Dodaj do ulubionych

Organizacja przebudowy

25.05.12, 07:31
Na pewno spodoba się kolegom z Mazowsza.

olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,11794901,Ulice_zamkniete__korki__a_na_budowie_cisza__WIDEO_.html
Prezydent miasta publicznie zwołuje konferencję prasową i opitala drogowców za to, że nic się nie dzieje. Ci pod presją kolejną ulicę do przebudowy będą zamykać później 'niż zaplanowano'.

Kolejna rzecz: w przeciwieństwie do Warszawy buspasy się buduje, nie maluje. Podobnie jak w Krakowie w Alejach parę lat temu.

Żeby nie było za słodko napiszę, że o ile tu w roli głównej występuje inwestor (miasto) to przez lata 'organ wykonawczy' czyli miejski inżynier ruchu bezpieczeństwa czy jak go tam zwał znany był na całą Polskę ze stawiania świateł gdzie tylko się da (w imię, a jakże bezpieczeństwa!) czy też zmniejszania przepustowości skrzyżowań o połowę (hasło do gugla: sterowanie wlotami). Też w imię bezpieczeństwa. Czas przeszły. Był, ale już go nie ma. Odwołany przez prezydenta.

Podczas przebudowy ulic pod tyjatrem parę lat temu pewna śląska firma też budowała 'po polsku'. Znaczy pozamykane ulice, brak robotników, oraz chęć 'aneksowania umów' z uwagi na 'wyższe koszty' by w ogóle dokończyć inwestycję. Wróciła na południe szybciej niż przyjechała, kary oczywiście wyegzekwowano.

Da się?
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Organizacja przebudowy 25.05.12, 08:01
      > Na pewno spodoba się kolegom z Mazowsza.

      Znowu kompleksy. Mieszkancow Warszawy moze co najwyzej to wkurzyc. Nie wiadomo oczywiscie jaki bedzie efekt op...., ale nasza Prezydent nawet tego nie robi. Beztrosko zamyka sie ulice kluczowe dla komunikacji, tlumaczac ze budowa. I na czas budowy proponuje... Dla wielu chyba wyprowadzke z miasta.

      > Kolejna rzecz: w przeciwieństwie do Warszawy buspasy się buduje, nie maluje.

      Znowu przytyk. Skad sie to bierze?

      Ale ciekaw jestem co znaczy "budowa buspasa". Burza domy, likwiduja chodniki? Jak to jest?

      > Żeby nie było za słodko napiszę, że o ile tu w roli głównej występuje inwestor
      > (miasto) to przez lata 'organ wykonawczy' czyli miejski inżynier ruchu bezpiecz
      > eństwa czy jak go tam zwał znany był na całą Polskę ze stawiania świateł gdzie
      > tylko się da (w imię, a jakże bezpieczeństwa!) czy też zmniejszania przepustowo
      > ści skrzyżowań o połowę (hasło do gugla: sterowanie wlotami). Też w imię bezpie
      > czeństwa. Czas przeszły. Był, ale już go nie ma. Odwołany przez prezydenta.

      A u nas niezniszczaly przez wichry polityki insz. Galas. Czy to aby znowu nie przytyk? Nie to nie mozliwe.

      > Podczas przebudowy ulic pod tyjatrem parę lat temu pewna śląska firma też budow
      > ała 'po polsku'. Znaczy pozamykane ulice, brak robotników, oraz chęć 'aneksowan
      > ia umów' z uwagi na 'wyższe koszty' by w ogóle dokończyć inwestycję. Wróciła na
      > południe szybciej niż przyjechała, kary oczywiście wyegzekwowano.

      No nie wiem co o tym sadzic? Na Slasku sie dalo, a w Warszawie nie. Ale ta Warszawa glupia. Nie, przeciez nie to chciales wykazac. Na pewno. Warszawa wcale Ci kolcem w oku nie siedzi. Ot, tak sobie napisales.
      • agios_pneumatos Re: Organizacja przebudowy 25.05.12, 19:38
        edek40 napisał:

        > > Na pewno spodoba się kolegom z Mazowsza.
        >
        > Znowu kompleksy.

        Jak zwykle niezawodny.

        >
        > > Kolejna rzecz: w przeciwieństwie do Warszawy buspasy się buduje, nie malu
        > je.
        >
        > Znowu przytyk. Skad sie to bierze?

        Ty naprawdę przewrażliwiony jesteś. Piszę, że w przeciwieństwie do bezmyślnych działań rajców warszawskich w innych miastach podchodzi się do tego z głową a Ty węszysz spisek i zamach na swoją osobę.

        >
        > Ale ciekaw jestem co znaczy "budowa buspasa". Burza domy, likwiduja chodniki? J
        > ak to jest?

        To samo co budowa lub rozbudowa drogi. Jeśli nie wiesz co się robi, żeby poszerzyć drogę to nie pomogę, przykro mi.

        >

        > A u nas niezniszczaly przez wichry polityki insz. Galas. Czy to aby znowu nie
        > przytyk? Nie to nie mozliwe.

        To już zakrawa na paranoję. Martwię się o Ciebie.

        >
        > > Podczas przebudowy ulic pod tyjatrem parę lat temu pewna śląska firma też
        > budow
        > > ała 'po polsku'. Znaczy pozamykane ulice, brak robotników, oraz chęć 'an
        > eksowan
        > > ia umów' z uwagi na 'wyższe koszty' by w ogóle dokończyć inwestycję. Wró
        > ciła na
        > > południe szybciej niż przyjechała, kary oczywiście wyegzekwowano.
        >
        > No nie wiem co o tym sadzic? Na Slasku sie dalo, a w Warszawie nie. Ale ta Wars
        > zawa glupia. Nie, przeciez nie to chciales wykazac. Na pewno. Warszawa wcale Ci
        > kolcem w oku nie siedzi. Ot, tak sobie napisales.

        Co do reszty jak zwykle jesteś czujny i na posterunku, ale nie mam pojęcia skąd się tu wziął Śląsk.
    • samspade Re: Organizacja przebudowy 25.05.12, 12:30
      agios_pneumatos napisał:

      > Da się?

      Wszystko zależy od ludzi. I tutaj pojawiają się problemy.
      W jednym mieście przebudowy, remonty organizowane są dobrze, z głową niekoniecznie z zamknięciem części miasta na ponad rok. Można wyegzekwować od budowniczych budowę zgodną z umową.
      Gdzie indziej zdarzają się opóźnienia budów bo a to zima a to deszcze na jesieni a to ciepło w lato i nikt nie ponosi konsekwencji. Władze postraszą sądem i na tym się skończy.
    • emes-nju Re: Organizacja przebudowy 25.05.12, 13:30
      agios_pneumatos napisał:

      > Prezydent miasta publicznie zwołuje konferencję prasową i opitala drogowców za
      > to, że nic się nie dzieje. Ci pod presją kolejną ulicę do przebudowy będą
      > zamykać później 'niż zaplanowano'.

      A powinni brać przykład ze stolycy, w której zamykanie dróg tak świetnie wychodzi, że staje się stanem utrwalonym.

      GoogleMaps już "wygumkowuje" ze swoich map zamknięte ulice i mosty. Jeszcze nieśmiało, ale centrum już obrobili. Nie oglądałem całości, ale ostatnio nie zauważyli jeszcze kompletnego paraliżu znacznej części Pragi (dzielnicy, nie stolicy Czech).
      • agios_pneumatos Re: Organizacja przebudowy 25.05.12, 19:40
        To już teraz rozumiesz dlaczego ja mam inną niż Wy optykę na 'te sprawy' i historii z Mazowsza słucham (czytam) z niedowierzaniem.
    • oixio Organizacja przetargów 25.05.12, 16:01
      Wszystko teraz idzie przez przetargi a więc najwyższy czas aby o wyniku oprócz minimalnej ceny decydował minimalny czas wykonania.

      Minimum ( x % normalnej ceny + y % normalnego czasu / 2 ) = zwycięzca przetargu.

      Powinno się do takiej formuły doliczyć jeszcze okres gwarancji na wykonaną pracę :)
      • agios_pneumatos Re: Organizacja przetargów 25.05.12, 19:45
        oixio napisał:

        > Wszystko teraz idzie przez przetargi a więc najwyższy czas aby o wyniku oprócz
        > minimalnej ceny decydował minimalny czas wykonania.

        Słusznie, tylko nie jestem do końca pewny czy biorące w przetargu oferty aż tak pod tym względem różnią się między sobą.

        >

        >
        > Powinno się do takiej formuły doliczyć jeszcze okres gwarancji na wykonaną prac
        > ę :)

        Eeeeee moment. To gdzieś w Polsce wykonuje się drogi bez gwarancji? Tudzież z gwarancją 'nieegzekwowalną'?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka