Dodaj do ulubionych

To chyba tez depresja

IP: *.mm.com.pl 19.03.01, 15:10
Mimo sukcesow zawodowych i co za tym idzie finansowych towarzyszy mi ciagly
lek, ze jest to zjawisko przejsciowe i zaraz to wszystko utrace. W mojej
pracy uzyskuje coraz lepsze wyniki finansowe ale boje sie ze kolejne
atrakcyjne zlecenie jest ostatnim. Lek jest na tyle uciazliwy, ze
niepozwala mi calkowicie rozluznic sie podczas spotkania ze znajomymi czy
podczas urlopu. Jestem tym zmeczony.
Obserwuj wątek
    • dariusz.wasilewski Re: To chyba tez depresja 19.03.01, 16:40
      Gość portalu: Snake napisał(a):

      > Mimo sukcesow zawodowych i co za tym idzie finansowych towarzyszy mi ciagly
      > lek, ze jest to zjawisko przejsciowe i zaraz to wszystko utrace. W mojej
      > pracy uzyskuje coraz lepsze wyniki finansowe ale boje sie ze kolejne
      > atrakcyjne zlecenie jest ostatnim. Lek jest na tyle uciazliwy, ze
      > niepozwala mi calkowicie rozluznic sie podczas spotkania ze znajomymi czy
      > podczas urlopu. Jestem tym zmeczony.

      Prwdopodobnie wyczerpała się Panu tolerancja na stres. Każdy ma swoją granicę. Konsekwencją tego
      mogą być problemy natury emocjonalnej - stany depresyjne, lękowe, uzależnienia. Warto spotkać się ze
      specjalistą i o tym pogadać. Samo nie przejdzie.

    • Gość: SARA Re: To chyba tez depresja IP: 195.187.92.* 20.03.01, 13:17
      To sprobuj przestac sie bac. Nie mysl o tym tak. Mow sobie - ciekawe kiedy
      znowu bede mial takie dobre zlecenie? Na pewno nie dlugo...Faj nie miec takie
      zlecenia. dobrze ze mi sie trafiaja. Nie boj sie bo ci sie naprawde urwa...
      Ja np ciagla mam wyzuty ze znajde lepiej platna prace i ze mi to sie nie udaje
      a innym to tak. Co mam zrobic? Staram sie nie kierowac myski na ten tor tylko
      cieszyc sie tym co mam oraz duzo pracowac. Bo zawsze kiedy mam za duzo czasu
      dopada mnie zniechecenie i beznadzieja bo ciagle wyszukuje minusow i ciagle
      jestem nie zadowolona. Pozdrawiam
    • Gość: qwerty Re: To chyba tez depresja IP: 10.2.3.44, 195.117.6.* 20.03.01, 13:45
      Jedni nie mają co do gara włożyć a jak słysze takie teksty to sie nie dobrze
      robi.
      • Gość: Ala Re: To chyba tez depresja IP: 193.0.66.* 20.03.01, 16:59
        Można mieć co do gara włożyc i nie, można miec depresję lub nie - nie ma między
        tymi sprawami żadnego związku - zresztą jak i przy innych chorobach. Pieniądze
        ew. ułatwiają leczenie.Podobnie się czuję jak autor pierwszego listu. Mam
        obenie dużo spracy w swojej specjalności, niezłe efekty finansowe i martwię się
        co będzie za dwa miesiące. Nie umię się cieszyć terażniejszością. Nie potrafię
        się rozluznić w czasie weekendu cały czas myślę jak ten czas bez sensu
        ucieka.Jestem zestresowana i pełna lęku
    • Gość: Budda Re: To chyba tez depresja IP: *.unl.edu 20.03.01, 20:56
      Witaj Snake. Odkryles najwieksza prawde o rzeczywistosci i boisz sie tego.
      Ta prawda jest fakt, ze nic nie jest trwalego na tym swiecie i wszystko podlega
      nieustannym zmianom. I w skali makro i mikro swiata, wlaczajac nasz socjalny
      teatr. Gleboko w Twojej swiadomosci istnieje luka, ktora starasz sie zapelnic
      dobra praca czy ciekawym zleceniem. Daja Ci to tymczasowa ulge i to czego sie
      boisz to utrata tego komfortu. Wiec problem polega nie na zatrzymaniu tego
      iluzorycznego talku, jakim jest twoja praca, tylko na glebokiej analizie
      swoich luk w swiadomosci. Moc czlowieka polega nie na tym ile rzeczy moze
      zgromadzic, ale na tym ilu sie moze pozbyc. Przemysl to prosze. Nie potrzebujesz
      lekarzy, jestes wystarczajaco inteligentny zeby sobie dac z tym rade.
      Jesli masz jakies pytania, daj mi znac odpowiadajac.
      Pozdrowienia, Budda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka