Dodaj do ulubionych

Współczesna Rosja

    • black_jotka Re: Współczesna Rosja 31.10.14, 16:51
      Rosyjski rynek walutowy stał się ostatnio idealnym miejscem dla szybkich spekulacji przy niezbyt dużym ryzyku. Przesądza o tym znana wszystkim na rynku konstrukcja rosyjskiego reżimu walutowego, która zakłada obowiązkowe interwencje walutowe, jeśli rubel osłabnie zanadto. Najpiękniejsze w tej sytuacji jest to, że wiadomo z góry jakie to będą interwencje i kiedy nastąpią. W sytuacji w której rubel i tak traci z powodów fundamentalnych wystarczy po prostu zająć pozycję na rynku i czekać na interwencję, dzięki której z łatwością wyjdziemy z rynku inkasując zysk. Rosyjski bank centralny codziennie rano informuje o tym jakie są granice przedziału, w którym powinien poruszać się rubel. Jawna i znana jest też zasada mówiąca o tym, że jak rubel dotknie granicy przedziału, to uruchamiana jest interwencja walutowa banku centralnego. Co ważne, jest ona uruchamiana automatycznie – nie może jej nie być, jest zawsze wtedy kiedy kurs rubla dotyka określonego poziomu. A ten poziom jest od rana wszystkim znany. Dziwne? Moim zdaniem trochę tak. Ale w Rosji tak jest.

      Co więcej – ta interwencja jest zawsze taka sama. Wynosi 350 mln USD. Czyli rynek walutowy w Rosji wygląda tak: robicie co chcecie, ale bank centralny od rana macha do was wielką płachtą na której jest napisane: jak sprzedacie wystarczająco dużo rubli, zajmiecie wystarczająco dużo pozycji w grze na osłabienie rubla względem dolara i doprowadzicie tym samym kurs rubla do poziomu X, to my na tym poziomie wchodzimy i mamy dla was 350 mln dolarów.
    • samanta_ewa Re: Współczesna Rosja 01.11.14, 02:02
      - Duży organizm umiera, (cierpiąc) na napady agresji; sięga po Krym, po Ukrainę - mówi w wywiadzie dla niemieckiego "Die Zeit" rosyjski pisarz Władimir Sorokin. Wśród symptomów upadku Rosji wymienia "rosnącą paranoję, wielki strach przed piątą kolumną, przed powstaniem na Majdanie w Moskwie". Jak zauważył, w państwowych kanałach telewizyjnych płynie nieustannie "strumień nienawiści wobec Zachodu i Ukrainy".
      • samanta_ewa Re: Współczesna Rosja 01.11.14, 02:08
        ~asd do ~galernik: Jakiś czas temu jedno niezależne państwo postanowiło zaanektować część drugiego niezależnego państwa, Jednak nie mogło tego zrobić w sposób otwarty - postanowiło więc, że przejmie interesujące go tereny używając do tego sił specjalnych i lokalnych obywateli będących mniejszością narodową (dla niezorientowanych siły specjalne to nie tylko Panie i Panowie biegający w czarnych kombinezonach do nurkowania). Po zajęciu jedej części próbowało w taki sam sposób zająć i inne prowincje Ukrainy. Niestety dla niego nie doceniło determinacji swojego przeciwnika i przecholowało (oczywiście mogło wyciągnąć wnioski z zajęcia Krymu ale były to błędne wnioski co widzimy dzisiaj -) co skończyło się przeciągającym się półotwartym konfliktem zbrojnym w, którym separatyści przegrywają z Armią Ukraińską, która wg przewidywań miała iść w rozsypkę (a nie poszła). Niestety więc dla liderów FR musieli wprowadzić wojska - ale jako, ze trzeba im przyznać iż znają się na swojej robocie wprowadzają je tak i w takiej ilości by trudno byłoby to potwierdzić i żeby spece od propagandy mogli negować ich obecność (i to jest ładne wykonanie). Teraz jako, że wiadomo iż Federacja Rosyjska jest jednym z liderów wojny informacyjnej (bądź co bądź taka wojna trwała w zeszłym wieku przez około 50 lat) również i teraz próbuje zanatgonizować ludność krajów, które przeciwstawiły się sytuacji jaką mamy na Ukrainie. Dlatego też na forach internetowych pojawiają się teksty, które najczęściej wydają się być proste i logiczne a ich sens jak najbardziej prawdziwy. Jest tylko jedno ale. Jeżeli mówimy o Ukrainie i Banderowcach - że nie powinniśmy wspierać Ukrainy jako, ze zrobili nam tyle złego - tylko teraz kogo mamy wspierać?Rosja - analogicznie do Ukrainy powinniśmy wspomnieć o Rozbiorach Polski, wysyłkach na Sybir, Powstaniach, wojnach, Ciosie w Plecy w 39 a potem pokoju przyniesionym na bagnetach.Czyli jak nie patrzeć nie możemy tutaj popierać nikogo tylko... czy tego właśnie nie chce Federacja - byśmy grzecznie stali i czekali na swoją kolej? Historia jest ważna, nie można o Niej zapominać, nie trzeba wybaczać ale. trzeba wiedzieć kiedy walczyć o swoje.
        Marszałek Piłsudski powiedział:
        "„Idąc w głąb Ukrainy, ale tylko do granic 1772 roku, przez to samo nie uznajemy rozbiorów i głosząc samostijność na tych ziemiach, jakby poprawiamy błędy naszych przodków. Chcemy dać [Ukrainie] możliwość samookreślenia i rządzenia się przez własny naród.
        Postawiłem na kartę, żeby coś zrobić na przyszłość dla Polski, choć takim sposobem osłabić możliwości przyszłej, potężnej Rosji, i jeśli się uda, dopomóc [w] stworzeniu Ukrainy, która będzie zaporą między nami i Rosją, i na długie, długie lata nie będzie nam groźna … Ale w tym sęk, czy ta Ukraina powstanie, czy ma dostatecznie sił i ludzi, żeby się stworzyć i zorganizować, bo przecież wiecznie tu siedzieć nie możemy. Granic 1772 roku tworzyć nie mogę, jak kiedyś chciałem, Polska nic chce tych kresów, Polska nie chce ponosić ofiar, wszystkie partie wyraźnie się wypowiedziały – nie chcemy ponosić kosztów, ani nic dać… a bez wysiłków, ofiar nic stworzyć nie można! Zatem innego wyjścia nie ma -jak spróbować stworzyć samostijną Ukrainę. Petlura tu nie odgrywa żadnej roli, jest narzędziem, niczym więcej. A jeżeli nic się nie uda zrobić, pozostawimy ten chaos własnym losom. Niech się burzy, traci, wyniszcza, osłabia, zjada…. W takim stanie nie będzie też nam groźnym na długie lata! ”

        Hmm czy od tego czasu coś się zmieniło - następne lata pokazały, że musimy patrzeć na swoje bezpieczeństwo - a bezpieczeństwem dla nas jest Ukraina, która nie bedzie w stanie nam zagrozić przez wiele wiele lat, nie Rosja, która jest krajem silnym i nieprzewidywalnym. Wiec może niech ci wszyscy Polacy, którzy wspomagają Rosję przystaną i pomyslą trochę. Nikt nie chce wspierać kogoś bo go lubimy - wspieramy kogoś by czuć się bezpieczniejszym - by za kilka lat nie walczyć z zielonymi ludzikami w okolicach Lublina. Jeżeli myślicie, że jesteśmy bezpieczni zobaczcie sobie zdjęcia z początku sierpnia 1939 roku - tych szcześliwych, zadowolonych ludzi, którzy nie wierzą, że ktoś mógłby im coś zrobić. Ciekawe ilu z nich dożyło 1945 ...
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 01.11.14, 15:50
      W mijających dniach Rosja ogłosiła, że zamierza zainwestować 25 miliardów dolarów w modernizację sieci kolejowej w Korei Północnej. Co otrzyma w zamian od jednego z najbiedniejszych krajów świata? Dostęp do zasobów naturalnych wartych nawet nie setki, a tysiące miliardów dolarów.

      Nie każdy wie, że komunistyczny reżim śpi na sześciu bilionach dolarów - na tyle eksperci szacują wartość znajdujących się pod północnokoreańską ziemią bogactw, przede wszystkim niezwykle cennych metali ziem rzadkich. Są to pierwiastki w większości należące do grupy lantanowców, bez których dziś nie może się obejść żadna branża wysokich technologii.
    • rawik-is-me Re: Współczesna Rosja 01.11.14, 16:12
      Niespotykaną od czasów zimnej wojny aktywność wojskową Rosji na Bałtyku tłumaczyć można kilkoma przyczynami. Od strategicznych (militaryzacja polityki państwa, nasilenie konfrontacji z Zachodem) po taktyczne (zastraszanie krajów nadbałtyckich, testowanie obrony potencjalnych przeciwników).
    • rawik-is-me Aktywność rosyjska na Bałtyku, w powietrzu, na... 01.11.14, 16:16
      Aktywność rosyjska na Bałtyku, w powietrzu i na wodzie, wyraźnie zwiększona od początku tego roku, od sierpnia przyjęła rozmiary przewyższające wręcz to, co działo się za zimnej wojny. Nie chodzi tylko o ciągłe prowokacyjne loty samolotów bojowych, naruszanie przestrzeni powietrznej, symulowanie ataków, ale też ruchy sił morskich. Wejście rosyjskich jednostek na swe wody terytorialne zarejestrowała Finlandia, Litwinom Rosjanie zajęli kuter rybacki, a Szwedzi ostatnio – bezskutecznie – polowali na obcy obiekt podwodny u swych brzegów. Kilka dni temu samoloty rosyjskie - bombowce, myśliwce i latające cysterny - pojawiły się jednocześnie nad Atlantykiem, Morzem Północnym, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Co najmniej 19 samolotów rosyjskich zostało we wtorek i środę przechwyconych przez lotnictwo NATO, w tym samoloty startujące z baz w Estonii i na Litwie. Łotysze alarmują z kolei, że doszło do bezprecedensowego wzrostu aktywności sił morskich Rosji w pobliżu granicy. - Wszystkie te procesy wywołują obawę. Pytam, do czego potrzebna jest taka demonstracja siły? Musi za tym stać jakiś polityczny powód. Nie powinniśmy bać się bezpośredniego zagrożenia, ale musimy widzieć pełny obraz tego, w jaką stronę pójdzie eskalacja. Wiemy, że każda eskalacja może prowadzić do nieprzewidywalnych ruchów – mówił we wrześniu Raimonds Graube, dowódca łotewskiej armii.
      • rawik-is-me Re: Aktywność rosyjska na Bałtyku, w powietrzu, n 01.11.14, 16:18
        Same trzy kraje bałtyckie nie są żadnym militarnym problemem. Różnica potencjałów na korzyść Rosji jest miażdżąca, zarówno w przypadku Estonii (CZYTAJ WIĘCEJ), jak i Łotwy (CZYTAJ WIĘCEJ). Nic w tym dziwnego, skoro Litwa w 2014 r. przeznaczyła na obronę 0,9 proc. PKB. Do 2017 r. ma zwiększyć te wydatki do poziomu 2 proc. Łotwa chce ten poziom osiągnąć w 2014, teraz też ma 0,9 proc.
        Kluczowe jest więc pytanie nie o to, czy i jak długo Bałtowie mogą zbrojnie przeciwstawiać się Rosji, ale czy, w jakim stopniu i jak szybko przyjdzie im z pomocą reszta NATO? Jeśli wierzyć „Spieglowi”, który powołał się na wewnętrzne dokumenty Sojuszu zawierające oceny zdolności bojowej, NATO nie jest w stanie obronić za pomocą broni konwencjonalnej krajów bałtyckich przed atakiem Rosji. Jak pisze „Der Spiegel”, Sojusz potrzebowałby około sześciu miesięcy, by odpowiedzieć na agresję na swe nadbałtyckie rubieże. „Nie zdążylibyśmy nawet na paradę zwycięstwa Rosjan” - cytuje tygodnik anonimowego eksperta niemieckiego rządu.

        Kraje bałtyckie to poligon doświadczalny dla Putina. Tutaj sprawdza on siłę NATO. Sprawdza, czy wciąż istnieje ono jako sojusz obronny („jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”wink. Jak powiedział były już szef dyplomacji szwedzkiej Carl Bildt, że kraje bałtyckie to papierek lakmusowy relacji Zachodu z Rosją. To, co wyczyniają tej jesieni rosyjskie samoloty i okręty w rejonie Bałtyku, mają pokazać całemu regionowi, a szczególnie Bałtom i mogącym rozważać członkostwo w Sojuszu Skandynawom, że obietnice, jakie Barack Obama złożył na początku września w Tallinie, jak i w ogóle gwarancje wynikające ze słynnego art. V, nie są nic warte.
        • rawik-is-me Re: Aktywność rosyjska na Bałtyku, w powietrzu, n 01.11.14, 16:21
          Rosyjskim generałom i politykom sen z powiek spędza wizja Szwecji i Finlandii w NATO. Jeszcze poprzedni szef sztabu generalnego gen. Nikołaj Makarow, gdy składał wizytę w Helsinkach w czerwcu 2012, ostrzegł Finów przed współpracą z NATO. Podczas wykładu za plecami miał mapę regionu z narysowaną linią podziału na strefy wpływów Rosji i Sojuszu. Kraje bałtyckie, ale też Finlandia, były po stronie rosyjskiej. Kilkanaście dni później Władimir Putin spotkał się z prezydentem Finlandii i zagroził działaniami odwetowymi, gdyby Finowie przyjęli na swoje terytorium jaką broń ofensywną NATO. Helsinki wyciągnęły wnioski. Choćby przesuwając siły z zachodu na wschód swego kraju. Zapadła m.in. decyzja o zamknięciu bazy lotniczej w Satakuncie w zachodniej Finlandii i o przerzucie samolotów do Karelii i Laplandii. - Nasze operacyjne otoczenie zmienia się. Granice między pokojem, kryzysem i wojnem zmieniają się w obszar szarej niestabilności – mówił we wrześniu dowódca wojska fińskiego gen. Jarmo Lindberg.

          Jeszcze bardziej Rosjanie boją się zbliżenia do Sojuszu Szwecji. Ze względu na położenie, to klucz do sukcesu w wojnie na Bałtyku. Gdyby nie pozwoliła siłom NATO korzystać ze swego terytorium, kraje bałtyckie w razie agresji rosyjskiej, byłyby zupełnie osamotnione.


          Oficjalnie neutralna, w czasach zimnowojennych Szwecja nieoficjalnie współpracowała z NATO. I budowała własny potencjał obronny. Pod koniec lat 50. XX w. szwedzkie siły powietrzne były czwartymi na świecie! Z ponad 800 samolotami ustępowały jedynie ZSRR, USA i W. Brytanii. Ale zimna wojna się skończyła i Szwecja zaczęła szybko się rozbrajać. Odchodząc od systemu obrony terytorialnej do służby kontraktowej i redukując nakłady na wojsko: z 3 proc. PKB w 1980 r. do dzisiejszych 1,2 proc. Współczesna Szwecja nie jest już zdolna do samodzielnej obrony. Pod koniec 2012 r. burzę wywołały słowa szefa sztabu generalnego gen. Sverkera Göransona, który stwierdził, że w razie obcej agresji Szwecja jest w stanie bronić się maksymalnie tydzień. Wskazał też zagrożenie: Rosję. Niedługo potem w sąsiedniej Finlandii podobna burza wybuchła po słowach cenionego eksperta prof. Alpo Juntunena, mówiącego, że w razie wojny z Rosją Finlandia może w miarę skutecznie bronić tylko południa kraju.
          Sztokoholm i Helsinki zaczęły więc szukać oparcia na zewnątrz. Szwedzi przyjęli tzw. deklarację solidarności, w myśl której, nie pozostaną bezczynni w razie „katastrofy lub ataku zbrojnego” na jedno z państw UE oraz na pozostające poza Unią nordyckie Norwegię i Islandię. Jednocześnie Szwecja od tych państw oczekuje tego samego. We wrześniu 2014 i Szwedzi i Finowie podpisali na szczycie NATO w Newport umowy HNS (Host Nation Support). To zdecydowanie ułatwia Sojuszowi korzystać z terytoriów Szwecji i Finlandii. Rosja odbiera to jako kolejny krok tych państw w stronę Sojuszu – stąd aktywność jej samolotów i okrętów u granic skandynawskich sąsiadów.
          Po pierwsze, ma to zastraszyć Sztokholm i Helsinki, aby wstrzymały rozwój współpracy wojskowej z NATO. Mało to skuteczne, zresztą nowy szwedzki rząd oficjalnie zadeklarował, że nie chce do Sojuszu, a w Finlandii przeciwko wejściu do NATO jest blisko 60 proc. ludzi.

          Po drugie, Rosjanie zbierają w ten sposób informacje o przeciwniku i jego systemie reagowania na wypadek wojny.

          Po trzecie, Moskwa próbuje przekonać Szwedów, że w razie konfliktu szybko zajmie kluczowe tereny w Szwecji (m.in. strategiczną Gotlandię) i uniemożliwi pomoc NATO dla krajów bałtyckich. Bez tej pomocy Bałtowie upadną błyskawicznie, a Sojusz straci zupełnie wiarygodność na świecie jako blok obronny zdolny realizować zobowiązania sojusznicze.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 02.11.14, 01:04
      - Strategia Putina opiera się na tym, że Rosja jest silna słabością swoich partnerów - zauważył w programie "Horyzont" prof. Adam Daniel Rotfeld. - Działanie Rosji polega przede wszystkim na wbijaniu klina pomiędzy Europę a Stany Zjednoczone oraz poróżnienia państw europejskich. Uważam więc, że fundamentalnym punktem strategii Zachodu powinno być utrzymanie jedności - podkreślił były szef polskiej dyplomacji.
      • seremine Re: Współczesna Rosja 02.11.14, 01:05
        Od początku roku Rosjanie znacząco zwiększyli swoją aktywność w rejonie Morza Bałtyckiego, zarówno na wodzie, jak i w powietrzu. Samoloty NATO, ale także neutralnej Szwecji podrywane są coraz częściej, by przechwycić rosyjskie maszyny, a napięcie nad Bałtykiem przypomina to, jakie panowało za czasów zimnej wojny.

        - Jeśli tego typu naruszanie obszaru powietrznego albo morskiej granicy bezpieczeństwa, która oddziela suwerenność państw skandynawskich czy bałtyckich od otwartego morza (...) wzrasta niespodziewanie i utrzymuje się przez dłuższy czas, nie jest to tylko przypadek - ocenił w programie "Horyzont" Adam Daniel Rotfeld.
        Były szef polskiej dyplomacji stwierdził, że poprzez takie działania Rosjanie mogą próbować wymusić na państwach skandynawskich i bałtyckich ujawnienie informacji dotyczących ich systemów obrony lotniczej czy morskiej.

        - Te państwa czują się zaniepokojone - zauważył. Dodał, że w sposób nieintencjonalny Rosja skłania te kraje do ponownego przemyślenia swoich strategii obrony, a w przypadku Szwecji czy Finlandii wznowienia debaty na temat przystąpienia do NATO. - Wydawało się, że sprawa była już zamknięta. Te państwa uznały, że skoro zimna wojna się skończyła, nie ma potrzeby podejmowania kwestii przystąpienia do Sojuszu. W wyniku działania rosyjskich sił powietrznych, działalności wywiadowczej, te kraje na nowo zaczęły u siebie debatę na temat celowości i potrzeby przyłączenia się do NATO - zauważył Rotfeld.
        • seremine Re: Współczesna Rosja 02.11.14, 01:08
          Były szef polskiej dyplomacji powołał się na artykuł opublikowany w rosyjskim dzienniku "Niezawisimaja Gazieta", w którym porównano przemówienie Putina w Soczi do wystąpienia Winstona Churchilla w Fulton. W jednym ze swoich najsłynniejszych przemówień brytyjski premier nakreślił ramy nowego światowego porządku, który zapowiadał zimną wojnę.

          - Nawiązanie teraz do tej mowy w Fulton to dla Rosjan powiedzenie: teraz my; kiedyś nowe zasady nakreślał Churchill, a teraz Putin - ocenił Rotfeld.
          Przewodniczący Polsko-Rosyjskiej Komisji ds. Trudnych zauważył, że Rosja nie odnajduje się w wielobiegunowym świecie, w którym wielkich ośrodków władzy jest coraz więcej. - Rosja uważa, że stary system się wyczerpał, a nowy nie powstał. Z tego Władimir Putin wyciąga wniosek, że może postępować jak chce - podkreślił.

          Rotfeld ocenił jednak, że doktryny Putina nie należy się obawiać i nie należy pozwolić, by Rosja osiągnęła swój cel polegający w opinii byłego szefa polskiej dyplomacji na próbie skłócenia Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej oraz poróżnienia poszczególnych krajów UE. Jak wyjaśnił Rotfeld, fundamentalnym punktem strategii Zachodu wobec takiej taktyki powinno być utrzymanie jedności.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 02.11.14, 01:12
      Szef Donieckiej Republiki Ludowej proklamowanej przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy Ołeksandr Zacharczenko powiedział, że jest im wszystko jedno, czy USA uznają niedzielne wybory na terenach kontrolowanych przez separatystów. Jego wypowiedź przekazały w sobotę media rosyjskie.

      - Jeśli USA nie uznają wyborów, to nas to ani ziębi, ani grzeje - powiedział Zacharczenko cytowany przez radio Echo Moskwy. Oświadczył też, że wybory odbędą się na wysokim poziomie, a świadkami tego będą obserwatorzy, którzy przyjechali z krajów europejskich.

      Ukraińskie MSZ: te wybory tylko pogorszą sytuację
      Na temat wyborów w Donbasie wypowiedział się szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji RBK.
      Powiedział w nim, że nielegalne w świetle prawa ukraińskiego wybory w Donbasie pogorszą sytuację mieszkańców tego regionu.

      - Te wybory sprawią, że sytuacja znajdzie się w impasie politycznym i gospodarczym. Cierpieć będą ludzie, którzy tam mieszkają. Stwarza się dla nich problemy, które nigdy nie zostaną rozwiązane i bez względu na to, kto co mówi, sytuacja będzie się pogarszać - powiedział Klimkin. Część wywiadu została wyemitowana przez RBK - podaje w sobotę agencja Interfax-Ukraina.

      Wybory separatystów
      Pod koniec września władze samozwańczych republik - Ługańskiej i Donieckiej, proklamowanych przez prorosyjskich separatystów, ogłosiły, że 2 listopada przeprowadzą wybory do swych parlamentów oraz wybory szefów władz wykonawczych. Równocześnie zapowiedziały, że na kontrolowanych przez nich terenach nie będzie wyborów do parlamentu Ukrainy wyznaczonych na 26 października, ani wyborów lokalnych zaplanowanych przez władze w Kijowie na 7 grudnia.

      Kijów i Zachód, w tym Stany Zjednoczone, uważają, że zaplanowane przez separatystów wybory przeczą ustaleniom, które strony konfliktu podjęły w Mińsku na początku września. Natomiast Rosja zapowiedziała już, że uzna wyniki wyborów.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 02.11.14, 16:00
      W Donbasie na wschodniej Ukrainie rozpoczęły się wybory do parlamentów i władz wykonawczych powołanych przez prorosyjskich separatystów Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL).
      Ukraina oraz państwa zachodnie zapowiedziały, że nie uznają wyników wyborów. Natomiast zdaniem Rosji wybory są całkowicie legalne.

      Lokale wyborcze zostały otwarte zgodnie z obowiązującym na opanowanych przez separatystów terenach czasem moskiewskim, o godz. 8 rano (godz. 7 na Ukrainie, 6 w Polsce). Głosowanie zakończy się o godzinie 18 czasu polskiego.

      Czeszy sie duzym powodzeniem.
    • dunant Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 00:02
      Separatyści wciąż otrzymują wsparcie wojskowe z Rosji - powiedział podczas konferencji Andrij Łysenko z Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Mieszkańcy Donbasu i zagraniczni dziennikarze informują o kolumnach pojazdów opancerzonych i sprzętu wojskowego na ulicach Doniecka, Ługańska i drogach dojazdowych do innych miast zajętych przez separatystów.
      • dunant Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 00:03
        Na wschodniej Ukrainie zakończyło się głosowanie w nieuznawanych przez władze tego kraju wyborach władz wykonawczych powołanych przez prorosyjskich separatystów Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL). Rosyjska Duma Państwowa oświadczyła, że będzie współpracować z nową władzą. Wyborów nie uznaje zarówno Ukraina, jak i Zachód.
        • dunant Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 00:03
          Wybory władz prorosyjskich republik ludowych, donieckiej i ługańskiej to farsa, która odbywa się pod lufami karabinów – oświadczył w niedzielę wieczorem prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Wybory te łamią ustalenia pokojowe z Mińska – dodał.
    • dunant Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 00:17
      W wyborach w DRL do tzw. Rady Ludowej (parlamentu) startowały dwa ugrupowania: Doniecka Republika i Wolny Donbas. Na szefów władz wykonawczych zarejestrowano trzy kandydatury: obecnego przywódcy DRL Ołeksandra Zacharczenki, szefa obecnego parlamentu tzw. Noworosji Ołeksandra Kofmana oraz deputowanego do parlamentu DRL Jurija Sywokonenki.

      Przeciwko ukraińskim wyborom lokalnym

      W wyborach do parlamentu ŁNR uczestniczyli reprezentanci ośmiu organizacji, o których właściwie nic nie wiadomo. O stanowisko szefa republiki walczyli: jej obecny przywódca Ihor Płotnicki, deputowany ługańskiej rady obwodowej Ołeh Akimow, biznesmen Wiktor Pienner i komendant jednego z batalionów bojowników Ołeksandr Biednow.

      Władze samozwańczych republik ogłosiły wybory pod koniec września, zapowiadając, że na ich terytorium nie będzie przeprowadzonych 26 października wyborów do parlamentu Ukrainy. Oświadczyły wówczas także, że nie godzą się również na wybory lokalne, które ukraińskie władze zaplanowały na 7 grudnia.
    • mala200333 W ciągu zaledwie 72 godzin Rosja przetestowała... 03.11.14, 16:00
      W ciągu zaledwie 72 godzin Rosja przetestowała na dalekiej północy wszystkie komponenty nuklearnej triady. Nie można tego odczytywać inaczej, niż zaznaczenie rosyjskiej obecności wojskowej w Arktyce i potwierdzenie coraz agresywniejszych roszczeń Kremla do regionu.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:12
      Dzień po "wyborach" rebelianci uaktywnili się na froncie. Potwierdzają się też wcześniejsze ostrzeżenia i sygnały o zwiększaniu militarnego potencjału separatystów. Zdaniem analitycznej grupy Informacyjny Sprzeciw, sformowano cztery uderzeniowe grupy złożone z rebeliantów, najemników z Rosji i rosyjskich wojskowych.
      • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:13
        https://r-scale-0c.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/b265ce60fe4c5384e622b09eb829b8df/5a22830c-6378-11e4-8d0f-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=2000&dstw=640&dsth=2000
        • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:14
          Według Tymczuka, ale też innych analityków i blogerów śledzących uważnie rozwój wydarzeń w Donbasie, trwa proces reformy "wojska" rebelianckiego.
          Przy dużym udziale specjalistów rosyjskich dowództwo "Donieckiej Republiki Ludowej" i "Ługańskiej Republiki Ludowej" prowadzą proces "jednoczenia" oddziałów w celi utworzenia "liniowych jednostek i pododdziałów".
          Jednak z powodu niskiego poziomu dyscypliny w szeregach rebeliantów i kłótni oraz personalnych ambicji dowódców poszczególnych oddziałów proces tego jednoczenia i formowania w miarę jednolitego wojska przebiega z wielkimi oporami.
          • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:15
            Z Netu..Nie nazwalbym tego co nadchodzi "zadyma". To bardzo powazna sprawa, bo jesli Ukraina nie obroni sie, przyjdzie kolej na nas. Niestety, ale sentymenty antypolskie w Rosji sa odpowiednio podgrzewane, a Rosja idzie na konfrontacje z Zachodem. Zapewne wierza, ze glowni gracze w naszym sojuszu nie beda walczyc o tzw Nowa Europe. Zwlaszcza, ze udalo im sie doprowadzic do destabilizacji w Unii i NATO. Niektore kraje sa przeciwne sankcjom, a dopoki w Waszyngtonie urzeduja Demokraci, jest watpliwym aby wystapili zbrojnie,
            • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:16
              Z Netu...Idzie zima i przebierają nogami, bo wiedzą, że z Krymem będzie problem jak zamarznie cieśnina. Ukraińcy powinni bezlitośnie tym niewdzięcznikom odciąć media w środku zimy , oczywiście powinni to zrobić w rosyjskim stylu - sfingować awarię.
              • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:17
                Jest to..Przygotowania do ataku na Ukrainę...
                Tzw "separatystów" już tam dawno niema - to są uzbrojone przez Kreml oddziały armii FR i bandy przestępców z całej Rosji.
                Czy Putin dalej będzie szedł w zaparte że to nie jego wojsko tylko "turyści"?
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:18
      Zas Putin...Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w poniedziałek, że "naród rosyjski i nosiciele języka rosyjskiego są prezentowani jako agresorzy na Ukrainie, choć to Rosjanie są tam mordowani i stają się uchodźcami".
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 21:22
      Prezydent Federacji Rosyjskiej uczynił to w posłaniu do uczestników 8. Zgromadzenia Rosyjskiego Świata, które rozpoczęło się w tym dniu w Soczi. W tym dorocznym forum rosyjskiej diaspory z całego świata bierze udział ponad 800 delegatów z 81 krajów. Głównym tematem obrad są problemy i wyzwania stojące przed diasporą rosyjską w związku z sytuacją na Ukrainie.
      "Cztery grupy uderzeniowe. 25 tys. ludzi, ponad 100 czołgów". Rebelianci gotowi do wojny?...
      Putin oznajmił, że "Rosja sprzeciwia się agresjom i wojnom, ponieważ jest wielonarodowym państwem, w którym wrogość między narodami byłaby samobójstwem".
      • jutta_t Posłanie do uczestników Zgromadzenia wystosował.. 03.11.14, 21:23
        Posłanie do uczestników Zgromadzenia wystosował także premier FR Dmitrij Miedwiediew, który zauważył, że "ważne jest, iż szczególną uwagę poświęci ono wspieraniu rosyjskojęzycznych obywateli Ukrainy, broniących dzisiaj swojego słusznego prawa do mówienia i myślenia w ojczystym języku".
        Występując podczas forum, przewodniczący Fundacji "Rosyjski Świat" Wiaczesław Nikonow oznajmił, że "będzie ona kontynuować swoją działalność we wszystkich krajach, nie bacząc na ataki, jakim jest poddawana".
        - Świat składa się nie tylko z trzech państw bałtyckich, Ukrainy i kilku krajów wschodnioeuropejskich, w których dochodzi do ataków na "Rosyjski Świat". Z podniesionym czołem będziemy kontynuować swoją misję, bez względu na to, czy podoba się to komuś czy nie" - powiedział Nikonow, który jest także deputowanym do Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji.
        • jutta_t Re: Posłanie do uczestników Zgromadzenia wystosow 03.11.14, 21:24
          Zgromadzenie Rosyjskiego Świata tradycyjnie odbywa się w przededniu święta narodowego Rosji - Dnia Jedności Narodowej, upamiętniającego rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 roku i zakończenia okresu zamętu (smuty), w jakim na przełomie XVI i XVII stulecia pogrążyła się Rosja.

          Celem forum jest wspieranie integracji Rosjan za granicą, a także popularyzacja rosyjskiego języka, kultury i filozofii. Wśród uczestników spotkania w Soczi są nauczyciele i wykładowcy rosyjskiego języka i literatury, naukowcy, twórcy kultury, politycy, aktywiści organizacji pozarządowych, publicyści, eksperci, dyplomaci i duchowni.

          Fundacja "Rosyjski Świat" została utworzona w 2007 roku na mocy dekretu Putina.

