seremine
26.03.13, 18:25
Jak to możliwe, że wódz przedwojennych polskich faszystów został po wojnie przyjacielem polskich komunistów? I choć ci nigdy nie dopuścili go do władzy, to pozwolili mu stać się krezusem i największym może prywatnym przedsiębiorcą w PRL-u. Ale dzięki swoim znajomościom w kierownictwie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Bolesław Piasecki, przewodniczący PAX-u, w najczarniejszym stalinowskim okresie wielu zdołał wyciągnąć z więzienia. W ten sposób ocalił m.in. .....Pawła Jasienicę( i dzieki mu za to!).