ixus
22.10.03, 11:46
Wiadomo, ze "bezpieczne" leki antydepresyjne podwyzszaja poziom
noradrenaliny, serotoniny itd. Zalozmy, ze pacjent jest juz wyleczony z
depresji po zastosowaniu antydepresanta, jednak przejawia objawy leku
uogolnionego i doskonale na niego dziala kompozycja
antydepresant/benzodiazepina, gdyz benzodiazepina podwyzsza GABA,
antydepresant pozostale neurotransmitery, wiec jest OK. Z tym, ze
benzodiazepine trzeba odstawic, bo pojawi sie tolerancja, potrzebne
podwyzszanie dawek, w przyszlosci odwyk/hospitalizacja. Z tym, ze jesli
odstawi sie benzodiazepine, lek powraca. Przewlekly lek wywoluje depresje i
tak w kolko. Czy sa jakies leki, ktore moga zastapic benzo? Czy u wszystkich
pacjentow rozwija sie tolerancja na benzodiapzepiny? Co Pani "robi" z takim
pacjentem. Zakladam, ze lek nie ma podloza psychogennego, spowodowany jest na
przyklad nieprawidlowosciami w budowie ukladu limbicznego.