Wieżowiec nad Dworcem Centralnym czy biura i mieszkania nad schowaną w tunelu ulicą Okopową pozostaną mrzonkami, jeżeli nie zostanie zmienione obowiązujące dziś prawo. - To anachronizm. Bez przepisu o warstwowym prawie własności do gruntu miasto nie będzie mogło się rozwijać - uważają urbaniści.