skaka_anka 11.05.09, 10:11 chodzi mi o różnice, bo jakoś z borederem się nie zgadzam i chciałabym wiedzieć coś więcej, jakaś literatura, strony itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babetschka Re: Depresja agitowana a border 11.05.09, 15:09 www.google.pl/search?hl=pl&q=%22depresja+agitowana%22&btnG=Szukaj&lr= rączki przyrosły ? Odpowiedz Link Zgłoś
skaka_anka Re: Depresja agitowana a border 11.05.09, 17:40 ano przyrosły albo demencja starcza Odpowiedz Link Zgłoś
azulete agresja 11.05.09, 16:49 border, czy depresja agitowana na ile człowiek chory może nad tym panować? oczywiście - konsekwencje ponosi się niezależnie od możliwości i nie mam do tego zasytrzeżeń tylko zastanawiam się co musiałoby się stać by agresja wywodząca się ze schorzeń, czy zaburzeń mogła zostać opanowana Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: agresja 11.05.09, 21:25 > by agresja wywodząca się ze schorzeń, czy zaburzeń > mogła zostać opanowana madre glowy pisza, ze jesli sie ja skieruje we wlasciwa strone, to sama wygasnie o ofierze i jej wygasnieciu nic nie wspominali Odpowiedz Link Zgłoś
azulete Re: agresja 11.05.09, 21:59 nienill napisała: > o ofierze i jej wygasnieciu nic nie wspominali ale na pewno to mieli na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Depresja agitowana a border 12.05.09, 11:21 azulete napisala >tylko zastanawiam się co musiałoby się stać >by agresja wywodząca się ze schorzeń, czy zaburzeń >mogła zostać opanowana Mysle ze agresja wywodzi ze zlosci a nie ze schorzen i zaburzen. Mozna opanowac zlosc, kiedy sie pojawia to nie mozna jej nakrecac, a napiecie ktore przynosi latwo sie pozbyc za pomoca cwiczen fizycznych. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
me_meggy Re: Depresja agitowana a border 12.05.09, 12:11 w moim przypadku agresja wywodzi się ze złości na bezsilność i bezradność Odpowiedz Link Zgłoś
kefirka.de Re: Depresja agitowana a border 12.05.09, 14:18 Z bezsilnością zgoda, nic nie zrobisz poza zaakceptowaniem. Bezradny (a) nie jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś