zanurzona36
17.12.08, 14:24
Witajcie - tak sobie przeglądam to forum - i zastanawiam się, czy ktoś was ma
( a zakładam, że ma ) coś co nazwałam: natręctwami odwrotnymi.
Tzn. natręctwa polegające na robieniu dokładnie odwrotnie niż w typowych
natręctwach.
Jako przykład podam fragmenty wpisów z tego forum:
*
a z ciekawostek: niektórzy tutaj lubią symetrię, ja natomiast kocham wszystko,
co niesymetryczne - jest dla mnie interesujące i intrygujące, przykuwa mój
wzrok i przyciąga uwagę. Dlatego lubię niesymetryczne ciuchy, meble, a
biżuteria to już obowiązkowo musi mieć jakiś nietypowy kształt.
*
7. Kiedyś (w przeciwieństwie do większości osób z "problemem chodnikowym")
musiałem chodzić tak, żeby stawać na granicy płyt chodnikowych, najlepiej tam,
gdzie stykają się 3 lub 4.
*
No i dziwne stawianie kapci przed łóżkiem - jeden zawsze stoi w stosunku do
drugiego obrócony o 180 stopni, gdyż idąc do wyrka najpier zdejmuję jeden,
wchodzę jedną nogą do łóżka, robię obrót i dopiero wtedy z drugiej zlatuje
kapeć ;)