Dodaj do ulubionych

Internet i depresja

22.10.08, 22:09
"Badacze ci podjeli takze probe wyjasnienia zjawiska samoistnej remisji. Na
podstawie badan nad tym zjawiskiem wysuneli przypuszczenie, ze zachodzi ona
pod wplywem nieprofesjonalnej pomocy otrzymywanej przez chorych poza
placowkami opieki zdrowotnej - od przyjaciol, rodziny, znajomych, duchownych i
nauczycieli. Stwierdzili, ze badani amerykanscy studenci wlasnie u takich osob
poszukiwaliby pomocy w przypadku problemow emocjonalnych, na ostatnim miejscu
wymieniajac psychiatrow. Wykazali takze, ze nieprofesjonalna pomoc moze byc
efektywna."
www.psychoterapia.net.pl/badania.php

Można założyć, że fora internetowe spełniają podobną rolę. Jak zatem Waszym
zdaniem powinno wyglądać forum depresja, aby było maksymalnie użyteczne?
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Internet i depresja 22.10.08, 22:36
      Forum Depresja to nie miejsce na rozmowy ludzi z depresją. Forum Depresja to
      również nie miejsce na terapię. Jak chcesz terapii to musisz iść w miejsce
      stosowne ku temu, a więc do terapeuty. Serdeczne pozdrowienia
      • dolor Re: Internet i depresja 22.10.08, 22:57
        A gdzieżbym śmiał posądzać Forum Depresja, zwłaszcza w obecnym kształcie, o
        użyteczność. Piszę o forum depresja, z małej litery, o czymś, co mogłoby być
        ważne i pomocne.
        • aurelia_aurita Re: Internet i depresja 22.10.08, 23:12
          w takim razie wątek jest do przeniesienia na forum O Forum
          • dolor Re: Internet i depresja 22.10.08, 23:21
            A nie, bo dyskusja o depresji jest i o jej terapii:)
            Można przecież podyskutować np. jak takie użyteczne forum powinno być
            moderowane, nieprawdaż?
            • aurelia_aurita Re: Internet i depresja 22.10.08, 23:36
              a to wtedy na forum O Moderacji
            • dolor Re: Internet i depresja 23.10.08, 00:06
              Ale na FoM-ie się rozmawia o tym, jak są moderowane fora już istniejące, a
              takiego, o jakim ja piszę, to Forum Agora nie ma, może i kiedyś było, ale to
              nieistotne. Ciekawsze np. jakie być powinno, gdyby ktoś takie chciał stworzyć.
              Pewnie powinno być w kategorii "Zdrowie" i nie prywatne. Żeby łatwo je było
              znaleźć, musiałoby mieć łatwą do skojarzenia nazwę, z tym trudniej, bo
              najbardziej charakterystyczna jest zajęta.
              • aurelia_aurita Re: Internet i depresja 23.10.08, 00:11
                jeśli chcesz rozmawiać o forach nieistniejących, to załóż swoje forum prywatne,
                gdzie będziesz mógł poruszać taką tematykę
        • abasia471 Re: Internet i depresja 22.10.08, 23:24
          dolor napisał:

          > A gdzieżbym śmiał posądzać Forum Depresja, zwłaszcza w obecnym
          kształcie, o użyteczność.

          Administracja jest bardzo zadowolona z obecnego kształtu FD, więc
          chyba będzie jak jest. Siermiężnie, nudo, z pseudonaukowym
          zadęciem.

          >Piszę o forum depresja, z małej litery, o czymś, co mogłoby być
          > ważne i pomocne.

          Szkoda, że tylko mogłoby być a nie jest. Widocznie jednak ci
          normalni wiedzą lepiej, co nam wariatom potrzeba i to nam serwują.
      • to_ja_pytam Re: Internet i depresja 23.10.08, 08:43
        A dlaczego nie? Po co więc jest forum depresja?
        • to_ja_pytam P.S. 23.10.08, 08:45
          dotyczy tego co aurelia_aurita napisała:
          > Forum Depresja to nie miejsce na rozmowy ludzi z depresją. Forum
          Depresja to
          > również nie miejsce na terapię. Jak chcesz terapii to musisz iść w
          miejsce
          > stosowne ku temu, a więc do terapeuty. Serdeczne pozdrowienia
          >

          • dolor Re: P.S. 23.10.08, 09:29
            W tym wątku można zapoznać się ze swoistą logiką tego wywodu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=84008425&a=84024573
            Innymi słowy: nie może służyć terapii, bo nazwano je "dyskusyjne".
            Dlatego teraz jedynie dyskutujemy sobie o tym, jak powinno wyglądać społecznie
            użyteczne forum dla cierpiących na depresję.
        • aurelia_aurita Re: Internet i depresja 23.10.08, 09:30
          zapytaj snajpera. ja tylko cytowałam jego wypowiedzi nt tego forum.
          w tej chwili forum jest chyba po to, żeby snajper miał co wycinać, przenosić i
          przyszpilać
    • abasia471 Re: Internet i depresja 22.10.08, 22:55
      Wygląda na to, że wracamy do źródeł. Kiedyś ludzie sobie pomagali
      wzajemnie i nikogo to nie dziwiło. Zapotrzebowanie na
      profesjonalnych "słuchaczy" pojawiło się w zachodnim świecie, gdzie
      ludzie nie mają dla siebie czasu, więc trzeba komuś zapłacić, żeby
      wysłuchał, doradził. Fachowcy są niezbędni w przypadkach bardziej
      skomplikowanych jednostek chorobowych a ogółowi wystarczy drugi
      życzliwy człowiek. Depresja ma przecież bardzo często przyczyny
      społeczne, więc można powiedzieć "czymś się struł, tym się lecz".
      Internet daje dostęp do informacji a wiedza zawsze pomaga wyjść z
      kłopotów. Jeżeli chodzi o to, jak powinno wyglądać FD, to chyba nie
      da się tego jakoś sensownie zaprogramować. Pojawiają się tu bardzo
      różni ludzie, więc i potrzeby mają zróżnicowane. Jednego jestem
      jednak pewna, nie powinno to być miejsce do głoszenia
      pseudonaukowych teorii, zniechęcania do powszechnie uznanych metod
      leczenia i epatowania czytelników tragizmem choroby. Wskazane
      byłoby tolerowanie przez moderatorów nawiązywania przez
      forumowiczów bardziej złożonych relacji aniżeli tylko tych, które
      dotyczą samej choroby. Trochę ironii i poczucia humoru też by nie
      zaszkodziło.
      • lucyna_n Re: Internet i depresja 23.10.08, 09:31
        ale niestety co z tego że masz rację? pozamiatane
        byłaś w cafe pod szczurem?
    • lucyna_n Re: Internet i depresja 23.10.08, 10:00
      Forum powinno wyglądać jak wirtualny obóz koncentracyjny oparty na systemie kar
      i restrykcji za najdrobniejsze wykroczenie poza specjalnie skonstruowany
      regulamin mający na celu upodlić i sprowadzić cię do pozycji nic nie znaczącego
      nika, Przypuszczalnie niedługo zostaną wprowadzone numery zamiast ników, np
      FD0000001, FD00000002 itd.
      Przy czym kary mogą być też cielesne nie tylko wuirtualne, celem zwiększenia
      postrachu i karności.
      • loserka Re: Internet i depresja 23.10.08, 16:00
        Punkt pierwszy regulaminu: nie pluć na dywan!
        • zyrafa46 Re: Internet i depresja 23.10.08, 18:58
          A jak się napluło to wytrzeć i zaszyć dziurę. Lub załatać. Ten JAD PASKUDNY
          wszystko wypali. O!!!
          Żyra
          Kochany zwierzaczek.
          • uri_ja Re: Internet i depresja 23.10.08, 19:23
            forum dyskusyjne?
            rozumiem, ze oprocz depresji nic innego Nas i naszych bytow nie okresla. nie bardzo tez wiadomo, co do depresji pasuje :)
            moze spis tematow?
            bo jak sie znowu z mezem poscieram, to mam pisac dopiero jak mnie najda mysli samobojcze? albo co gorsza zapukam i mi wytna :)
            za glupia jestem na to.
            ale wiem jedno.
            slowa porzadki i cenzura nie sa pokrewne :)
            kasandra przewiduje, ze to forum po prostu moze przestac byc potrzebne uzytkownikom.
            • lucyna_n Re: Internet i depresja 23.10.08, 20:27
              myśli samobójcze to nie, bo stanie u drzwi załoga dżi,
              są niki które mogą pisać co chcą a są takie co nie mogą pisać wcale. To jest
              kwestia osobistych upodobań, a o gustach, zwłaszcza aesow, na tym portalu się
              nie dyskutuje.
              • uri_ja Re: Internet i depresja 23.10.08, 20:30
                zaloge to ja mam w domu:) rosli sa chlopcy mundurowi i mnie przytrzymaja :)
                tak. kolega kolegi jest okey, bo kolega. a zapomnialam. to nie jest forum o moderacji ;)
    • tlenoterapia Re: Internet i depresja 24.10.08, 00:53
      abasia napisala
      jednego jestem
      jednak pewna, nie powinno to być miejsce do głoszenia
      pseudonaukowych teorii, zniechęcania do powszechnie uznanych metod
      leczenia i epatowania czytelników tragizmem choroby. <

      Ta wypowiedz jedzie totalitaryzmem.

      To znaczy ,ze Ci okolo 50% pacjentow psychiatrycznych ,ktorzy
      cierpia z powodu paradoksalnych na leki reakcji lub brak poprawy
      itp.nie mieli by prawa glosu ?.
      Ci co trafiaja 2 x do roku do szpitala tez nie, bo to tragizmem
      traci?
      I ukrecic glowe trzeba tym co twierdza, ze to wlasnie psychiatria
      jest pseudonauka,bo niczego nie udawadnia,ani przyczyn choroby,ani
      mechanizmu dzialania mozgu....

      Mysle ,ze warto sie starac na wieksza otwartosc wobec ludzi ich
      przezyci i pogladow-to wzbogaca i nie musi byc zarazliwe.
      :/:/:/
      • abasia471 Re: Internet i depresja 25.10.08, 00:15
        tlenoterapia napisała:

        > abasia napisala
        > jednego jestem jednak pewna, nie powinno to być miejsce do
        >głoszenia pseudonaukowych teorii, zniechęcania do powszechnie
        >uznanych metod leczenia i epatowania czytelników tragizmem
        >choroby.

        > Ta wypowiedz jedzie totalitaryzmem.

        Tlenoterapio, nie zrozumiałaś mnie. Przyznaję, moja wina, wyraziłam
        się zbyt lapidarnie. Absolutnie nie chodziło mi o to:

        > To znaczy ,ze Ci okolo 50% pacjentow psychiatrycznych ,ktorzy
        > cierpia z powodu paradoksalnych na leki reakcji lub brak poprawy
        > itp.nie mieli by prawa glosu ?.
        > Ci co trafiaja 2 x do roku do szpitala tez nie, bo to tragizmem
        > traci?

        Nie uważam, że należy zamykać usta ludziom, którzy chcą podzielić
        się na forum swoimi trudnymi problemami. Chodziło mi raczej o to,
        że nie należy propagować na forum poglądu, że na depresję nic nie
        można poradzić, że można się ograniczyć tylko do cierpienia i
        narzekania, ewentualnie szukania cudownej tabletki, która odmieni
        nam życie. Nie należy też robić tego co robi Bertrada, gdy
        sugeruje, że jak człowiek jest chory, to jest skazany na chorobę do
        końca życia, bo taki się urodził, (z wadliwymi genami czy cholera
        wie czym) i jak nie znajdzie się dla niego odpowiednia tabletka, to
        jest skazany dożywotnio. A co jeżeli się taka tabletka nie
        znajdzie? Bertrada zniechęca na każdym kroku do psychoterapii
        (domagając się fizycznych dowodów na coś czego nie da się zważyć i
        zmierzyć, co można jedynie empirycznie interpretować) a to jest
        potencjalnie szkodliwe. Tym bardziej, że popiera te swoje
        wynurzenia tendencyjnie przedstawianymi pseudonaukowymi wywodami.
        Pisałam o tym wielokrotnie, ale moje wypowiedzi były wycinane i nie
        wiem czy to co teraz piszę też nie zostanie wycięte. Administracja
        nie widzi niczego niepokojącego w sposobie moderowania forum a
        niezadowolonych forumowiczów traktuje z góry. No cóż. Kto by się
        tam przejmował wariatami.
    • mskaiq Re: Internet i depresja 24.10.08, 09:22
      To co pomaga w depresji to ludzka dobroc, cierpliwosc, bycie z kims
      kiedy czlowiek tego potrzebuje, przyjazn. To stad bierze sie
      zjawisko samoistnej remisji.
      To zjawisko nie bierze sie ze zlosci, agresji, braku tolerancji. My
      tworzymy forum i od nas zalezy czy bedzie to dobre miejsce, gdzie
      nikogo sie nie atakuje, gdzie kazdy bedzie mogl czuc sie dobrze,
      nawet ten z ktorym sie nie zgadzamy.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • uri_ja Re: Internet i depresja 24.10.08, 09:42
        a kto sie zlosci?
        ja tylko czasem wskazuje Ci bledy merytoryczne:)
        dyskusja to nie przytakiwanie, ale wymiana.
        czy Twoja zlosc kaze Ci widziec w tym atak?
        bo na moja zlosc trzeba sobie zasluzyc. latami.
        • mskaiq Re: Internet i depresja 24.10.08, 10:00
          Nigdy nie zloszcze sie na Ciebie uri_ja. Nie robie tego bo zlosc
          przynosi agresje i atak na druga osobe. Nie przeszkadza mi to ze
          masz Swoj punkt widzenia.
          Kiedy roznimy sie ocenamy, przedstawiam moje argumenty. W wielu
          przypadkach spotykam sie z personalnym atakiem w ktorym poza paroma
          wykrzyknikami w moja strone nie ma zadnej innej tresci.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • lucyna_n Re: Internet i depresja 24.10.08, 10:13
            zemdliło mnie
            • uri_ja Re: Internet i depresja 24.10.08, 10:14
              apoczemu...
              • lucyna_n Re: Internet i depresja 24.10.08, 11:47
                po tej odpowiedzi maska
                już nie trawię tego co on pisze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka