walkowna
29.07.09, 22:14
mam niewyjaśnione lęki. są to jakby napady lęku który czuje w klatce
piersiowej. towarzyszą temu wymioty , brak apetytu, chce wtedy uciec jak
najdalej, wypedzić ten lęk a nie potrafie.... ludzie jakie to straszne . nie
moge normalnie funkcjonować.kłade sie wtedy na ziemie albo chodze wkółko. to
najgorszy ból z możliwych. ratunku...czy ja zwariowałam ??? czytałam dużo o
nericy lękowej, napadach lęku. czy ktoś tak miał???