szcesliwa
16.12.03, 05:34
Nie zostalo mi duzo zycia- Gdy sie dowiedzialam to TAK mi ulzylo, ten wielki
ciezar, ktorym jest zycie spadl ze mnie :-) Niedlugo koniec, koniec depresji,
bede mogla spac wiecznie. A i wierze ze po tamtej stronie jest inny swiat.
Chyba sie wymodlilwam o te smierc.
Teraz tylko zyc, zadnych obowiazkow, ukladania przyszlosci. Takie zycie bez
zobowiazan. To co zaoszczedzilam - wydam na to co zawsze chcialam robic.
Byle tylko bez cierpienia, bolu wiekszego. Mam ten przywilej, ze jest mi dane
pozegnac sie powoli ze wszystkimi, przemyslec, wybaczyc i poprosic o
przebaczenie. Ufffffffffff koniec z depresja!!!