Dodaj do ulubionych

Mam bardzo poważny problem-FOBIA.

18.12.08, 15:18
Błagam o pomoc!!!!
Jeżeli jest ktos z podobnym problemem do mojego-niech się
odezwie!!!!!

Panicznie boję się wichur, gwałtownych zjawisk atmosferycznych, typu
burze. Jednak najbardziej przeraża mnie silny wiatr. Potrafię
wielokrotnie oglądac prognozy pogody. Tą fobią zaraził mnie moj
ojciec. Gdy był dzieckiem wichura z jego domu zerwała dach. Jednak
on nawet gdy wieje zasypia spokojnie, a ja...chodzę spac piętro
niżej, aby nie slyszec podmuchów za oknem.
Mąż smieje sie ze mnie, gdy mu mowią o swoich obawach mowi 'no to co'
Ciągle widzę moj dom w ruinie po wichurze. :(
Gdyby takie cos zdarzyło sie naprawdę, nie mielibysmy pieniedzy by
naprawic szkody.
Nie smiejcie sie z tego, ale ja naprawde sobie nie umię poradzic z
tą fobią :(
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: Mam bardzo poważny problem-FOBIA. 18.12.08, 16:03
      W zasadzie fobie leczy się u psychiatry. Ale jak twoje obawy dotyczą konkretnej
      sytuacji, która teoretycznie ma jakieś racjonalne uzasadnienie, to może to nie
      jest fobia tylko nieco przesadna obawa przed zjawiskiem, które rzeczywiście może
      się wydarzyć a którego do końca nie poznałaś.
      Może spróbuj poczytać coś o zjawiskach atmosferycznych, rzeczywistych szkodach
      jakie wywołują i prawdopodobieństwie jakiś poważniejszych katastrof. A jeśli
      chodzi o pieniądze, to może wystarczy się ubezpieczyć na wypadek ewentualnych
      szkód.
      A jeżeli to faktycznie przybiera u ciebie jakieś irracjonalne formy, czyli
      pomimo, że rozsądek podpowiada co innego, to i tak odczuwasz lęk to idź do lekarza.
      • neuroleptyk Re: Mam bardzo poważny problem-FOBIA. 19.12.08, 01:12
        Czyli Bertradko to w końcu te fobie to choroba psychiczna, czyli dla
        ciebie choroba mózgu, czy jednak nie?

        > Może spróbuj poczytać coś o zjawiskach atmosferycznych,
        rzeczywistych szkodach
        > jakie wywołują i prawdopodobieństwie jakiś poważniejszych
        katastrof.

        Tornada w USA o mocy F5 są w stanie podniść dosłownie z fundamentów
        cały kościół murowany. Ty zakładasz, że rzeczywiste szkody zjawisk
        atmosferycznych są małe.

        > A jeżeli to faktycznie przybiera u ciebie jakieś irracjonalne
        formy, czyli
        > pomimo, że rozsądek podpowiada co innego, to i tak odczuwasz lęk
        to idź do leka
        > rza.

        Co to są irracjonalne formy?
        Strach przed inwazją krasnoludzką?
    • tlenoterapia Re: Mam bardzo poważny problem-FOBIA. 20.12.08, 01:43
      Neuroleptyk napisal:
      "Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości
      są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona." - Eugene
      Bleuler

      A pomyslal Pan Bleuler jak stygmatyzowac tych co sprytnie udaja
      normalnych?
    • tlenoterapia Re: Mam bardzo poważny problem-FOBIA. 20.12.08, 01:55

      > Nie smiejcie sie z tego, ale ja naprawde sobie nie umię poradzic
      z
      > tą fobią :(

      A czy trzeba sobie we wszystkim radzic ?.Mozna cos na uspokojenie
      lyknac jak wieje .A wieje w Polsce slabo i malo.Czesc ludzi boi sie
      latac samolotami bo faktycznie moga spasc...i do swirologow nie
      biegna z tego powodu.
      Wszyscy sie czegos boimy..
      Przyznam ,ze nerwowego hichotu dostawalam w czasie
      sztormow ,mieszkajac w mieszkaniu na strychu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka