kristopherh Re: Konklawe 15.03.13, 02:19 Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Argentyńczyk Adolfo Pérez Esquivel, powiedział w wywiadzie dla BBC, że papież Franciszek nie współpracował z juntą argentyńską. - Nie miał powiązań z dyktaturą - powiedział cytowany przez "Buenos Aires Herald" Esquivel. Odpowiedz Link
kristopherh Re: Konklawe..kim był.. 15.03.13, 02:22 Teraz jest papieżem Franciszkiem, ale jeszcze przedwczoraj był kardynałem Jorge Mario Bergoglią. Zanim został w wieku 33 lat księdzem, był po prostu Jorge Mario Bergoglią i prowadził całkiem świeckie życie. Autorom swojej biografii, Francesce Ambrogetti i Sergio Rubinowi, w 2010 roku przyszły papież wyznał m.in., że "bardzo lubi tango" i kiedy był młody nie ograniczał się tylko do podziwiania tancerzy, ale sam tańczył. Taniec połączył go też zapewne z dziewczyną. - Była w grupie moich przyjaciół, z którymi tańczyłem - powiedział autorom swojej biografii pt. "Jezuita". Ale związek z kobietą nie przetrwał w obliczu życiowego wyboru 33-letniego Bergoglio. - Potem odkryłem powołanie - mówił kardynał biografom. W książce kardynał ujawnił też swoje artystyczne preferencje. I tak jego ulubionym filmem jest duński obraz "Uczta Babette", który opowiada o dwóch pobożnych siostrach w XIX-wiecznej Danii wyprawiających wielką ucztę dla mieszkańców zapadłej wioski. Wyprodukowany w 1987 r. film znalazł się nawet na watykańskiej liście "ważnych i wartościowych filmów fabularnych". Obecny papież ma też swój ulubiony obraz. To "Białe ukrzyżowanie" Marca Chagalla z 1938 roku przedstawiający Żydów cierpiących u boku cierpiącego na krzyżu Chrystusa. Odpowiedz Link
seremine Re: Konklawe 15.03.13, 05:01 W interesie samego Watykanu i nowego papieża oraz jego otoczenia (...) jest to, by jego przeszłość była ostatecznie wyświetlona, a sprawa ostatecznie zamknięta, Adam Szostkiewicz Sprawa nieciepiąca zwłoki O. Wacław Oszajca również uważa, że wierni mają prawo usłyszeć wyjaśnienia Jorge Mario Bergoglio. - Ten wątek będzie musiał być podjęty, bo nie sposób go pominąć. Tylko jak dojść do prawdy, gdy w samej Argentynie jest z tym kłopot? - zastanawia się jezuita. Przypomniał, że obecny papież jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires zeznawał przed sądem wyjaśniając swoje powiązania z wojskiem. - Wyrok nie zapadł. Dla mnie ta sprawa jest mocno niejasna jeśli chodzi o stronę prawną - powiedział Oszajca. Odpowiedz Link
seremine Re: Konklawe 15.03.13, 05:10 Kiedy w marcu 1976 r. armia przejęła władzę w kraju, Bergoglio był wysokim rangą członkiem zakonu jezuitów. Dwa miesiące później wojskowi porwali księży Orlando Yorio i Francisco Jalicsa. Dwaj jezuici byli znani z lewicowych poglądów, pracowali w slumsach Buenos Aires. Jeśli słowo "przepraszam" wobec jezuitów aresztowanych przez juntę w Argentynie będzie musiało paść, to powinno paść. Na tym nikt nie przegra, na tym nikt nie straci. o. Wacław Oszajca Argentyński dziennikarz Horacio Verbitsky w wydanej kilka lat temu głośnej książce "Cisza" twierdzi, że obaj jezuici nie padliby ofiarą junty, gdyby nie postawa Bergoglio. Jak pisze Reuters, książka Verbitsky'ego powstała w oparciu o relacje Orlando Yorio, zanim zmarł w 2000 r. Yorio oskarżył Bergoglio, że de facto wydał obu jezuitów "szwadronom śmierci", bo w rozmowach z juntą nie udzielił poparcia ich działaniom. Ostatecznie jednak junta wypuściła obu duchownych. Po pięciu miesiącach odnaleziono ich, odurzonych jakimiś środkami. Odpowiedz Link
seremine Re: Konklawe 15.03.13, 05:37 Fragment artykułu o bohaterskim bojowniku Verbitskym z onetu : " Warto zwrócić jednak uwagę, że Verbitsky, w latach 70., był członkiem Montoneros; ta lewicowa organizacja terrorystyczna prowadziła walkę zbrojną przeciwko argentyńskiemu państwu. Jak sam przyznał, uczestniczył w strzelaninach, których, "na szczęście", nikt nie zginął. Verbitsky akcentuje także, że w Montoneros nie pełnił w żadnej ważnej funkcji. Oskarżono go jednak o współudział w zamachu bombowym w 1976 roku, w którym śmierć poniosło 21 oficerów wywiadu; sprawę tę umorzono w 2007 roku ze względu na przedawnienie." Odpowiedz Link
rawik-is-me Kierowane pod adresem papieża Franciszka zarzuty 15.03.13, 14:08 Kierowane pod adresem papieża Franciszka zarzuty uwikłania w związki z dawną dyktaturą w Argentynie są bezpodstawne - oświadczył w piątek rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi. Wszelkie zarzuty uznał za niewiarygodne. - Kampania przeciwko Bergogliowi jest znana i prowadzona od wielu lat - podkreślił ks. Lombardi w oświadczeniu odczytanym podczas konferencji prasowej. Położył nacisk na istniejące świadectwa na temat tego, jak wiele dobrego obecny papież uczynił w tamtych czasach, gdy nie był jeszcze nawet biskupem. Sprawa z 1976 r. W książce "Cisza" argentyński dziennikarz zarzuca Bergogliu, że jako prowincjał zakonu jezuitów, nie ochronił, a wręcz wydał w ręce wojskowych dwóch lewicujących jezuitów z Buenos Aires. Zostali porwani, ale po pięciu miesiącach odnalezieni. Obrońcy Bergoglia twierdzą, że księża zostali uwolnieni dzięki interwencji obecnego papieża. Autor: //gak / Źródło: PAP, tvn24.pl Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Konklawe 15.03.13, 14:34 Buenos Aires, rok 2010. Arcybiskup Buenos Aires kardynał Jorge Bergoglio staje przed sądem. Zeznaje we własnym imieniu, ale tak naprawdę na ławie oskarżonych zasiada całe argentyńskie duchowieństwo. Oskarżenia sięgają przełomu lat 70 i 80., gdy Argentyną rządziła, prawicowa wojskowa junta. Kościół jest krytykowany, bo milczał, gdy w kraju zginęło około 10 tysięcy ludzi: lewicowych aktywistów, związkowców, studentów, dziennikarzy, postępowych księży. - W wieku w którym wówczas byłem, i z niewieloma kontaktami, które posiadałem, robiłem to, co mogłem, aby wstawić się za porwanymi (przez wojskowych siepaczy) osobami. Nie miałem wówczas wielu możliwości ani zbytniego znaczenia – tłumaczył się Bergoglio, wówczas przełożony Zakonu Jezuitów. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Konklawe 15.03.13, 14:36 Jednak prokurator bezlitośnie wyliczał grzechy kardynała. Bergoglio zeznaje w dwóch sprawach. Pierwsza to przypadek dwóch duchownych z jego własnego zakonu jezuitów. Księża zostali porwani i byli torturowani, gdyż propagowali teologię wyzwolenia. To popularny w Ameryce Łacińskiej lat 70. pogląd, że nauka Jezusa Chrystusa może usprawiedliwić walkę o zniwelowanie nierówności - Kardynał Bergoglio nie zrobił wtedy nic, by zapobiec przekazaniu nas plutonowi egzekucyjnemu – mówił jeden z zakonników Orlando Yorio na rozprawie. A wystarczyło, żeby powiedział, że popiera naszą pracę – stwierdził. Tu okazuje się jednak, że Bergoglio o torturowanych podwładnych walczył. Osobiście zadzwonił do kapelana generała Videli (pełniącego funkcję prezydenta), prosząc, aby ten wpuścił go do domu dyktatora. Tam błagał o łaskę dla zakonników. Ci wkrótce zostali uwolnieni. W drugim przypadku, w którym kardynał zeznawał, nie było szczęśliwego zakończenia. Przełożony jezuitów nie pomógł bowiem argentyńskiej rodzinie de la Cuadra. Gdy pięcioro jej członków, w tym kobieta w ciąży, zostało złapanych przez żołnierzy, dostał specjalne polecenie z Rzymu, aby ich za wszelką cenę wyciągnąć z więzienia. Niestety, tym razem kontakty Bergoglio nie pomogły. Cała piątka została zamordowana. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Konklawe 15.03.13, 18:10 Według "El Pais" pewne jest to, że Bergoglio "nie należał do niewielkiej grupy biskupów i księży, którzy otwarcie walczyli z łamaniem praw człowieka" w latach 1976-1983. Gazeta pisze, że "domniemana współpraca z dyktaturą w Argentynie to najciemniejszy rozdział w życiu" nowego papieża. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Konklawe 15.03.13, 18:13 - Jako konserwatysta Bergoglio mógł na początku wierzyć obietnicom junty o przywróceniu porządku w kraju i tradycyjnej moralności. Jednak zarzuty, że współpracował z wojskowymi są zbyt daleko posunięte - zaznaczyła w rozmowie z "Washington Post" profesor historii religii w Ameryce Łacińskiej z University of Texas w Austin, Virginia Garrard-Burnett. Jej zdaniem "te kwestie w tamtych czasach były bardziej skomplikowane niż może się teraz wydawać", a przeciwstawienie się juncie "wymagało wielkiej odwagi" i groziło śmiercią. Odpowiedz Link
jutta_t Zagraniczne media piszą, że nie jest jasne, czy... 15.03.13, 18:15 Zagraniczne media piszą, że nie jest jasne, czy Bergoglio był świadom praktyki odbierania dzieci opozycjonistom. Rodzina jednej z desaparecidos Eleny de la Cuadra, która została porwana, gdy była w cięży, utrzymuje, że kilkakrotnie bezskutecznie zwracała się do Bergoglia z prośbą o interwencję u władz. We Francji nowy papież był wzywany na świadka w sprawie porwania i zamordowania w 1976 roku mającego francuskie korzenie duchownego Gabriela Longueville'a. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Konklawe 15.03.13, 22:33 - Papież Franciszek zaskoczy nas decyzjami dotyczącymi "najbardziej palących problemów Ameryki Łacińskiej, jak potrzeba sprawiedliwości społecznej, ubóstwo, środowisko naturalne i demokratyzacja rządów" - zapowiada arcybiskup Wiednia, kard. Christoph Schoenborn. W czwartkowym wywiadzie na łamach dziennika "Der Standard" kardynał Schoenborn mówi o wrażliwości społecznej nowego papieża, która cechowała jego dotychczasową pracę duszpasterską i o "wielkiej jednomyślności" kardynałów zgromadzonych na konklawe, którzy wybrali go już po kilku głosowaniach. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Konklawe 15.03.13, 22:33 Kardynał Schoenborn wypowiedział się na temat konklawe również dla innego austriackiego dziennika "Kurier". - Pozwolę sobie na ironię - powiedział - wyrażając zadowolenie, że dziennikarskie prognozy dotyczące wyboru nowego papieża okazały się błędne, ponieważ oznacza to, że kardynałowie nie głosowali pod wpływem nacisków z zewnątrz - powiedział. Austriacki purpurat wskazał także na "naglącą potrzebę" przeprowadzenia pewnych wewnętrznych reform w Kościele, zwłaszcza jeśli chodzi o "jasność i przejrzystość" w dziedzinie kościelnych finansów oraz informacji dotyczących działalności Kościoła. Kard. Schoenborn, zaznaczając, że te sprawy były wcześniej również przedmiotem troski Benedykta XVI, odniósł się bezpośrednio do sytuacji w Kurii Rzymskiej. - Nasza, tak liczna wspólnota wiernych potrzebuje dobrze funkcjonującej centrali, która jest w stanie pomagać we wszystkim papieżowi - podkreślił arcybiskup Wiednia w wywiadzie dla dziennika "Kurier". Austriacki kardynał nie chciał jednak wypowiadać się na temat przyszłych działań nowego papieża w takich kwestiach jak celibat, sytuacja katolików rozwiedzionych lub pozycja kobiety w Kościele. Autor: mn\mtom / Źródło: PAP Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Konklawe 16.03.13, 02:36 Hiszpański dziennik "El Pais" opublikował w czwartek wiadomość, którą wysłała do mediów Graciela Yorio, siostra drugiego porwanego księdza. Powiedziała o Bergogliu, że jest "odpowiednią osobą do ukrywania zepsucia, to ekspert od ukrywania". Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Konklawe 16.03.13, 03:04 Tajemnica śmierci ks. Franciszka! Kto wydał wyrok? Hiszpański dziennik "El Pais" opublikował w czwartek wiadomość, którą wysłała do mediów Graciela Yorio, siostra drugiego porwanego księdza. Powiedziała o Bergogliu, że jest "odpowiednią osobą do ukrywania zepsucia, to ekspert od ukrywania". - Nazywa się go teraz papieżem biednych, ale wiele lat temu prosił mojego brata i Jalicsa, żeby porzucili pracę w slumsach. Oni przyłączyli się do teologii wyzwolenia, a on, jako prowincjał jezuitów, zostawił ich bez opieki - napisała Yorio. Kobieta przywołuje również książkę "El Jesuita" (jezuita), w której Bergoglio opisuje swoje działania na rzecz uwolnienia obu księży. - Zadaję sobie pytanie, dlaczego naszym rodzinom nigdy nie powiedział o tych działaniach? Okłamał zarówno nas, jak i trybunał, przed którym zeznawał na ten temat w 2010 roku - zaznaczyła. - Gdy mój brat został uwolniony po pięciu miesiącach, (Bergoglio) jedynie zapłacił za jego podróż do Rzymu. To niesamowite, że ten człowiek został papieżem. To najlepiej pokazuje, w jakiej kondycji znajduje się Kościół - dodała Yorio. Watykan: tym zarzutom należy wyraźnie i stanowczo zaprzeczyć! Rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi podkreślił w piątek, że kierowane pod adresem papieża Franciszka zarzuty uwikłania w związki z dawną dyktaturą w Argentynie są bezpodstawne, niewiarygodne i podyktowane antyklerykalizmem. (GK) Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Konklawe 16.03.13, 03:06 ~bosek: Badania przeprowadzone głównie w Stanach Zjednoczonych wśród tamtejszych naukowców dowodzą, że wiara w boga jest odwrotnie skorelowana z posiadaniem wykształcenia naukowego. W 1914 odsetek naukowców w USA negujących bądź wątpiących w istnienie boga wynosił 58%, podczas gdy wśród naukowców "wybitnych" (greater) odsetek ten wynosił 70%. W takich samych badaniach powtórzonych w 1934 roku odsetki te powiększyły się odpowiednio do 67% i 85%. Wpływ "wybitności" albo jej brak na religijność został dalej zbadany w 1998 roku. Wedle ankiety przeprowadzonej wśród członków National Academy of Sciences (wśród jej 2100 członków i 380 zagranicznych współpracowników jest niemal 200 zdobywców nagrody Nobla; dla porównania, wśród wszystkich absolwentów uniwersytetów Cambridge i oksfordzkiego od 1901 roku jest łącznie 140 laureatów), 7% z nich wierzyło w boga. Badania przeprowadzone w 1996 roku a opublikowane w Nature wskazały, że wśród naukowców 60,7% nie wierzy w boga. Badania przeprowadzone w latach 2005-2006 ujawniły, iż jako niewierzący deklaruje się 64% naukowców (w tym 34% całkowicie odrzuca istnienie siły nadprzyrodzonej, a 30% twierdzi, że nie wie i nie ma możliwości poznania czy istnieje jakaś siła nadprzyrodzona). Dalsze badania potwierdziły, że im członek uniwersytetu jest na nim dłużej, tym szansa, że jest ateistą jest większa. Wyniki badań wskazują również, że istnieje statystycznie istotna rozbieżność pomiędzy odsetkiem niewierzących wśród profesorów nauk przyrodniczych a odsetkiem niewierzących wśród profesorów nauk społecznych. Korelację między wykształceniem naukowym a niewiarą w boga odzwierciedla też fakt, że podczas gdy 60–93% amerykańskich naukowców nie wierzy w boga, wśród przeciętnych obywateli USA odsetek ten wynosi od 8% do 14%. Wnioski te potwierdza badanie Pew Research Center z 2009 roku. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Konklawe 16.03.13, 03:10 ~darro do ~filozof: Nie rozśmieszaj mnie. Wiara nie ma nic wspólnego z rozumem i myśleniem. Wystarczy poczytać stary lub nowy testament i zadać sobie kilka pytań a potem kilkanaście, jeżeli w swojej bezmyślnej ślepocie nie widzisz w tych książkach stek bzdur kompletnie bez sensu, i wierzysz w to co tam jest napisane to oznacza, że proces indoktrynacji twojej osoby dobiegł końca i wegetujesz. Człowiek obojętnie co czyta co robi w swoim życiu używając mózgu zawsze zadaje pytania. Katolicy nie mają tego problemu, ponieważ za nich myślą ludzie w kieckach, a ty jesteś od posłusznego wykonywania ich poleceń. Także filozofie gdy zaczynasz filozofować to najpierw pomyśl a potem pisz. I jakie pozazmysłowe istoty. Ktoś je widział, słyszał, tak w swoich głowach i w snach, ktoś miał z nimi kontakt oprócz spalonego krzewu? A horyzonty ma każdy kto wybiega poza stereotyp myślowy jednostkowy. Ty niestety wypadasz z tego horyzontu bo myślisz jak ci nakazuje twoja wiara i to czego cię w tym kościele nauczono. zwiń Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Konklawe 16.03.13, 03:42 "No i wybrali ch... który donosił wojskowym na lewicujących księży" - napisała na swoim profilu na Facebooku Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia, instytucji kultury Miasta Poznania w reakcji na wybór nowego papieża. - Zachowanie pani Ewy Wójciak wyczerpuje znamiona czynu zabronionego - uważa Tomasz Górski, poseł Solidarnej Polski i składa zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Odpowiedz Link
mala200333 Po raz pierwszy od ponad 900 lat, ... 16.03.13, 10:24 Po raz pierwszy od ponad 900 lat, a więc od momentu rozpadu chrześcijaństwa na katolicyzm i prawosławie patriarcha Konstantynopola przyjedzie do Rzymu, by uczestniczyć w inauguracji pontyfikatu nowego papieża. Bartłomiej I zasiadający na tronie w dzisiejszym Stambule wykona ten gest wobec kard. Jorge Bergoglio, czyli papieża Franciszka. Informację o spodziewanym przybyciu na mszę św. inaugurującą pontyfikat 19 marca podało Radio Watykańskie. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Konklawe 16.03.13, 13:48 - Kiedy liczba głosów dochodziła do dwóch trzecich i zaczęło się robić "niebezpiecznie", kardynał Hummes objął mnie, ucałował i powiedział: "Nie zapomnij o ubogich". I to dotarło do mnie. Wtedy natychmiast pomyślałem o Franciszku z Asyżu - opowiadał w jaki sposób zdecydował o wyborze swojego imienia. Odpowiedz Link
dunant Re: Konklawe 17.03.13, 23:46 Przywódca Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego Filaret zarzucił papieżowi Franciszkowi "skromność na pokaz". Tak ocenił fakt, że po konklawe nie pojechał on na kolację papieską limuzyną, lecz autobusem razem z innymi ... Filaret, który sam porusza się mercedesem za 200 tysięcy euro, ocenił, że zachowanie papieża było gestem na pokaz. - Nie pochwalam takich uczynków. Jest to działanie na pokaz, a skromnym należy być w życiu przed Bogiem, a nie przed ludźmi – powiedział Filaret w jednej z ukraińskich stacji telewizyjnych. - Gdy czytamy ewangelię, to Bóg mówi: "Nie twórzcie miłosierdzia waszego przed ludźmi i nie okazujcie skromności swej przed ludźmi, lecz bądźcie skromni we wnętrzu, a nie na pokaz" – dodał. Odpowiedz Link
dunant Re: Konklawe 17.03.13, 23:48 Pytany, dlaczego on sam jeździ mercedesem, zwierzchnik kijowskiego prawosławia tłumaczył, że pojazd ten pomaga mu dobrze wypełniać swe obowiązki. - Gdybym jeździł rosyjskimi samochodami, nie mógłbym odwiedzać tylu eparchii (diecezji) i parafii, ile odwiedzam. W ciągu roku jestem w 10-20 eparchiach dzięki temu, że jest samochód, który się nie zatrzymuje. I taki samochód jest mi potrzebny nie jako luksus, lecz jako środek, który pozwala mi wypełniać swe obowiązki – powiedział. - Kiedy nie było jeszcze takich możliwości, jeździłem skromną radziecką wołgą. Biznesmeni spytali mnie "dlaczego jeździcie takim skromnym wozem?" i podarowali mi ten samochód – oświadczył Filaret. Terefere... (JM) Odpowiedz Link
dunant Re: Konklawe 17.03.13, 23:49 Były brazylijski ksiądz katolicki Leonardo Boff, jeden z najbardziej znanych w świecie twórców teologii wyzwolenia, uważa, że papież Franciszek zaskoczy wielu, dokonując radykalnych zmian w Kościele. Odpowiedz Link
dunant Re: Konklawe 17.03.13, 23:51 W wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" (ukaże się w przyszłym tygodniu) Boff wyraża radość z powodu wyboru na papieża człowieka, który pozostaje wierny przekonaniu, że "Kościół powinien stać po stronie ubogich". - Został teraz papieżem i decyzje należą do niego. Wielu będzie zaskoczonych tym, co będzie robił - mówi brazylijski teolog. Odpowiedz Link
dunant Re: Konklawe 17.03.13, 23:51 Jego zdaniem papież Franciszek będzie musiał zerwać z pewnymi tradycjami i "odsunąć kurię watykańską, aby otworzyć drogę Kościołowi powszechnemu". - Imię Franciszek, jakie przybrał, ma charakter programowy: Franciszek z Asyżu to uosobienie Kościoła ubogich i uciskanych, odpowiedzialności za środowisko człowieka oraz odrzucenia luksusu i ostentacji przez duchowieństwo - powiedział "Spieglowi" Leonardo Boff. W wywiadzie odrzucił on zdecydowanie oskarżenia wysuwane przeciwko nowemu papieżowi, według których w czasach panowania dyktatury wojskowej w Argentynie nie bronił w wystarczający sposób więzionych przez nią jezuitów. - Znam te oskarżenia i wierzę w to, co powiedział laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Adolfo Perez Esquivel, który jako przeciwnik wojskowego reżimu był więziony i torturowany. Niektórzy biskupi byli wspólnikami dyktatury, ale nie było wśród nich księdza Bergoglio, późniejszego biskupa - powiedział. - Jak dotąd nic nie wskazuje przekonująco, aby zachował się nagannie. Przeciwnie, ukrywał i uratował wielu ściganych księży. Znałem Orlando Yorio, jednego z jezuitów, co do którego wysuwa się przypuszczenia, że Bergoglio go zdradził. Nigdy go o nic takiego nie oskarżał - podkreśla Leonardo Boff. (Pog) Odpowiedz Link