki, kryminałów, > > sensacji,Chmielewskiej, Musierowicz (podpadłam?) i całej literatury kobiecej w > stylu Bridget Jones. > Na dziś - nie jestem jeszcze w stanie skupić się nad książką. Nad dłuższym > filmem też. Wiem, minie... Mnie nie podpadłaś. Kiedś lubiłam MM, ale odkad odkryłam, że w jej świecie nie ma dla mnie miejsca, odpodobała mi się. A z czasem, z wieczną ambiwalencją i bólem, problemy jej bohaterów zaczęły mi się wydawać po prostu śmieszne. Bridgetofabryka - nie wiem czy lubię bo nie próbowałam czytać;-)))) Ha! A lubisz "Wichrowe Wzgórza"? Ja to czytałam w czasach, kiedy jeszcze zasypiałam normalnie(ech łza się w oku kręci) i mogłam ot tak odłożyć książkę i lulu... W związku z czym stwierdziłam, że WW w dzień to kicz, a w nocy dopiero odkrywa swoją prawdziwą magię... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś