bonobo44
08.05.08, 15:49
22
rocznica Czarnobyla minęła w tych dniach
„Zapomniany Czarnobyl”
Przedwczoraj TVP pokazała francuski (m.in.) (France 3) film
dokumentalny w reż Thomasa Johnsona pod tym tytułem.
Z pół miliona „likwidatorów” (dziś mężczyzn w wieku ok. 40 lat) nie
żyje już 20 tys.
Nie licząc bezpośrednich ofiar tragedii, w wyniku choroby
popromiennej i raka zmarło już m.in.:
- 600 pilotów śmigłowców
- 2.500 górników wykonujących wykop i komorę pod reaktorem
- 20.000 „likwidatorów” spośród tych, którzy m.in. zrzucali bryły
grafitu z dachu reaktora, gdy na skutek wysokiego promieniowania
zawiodła elektronika robotów...
na tym dachu promieniowanie wynosiło 12.000 rentgenów/godzinę
(roczna dopuszczalna dawka to 2 rentgeny; śmiertelna – 400)
oficjalnie mówiono im, że otrzymywali po 20 rentgenów...
na podstawie wskazań przyrządów oceniali, ze musieli dostawać
kilkakrotnie więcej...
gdy Rosjanie po tragedii szacowali liczbę przyszłych ofiar na co
najmniej 40 000,
Zachód im nie uwierzył – pod naciskiem lobby atomowego zredukowano
tę liczbę do oficjalnych 4.000
do samego końca Francja nie chciała przyznać, że chmura
radioaktywna objęła także znaczną część jej terytorium (na
oficjalnych mapach wyglądało to tak, jakby jakaś cudowna siła
wygryzła od cyrkla od strony Francji półkole z chmury zalegającej
nad Polską i Niemcami)
jedna z ofiar tej tragedii powiedziała, że najgorszą rzeczą jaką
wyemitował Czarnobyl było.... kłamstwo czarnobylskie
inny uczestnik tych zdarzeń zostawił córce w spadku te mniej więcej
słowa:
zadaniem waszego pokolenia będzie zrobić wszystko, żeby znaleźć inne
źródła energii