rawik-is-me
02.08.11, 01:45
W deszczu i błocie bawiła sie publiczność podczas trzynastej edycji Festiwalu im. Ryśka Riedla "Ku Przestrodze" w Chorzowie. Festiwal jest organizowany od 1999 roku, jako przypomnienie twórczości zmarłego 17 lat temu charyzmatycznego lidera grupy Dżem. Przy okazji festiwalu organizatorzy starają się uświadomić młodym ludziom jak zgubny wpływ może mieć zażywanie narkotyków, które przyczyniły się do śmierci muzyka.
"Festiwal jest spotkaniem ludzi, którzy kochają piosenki Ryśka Riedla, czują te same wibracje" - powiedział organizator imprezy, Adam Antosiewicz.
W sobotę i niedzielę na scenie festiwalowej, która została ustawiona na polach marsowych parku chorzowskiego zagrali m.in. Sztywny Pal Azji oraz Adam Kulisz Trio&Goście, którzy będą obchodzili 25-lecie działalności artystycznej. Wystąpił także syn Ryśka Riedla - Sebastian Riedel z zespołem Cree oraz TSA i Dżem. Konkurs młodych zespołów, który odbył się w ramach festiwalu wygrał zespół Ghetto z Kutna. Drugie miejsce zajął zespół Giflof z Tychów, a trzecie - Freax z Mierzęcic (Śląskie). W nagrodę laureaci konkursu wystąpili przed gwiazdami niedzielnego koncertu, którego gospodarzem – jak co roku – była grupa Dżem.
Riedel zmarł 30 lipca 1994 r. w Chorzowie, w wieku 38 lat. To z nim w roli wokalisty zespół Dżem nagrał swoje największe przeboje, m.in. "Czerwony jak cegła", "Whisky" czy "Sen o Wiktorii". Pierwszy festiwal ku pamięci Riedla odbył się w dniach 29-30 lipca 1999 r. nad Jeziorem Paprocańskim w Tychach (gdzie odbyło się 10 edycji festiwalu).