p.y.s.i.a.k 25.03.09, 11:16 Czy 27 punktów to dużo? Na ile miarodajny jest ten test? Czy jeśli objawy depresji zmalały od dwóch lat samoistnie, jest szansa, że poradzę sobie z nią sama? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
awanturka Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 11:59 Skala depresji Becka obok skali depresji Hamiltona uważana jest za stosunkowo miarodajną skalę. Ale w ogóle skale depresji są mało miarodajne, bo bogactwo objawów depresyjnych jest ogromne a one uwzględniają głównie nastrój. Depresja, nawet nie leczona prawie we wszyskich wypadkach ustępuje kiedyś samoistnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 12:20 awanturka napisała: >Depresja, nawet nie leczona prawie we wszyskich wypadkach ustępuje >kiedyś samoistnie. Depresja nigdy nie ustepuje samoistnie. Depresja ustepuje tylko kiedy problemy ktore ja wywolaly zostana usuniete, kiedy nasze dzialania nie przynosza negatywnosci ktorej nie potrafimy zniesc. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik23 Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 12:59 A ja przed chwilą zrobiłem ten test, wyszło mi 41 pt... Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 15:44 Depresja ustępuje samoistnie i potrafi ustąpić w jednej chwili. Wiem to z doświadczenia swojego i innych osób z którymi leżałam w szpitalu. Byłam w ciężkiej depresji i rozwiązywanie jekichkolwiek problemów nie tylko nie było mi w głowie ale i nie byłabym w stanie tego robić. Sprawa wyglądała następująco: O godz 10.00 rozmawiałam z lekarzem i mówiłam o intensywnych myślach samobójczych a niecałe pół godziny później poszłam mu powiedzieć, że już nie mam depresji! Taki nagły koniec depresji to nie tylko moje doświadczenie ale też innych. Czy uważasz, że w ciągu 10-20 minut można rozwiązać jakieś swoje problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 13:29 w rzeczywistosci tak nie jest. Beck jest krytykowany a wiele problemow, na przyklad za uklad pytan (trzeba nie miec mozgu zeby nie widziec ze 0 to nic a 3 to duzo) czy za to ze nie mierzy depresji. badania w szpitalach pokazywaly, ze Beck wskazywal wielkie wyzdrowienie juz po 3 dniach pobytu, co jest iditoyczne. sa tez publikacje, ktore pokazuja duzo glebsze problemy z Beckiem, na przyklad ze nie jest skala, ze jest tendencyjny. Innymi slowy: skala Becka pokazuje nam, jak czlowiek wypelnia skale Becka. niewiele wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata PS 25.03.09, 13:33 nalezy zaznaczyc ze polska wersja Becka jest oparta na przestarzalej wersji BDI I z 1962 drugiego roku. od tego czasu byly juz skala BDI IA, dzisiaj na swiecie obowiazuje skala BDI II. prosze sobie wyciagac wnioski samemu. nawiasem mowiac, badnia opublikowane w 2008 roku wskazaly, ze ludzie nie rozumieja skali Becka i ich wybory na skali maja sie nijak do ich przezyc w depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
dididia Re: PS test Becka 25.03.09, 13:41 ciekawi mnie ten test Becka. Dacie mi na nie go namiary, gdzie go znaleźć? chcę sobie go wykonać? Odpowiedz Link Zgłoś
dididia Re: PS test Becka 25.03.09, 14:16 Już znalazłam ten test. mój wynik 49 szok....... Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: PS 27.03.09, 15:01 to moze sobie wszyscy zrobimy Becka i bedziemy sie licytowac? te wyniki naprawde bardzo niewiele znacza. co za roznica, czy masz 42 czy 32? co ci to mowi o twoich przezyciach, cierpieniu, o tym, jak mozna ci pomoc? Beck jest fatalnie napisanym, bardzo tendencyjnym instrumentem, ktory ma zalete polegajaca na tym, ze jest bardzo prosty w 'obsludze'. dajesz klientowi, 3 minuty i juz masz wynik. co wiecej, jak juz powiedzialem, polski Beck jest przestarzaly. nie zeby tak najnowsza wersja byla jakos dramatycznie lepsza, ale to jeszcze insza inszosc. lempickalol napisała: > ma 42 punkty w skali becka Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 15:36 Żadna skal depresji nie jest miarodajna i moim zdaniem to co piszesz o skali Becka ("skala Becka pokazuje nam, jak czlowiek wypelnia skale Becka nie wiele wiecej") można odnieść do wszystkich skal. Skala Becka ocenia głównie nastrój, a ja w ciężkiej depresji mam głównie problemy z napędem. Miałam ciężką depresję, byłam na granicy afazji i stuporu (odzywałam się prawie w ogóle a jeżeli już to pojedynczymi słowami, byłam drastycznie spowolniała ruchowo) a skala Becka wskazywała na depresję umiarkowaną bo nie ma tam praktycznie pytań o napęd (chyba jedno czy dwa). A muszę przyznać, że skalę Becka częściowo podświadomie wypełniałam tendencyjnie, gdy według niej wychodziło, że nie jest najgorzej zawyrzałam wyniki (przerażało mnie to, że wyjdzie wszystko o'kay lekarze nie będą wiedzieć jak bardzo ze mną jest źle). No i to też odsłania zwodniczość badań tego typu testami. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 19:00 tak, o wszystkich mozna tak powiedziec, ale to jest watek o BDI. jesli jednak mowisz to, to nie mozesz powiedziec, ze Skala Becka ocenia nastroj. skala becka niczego nie ocenia. skala becka oczekuje od ludzi, by postawili znaczki przy 21 chyba zdaniach. i tyle. najnowsze badania pokazuja idiotycznosc skali Becka zreszta, jak powiedziem wczesniej. natomiast mnie przeraza to 'zachwycanie sie' wynikami. no to co ze 20, 30, 40 pkt. w opisie skali becka nawet jak masz 0, to masz depresje, wiec nei ma sie czym emocjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
p.y.s.i.a.k Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 22:20 Nieprawda, mój chłopak niemający depresji miał 5 punktów i wcale mu nie wyszło, że ma depresję. Jest jakiś próg w tej skali. Ja traktuję ten test jako jeden z wielu punktów odniesienia, nie jako wyrocznię. Po prostu pytałam, czy mój wynik, tyle a tyle punktów, jest wysoki wg innych osób mających depresję. Do końca nie wiem po co. Poszukuję... Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 23:14 zanim powiesz: nieprawda, przeczytaj dokladnie to, co napisalem. i zastanow sie, czy na penwo wiesz, co mowisz i czy masz podstawy, by to powiedziec. w INSTRUKCJI do BDI, napisanej przez pana Becka dla ludzi, ktorzy pracuja z ta skala, wynik 0-3 jest uwazany nadal za depresje. to jest fakt. i ja cie potrafie odniesc do tej tej instrukcji, ktora jest wydana jako ksiazeczka. wiec, pysiaku, zastanow sie, czy na pewno chcesz sie klocic o to. twoj wynik nie oznacza wiele, tak jak juz powiedzialem wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
p.y.s.i.a.k Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 15:18 Dodam jeszcze, że tyle mam w normalnym nastroju, bo test robiłam dzisiaj, a czuję się raczej dobrze. W okresie największego nasilenia depresji miałam 38. Podejrzewam, że w fazie "ataku" byłoby jeszcze inaczej. Na pewno nie należy się kierować jedynie tym testem, bo nie zawiera wszystkich istitnych informacji dla danej osoby. Jest zbyt ogólny. Odpowiedz Link Zgłoś
p.y.s.i.a.k Re: Skala depresji Becka 25.03.09, 15:20 U mnie wychodzi jeszcze jedna sprawa. Podświadomie mogę podwyższać wynik testu, żeby przypadkiem nie okazał się zbyt niski, co będzie oznaczało, że jestem zdrowa. Wtedy wychodzi paradoks. Wpadam w depresję z powodu braku depresji. Bo niczym nie mogę już wtedy wytłumaczyć swoich błędów i sposobu życia. Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Chyba pisałam o innym teście... 25.03.09, 15:46 Napisałam chyba o innym teście, że wynik 27 pkt to dużo. Wiem , że w teście, który mi dano do rozwiązania (i chyba mi powiedziano, że to skala Becka) można było dostać maksymalnie 30 pkt. Odpowiedz Link Zgłoś
p.y.s.i.a.k Re: Chyba pisałam o innym teście... 25.03.09, 16:32 W teście Becka max to 60, więc ja raczej teraz nie mam dużo, i wtedy 38 też nie było dużo, a miałam próbę samobójczą i podtruwałam się jeszcze po niej. Ja mam zbyt duże skoki nastroju, żebym mogła robić takie testy, bi nic z nich nie wychodzi. Głodziłam się, bo nikt mi nie wierzył, ze źle się czuję psychicznie, i żeby źle wyglądać, i żeby zemdleć w szkole i gdzieś odpłynąć, bo w kryteriach depresji jest napisane o osłabionym apetycie. Tak naprawdę byłam głodna jak wilk, mogłam jeść normalnie, ale wtedy nic by się nie zmieniło. To mnie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
zonaniezona1 Re: Skala depresji Becka 28.03.09, 18:41 A ja mam 0 pkt. I faktycznie trudno byłoby powiedzieć, że mam depresję. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z Re: Skala depresji Becka 29.03.09, 11:42 wiec ja sie pytam jakiego masz dilera? ta skala jest gadzetem propagandowym kreujacym rynek depresji. tam tylko na odlocie mozna depresji nie miec chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z Re: Skala depresji Becka 29.03.09, 11:46 w kazdym stanie, jak ktos ladnie ujal "starajac sie jak najbardziej docenic swoj stan" wychodzila mi depresja. jesli nie jest sie akurat w stanie euforii spelnienia marzen, glebokiego zakochania, to chyba tylk sie leczyc. to jest ideologia szczescia, ze dwa tygodnie obnizonego nastroju to stan chorobowy Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Skala depresji Becka 30.03.09, 01:19 Mysle ,ze nalezałoby konsekwentnie odmawiac wykonywania wszelkich testow . Odpowiedz typu tak lub nie moze byc warunkowana bardzo roznymi przyczynami i tylko w omowieniu tej decyzji z psychologiem mozna ewentualnie przyblizyc sie do prawdziwych wnioskow. (Np.myslenie o smierci nie musi oznaczacz ,ze ma sie mysli samobojcze tylko ,ze wlasnie umiera babcia i tym sie martwimy.) (Odpowiedz twierdzaca, ze martwimy sie bardzo o swoje zdrowie nie musi oznaczac hipochondrii tylko to ,ze jestesmy w trakcie leczenia raka.) Rowniez dla tego nalezaloby zaniechac ich wykonywania poniewaz latwo wplynac na ich wynik (dla osiagniecia korzysci -odroczenie z wojska,renta,zwolnienie...) Uwazam za bledne koncentrowanie sie w badaniu na patologii a nie pozytywach i zasobach emocjonalnych do wykorzystania w zyciu badanych. Odpowiedz Link Zgłoś