16.10.24, 20:26
Sepsa może atakować bardzo podstępnie i przez to jest niebezpieczna. Statystyki nie pozostawiają co do tego wątpliwości. Szacuje się, że rocznie w Polsce sepsa dotyka nawet 100 tys. osób, a umiera co piąty pacjent - zaznacza w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. med. Konstanty Szułdrzyński, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, zastępca dyrektora ds. medycznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie.
Obserwuj wątek
    • jutta_t Re: Sepsa. 16.10.24, 20:29
      Objawy są bardzo niecharakterystyczne, przez co sepsę można tak naprawdę pomylić z innym schorzeniem. Symptomy mogą być zbliżone do grypy, chorób układu pokarmowego, problemów skórnych, problemów z nerkami czy ciśnieniem. Zdarza się też, że chorzy z objawami sepsy w postaci zaburzeń mowy czy świadomości są myleni z osobami w stanie upojenia alkoholowego - zwraca uwagę anestezjolog. O tym, jak podstępna może być sepsa, przekonała się też brytyjska aktorka Sue Cleaver. W jej przypadku sepsa do złudzenia przypominała zespół jelita drażliwego. Pojawiły się też inne objawy, które aktorka wzięła za grypę. Miała wysoką gorączkę i "szczękała" zębami.
    • jutta_t Re: Sepsa. 16.10.24, 20:30
      Miałam termofor i się trzęsłam. Moje stopy były sine i fioletowe, a na ramionach miałam gęsią skórkę - wskazywała Cleaver, cytowana przez "The Mirror". - Nie pomaga też na pewno fakt, że nie ma jednego konkretnego parametru, który w badaniach laboratoryjnych wskazałby na sepsę, tak jak to się dzieje np. przy zawale serca - możemy to zbadać, sprawdzając stężenie troponiny. W przypadku sepsy takiej wskazówki nie mamy - wskazuje lekarz.
    • jutta_t Re: Sepsa. 16.10.24, 20:32
      W rzeczywistości przyczyną może być nawet drobne skaleczenie czy niewyleczony ząb.

      - Czasem nie spodziewamy się, jak błaha codzienna sytuacja może doprowadzić do sepsy. Miałem kiedyś pacjenta, młodego mężczyznę po 30. roku życia, z niewielką raną na nodze. Podczas imprezy sylwestrowej wszedł na szklane drzwi i się pokaleczył. Okazuje się, że zanim trafił do nas, był wcześniej w szpitalu powiatowym, gdzie nie skojarzono objawów m.in. spadku ciśnienia tętniczego z urazem sprzed kilku dni - opowiada lekarz. - Pacjent zaczął mieć jednak problem z nerkami, przestał oddawać mocz, dlatego w końcu trafił do nas. Stwierdziliśmy zaawansowaną sepsę, tak naprawdę udało się go uratować w ostatnim momencie - przyznaje.
    • jutta_t Re: Sepsa. 16.10.24, 20:34
      Sepsa nie jest zaraźliwa, można się jedynie zarazić patogenami, które ją wywołują, przy czym nie u każdego się ona rozwinie. Do sepsy może doprowadzić tak naprawdę każda infekcja bakteryjna, grzybicza czy wirusowa. Nie ma tu reguły, chociaż najczęstsze przyczyny to infekcje pneumokokami czy meningokokami, którym można zapobiec szczepieniami - wskazuje anestezjolog. Na jakie objawy trzeba więc bezwzględnie zwrócić uwagę i nie czekać z wezwaniem pomocy? - Niepokojące są na pewno zmiana zabarwienia skóry na siną, przyspieszenie oddechu, przyspieszona akcja serca, zaburzenia mowy, utrata przytomności, spadek ciśnienia, zmniejszona ilość moczu. Jeśli spojrzymy na te objawy, to każdy z nich równie dobrze może oznaczać zupełnie inne choroby. Obowiązuje tu zasada - im więcej symptomów występujących jednocześnie, tym większe ryzyko, że rozwinie się sepsa - tłumaczy dr Szułdrzyński. U chorych może wystąpić także:
      silny ból mięśni,
      zawroty głowy lub omdlenia,
      nudności i wymioty,
      biegunka.
      - Gorączka może towarzyszyć sepsie, ale nie zawsze, przy czym u osób, które jej nie mają, rokowania mogą być znacznie gorsze, bo to oznacza, że układ immunologiczny nie ma siły, by walczyć - dodaje lekarz. - Niestety reakcja organizmu, podobnie jak sam fakt, dlaczego u jednego z małej rany rozwinie się sepsa, a u innego nie dojdzie do tego nawet przy dużym urazie, nie została nadal jednoznacznie wyjaśniona. Są wskazywane pewne mechanizmy, ale wciąż brakuje prostego wyjaśnienia. Tym bardziej powinniśmy zachowywać czujność, bo nie do końca można temu zapobiegać, zostaje nam więc szybka diagnoza i leczenie - wskazuje ekspert. Pacjentom z sepsą podaje się antybiotyki lub wykonuje operację, jeśli jest taka konieczność (np. przy ropniach czy zapaleniu wyrostka robaczkowego), a równolegle należy prowadzić leczenie podtrzymujące, w zależności od tego, co zaatakowała sepsa (pacjenci mogą wymagać m.in. dializ, respiratora, leków podnoszących ciśnienie). Sepsa to już jedna z głównych przyczyn zgonów (polskie szacunki wskazują, że współczynnik zgonów w przypadku sepsy jest nawet wyższy, niż w przypadku niektórych nowotworów, m.in. raka płuca, a także zawału serca), a należy się spodziewać, że w najbliższych latach ten problem będzie tylko narastał. - Społeczeństwo się starzeje, więc przybywa osób obciążonych chorobami przewlekłymi, ale też np. wykonujemy coraz więcej przeszczepów, co oznacza, że rośnie liczba osób, które przyjmują leki immunosupresyjne. To wszystko wpływa na zaburzenie odporności, które jest jednym z czynników ryzyka sepsy - tłumaczy specjalista.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka