dunant Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 08.08.15, 02:42 Po zamordowaniu izraelskich sportowców podczas olimpiady w Monachium w 1972, ówczesna premier Izraela Golda Meir postanowiła, że każdy terrorysta odpowiedzialny za masakrę w Monachium musi zostać zlikwidowany. Wkrótce skład egzekucyjny (nazwany później "szwadronem śmierci") z Mosadu objeżdżał Europę zostawiając za sobą ciała terrorystów z Czarnego Września, którzy byli zamieszani w masakrę monachijską. Przeżył jedynie jeden z terrorystów (postrzelony w Warszawie) Abu Daoud, który osiadł w stolicy Syrii Damaszku. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 08.08.15, 18:55 Manfred von Richthofen przeszedł do historii jako "Czerwony baron". Był jednym z najsłynniejszych pilotów bojowych wszech czasów. Urodził się on 2 maja 1892 roku we Wrocławiu, który wówczas leżał na terytorium Niemiec. Jego przydomek wziął się od koloru jego samolotu, który wymalowany był na bardzo jaskrawy czerwony. Szacunkiem darzyli go nawet przeciwnicy. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 18.08.15, 00:34 Obóz karny SS pod Gdańskiem [Pixel] Na początku wojny Niemcy rozpoczęli budowę kompleksu Aussenstelle Matzkau we wsi Maćkowy, dziś części Gdańska. Był to obóz, w którym kary odbywali niemieccy SS-mani i policjanci skazani za łamanie regulaminu, m.in. na drodze dezercji, homoseksualizmu lub kontaktów z nie-Aryjczykami. W obozie powszechnie wykonywano wyroki śmierci. Niemcy ewakuowali kompleks w 1945 r. Część przetrzymywanych w nim żołnierzy tłumiła powstanie warszawskie. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 22.08.15, 19:41 Pupilka Adolfa Hitlera, autorka filmów propagandowych, gloryfikujących Trzecią Rzeszę. Choć zarzekała się, że nigdy nie była kochanką Führera, miała na niego taki wpływ, że Joseph Goebbels widział w niej „poważne zagrożenie” i martwił się o swoją pozycję. Leni Riefenstahl – niemiecka reżyserka – do dziś wzbudza kontrowersje, i to nie tylko ze względu na swą twórczość. Niektórzy uważali ją za niezwykle utalentowaną kobietę, która otworzyła się na nową estetykę filmową. Większość jednak sądzi, że to, co wyszło spod jej ręki, nie ma żadnej artystycznej wartości, gdyż Riefenstahl była nazistką, a jej twórczość została zdominowana przez polityczne sympatie i jest niczym więcej, jak hymnem na cześć uwielbianego Hitlera. Wreszcie zarzucono jej również tchórzliwość i dwulicowość – po śmierci Führera, aby uniknąć ewentualnej kary, zarzekała się, że była niewinną, naiwną i wykorzystaną przez nazistów dziewczyną, która nie miała pojęcia o ówczesnej sytuacji politycznej. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 23.08.15, 00:32 Japońscy żołnierze zakłuwali jeńców bagnetami, zasypywali żywcem, topili w rzece lub ścinali samurajskimi mieczami. Zbiorowe gwałty zarówno na nastolatkach, jak i staruszkach, popełniano mimo obecności europejskich dziennikarzy i duchownych. Do dziś zachowało się wiele makabrycznych zdjęć jednej z najstraszniejszych masakr XX wieku. Zagłada starej chińskiej metropolii nadal wstrząsa mimo upływu prawie ośmiu dekad. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 23.08.15, 18:33 wiadomosci.onet.pl/prasa/zacisniete-usta-blanki/sedhbl Odpowiedz Link
black_jotka Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 24.08.15, 15:32 W Einsatzgruppen, oddziałach idących za Wehrmachtem i mordujących inteligencję, urzędników i przede wszystkim Żydów, służyli prawnicy, duchowni, architekci, a nawet profesor filozofii. Szacuje się, że wymordowali 2 mln ludzi. A po wojnie wielu, jakby nigdy nic, wróciło do poprzedniego życia. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 24.08.15, 19:06 Bolivar...Mawiał "kto idzie do celu i pada w marszu, ranny, chory i wyczerpany, a nawet czasowo zrezygnowany, lecz podnosi się raz i drugi, by uparcie iść dalej - ten zwycięży". On mimo wielu porażek na żołnierskim szlaku, dążył do osiągnięcia celu. Była nim walka o wolność Ameryki Południowej skolonizowanej przez Hiszpanów. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 30.08.15, 16:26 Diaspora Żydów sefardyjskich na Rodos była jedną z najstarszych w regionie. Jej początki sięgają II wieku p.n.e. Choć mocno zdziesiątkowana pomyślnie przetrwała najazdy krzyżowców, nim nie rozkwitła pod rządami imperium osmańskiego. W początkowym okresie włoskiej dominacji 4,5 tys. członków gminy żydowskiej wierzyło, że uda im jakoś ułożyć z nowymi władzami. Pierwszy cywilny gubernator, przysłanych z Włoch, Mario Lago zajmował się głównie budownictwem. Sprowadził na wyspę włoskich architektów i zlecił wzniesienie licznych budowli inspirowanych Pałacem Dożów w Wenecji i włoskim neorenesansem. W 1936 roku zastąpił go gubernator o zdecydowanie radykalniejszych poglądach nacjonalistycznych. Polecił usunąć ze wszystkich budynków wzniesionych za rządów Mario Lago tureckie arabeski i elementy dekoracyjne, które wydawały mu się zbyt orientalne. Nawet architektura miała nie pozostawiać cienia wątpliwości, kto rządzi na wyspie. Wkrótce Cesare de Vecchi, zagorzały zwolennik faszystowskiego dyktatora Benito Mussoliniego uznał ludność Rodos za niepewny element i przeszkodę w realizacji totalitarnych planów państwa włoskiego. Najpierw pozbawiono pracy nauczycieli pochodzenia greckiego, tureckiego i żydowskiego i zastąpiono ich rodowitymi Włochami. Potem, w 1938 roku odebrano Żydom włoskie obywatelstwo, otrzymane zaledwie w 1919 roku. Dekret dotknął setki osób, szukających schronienia na Rodos po rozpadzie imperium osmańskiego. Macie stad wyjechać! Żydom postawiono ultimatum: w ciągu sześciu miesięcy mają opuścić wyspę. Zaczęli pisać rozpaczliwe listy, które po latach odkrył historyk Clementi. Zwracali się z błagalnymi prośbami do rządu brytyjskiego i francuskiego o udzielenie im schronienia na Cyprze, znajdującym się wówczas pod jurysdykcją brytyjską albo w jednej z francuskich kolonii w Afryce Północnej. Niektórym Żydom udało się wyjechać. Wybrali los tułaczy, ale uratowali życie i uniknęli najgorszego: deportacji do Auschwitz. W dniu 11 września 1943 roku wojska Wehrmachtu zajęły najdalej wysunięta na wschód wyspę Europy na Morzu Egejskim i uwięzili włoskiego gubernatora. - Wprawdzie Rodos okupowali żołnierze Wehrmachtu, ale administracja cywilna pozostała we włoskich rękach - mówi Clementi, powołując się na zawartość akt. Wspólnie z dyrektorką archiwum Eirini Toliou odkrył interesujący dokument, odsłaniający zadziwiająco zgodną współpracę niemieckich i włoskich okupantów - i to w okresie, gdy rząd w Rzymie zmienił front i rozpoczął pertraktacje z aliantami, zakończone podpisaniem tajnego układu o kapitulacji Włoch. Chodzi o sporządzoną na maszynie do pisania długą listę z 1661 starannie ponumerowanymi nazwiskami. Jedynie przy cyfrze 181 widnieje puste miejsce. Celowo, czy przez pomyłkę - nie wiadomo. Wiadomo natomiast z całą pewnością, że w lipcu 1944 roku w oparciu o wykaz urzędników włoskich Niemcy deportowali z wyspy całą ludność żydowską. Z wywiezionych do Auschwitz 1767 Żydów z Rodos i sąsiedniej wyspy Kos pobyt w obozie zagłady przeżyły zaledwie 163 osoby. Garstka ocalonych opisuje, jak w dniu 20 lipca 1944 roku dowództwo Wehrmachtu przetrzymywało ich przez trzy dni bez jedzenia i picia w dawnym hotelu Soleil i przyległym ogrodzie. Niemiecki wartownik zastrzelił serią z pistoletu maszynowego Włocha, który na posesji sąsiadującej z hotelem podlewał kwiaty i skierował strumień wody ponad murem, w kierunku spragnionych nieszczęśników. Młodziutki, niespełna trzydziestoletni konsul turecki zdołał uratować 43 osoby, powołując się na ich pochodzenie i wydając im tureckie paszporty. Pozostałych Żydów przewieziono na pokładzie trzech statków towarowych do Pireusu, potem do obozu przejściowego pod Atenami, a na koniec pociągami do Auschwitz. To powszechnie znane fakty. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 17.09.15, 03:17 Historia Zakonu Templariuszy owiana jest wieloma tajemnicami. Jego ostatni Wielki Mistrz zginął spalony na stosie, po proces trwającym siedem lat. Dlaczego król Francji Filip Piękny dążył do położenia kresu działalności zakonu? Wielu uważa, że chciał przywłaszczyć sobie majątek, który zgromadzili. Jednak bogactw Templariuszy nigdy nie odnaleziono. Czy zdążyli go ukryć czy może skarb nigdy nie istniał? Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 24.09.15, 23:27 97 lat temu panujący w Rosji car Mikołaj II wraz z piątką dzieci zostali rozstrzelani przez bolszewików. Teraz Rosja powraca do tragicznych wydarzeń z 1918 roku, by sprawdzić autentyczność szczątków dwóch członków rodziny Romanowów. Sprawę opisuje "The Guardian". Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 24.09.15, 23:30 10 kwietnia 1912 roku Titanic, największy środek transportu na świecie wyrusza w dziweiczy rejs po Atlantyku. Pięć dni później tonie wraz 1500 pasażerami i członkami załogi, którzy znajdowali się na pokładzie. To jedna z najsłynniejszych i najbardziej tragicznych katastrof. Przyczyną było nie tylko zderzenie się liniowca z górą lodową, ale i pechowy zbieg okoliczności, złe obliczenia parametrów technicznych i błąd ludzki. Los Titanica został przesądzony na desce kreślarskiej, juz w momencie jego projektowania. Sto lat później po zbadaniu wraku i dokumentów historycznych przedstawiamy ciąg zdarzeń, które doprowadziły do największej, współczesnej tragedii morskiej, katastrofy statku uważanego za niezatapialny. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 27.09.15, 08:37 Edmund Tarantowicz "Albin" został schwytany podczas przypadkowej strzelaniny. Po torturach zdradził carskiej Ochranie tożsamość kilkudziesięciu członków Organizacji Bojowej PPS. Uprzedził również o planowanym napadzie na pociąg. Dzięki temu Rosjanie wiedzieli o przygotowaniach do akcji już na kilka miesięcy przed jej przeprowadzeniem. Nie powstrzymali jej, mimo że w miejscu napadu miał przejeżdżać również pociąg z carem - pisze Mateusz Staroń. historia.wp.pl/title,Morderstwo-w-bojowce-Jozefa-Pilsudskiego-Dlaczego-Edmund-Tarantowicz-musial-zginac,wid,17870819,wiadomosc.html Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 30.09.15, 02:46 Kim naprawdę był Karol Darwin? Kontrowersyjny naukowiec, którego poglądy zmieniały się w ciągu lat nadal budzi wielkie emocje. Czy stworzył nas bóg czy pochodzimy od małp? Doszedł do wniosku, że wszystkie gatunki są efektem przypadkowych mutacji, ewolucji. Przeciwnicy jego poglądów uznają go za wysłannika szatana. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 30.09.15, 05:16 Młode, góra 30 lat, najlepiej o połowę mniej. Z reguły dziewice, koniecznie bez chorób - takie cechy musiały mieć ianfu - seksualne niewolnice wykorzystywane przez japońską armię. "Każdego dnia musiałyśmy przyjmować średnio od 30 do 40 mężczyzn. Często nie miałyśmy nawet czasu na sen" - opisywała Koreanka Kim Tŏkchin, która została niewolnicą w wieku 17 lat. Spośród 200 tys. kobiet takich jak ona, po wojnie do domu wróciło 30 proc. Nikt nie skazał ich oprawców, nigdy nie dostały żadnej formy odszkodowania ... Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 30.09.15, 22:26 Kim była Wiera Gran słynna żydowska pieśniarka przedwojennej Warszawy, a potem getta? Ofiarą wojny czy może samej siebie i własnego lęku? Niesłusznie skrzywdzoną kobietą czy człowiekiem ratującym życie za wszelką cenę? Miała niewiele ponad dwadzieścia lat, gdy stała się gwiazdą warszawskich kabaretów. Podczas okupacji śpiewała piosenki o miłości w kawiarni Sztuka, w warszawskim getcie. Nazwano ją Wiera Magnes, na występy przychodzono tłumnie, także z aryjskiej strony. Jako jedyna ze swojej rodziny przeżyła likwidację getta, by wkrótce po zakończeniu wojny zostać oskarżoną o kolaborację. Pierwsze dochodzenie umorzono w ciągu kilku miesięcy, kolejne procesy również kończyły się uniewinnieniem. Plotki i pomówienia jednak nie ucichły. W 1950 r. Gran wyemigrowała do Izraela, ale piętno kolaborantki ścigało ją przez całe życie, tak w Izraelu, jak później w Wenezueli i Francji. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 02.10.15, 22:53 Rok przed wybuchem II wojny światowej wyjechała do Francji, by w ojczyźnie elegancji przygotowywać się do roli „pierwszej damy”. Jednak niemiecki atak na Polskę pokrzyżował te plany, ponieważ Edward Rydz-Śmigły nie został prezydentem Polski i uciekł z kraju. Kilka lat później poćwiartowane zwłoki Marty Thomas-Zaleskiej wyłowiono z potoku na Lazurowym Wybrzeżu. Okoliczności śmierci partnerki marszałka są równie tajemnicze jak jej życie. Było upalne przedpołudnie, 16 lipca 1951 r. 15-letni Georges, syn właściciela oberży z małej wioski Cros d'Utelle niedaleko Nicei, postanowił poszukać ochłody nad pobliskim potokiem La Vesubie. Gdy przechodził pod niewielkim mostkiem, jego uwagę przykuł wynurzający się z wody wypchany worek, który utknął między kamieniami. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 04.10.15, 23:55 ~lestek do ~SLOWIANIN: Paul Ludwig Hans Anton von Beneckendorff und von Hindenburg 30 stycznia 1933 jako prezydent powołał Adolfa Hitlera na kanclerza Rzeszy. Wicekanclerzem Rzeszy i komisarzem Rządu Rzeszy w Prusach został Franz von Papen, do którego Hindenburg miał pełne zaufanie. Jednocześnie z powołaniem rządu Hitlera prezydent Rzeszy rozpisał wybory do Reichstagu (trzecie w ciągu roku – lipiec 1932, listopad 1932), wyznaczając je na marzec 1933. Po pożarze budynku Reichstagu (w przeddzień wyborów parlamentarnych) Hindenburg kontrasygnował w nocy 28 lutego 1933 dekret rządu Rzeszy „O ochronie narodu i państwa” (niem. Zum Schutz von Volk und Staat) – faktyczne zawieszenie praw obywatelskich (prawo do aresztowań bez kontroli sądu, cenzury prasy i korespondencji, podsłuchów telefonicznych, zakaz zgromadzeń itd). Konsekwencją były masowe aresztowania przeciwników politycznych NSDAP, osadzanie ich w obozach koncentracyjnych w trybie administracyjnym i wszechobecny terror bojówek SA, które stały się częścią pruskiej policji, podporządkowanej Hermannowi Goeringowi jako ministrowi spraw wewnętrznych Prus (jako tzw. policja pomocnicza). Reichstag nowej kadencji uchwalił Ermächtigungsgesetz („ustawa o nadzwyczajnych pełnomocnictwach”, zawieszającą konstytucję Republiki Weimarskiej, przekazując rządowi Rzeszy „czasowo” uprawnienia ustawodawcze parlamentu. Ustawa, przedłużana dwukrotnie, obowiązywała do 1945 i była jedyną prawną podstawą totalitarnej władzy NSDAP i Adolfa Hitlera. Jak uczy zatem historia, w Niemczech wystarczy jeden "Pozar" aby postawic wszystko na glowie Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 05.10.15, 23:22 Chociaż alianci pokonali nazistowskie Niemcy, to okazuje się, że największymi wygranymi tej wojny są sami faszyści. Według historyków, naziści nigdy się nie poddali oficjalnie, w przeciwieństwie do armii niemieckiej. Dziesiątki tysięcy wysokich rangą nazistowskich dygnitarzy potajemnie uciekło do bezpiecznych krajów - azyli, gdzie dokończyli swoje życie w spokoju. Ilu z nich znajduje się w Stanach Zjednoczonych? I jak wielu pracowało później ku chwale USA? Prawda jest przerażająca... Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 09.10.15, 02:18 afera "tęczowego pułkownika" Ten zdolny oficer robił błyskotliwą karierę w armii cesarza Franciszka Józefa, widziano w nim jej przyszłego dowódcę lub nawet ministra wojny. Trudno się dziwić powszechnemu szokowi i niedowierzaniu, kiedy na jaw wyszła informacja, że Alfred Redl przez blisko 10 lat był rosyjskim szpiegiem. Szacuje się, że jego zdrada mogła kosztować życie blisko pół miliona żołnierzy. Nie doszłoby do niej, gdyby nie skłonność pułkownika do mężczyzn... Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 09.10.15, 02:27 Dowodził najnowocześniejszym okrętem Dlaczego dowódca najnowocześniejszego okrętu podwodnego na Bałtyku po wybuchu wojny unikał walki i przy pierwszej nadarzającej się okazji opuścił swoją załogę? Uzyskanie odpowiedzi na to pytanie jest równie trudne, jak odnalezienie wraku ORP "Orzeł", do dziś spoczywającego na dnie Morza Północnego. Dla komandora Henryka Kłoczkowskiego, 16 czerwca 1942 r. musiał być koszmarnym dniem. To właśnie wtedy były dowódca ORP "Orzeł" stanął przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie. Zasłużony oficer na pewno wspominał wówczas początek 1939 r., gdy powierzono mu mostek kapitański na chlubie polskiej marynarki. "Orzeł" był w swojej klasie jedną z najnowocześniejszych jednostek na świecie, a blisko połowa kosztów jego budowy w holenderskiej stoczni De Schelde pochodziła ze składek społecznych. Okręt mógł zabrać na pokład 20 torped, przepłynąć bez zawijania do portu siedem tysięcy mil i zejść na głębokość nawet stu metrów. Kiedy 10 lutego 1939 roku "Orzeł" wpływał do portu w Gdyni, witało go blisko 30 tys. osób. Dowódcę rozpierała duma i na pewno nie spodziewał się, że trzy lata później stanie przed sądem wojennym, oskarżony o dezercję i "narażenie okrętu na stratę". Komandora pogrążyli byli podwładni, którzy podpisali oświadczenie "w sprawie internowania okrętu w porcie estońskim Tallin w dn. 14-IX-1939 roku spowodowane tchórzostwem dowódcy kmdr. ppor. Kłoczkowskiego Henryka". Po pięciodniowym procesie orzeczono jego degradację do stopnia marynarza i wydalenie z marynarki wojennej. Kłoczkowskiego skazano także na cztery lata więzienia, ale tej części wyroku nigdy nie wykonano. Pozostało pytanie, dlaczego jeden z najbardziej doświadczonych oficerów polskiej marynarki zawiódł w najważniejszym momencie. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 09.10.15, 02:30 "Orzeł" dotarł do Tallina wieczorem 14 września. Estończycy nie byli jednak zachwyceni wizytą polskiego okrętu. Nocą podpłynęła do niego motorówka obsadzona marynarzami, którzy bez ostrzeżenia zaczęli przeskakiwać na pokład "Orła". Komandor po raz pierwszy wykazał się odwagą, nakazując uruchomić silniki i ruszyć do przodu, w efekcie czego napastnicy pospadali do wody. Po kilku godzinach Kłoczkowski przesiadł się do motorówki, zabierając ze sobą "dwie duże walizki, maszynę do pisania i fuzję myśliwską". Dla załogi był to jednoznaczny sygnał, że dowódca nie zamierza już wrócić na okręt. Niedługo później pierwszy oficer "Orła", kapitan Jan Grudziński, dowiedział się od estońskich marynarzy, że polska jednostka została internowana. Decyzja spowodowana była naciskiem Niemców. 16 września Estończycy przystąpili do rozbrajania okrętu. Zabrano mapy, wyładowano amunicję i część torped. Jednak 17 września, dzięki pomysłowości Grudzińskiego oraz brawurze pozostałych członków załogi, "Orłowi" udało się uciec z Tallina. Nie dogoniły go okręty estońskie, niemieckie i radzieckie, które wspólnie ruszyły w pościg. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 09.10.15, 02:32 Bez map i uzbrojenia przeciwlotniczego, z opustoszałym magazynem torped, "Orzeł" przez cztery tygodnie po ucieczce realizował powierzone mu zadanie bojowe i tropił nieprzyjacielskie statki, aż do wyczerpania zapasów paliwa. 14 października jednostka dotarła do angielskiego portu Rosyth. Od grudnia 1939 r. "Orzeł" pełnił służbę na Morzu Północnym. 8 kwietnia 1940 r. zatopił u wybrzeży Norwegii załadowany wojskami desantowymi niemiecki transportowiec "Rio de Janeiro". 23 maja 1940 r. polski okręt wypłynął w ostatni rejs, z którego już nie wrócił. Do dziś nie wiadomo, co spotkało "Orła", nie udało się też odnaleźć jego wraku. Kapitan Grudziński i jego załoga, zostali pośmiertnie awansowani. Poprzedni dowódca okrętu wciąż przebywał wówczas w Tallinie. Po zajęciu Estonii przez Armię Czerwoną, Kłoczkowski został wywieziony do Moskwy a następnie osadzony w Kozielsku. Później trafił na krótko do armii Andersa, ale pod koniec 1941 r. wysłano go do Wielkiej Brytanii, gdzie stanął przed sądem. Po procesie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkał do końca życia. Początkowo pływał na statkach handlowych, później prowadził małą farmę i pracował w stoczni. Zmarł 1 października 1962 r w Portsmouth. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;; 09.10.15, 04:37 Rozszarpane gardła, powygryzane wnętrzności, ślady pazurów - tyle pozostawiała po sobie tajemnicza bestia, która zaczęła terroryzować okolice francuskiego Gevaudan latem 1764 roku. Blady strach padł na salony Marii Leszczyńskiej - jedynej Polki na francuskim tronie. Potwór przyniósł jej... śmiertelnego pecha. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;;Batory 11.10.15, 19:10 „Na dziewiczy rejs najpiękniejszym i najnowocześniejszym transoceanikiem Bałtyku wybrało się 620 burżujów wyładowanych grubszą forsą, którzy obżerali się, pili, werandowali i byczyli za wszelkie czasy” – pisał Melchior Wańkowicz o pierwszym rejsie słynnego statku Batory. To tu miłość swojego życia znalazła sławna Hanka Ordonówna. Choć była żoną hrabiego Tyszkiewicza, bez pamięci zakochała się w starszym oficerze Janie Strzemboszu. Gdy w 1934 polskie władze ostatecznie zadecydowały o zamówieniu dwóch statków we włoskiej stoczni, nikt nie spodziewał się, jaką legendą zostanie owiany jeden z „bliźniaków”, Batory. Po morzach i oceanach pływał 36 lat, bardzo długo jak na statek. Wytrzymał wiele – drugą wojnę światową i trudne pierwsze lata powojenne, ale na samym początku swojego morskiego życia mierzyć musiał się tylko z beztroskimi, mimo zbliżającej się wojny, wyczynami pasażerów i załogi. Już pierwszy, inauguracyjny rejs z Monfalcone do Gdyni przez Dubrownik, Barcelonę, Casablancę, Lizbonę i Londyn pokazał, że fantazja płynących Batorym Polaków jest niemal tak bezkresna i nieokiełznana jak ocean. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: ;;;;;HISTORIA;;;;;;;Batory 11.10.15, 19:11 Kapitan na podwójnym gazie Pierwszym kapitanem Batorego został Eustachy Borkowski, który z miejsca podbijał serca wszystkich pasażerów kierowanego przez niego statku. Podobno w ogóle nie radził sobie z przyrządami nawigacyjnymi (ale od czego miał pierwszego i drugiego kapitana?), za to w integrowaniu i zabawianiu towarzystwa był niezrównany. - Mówił kilkunastoma językami, które mu się stale myliły, pił jak smok, nigdy chyba nie wracając do stanu całkowitej trzeźwości – wspominała Monika, córka Stefana Żeromskiego, o Borkowskim. - Grał na gitarze, leżąc na stercie poduszek w kajucie, na swoje koncerty zapraszał wybrane osoby. Na ścianie miał wielką fotografię mojego ojca. Jego oficerowie mówili, że jeśli kiedyś nagle zupełnie wytrzeźwieje, to statek czeka pewna katastrofa. Na statku spotkał się sam kwiat ówczesnej Polski: aktorka Irena Eichlerówna, Anna i Monika Żeromskie (żona i córka pisarza), pisarka i muza artystów Bela Gelbard oraz arystokratki z Tarnowskich, Potockich i Olizarów. Towarzyszyli im m.in. malarz Wojciech Kossak, reżyser Arnold Szyfman oraz pisarze Arkady Fiedler, Melchior Wańkowicz i Andrzej Strug. Odpowiedz Link