          Przedstawiając w czerwcu priorytety polityki zagranicznej Rosji, szef dyplomacji Siergiej Ławrow podkreślił, że jednym z nich jest konsolidacja Rosyjskiego Świata, a także troska o interesy i prawa Rosjan za granicą. Ławrow oświadczył wówczas, że konieczne jest wzmocnienie znaczenia rosyjskiego języka i kultury w wymiarze globalnym. Zauważył również, że dbanie o swoich obywateli poza granicami jest najważniejszym wyzwaniem dla rosyjskiej dyplomacji.
          • jutta_t Re: Posłanie do uczestników Zgromadzenia wystosow 03.11.14, 21:25
            Jaka ta obecna władza w Rosji jest,każdy myślący człowiek wie. Ale jedno jej trzeba przyznać; wytrwałość i stanowczość w głoszeniu światu kłamstw opanowali do perfekcji .. z Netu..
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 22:03
      Rosja dąży do powtórki scenariusza z 2008 roku z Gruzji. Status wschodniej Ukrainy będzie taki sam jak status Abchazji; Kreml próbuje zamrozić kolejny konflikt zbrojny w Europie - prognozuje Krzysztof Boruc z Collegium Civitas, komentując wybory w Donbasie. - Zachodowi grozi klincz, bo Unia Europejska czy Stany Zjednoczone same nie wiedzą, co mają w tej sytuacji robić - podkreśla ekspert w rozmowie z Onetem.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 22:11
      ~Lothar
      do ~Andrzej:
      Bardzo ciekawe jest to co piszesz dla tego chętnie podzielę się moją opinią. Myślę że można powiedzieć wiele złego o Putinie i Ławrowie ale na pewno nie można im zarzucić braku profesjonalizmu. Ani Krym ani Dombas nie będzie nigdy Ukraiński. To zburzyło by porządek tej części świata. Ukraina nigdy nie będzie demokratyczna w takim zrozumieniu jaki nam jest wygodny. Znam Rosyjski byłem na Ukrainie wiele razy w grudniu zamknąłem tam firmę. I jedno czego jestem pewien to że spotkałem tam przeważnie Rosjan. W tej chwili ci ludzie myślą że szybko dostaną się do Unii i zamiast Rosyjskiej biedy szybko będą mieli zachodnie bogactwo. Oczywiście tak nie będzie Ukraina to największy bankrut Europy potrzeba wielu miliardów euro aby ratować tą gospodarkę. Grecja przy nich to żaden problem. Po drugie ich mentalność nie pozwoli im przeprowadzić najbardziej potrzebnych reform nie będą wstanie przejść okresu transformacji. Popatrz jak wygląda świadomość społeczna tych ludzi obojętnie co się dzieje oni i tak wybierają na swoich przewódców oligarchów. Putin zrobił to co powinien i to po mistrzowsku. Najpierw zajął Krym praktycznie bez jednego wystrzału teraz doprowadzi do autonomii Dombasu, potem zaczną być tam pompowane ogromne pieniądze. W krótki czasie będzie tak jak z Gruzją i Osetią. Z jednej strony będziemy mieć Ukraińców zaciskających pasa a z drugiej strony wzrost gospodarczy na terenach zajętych przez Rosjan. W przeciągu kilku lat mamy na 100% kolejną rewolucję tym razem o przyłączenie do federacji Rosyjskiej. I to jest zasadniczy powód dla którego Krym ani Dombas nigdy nie będzie Ukraiński. To im otworzy w szybkim czasie drogę do całej Ukrainy. Ja bym sobie życzył aby w Polsce byli tacy ludzie jak Putin i Ławrow. Niestety problem polega na tym że są po przeciwnej stronie.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 03.11.14, 23:25
      Niemcy wymordowali miliony polskich obywateli, a dzisiaj jestesmy z nimi w jednej Unii i jednym pakcie wojskowym.
      Ruskie trolle probuja przy pomocy prymitywnych argumentow sklocic Polakow i Ukraincow.
      Tak, to jest prawda, te okropne zbrodnie mialy miejsce 70 lat temu i powinny byc rozliczone.
      Dzisiaj wszakze o wiele wiekszym zagrozeniem jest zbojecka Rosja
      z jej terrorystycznym przywodca Putinem.
      Jezeli padnie Ukraina, ta zbojecka Rosja stanie sie jeszcze wiekszym zagrozeniem dla niepodleglosci Polski.
      I jeszcze jedno na sam koniec, Rosjanie wymordowali o wiele wiecej Polakow niz Ukraincy i nigdy nawet nie zajakneli sie o jakimkolwiek zadoscuczynieniu, co wiecej przy kazdej nadazajacej sie okazji, podczas poszukiwania prawdy o ich zbrodniach, rzucaja nam klody po nogi.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 00:42
      Rosja zablokowała projekt deklaracji Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającej separatystyczne wybory przeprowadzone w niedzielę na wschodzie Ukrainy - poinformował ambasador Ukrainy przy ONZ Jurij Serhejew.

      Przedstawiciele 15 krajów członkowskich Rady Bezpieczeństwa pracowali nad przyjęciem tej deklaracji w piątek, a następnie w ciągu weekendu, ale sprzeciw wyraziła Rosja - powiedział.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 14:53
      Rosja potrzebuje tego konfliktu, żeby pokazać własnemu społeczeństwu, w jaki sposób potrafi się obchodzić z USA - twierdzi Andreas Schockenhoff, ekspert CDU ds. polityki zagranicznej.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 14:56
      Andreas Schockenhoff: Rosja potrzebuje tego konfliktu, żeby pokazać własnemu społeczeństwu, w jaki sposób potrafi się obchodzić z USA. (…wink Putin chce pokazać wolnemu światu demokratycznemu, że jest dla USA równorzędnym partnerem. Spór gazowy świadczy o tym, że dostawy gazu mają dla Rosji większe znaczenie niż dla odbiorców tego surowca. Rosja czerpie 70 procent swojej siły gospodarczej z dostaw energii. Pod względem gospodarczym jest to katastrofalna sytuacja. Dlatego Rosja nie byłaby w stanie przetrzymać dłuższego konfliktu z Zachodem. Zakończyłoby się to dla niej upadkiem gospodarki.
      • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 14:56
        Nie­ste­ty, nie. Rosja jest zmu­szo­na do współ­pra­cy z Za­cho­dem i to bar­dziej niż od­wrot­nie. Gro­żąc Za­cho­do­wi, Rosja może tylko sobie za­szko­dzić.

        To zna­czy, że nie po­dzie­la Pan opty­mi­zmu ko­mi­sa­rza Gu­en­the­ra Oet­tin­ge­ra, który po­wie­dział: "Stwo­rzy­li­śmy teraz płasz­czy­znę za­ufa­nia, part­ne­rzy do­brze się znają, co może też mieć prze­ło­że­nie na inne dzie­dzi­ny".

        Tu nie cho­dzi o to, byśmy chcie­li teraz trium­fo­wać albo pa­trzeć na Rosję z góry, twier­dząc, że jest na nas ska­za­na. Ale z dru­giej stro­ny, mo­że­my z po­zy­cji siły dać Rosji do zro­zu­mie­nia, że jej groź­by, iż za­krę­ci kurek z gazem, tło­czo­nym na Za­chód, są nie do zre­ali­zo­wa­nia.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 14:58
      Problem polega na tym, że słowa i czyny ze sobą nie współgrają. Rosja niejednokrotnie uwypuklała znaczenie integralności terytorialnej Ukrainy, praworządności i prawa międzynarodowego, a potem postępowała zupełnie inaczej.To należy do elementów wojny hybrydowej, jaką Moskwa prowadzi teraz z Ukrainą, z Zachodem. (…wink Chodzi o to, żeby mówić co innego i robić co innego, żeby Zachód; żeby partnerzy nie mieli jasności sytuacji, żeby byli niepewni. Mając to na uwadze, trzeba wiedzieć, że Rosja będzie reagować tylko pod presją. (…wink
      Czy prze­lo­ty ro­syj­skich bom­bow­ców nad Eu­ro­pą też mają z tym jakiś zwią­zek?

      Nie.​To jest ma­ni­fe­sto­wa­nie siły i wła­dzy. W moim prze­ko­na­niu jest to ra­czej sy­gnał pod ad­re­sem wła­sne­go spo­łe­czeń­stwa. Putin ma wiel­kie po­par­cie spo­łecz­ne i roz­bu­do­wa­ny po­tęż­ny apa­rat pro­pa­gan­dy, ale pod wzglę­dem go­spo­dar­czym sy­tu­acja Rosji jest nie­po­ko­ją­ca. Była nie­po­ko­ją­ca już przed kry­zy­sem na Ukra­inie, po­nie­waż Rosja po­sta­wi­ła wy­łącz­nie na eks­port su­row­ców i na ceny ropy naf­to­wej. W tym roku Rosja skal­ku­lo­wa­ła swój bu­dżet w opar­ciu o cenę 104 do­la­rów za ba­rył­kę ropy. Teraz ba­rył­ka ropy kosz­tu­je 92 do­la­ry i zmie­rza w kie­run­ku 80 do­la­rów. Ale Rosja musi po­ka­zać swo­je­mu spo­łe­czeń­stwu, że jest silna, że inni muszą się jej bać. Znamy to z cza­sów zim­no­wo­jen­nych.
    • jutta_t Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 15:24
      Obawiam się, że jeżeli Rosja uzna wyniki wyborów w Donbasie, a wszystko na to wskazuje, to wkraczamy w taką fazę, że te republiki: doniecka i ługańska będą takimi czarnymi dziurami europejskimi na wiele lat. Będziemy mieli taki casus Naddniestrza, gdzie ten konflikt toczy się od 23 lat – tak były prezydent Aleksander Kwaśniewski, gość programu "INFOrozmowa" w TVP Info komentował wybory na wschodzie Ukrainy, opanowanym przez prorosyjskich separatystów.
    • seremine Kilkadziesiąt tysięcy osób przemaszerowało przez.. 04.11.14, 17:23
      Kilkadziesiąt tysięcy osób przemaszerowało przez centrum Moskwy, aby uczcić przypadające 4 listopada święto państwowe Rosji - Dzień Jedności Narodowej. Manifestowali także swoje poparcie dla polityki prezydenta Władimira Putina.
      • seremine Re: Kilkadziesiąt tysięcy osób przemaszerowało pr 04.11.14, 17:24
        Dzień Jedności Narodowej został ustanowiony w grudniu 2004 roku z inicjatywy Putina. Upamiętnia rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 roku i zakończenia okresu zamętu (smuty), w jakim na przełomie XVI i XVII stulecia pogrążyła się Rosja. Kryzys gospodarczy, polityczny i dynastyczny doprowadził wówczas Rosję do wojny domowej i interwencji z zewnątrz.

        Zastąpił on święto 7 listopada, które upamiętniało rocznicę przewrotu bolszewików z 1917 roku.

        Dzień Jedności Narodowej zbiega się z obchodzonym przez rosyjską Cerkiew prawosławną Dniem Ikony Matki Boskiej Kazańskiej. To właśnie cudownemu wpływowi tego obrazu, przyniesionego z Niżniego Nowogrodu do Moskwy przez oddziały kupca Kuźmy Minina i księcia Dymitra Pożarskiego, przypisuje się wypędzenie w roku 1612 polskich wojsk z Kremla.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 17:26
      Rosjanie pochodzą od ludu znad Wisły, wykazały to badania genetyczne. Oto wypowiedź rosyjskiego naukowca Pawła Szwarewa: ” … Nie zapominajcie, że my, Słowianie R1a, przyszliśmy tu, jak się okazuje, z zachodu, to jest od strony Polski i ponad połowa Polaków to nasi dosłownie bracia. Pochodzimy od tych samych przodków. Po prostu jedni bracia kiedyś postanowili udać się na wschód, a drudzy zostali „w domu”. Po jakimś czasie ich dzieci – i ci emigranci, i ci, co zostali w domu – zaczęli zapominać o pokrewieństwie, a potem przyszła wrogość. Ta wrogość nie powstała wśród nas; to nasze rządy dzieliły terytoria i wojowali z naszą pomocą o te terytoria . ”
      • seremine Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 17:27
        Czasami miło jest sobie pogdybać. Gdyby Polacy wtedy wykazali się trochę bardziej niezależnym i dlekowzrocznym myśleniem i przestali żyć pod dyktando Watykanu, można było połączyć wszystkie Słowiańskie Narody pod jedną koroną. Możecie sobie wyobrazić jaka potęga by powstała? Trzeba było po prostu przestać prześladować Prawosławnych i obiecać im prawo do swojej religii. Nie byłoby Pożarskiego i Minina. Byłaby Polsko-Rosyjska potęga.
    • seremine Re: Współczesna Rosja 04.11.14, 17:35
      Rosja po raz 9. świętuje Dzień Jedności Narodowej - święto państwowe ustanowione z inicjatywy Władimira Putina. Po raz pierwszy obchodzone było w 2005 roku. Ma ono upamiętniać wypędzenie z Kremla w 1612 roku Polaków i Litwinów, którzy opanowali Moskwę w czasach tzw. Wielkiej Smuty i panowania tzw. Dmitrija Samozwańca - zbiegłego mnicha, który podawał się za zmarłego syna Iwana Groźnego i prawowitego następcę carskiego tronu.

      22 listopada (4 listopada wg tzw. nowego stylu, czyli kalendarza gregoriańskiego) armia powstańcza dowodzona przez kniazia Dmitrija Pożarskiego i Kuźmę Minina zaatakowała Kreml i częściowo wyparła z niego Polaków, którzy przybyli do Moskwy dwa lata wcześniej wraz z Dmitrijem Samozwańcem. Cztery dni później siły polskie i litewskie wycofały się z Moskwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka