Dodaj do ulubionych

Bluszcz-czytacie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 17:40
czy czytacie, czy podoba się wam?
Obserwuj wątek
    • Gość: mirabel Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 17:19
      Ja czytałam pierwszy numer, drugi pewnie też kupię. Nie wiedziałam,
      że kiedyś wychodziło takie pismo, dopiero się dowiedziałam niedawno
      o jego istnieniu.
      • Gość: Julia Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 15:30
        A ja juz mam drugi numer. Jeszcze nie zaczęłam czytać, ale juz
        posiadam :)
      • Gość: truskawka Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 16:13
        Ja czytam. Podoba mi się zwłaszcza szata graficzna.
    • danu_ta Re: Bluszcz-czytacie? 01.11.08, 22:40
      Kompletna grafomania, która udaje, ze jest czymś więcej. Zaczęłam czytać, ale
      nie dało się przebrnąć. Nudne, napuszone, fatalnie napisane. A felieton Joanny
      Brodzik to szczyt absurdu. W życiu takich bzdur, nie czytałam. Myślę, że jeszcze
      z trzy numery i będzie po Bluszczu.
      • Gość: wobo1704 Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.aster.pl 02.11.08, 10:31
        Dowiedziałem sie o istnieniu 'Bluszcza' od [poradeczki].
        Poszukałem i znalazłem: www.bluszcz.com.pl/
        Są do poczytania fragmenty artykułów (Bryndal, Grochola, ...).
        Przypomina mi to trochę odpadki wyciągnięte z kosza.
      • Gość: zefirek Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 12:15
        Zobaczymy, ja życzę im dobrze, bo jest to na pewno inne pismo od
        całej reszty, mi tam się podoba ogółem.
        • Gość: Mediana Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.08, 16:49
          Czy to pismo kobiece, czy psychologiczne? Czy jedno i drugie?
          • Gość: hmmm Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 16:26
            Kobiece, ale raczej inne niż reszta kobiecych na rynku. Choć
            elementy psychologiczne też się - ogółem rzecz biorąc - pewnie
            znajdą :)
    • Gość: Maryśka Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 18:02
      Dla mnie jest na tyle ciekawy, że owszem - czytam.
    • uasiczka Re: Bluszcz-czytacie? 07.11.08, 15:26
      czytam - jest w sumie dobre bo inne ale:
      Brodzik - bardzo słaba
      Powieść "Łóżko" - słaba
      i "Saga o ludziach z..." może i dobra ale tłumaczenie fatalne - tak
      jakby dobry gimnazjalista sprawozdanie pisał, i to mnie najbardziej
      rozczarowało.
      • uasiczka Re: Bluszcz-czytacie? 07.11.08, 15:29
        a, i jeszcze Zakrzeński - w numerze drugim totalny bełkot bez sensu,
        nie na temat i jeszcze głupoty do tego
    • Gość: jogenka Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 11:10
      Ja pierwszego numeru w rękach nie miałam, jakoś przegapiłam. Drugi
      nabyłam i mi się spodobał, więc będę pewnie czytać.
    • frise Re: Bluszcz-czytacie? 12.11.08, 14:10
      Nie podoba. Kupilam raz i jeknelam. Dalam "Bluszczowi" druga szanse
      (no i byl "Lesio" jako zalacznik) wiec kupilam drugi raz. Wiecej nie
      kupie. Straszne, straszne grafomanstwo. Brrr...
      • Gość: Michasia Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 17:41
        No nie każdemu musi się podobać :) Ja należę do zwolenników akurat,
        ale każdemu podoba się co innego :)
        • Gość: gggg Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:03
          Nie no, jasne, każdy ma inny gust :) Nudno by było, gdyby każdy
          lubił to samo. Ja kupiłam i pierwszy i drugi numer, kolejne zapewne
          też kupię.
    • Gość: odpowiadając Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:04
      Odpowiadając na pytanie z tematu, tak - ja czytam. Oczywiście nie od
      deski do deski, bo nie mam czasu aż tyle, ale ogółem, przeglądając
      natrafiam zawsze na coś, co mnie zainteresuje.
      • pamella2004 Re: Bluszcz-czytacie? 17.11.08, 15:14
        Gazeta, która pozuje na ambitne czasopismo kobiece, zatrudnia
        Brodzik i Grocholę? Niekonsekwentnie i na domiar złego sama robi
        sobie kuku. "Bluszcz" jest "konserwą", starociem wyciągniętym z
        szuflady, który nie zagości na rynku zbyt długo. Powodów jest dużo:
        słabi autorzy, grafomaństwo tłumaczy i brak "sekcji
        społecznościowej" (listy). Współczesna kobieta nie musi dostawać
        sesji mody, testu błyszczyków i artykułu o seksie, ale ... musi
        czuć, że ma wpływ na to, co czyta, że ktoś jej słucha i traktuje
        poważnie. Tutaj wszytskie te założenia zostały zanegowane przez
        formułe pisma. Szkoda!!!
        • Gość: ciocia.klocia Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 17:01
          Wydaje mi się to zbyt dużym uproszczeniem. To, że zatrudnia się
          kontrowersyjne osoby do pisania tekstów to nie świadczy jeszcze o
          całokształcie. Są tam inni warci uwagi autorzy, a zresztą i sama
          Grochola zyskała np. u mnie uznanie po "Trzepocie skrzydeł".Uważam,
          że Bluszcz jest inny niż reszta kobiecych tytułów, w pozytywnym
          sensie.
          • Gość: Justyna Re: Bluszcz-czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 22:16
            Zgadzam się, ja się nie zrażam aż tak, staram się podchodzić
            pozytywnie.
            • kkokos Re: Bluszcz-czytacie? 20.11.08, 07:57
              nuuuudaaaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka