Dodaj do ulubionych

lęki pomocy

29.07.09, 22:14
mam niewyjaśnione lęki. są to jakby napady lęku który czuje w klatce
piersiowej. towarzyszą temu wymioty , brak apetytu, chce wtedy uciec jak
najdalej, wypedzić ten lęk a nie potrafie.... ludzie jakie to straszne . nie
moge normalnie funkcjonować.kłade sie wtedy na ziemie albo chodze wkółko. to
najgorszy ból z możliwych. ratunku...czy ja zwariowałam ??? czytałam dużo o
nericy lękowej, napadach lęku. czy ktoś tak miał???
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: lęki pomocy 29.07.09, 22:57
      Ja akurat wymiotów nie miałam, ale reszta pasuje. Idź do psychiatry. A potem na
      psychoterapię.
    • bertrada Re: lęki pomocy 29.07.09, 23:03
      Idź do psychiatry, Takie rzeczy się leczy.
    • tlenoterapia Re: lęki pomocy 30.07.09, 02:14
      Nie zwariowalas.Masz typowe napady leku panicznego-to straszny lek
      w ktorym charakterystyczne jest poczucie, ze sie zwariuje albo
      umze .Mnie tego nie leczyli samo przeszlo po paru dlugich
      miesiacach..
      Mozesz pogadac z lekarzem,wziasc cos doraznie na uspokojenie gdy
      lęk jest nie do zniesienia.Moze Ci zaproponuje inne leki do stalego
      brania zmniejszajace lęk. Idz do leka.te objawy to dla niego
      pestka .
      • ikar113 Re: lęki pomocy 30.07.09, 10:38
        Doraźnie Xanax i będzie dobrze.
        • lucyna_n Re: lęki pomocy 30.07.09, 15:02
          Fatalna rada, FATALNA
          xanax krótko dziala a uzależnia szybko , jak już jest potrzeba benzo to
          cloranxen albo relanium bo są łatwiejsze do odstawienia. ale samo benzo bez
          antydperesyjnego to proszenei się o większe klopoty.
    • lucyna_n Re: lęki pomocy 30.07.09, 14:57
      silna nerwica a wręcz może i depresja
      nie zwariowałaś, leki antyderesyjne powinny pomóc. Bez wizyty u psychiatry się
      nie obejdzie. Nie zwlekaj i idź do lekarza.
    • mskaiq Re: lęki pomocy 31.07.09, 13:24
      Zwroc uwage ze utozsamiasz lek z odczuciami somatycznymi w klatce
      piesiowej.
      Gdybys zignorowala te uczucia, przestala o nich myslec wtedy
      przerwalabys bledne kolo objawow nerwicowych i wtedy te leki
      zniknelyby same.
      Błędne koło objawów nerwicowych polega na dodatnim sprzężeniu
      zwrotnym pomiędzy objawami. Np. lęk wyzwala dodatkowe objawy
      wegetatywne, które z kolei nasilają lęk, który dodatkowo wzmaga
      objawy wegetatywne, czesto tworzy nowe objawy wegatywne takie jak
      wymioty.
      Powszechnie uwaza sie ze nerwica ma podloze psychologiczne, dobry
      psycholog powinien pomoc Ci pozbyc sie tych problemow ktore
      opisujesz.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • mala.mi28 Re: lęki pomocy 09.08.09, 16:43
      witam czytając to jak bym widziała siebie tylko bez tych
      wymiotów,straszne kołatanie serca i uczucie że to zawał to było coś
      okropnego trudno to wytłumaczyć jeśli ktoś tego nie przeszedł.Pól
      roku się tak męczyłam do tego dochodziła bezsennośc bo jak tylko
      przychodził wieczór panika była nie do zniesienia,leczył mnie
      kardiolog na serce i lekarz pierwszego kontaktu wypisywał jakieś
      tabletki nasenne,aż poszłam do psychiatry i okazało się że to nie
      serce ale nerwica lękowa zaczełam brać paromerc i już mineło 2 lata
      zero lęku zero nerwicy wruciłam do normalności i odstawiam lek.Życzę
      tobie żebyś szybko doszła do siebie...
      • maras2011 Re: lęki pomocy 10.08.09, 20:32
        Nerwica natręctw,
        lękowa, wizyta u psychiatry, terapia neuroleptykami, benzodiazepiny doraźnie lub
        najlepiej wcale, minie , powodzenia :)
        • karolina817 Re: lęki pomocy 14.08.09, 20:25
          maras dlaczego polecasz neuroleptyki na nerwice i jakie konkretnie?

          dlaczego piszesz ze jest to nerwica natrectw? to co autorka tematu opisala to fachowo "Zespol lęku napadowego" czyli napad paniki. nie znam sie na rodzajach nerwic (troszeczkę na nerwicy natrectw) moze ma nerwice lękowa. Przede wszystkim nie ma tu szerszego opisu spektrum choroby,(tylko opis napadow paniki) by tak diagnozowac poza tym od diagnoz jest glownie psychiatra. wszystkie nerwice maja oczywiscie niektore wspolne objawy w koncu nerwice. nerwica natręctw (zab. obsesyjno-kompulsyjne) polega na tym ze ma sie przymus wykonywania ciagle tych samych czynnosci -kompulsje, czy jest sie pod wplywem mysli wyobrazen -obsesje (nielogicznych, niepotrzebnych i przede wszystkim wbrew woli czlowieka) i nic innego nie mozna zrobic, musi zrobic to czy tamto przez caly dzien powtarzajac czy zajmujac sie tym godzinami codziennie
          wiem bo mam nerwice natrectw moge powiedziec objawy od malutkiego dziecka objawy bardzo nasilone choroba gdy zaczelam dojrzewac 14-15l do teraz. Mam poczucie bezpieczenstwa czasem,(taka iluzje) ale tak naprawde wszystko w pizde rozbic

          tutaj nt nn
          portalwiedzy.onet.pl/123760,,,,nerwica_natrectw,haslo.html
          pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_obsesyjno-kompulsyjne
          • maras2011 Re: lęki pomocy 17.08.09, 15:26
            karolina817 napisała:

            maras dlaczego polecasz neuroleptyki na nerwice i jakie konkretnie?

            dlaczego piszesz ze jest to nerwica natrectw? to co autorka tematu opisala to
            fachowo "Zespol lęku napadowego" czyli napad paniki. nie znam sie na rodzajach
            nerwic (troszeczkę na nerwicy natrectw) moze ma nerwice lękowa. Przede wszystkim
            nie ma tu szerszego opisu spektrum choroby,(tylko opis napadow paniki) by tak
            diagnozowac poza tym od diagnoz jest glownie psychiatra. wszystkie nerwice maja
            oczywiscie niektore wspolne objawy w koncu nerwice. nerwica natręctw (zab.
            obsesyjno-kompulsyjne) polega na tym ze ma sie przymus wykonywania ciagle tych
            samych czynnosci -kompulsje, czy jest sie pod wplywem mysli wyobrazen -obsesje
            (nielogicznych, niepotrzebnych i przede wszystkim wbrew woli czlowieka) i nic
            innego nie mozna zrobic, musi zrobic to czy tamto przez caly dzien powtarzajac
            czy zajmujac sie tym godzinami codziennie
            wiem bo mam nerwice natrectw moge powiedziec objawy od malutkiego dziecka objawy
            bardzo nasilone choroba gdy zaczelam dojrzewac 14-15l do teraz. Mam poczucie
            bezpieczenstwa czasem,(taka iluzje) ale tak naprawde wszystko w pizde ro



            Nie polecam, nie jestem psychiatrą, po prostu w ten sposób odradzam leczenia
            jakimikolwiek
            lekami z grupy benzodiazepin.Neuroleptyki nie są niebezpieczne,
            i nie uzależniają, rudotel kiedyś często zapisywany przez lekarzy też jest z tej
            samej grupy, neruroleptyki i pochodne- Thioridazin,
            Chlorprothixen, Lerivon,
            Imipramina, czy doraźnie Hydroxyzinum.

            Nerwica natręctw - natręctwa myślowe prowadzą często do napadów paniki, np.
            myśli o śmierci lub chorobie.



            >----------------------------------------------------------------<
            Jeśli sam o siebie nie zadbasz, to nikt za ciebie tego nie zrobi !
            • karolina817 Re: lęki pomocy 17.08.09, 19:00
              > Nerwica natręctw - natręctwa myślowe prowadzą często do napadów paniki, np.
              > myśli o śmierci lub chorobie.

              oczywiscie, nigdzie nie napisałam że w nerwicy natrectw nie ma napadow paniki.
    • adalta Re: lęki pomocy 13.08.09, 15:30
      byc moze to zaburzenie leku napadowego. lapie w nieoczekiwanych momentach, nie
      wiadomo skad, powoduje wlasnie takie objawy fizjologiczne jak mowisz,tylko e to
      niestety jest bledne kolo. zaczyna Ci szybciej bic serce wiec myslisz, ze
      zaczyna sie zaczynasz glebiej oddychac w skutek czego jeszcze szybciej serce
      bije-normalna reakcja, wiec zaczynasz jeszcze szybciej oddychac,lapie
      kolka,zaczyna sie krecic w glowie bo nastepuje hiperwentylacja itd. mysle, ze
      powinnas zasiegnac porady psychologa. bo po prostu warto cos z tym zrobic,po co
      sie tak meczyc...
      • lucyna_n Re: lęki pomocy 13.08.09, 16:34
        jak mam ataki paniki to wcale nie czuję że mi wali serce ani szybko nie
        oddycham. po porstu czuję narastający gigantyczny lęk i uczucie jakby utraty
        łączności z rzeczywistością. Mam wrażenie że właśnei wszystko jakby zamiera, że
        nie mogę wziąć oddechu, a serce bija raz na pol minuty, tracę siły aż do
        omdlenia. Dziwne to jest.
        • maras2011 Re: lęki pomocy 13.08.09, 23:55
          lucyna_n, Jakie masz myśli (o czym myślisz wcześniej) przed atakiem paniki jak
          to nazwałaś ?
          • lucyna_n Re: lęki pomocy 14.08.09, 00:09
            o niczym, nie mam żadnych szczególnych myśli, w sensie że coś mi się stanie czy
            coś takiego, stoję sobei, siedzę, a czasem śpię i nagle trach, w jakieś dwie
            trzy sekundy mam to w glowie, czasem nawet budze się w środku ataku paniki, nie
            w tym sensie że budzę się i zaczynam myśleć i mam atak, budzę się bo mam atak.
            Kiedy o czymś myślę i zaczynam się nakręcać i bać to są fobie, zupełnei inne
            odczucie niż w przypadku ataku paniki, chociaż fobie też przyjemne nei są to
            jednak dają czas na jakąś reakcję, na użycie wytrenowanych strategii. Atak
            paniki przychodzi z zaskoczenia trwa od kilku do kilkunastu minut mija
            samoczynnie i sieje spustoszenie w psychice. Czasem takie ataki powtarzają mi
            się seriami, kilka w najgorszym okresie kilkanaście razy na dobę. Trochę to
            przypomina napad padaczkowy jeśli chodzi o gwałtowność i nieprzewidywalność.
            • maras2011 Re: lęki pomocy 15.08.09, 00:58
              Poczytaj :
              relacje.net/?p=9
              www.medserwis.pl/?p=4097,206,10
              • lucyna_n Re: lęki pomocy 15.08.09, 16:17
                myślałam że się trochę sam wysilisz jak już stakiego posta wymodziłam, a skoro
                nie to nie.
            • maras2011 Re: lęki pomocy 18.08.09, 00:47
              Skumulowany stres, choć często go nie widzimy (odczuwamy), paraliż całego ciała
              niekiedy, ogromny strach (że to już koniec), coś nas chwyta za krtań, choć nie
              odczuwamy bólu, tylko jak by sznur się na szyi zaciskał, brak powietrza, oddech
              jest, ale czujemy że brakuje nam powietrza, panika (co się dzieje), ogromny lęk
              . Uporanie się ze swoimi zewnętrznymi i tymi głęboko ukrytymi problemami powinno
              zaowocować poprawą, psycholog, doraźnie hydroxyzinum , co więcej, spokój ducha,
              i zwolnienie tempa życia :)
              • lucyna_n Re: lęki pomocy 18.08.09, 20:19
                za dlugo choruję i za dużo już wiem na ten temat żeby mnie takimi plewami
                zbywać. Zresztą ataki paniki to akurat nie jest mój główny problem, występują
                niejako przy okazji, chcialam tylko moim opisem zaznaczyć że u różnych osób te
                ataki mogą się objawiać różnie, i nie ma co myśleć że się wie jak taki atak
                przebiega w każdym jednym przypadku, a zwłaszcza jak się samemu nei ma takich
                przypadłości to się o tym nie wie nic.
                Opis Twój powyższy też do mnie pasuje jak pięść do nosa, gdyż bardziej zwolnić
                tempa życia się nie da, nic mi się nie zaciska, nie mam stresów zewnętrznych,
                hydro na mnie nie działa, ale doceniam że się starasz ludziom pomagać.
    • aleksandra1981_27 Re: lęki pomocy 16.08.09, 21:27
      cześć!wiem bardzo dobrze przez co przechodzisz,leczę się na depresję
      lękową od 9 lat.Nie powiem Ci weż się w garść bo to najgorsze co
      można usłyszeć.Ogółem to jest temat rzeka-w moim przypadku.Co mogę
      Ci poradzić to jedynie toże podczas tego napadu lęku musisz nauczyć
      się aby wyrzucić to z głowy i jaknajszybszym myśleniu o czymś
      miłym.zajmij się wtedy czymś,wyjdż z domu tylko nie leż i nie
      wsłuchuj się w siebie bo to najgorsze co może być.albo weż tabletkę
      uspakajającą i spróbuj to przespać ja tak robiłam z początku.na mnie
      działa Clonezepanum0,5mg.a leczę sie biorąc Welafax XL0,75 mg i
      depacine Chrono 300mg.Jak coś to pisz zawsze odpowiem.Trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka