Dodaj do ulubionych

Rob Pilatus

03.04.13, 19:10
15 lat temu, 2 kwietnia 1998 roku, w wieku 33 lat zmarł znany z Milli Vanilli Rob Pilatus, postać, której tragiczny życiorys naznaczony był jedną z największych kompromitacji w historii muzyki rozrywkowej.
Obserwuj wątek
    • black_jotka Re: Rob Pilatus 03.04.13, 19:10

      Urodzony w Nowym Jorku Robert Pilatus był synem Niemki i amerykańskiego żołnierza. Rodzice oddali jednak małego Roba do adopcji - przyszły gwiazdor wychowywał się w niemieckiej rodzinie w Monachium.

      Młody, kilkunastoletni Rob pracował jako model i tancerz. W 1987 roku śpiewał w chórkach zespołu Wind podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. Rok później połączył siły z Fabricem Morvanem w ramach duetu Milli Vanilli. Za projektem stał producent Frank Farian, który sterował karierą młodych "wokalistów".
      • black_jotka Re: Rob Pilatus 03.04.13, 19:11
        Początkowo szło im fantastycznie: platynowy album "Girl You Know It's True", hity z pierwszych miejsc list przebojów - "Girl I'm Gonna Miss You", "Baby Don't Forget My Number", "Blame It On The Rain"... Świat stał przed nimi otworem.

        Wkrótce wyszło jednak na jaw, że Rob i Fab to... oszuści, którzy tylko udają piosenkarzy.

        Młodzi gwiazdorzy byli jedynie twarzami projektu, a w studiu zastępowali ich inni wokaliści: Charles Shaw i Brad Howell. Na koncertach śpiewali z playbacku, co wykryto w 1989 roku podczas występu w Connecticut. Wówczas zacięła się taśma z playbackiem do przeboju "Girl You Know It's True", a zestresowani członkowie Milli Vanilli uciekli ze sceny.

        W 1990 zespół otrzymał nagrodę Grammy za album "Girl You Know It's True" (amerykańskie wydanie nieco zmienione w stosunku do europejskiej płyty nosiło tytuł "All Or Nothing"), jednak na skutek krytyki mediów po czterech dniach decyzja została cofnięta.

        Milli Vanilli to jedyny zespół w historii, któremu odebrano nagrodę Grammy.
        • black_jotka Re: Rob Pilatus 03.04.13, 19:12

          Wskutek gwałtownego załamania kariery, Rob wpadł w depresję. W show-biznesie, gdzie uchodził za postać zhańbioną, nie miał już czego szukać.

          Uzależnił się od używek, próbował popełnić samobójstwo. Po skazanej na porażkę próbie reaktywacji Milli Vanilli przestał rozmawiać z Fabem.

          W 1996 roku trafił na trzy miesiące do więzienia za napaść, wandalizm i rabunek.

          Dwa lata później podjęto kolejną próbę wskrzeszenia Milli Vanilli. Powstał nawet (nigdy niewydany) album "Back and in Attack", na którym duet śpiewał naprawdę. Jednak w przededniu trasy koncertowej Rob przedawkował alkohol i leki na receptę we frankfurckim hotelu. Śledztwo wykazało, że przedawkowanie było wypadkiem, nie samobójstwem.

          "Zostaliśmy ukrzyżowani"

          Jedyny żyjący członek Milli Vanilli krytykuje hipokryzję ludzi show-biznesu, którzy nie mieli litości dla niego i dla Roba.

          "Autentyczność - a cóż to jest?", pyta, wskazując na występy z playbacku podczas koncertów, kręcenia teledysków i wykorzystywanie efektów w studiu (choćby auto-tune).

          "To nie chodzi o autentyczność, lecz o rozrywkę" - podkreślał Fab Morgan w rozmowie z "USA Today".

          Jego zdaniem, Milli Vanilli zostali "rzuceni na pożarcie". "Teraz, po 20 latach, wszędzie widzimy to, za co zostaliśmy ukrzyżowani" - zauważył Fab Morvan.
        • jutta_t Re: Rob Pilatus 13.04.13, 13:49
          Szkoda..
        • black_jotka Re: Rob Pilatus 19.04.20, 19:20
          Zal
    • mala200333 Re: Rob Pilatus 06.05.16, 19:57
      Smutne...
    • rawik-is-me Re: Rob Pilatus 14.12.17, 21:38
      Szkoda go...taki mlody...
    • seremine Re: Rob Pilatus 01.03.20, 22:42
      Smutne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka