Dodaj do ulubionych

MARYNAT owi -n.t. opiniotwórstwa odpowiadam :-)

13.02.04, 15:20
było:" do Rollo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: marynat13.02.2004

"Wielebny,jaki jest - każdy sobie przeczytac może. Idzie równo po szynach, co
mnie akurat - skoro o tym wiem - nie wadzi. Pewnie - że przyjemniej się
rozmawia z kimś, kto dyskusje i "burze mózgów" traktuje jak sposób szukania
prawdy na zasadzie "co kilka głów, to nie jedna". Mniej przyjemnie z
dogmatykiem, który "głosi słowo" - gdzieś, przez kogoś uznane za słuszne.
Pełni swa misję - jak potrafi. I, niestety, nie zawsze argumentuje - jakby
był przyzwyczajony do "groupthinkingu" z chórkiem potakiwaczy. Co gorsza -
cudzych argumentów nawet nie stara sie zrozumieć... Bo i jaki może być cel
rozumienia herezji? Herezję się demaskuje i zwalcza (bo ze swej istoty, ex
definicione, jest niesłuszna i grzeszna), a heretyków potępia.
Ale nasz wielebny jest, jak na cenzora, "ciemniakiem oświeconym", co sprawia,
że i jego dyktaturę da się przetrwać bez uszczerbku na humorze... Pamiętam,
że kiedy, jako dziecko, ćwiczyłem tenisa "o ścianę" - piłka się zawsze
odbijała. A kiedy grałem z kolegą - nie zawsze. Ściana też ma zalety...

A Ja>>
do poczytania przed przystąpieniem do ks /księdza/ rolotomasi 16.01.2004
o Fałszywych prawdomównych
Mężczyźni winni mieć swoje zdanie i je egzekwować lub realizować.A tu,w dysku-
sji bierze udział, jak gdyby nigdy nic zakonnik, niby-facet,i przemyca noto-
rycznie swoje sprawki i kandydatury, co i rusz wykonując 'salto morale' zaska-
kując swoje zwolenniczki, a ośmieszając Hierarchię Kościelną i bogu ducha
winnych pozostałych księży- zakonników. Wstawka o kondonach to jest wic ledwie
Porównać wypowiedzi HomoCośTammma n.t Rokity, można dostać schizofreni
demencyjnej= od ściany do ściany ze skokowymi saltami.
Nim wszystkich wymienimy:miliMylera i rząd,zarząd tiwi z dziennikarzami i tepe
oczekiwałbym usunięcia z rozmów forumowych naganiaczy + łgarzy. Wskazuję kto
zacz, ale okazuje się, że wolą walić w np.Kwacha, bo ten daleko i nie odda.
Zmiany zaczynać od siebie.
Obserwuj wątek
    • rolotomasi Re: MARYNAT owi -n.t. opiniotwórstwa odpowiadam : 13.02.04, 22:31
      Autor: homosovieticus Data: 17.01.2004 00:53
      "Prostowanie blach" - zwrot , okreslenie, które rollo użył przedstawiajac mi
      się i opisując swoja forumową funkcje.Odczytałem to jako próbę siłowego
      narzucenia mi okreslanego przez niego samego zachowania.Działanie typowe dla
      polityki kulturowej ustrojow totalitarnych -bolszewizmu i hitleryzmu - bo w
      ten sposób chciano budować uzależnionego od władzy człowieczka.
      koniec cytatu!!
      • Gość: marynat Re: Rollowi odpowiadam uprzejmie i na luzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 03:23
        Eee, a bo to on jeden taki tu dziwny... i naganiaczy, i tajniaków różnych, i
        umysłów przewekslowanych na tory nie wiadomo skąd i dokąd... A i normalnych -
        też trochę, a niektórzy całkiem do rzeczy, choć poglądy od Sasa do Lasa...
        Ze wśród nich wielebny? Takie - widać - jego powołanie...Trzeba przyznać, że
        pełni swą misję z wytrwałością imponujacą. Udziela się z wydajnością
        stachanowca, lub - może ze względu na sukienkę, bedzie to prównanie
        trafniejsze - z wydajnością przodujacej przadki Lidii Korabielnikowej, co na
        jakiejś ogromnej liczbie wrzecion równocześnie nawijała wątki...
        A pomyśl o czerwonoarmistach - komsomolcach. Ktoś mógłby, z oburzeniem i naganą
        w głosie, powiedzieć, że walczyli pod niesłusznym dowództwem i do tego
        stosowali gwałty na damach... Ale popatrz z innej strony - jest noc, ilu
        naszych bogobojnych rodaków chrapie u boku swych pań. I co? I nic. Jak
        w "Indyku" Mrożka, zaniechują je z powodu niechcenia im się. A warunki -
        komfortowe: ciepło, miękko, sucho. Nie to co tamci sołdaci. Ich, jak powiadają -
        żadne przeszkody nie były w stanie zniechęcić: mróz, wiatr, deszcz ze
        śniegiem - a im się chciało. Dzień i noc. I grymaśni nie byli... Bo działali na
        zasadzie prostego uwarunkowania i odruchu. Sam fakt pojawienia się kogoś, kto
        się nadawał na ofiarę, był dla nich wystarczającym bodźcem do - nazwijmy to -
        bezcereminialnych zalotów i pie...nia. I własnie to "but' gotow, wsiegda gotow"
        jest - gdy się patrzy z dystansu - jak by nie było, imponujące. Ja, oczywiście,
        daleki jestem od snucia tak prostych analogii. Ale - potencjał wielebnego i
        wybitna zdolnośc do wcinanie się i pie...ia na każdy temat, i o każdej porze -
        budzą we mnie niekłamany zachwyt i podziw. Jest w nim jakaś taka komsomolska
        zawziętość, że żadnej okazji nie przepuści. Tobie to wadzi? Mnie nie. Co
        najwyżej budzi zazdrość, humanitarną troskę, i ciekawość - ile można?..
        • homosovieticus Re: Rollowi i Marynatowi odpowiadam uprzejmie ... 14.02.04, 08:45
          ale za to, głupio!

          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > Eee, a bo to on jeden taki tu dziwny...

          Prawdę mówiąć wolałbym być jedynym.Taka pycha zakonna.

          i naganiaczy, i tajniaków różnych, i
          > umysłów przewekslowanych na tory nie wiadomo skąd i dokąd...

          Przewekslowanie umysłów również zauważam - jeśli Rolo ma wolny umysł, to
          przeorem w MC jestem - ale sie nie dziwię, bo wzorcow intelektualnych w Polsce
          tak wiele znowu nie było. Z jednej strony niedostepny dla gawiedzi i
          niezrozumiały Herbet z drugiej prosta Auderska, słuzalczy Szczypiorski i
          oddany partii Putrament.

          >A i normalnych - dostrzegam ,że starasz sie do nich dołaczyc Marynacie

          > też trochę, a niektórzy całkiem do rzeczy, choć poglądy od Sasa do Lasa...
          Szerokość pogladów to wg. mnie raczej zaleta niż wada, chociaż wąskie poglady
          dają pewność nieznośnej lekkosci swiadomego bycia.. (jak pomyslisz to
          zrozumiesz )

          > Ze wśród nich wielebny? Takie - widać - jego powołanie...Trzeba przyznać, że
          > pełni swą misję z wytrwałością imponujacą. Udziela się z wydajnością
          > stachanowca, lub - może ze względu na sukienkę, bedzie to prównanie
          > trafniejsze - z wydajnością przodujacej przadki Lidii Korabielnikowej, co na
          > jakiejś ogromnej liczbie wrzecion równocześnie nawijała wątki...

          To są dla Ciebie Marynacie wzorce rzetelnej pracy i wytwałosci ?
          Nie Lord Jim czy ks.Popiełuszko?

          > A pomyśl o czerwonoarmistach - komsomolcach. Ktoś mógłby, z oburzeniem i
          naganą
          >
          > w głosie, powiedzieć, że walczyli pod niesłusznym dowództwem i do tego
          > stosowali gwałty na damach... Ale popatrz z innej strony - jest noc, ilu
          > naszych bogobojnych rodaków chrapie u boku swych pań. I co? I nic. Jak
          > w "Indyku" Mrożka, zaniechują je z powodu niechcenia im się.

          Szkoda ,że tak pózno wspominasz o Kapitanie i nauce gry na skrzypcach.Rolo co
          prawda g...zrozumie. Jemu raczej rola Edka w tańcu zwanym "Tangiem" jest przez
          Opatrznosć powierzona, a kowalstwo na forum nieszczesnik uprawia z
          zamiłowania i przekory.


          >A warunki - komfortowe: ciepło, miękko, sucho.

          Przeciwieństwo suchosci, wilgoć u nas, w zakonie, uznawana jest za czynnik
          wielce sprzyjajacy zaspokajaniu chcenia. No cóż różne szkoły, różni nauczyciele
          i różna wiedza.

          Nie to co tamci sołdaci. Ich, jak powiadają
          > -
          > żadne przeszkody nie były w stanie zniechęcić: mróz, wiatr, deszcz ze
          > śniegiem - a im się chciało. Dzień i noc. I grymaśni nie byli... Bo działali
          na
          >
          > zasadzie prostego uwarunkowania i odruchu. Sam fakt pojawienia się kogoś, kto
          > się nadawał na ofiarę, był dla nich wystarczającym bodźcem do - nazwijmy to -
          > bezcereminialnych zalotów i pie...nia. I własnie to "but' gotow, wsiegda
          gotow"
          > jest - gdy się patrzy z dystansu - jak by nie było, imponujące. Ja,
          oczywiście,
          >
          > daleki jestem od snucia tak prostych analogii. Ale - potencjał wielebnego i
          > wybitna zdolnośc do wcinanie się i pie...ia na każdy temat, i o każdej porze -

          > budzą we mnie niekłamany zachwyt i podziw.

          Tak mi rób tak mi dobrze , kochany Marynacie.

          Jest w nim jakaś taka komsomolska
          > zawziętość, że żadnej okazji nie przepuści.

          O komsomole i ZMP słyszałem, o SZMP i ZSP rownież, sam nalezałem do
          kółka "bardzowolnomyslicieli" i dziesieciobój uprawiałem na boisku i w
          uniwersyteckiej sali, gimnastycznej oczywiscie a nie wykładowej.

          Tobie to wadzi? Mnie nie. Co
          > najwyżej budzi zazdrość, humanitarną troskę, i ciekawość - ile można?..

          Znowu sie wpie....olę i dodam ,że słowo zawiść lepiej by oddawał stan rzeczy
          niż zazdrosć. Róznice w rozumieniu obu wyrazow Abi lub Rolo Ci wytłumaczy.
          • Gość: marynat Re:wielebny ma damski umysł? Mysli słowami?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 12:09
            Semantyką, psycholingwista jeden, istotę mych emocji chce analizować. Narcyz i
            solipsysta...
            Czy z okazji walentynek ofiarowałeś już czekoladowe serduszko najbliższej Ci
            osobie, czyli yourselfowi? To naprawdę Twój jedyny problem - czy ja Ci
            zazdroszczę czy zawiszczę?
            OK, niech będzie, że zawiszczę. Choć, tak Bogiem a prawdą - było to jedynie
            przelotne uczucie, które po joggingu w zaśnieżonym Lesie Kabackim rozwiało się
            wraz z parą oddechu...
            • homosovieticus Re:wielebny ma rozum tam gdzie kobiety! 14.02.04, 12:18
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Semantyką, psycholingwista jeden, istotę mych emocji chce analizować. Narcyz
              i
              > solipsysta...
              > Czy z okazji walentynek ofiarowałeś już czekoladowe serduszko najbliższej Ci
              > osobie, czyli yourselfowi? To naprawdę Twój jedyny problem - czy ja Ci
              > zazdroszczę czy zawiszczę?
              > OK, niech będzie, że zawiszczę. Choć, tak Bogiem a prawdą - było to jedynie
              > przelotne uczucie, które po joggingu w zaśnieżonym Lesie Kabackim rozwiało
              się
              > wraz z parą oddechu...

              Ja z...alam po wzgórzach morenowych na tzw. gdyńskich ścieżkach zdrowia.
              sukmanę trzymam w żebach oczywiscie.
              Na forum robię tez za księdza pedofila.
              Mowiąc krótko: obrzydliwe to ja.

              Znane mi są Lasy Kabackie.Seminarium i repetytorium z wiedzy o Polsce miałem
              gdzies tam w okolicach.
              Z okazji walentynek serce ofiarowałem rolowi ale pod warunkiem ,że sie wykapie
              w wannie wypełnionej naparem z koperku.
              Miło ,że sie odezwałes!
              • rolotomasi o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head& Co 15.02.04, 00:44
                W dużym skrócie- rymowanym, ale nie marynowanym
                na koniec 2003 anno domini podanym

                Na koniec 2003
                * * *
                Kiedyś miłe panie.
                To nie pisanie
                wierszy klepanie
                lecz Mas kierowanie.

                A tu kobita
                rymami napita
                przez konia walnięta
                sama się wprzęgnięta.

                I na kożle siedzi
                I że Wojsko ona
                coś tam sobie bredzi
                rechtig potłuczona.

                Ksiądz i kobita
                z czymś tam nie obyta.
                Jak mam ją przekonać
                że zupa zważona.

                Że męskie tematy
                nie babskie łachmaty.
                Walnąć przyjdzie pora
                Za późno po doktora.

                /RT‘3.12.30/
                • Gość: Moderator Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 15.02.04, 01:36
                  Rolotomasi!!!
                  Bravo, bravissimo!!! E basta!!!
                  • givvi Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 15.02.04, 02:52
                    Do: Camille~Pissarro vel Touluse~Lautrec, a tu: Moderator( no, uważaj! )
                    Uważaj no! Za dużo sobie pozwalasz! tu Ja decyduję,aTy możesz pisać i pisać i pi
                    • Gość: Moderator Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 15.02.04, 11:28
                      givvi napisał:

                      > Do: Camille~Pissarro vel Touluse~Lautrec, a tu: Moderator( no, uważaj! )
                      > Uważaj no! Za dużo sobie pozwalasz! tu Ja decyduję,aTy możesz pisać i pisać i


                      Fałszywyś i głupiś givvniarzu!
                      • homosovieticus Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 15.02.04, 12:00
                        Gość portalu: Moderator napisał(a):

                        > givvi napisał:
                        >
                        > > Do: Camille~Pissarro vel Touluse~Lautrec, a tu: Moderator( no, uważaj! )
                        > > Uważaj no! Za dużo sobie pozwalasz! tu Ja decyduję,aTy możesz pisać i pisa
                        > ć i
                        >
                        >
                        > Fałszywyś i głupiś givvniarzu!
                        Moderatorze!
                        C-P i T-L to ta sama osoba?
                        Przydatna dla mnie byłaby ta wiedza o surrealistach wirtualnych.
                        • Gość: Moderator Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 15.02.04, 12:07
                          homosovieticus napisał:
                          > C-P i T-L to ta sama osoba?

                          Tylko chyba zrolowany givvniarz tak twierdzi. A co jest przy ich domenach?
                          • Gość: Moderator Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 15.02.04, 12:15
                            Z domenami kicha. Piszą jako i ja z chello. No, ale chello to operator kablowy
                            z wszystkich większych miast w Polsce i podobnie jak neostrada ma miliony
                            uzytkowników. Jednak do givvniarza z małej wiochy to nie dociera. Ot, uwziął
                            się na niego jeden i ten sam prześladowca.
                            Na mój chłopski rozum C.P. i T.L. to nie może być jedna i ta sama osoba, chyba,
                            że cierpi na kompletne rozdowojenie jaźni, ale w tedy to też byłyby dwie osoby
                            w jednym ciele i nie mamy prawa mieć pretensji, że każda z nich używa innego
                            nicka.
                            • homosovieticus Zdezorientowanyzupełniezaslepionyciemniakoswiecony 15.02.04, 12:21
                              Na mój chłopski rozum C.P. i T.L. to nie może być jedna i ta sama osoba, chyba,
                              >
                              > że cierpi na kompletne rozdowojenie jaźni, ale w tedy to też byłyby dwie
                              osoby
                              > w jednym ciele i nie mamy prawa mieć pretensji, że każda z nich używa innego
                              > nicka.

                              Znam kilka takich zadziwiajacych przypadków.
                              Wazne co a nie kto.

                          • homosovieticus Re: o Maryni i tak sobie dla higieny 15.02.04, 12:17
                            Gość portalu: Moderator napisał(a):

                            > homosovieticus napisał:
                            > > C-P i T-L to ta sama osoba?
                            >
                            > Tylko chyba zrolowany givvniarz tak twierdzi. A co jest przy ich domenach?

                            Dobra, zostawmy to .Wydaje mi sie coraz częsciej ,że sporo sensownych osób
                            popisuje tu od czasu do czasu.
                            Cieszy to.
                            Nie zwracam zupełnie uwagi kto tylko co pisze.No oczywista z małymi
                            wyjatkami.Ale o tym sza...itd
                            • givvi & & #35 8226; Re: o Opiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 15.02.04, 13:17
                              CoJest? A to kto pisał ? może znów GiWi , co?
                              Chłopcy widać Was jak na dłoni. Pamiętajcie Ja mam noktowizor ;)

                              • Odwzajemniam Autor: Pissarro *.chello.pl '3.12.22
                              Spokojnych i radosnych Świat Bożego Narodzenia połączonego z nutą refleksji, a
                              moze nostalgii ( do lat dzieciństwa i tamtego beztroskiego ale jakże innego
                              wyczekiwania na ten wspaniały czas ) oraz wszelkiej pomyślności w A.D. 2004

                              Touluse~Lautrec vel Camille~Pissarro.
                              __
                              "Czy wśród ludożerców są jarosze ?"/Stanisław Jerzy Lec/
                              • Gość: Moderator & & & #35 35 8226; Re: o Opiniotwórcom odpowiad IP: *.chello.pl 16.02.04, 02:06
                                Zrolowany givvniarzu! Zajrzyj tu:

                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10133&sortuj=5
                                To miejsce jest stworzone dla Ciebie!
                                Forum Poeticis - scribis Rolo!

                                Tu też koniecznie rzuć okiem:

                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=299
                                • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head& Co 16.02.04, 19:39
                                  Trafiony = zatopiony ! jak widać po powyższym cytacie postu, co to C-P nieprzyz-
                                  naje się że jest też T-L, alias, vel itd, jak też jego Pater(ojciec) duchowy=
                                  oMarian vel HomoCośTam alias itd. Ale że -jak twierdzi-On to wcale nie on, więc
                                  dalej męci i mataczy, wciąż nie pytany odpowiada,plwając i błotem obrzucając.
                                  Tak wygląda! intelektualny? motłoch forumowy opiniętworzący i innych a nieświa-
                                  domych, za sobą w fałsz ciągnący :(
                                  • basia.basia Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 16.02.04, 19:59
                                    rolotomasi napisał:

                                    > Trafiony = zatopiony ! jak widać po powyższym cytacie postu, co to C-P
                                    nieprzyz
                                    > -
                                    > naje się że jest też T-L, alias, vel itd,

                                    Rolo,
                                    Był malarz T-L, po pewnym czasie pojawił się fałszywy T-L używający bluzgów
                                    znienacka (sama się nadziałam biorąc go za prawdziwego). Prawdziwy nie pojawiał
                                    się czas jakiś a podszywacz się w tym czasie panoszył. Prawdziwego uświadomiłam
                                    przy pierwszej okazji co się dzieje. Zmienił nick`a na C-P na krótko przed
                                    świętami a w wątku świątecznym, ten jeden raz, przypomniał kim naprawdę jest.
                                    Jak go zwał tak go zwał ale prawdziwy malarz ma słabość do sygnaturek, które
                                    zmienia za każdym razem a są to zwykle cytaty z Leca, Kisielewskiego,
                                    Szczypiorskiego:)
                                    • rolotomasi Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 16.02.04, 20:38
                                      Basi.Basiu
                                      Ten był, a tamten..się podpisywał,..potem wyjaśnił- z całą pewnością tak było,
                                      albo i nie - mnie tacy w ogóle nie interesują, do czasu aż nie włażą sami pod
                                      lufę jak ten tu, i są demaskowani w fałszu, jaki, żółcią przepojony głoszą. Tak
                                      jest w tym wątku, i w MOIM ForumKraj, także w>> Perełki Ripost wierszem i
                                      wszędzie tam gdzie dzieje się coś pozytywnego a im do psucia pasującego,Psują
                                      ludzi,wątki a więc jako członkowie grupy ŻIGI są i będą niszczeni skoro tak chcą
                                      • iza.bella.iza Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 16.02.04, 22:48
                                        "Co zrobił HomoCośTam z Izabelasią,
                                        kiedyś zwiewną rymiarką
                                        teraz napastliwą straganiarką?
                                        No pytam się CO ?"

                                        Pyta się Rolotomasi w mało subtelny sposób. I jak zwykle stawia sprawę w
                                        idiotyczny sposób. Jeśli zapytałby co takiego zrobił Rolo, że obiecująco
                                        wyglądająca znajomość przestała być przyjemna, może bym mu odpowiedziała. Lecz
                                        on woli szukać winy w innych, obrażać się i pogardliwie traktować adwersarzy,
                                        przekręcać (z uporem godnym innej sprawy) fakty i imiona.

                                        Ty rymarz
                                        Ja rymiarka
                                        Ty się zrzymasz
                                        Ja nie sarkam
    • Gość: Moderator Grolovvi podpowiadam IP: *.chello.pl 17.02.04, 00:16
      Zrolowany givvniarzu i wierszokleto - taki z ciebie detektyw jak i poeta.
      • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head Co 18.02.04, 19:43
        ooŁgarze pochowali się i nie dziwota. Wykazuję tu od miesięcy, jak w kilka osób
        niszczą pracę innych i wyrywają kiełkujące nowe idee - Zakonnik wymachując
        krucafiksem a kościelny jego, ćwierć inteligent-ze znajomością kilku cytatów
        spisanych z księgi aforyzmów, co z Czesława Niemena zna „Dziwny jest ten Świat’
        i wkleja mi do FORUMKrajForum na dowód swojej cienizny, czy też jego wiedza o
        Ignacym Krasickim, z którego zna Aż jeden cytat ‘prawdziwa cnota krytyk się nie
        boi’ i nic więcej.
        Taki Homo, z kolei, nie przyznawał się do swojego habitu i ryczał czym zwierz
        na takie sugestie, a od KośćKatol odcina się jak od zarazy- A przecież tu pisze
        każdy kto chce, byle, w miarę WIARYGODNY - może i ksiądz!ale nie kłamca.Również
        używania wielu nicków, także w rozmowach z samym sobą, nie chciał potwierdzić –
        nim mu to niezbicie dowiodłem. Ciągłe zmiany poglądów, przykrywa słowotokiem i
        mnogością wypowiedzi, tak że nikt nie jest w stanie rzetelnie z nim dyskutować.
        A przeciwników zalewa swoimi tekstami, aby zwykły czytelnik nie miał ochoty
        nawet otwierać i czytać tematu. Stosuje też znaną metodę p.t. My - grupując
        przy sobie osoby nawiedzone, co wcale nie znaczy Panu B. zawierzone. I tak
        pospołu grasują i totalitaryzują jednostki i na swoje kopyto - opinię forumową
        Mieszka taki w Gdyni, jak i wiele zakonów, lubujących turystyczną okolicę
        nadmorską, gdzieś blisko towa___y i Kwacha mającego te same skłonności do
        komfortu kosztem Ludu zwykłego.
        Dużo jest tych argumentów, aby takiego odrzucić ze społeczności dyskutującej tu
        na Forum i w ogóle zamknąć w klasztornej cel. W zdrowym środowisku taki osobnik
        jest izolowany i usuwany ze społeczności- vide przedwczorajszy film ‘Fatalne
        związki’ z Malkovich’em i Glenn Close.Lecz jak kto woli można odwrotnie>> voila!
        • Gość: Moderator Grolovvi podpowiadam IP: *.chello.pl 18.02.04, 20:05
          GONITWA MYŚLI, objaw zaburzeń psych., skrajne przyspieszenie toku myślenia,
          które staje się chaotyczne i bezproduktywne ze względu na szybką zmianę wątków
          i przypadkowy charakter kojarzeń (myśl goni myśl); efektem jest słowotok;
          charakterystyczna dla pobudzenia psych. w manii.

          za multimedialną encyklopedią PWN

          O.K. Stary - nad chorymi i słabszymi znęcać się nie lubię. Podpowiem Ci więc,
          że łącząc zbyt wiele tropów gubisz ślad, a najważniejszego w ogóle nie
          zuważasz. Uczesz włosy i myśli.
          • Gość: Moderator Re: Grolovvi podpowiadam - p.s. IP: *.chello.pl 18.02.04, 20:12
            J.I. Krasicki

            "Bryła lodu i kryształ"

            Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistej
            Gniewała się na kryształ, że był przeźroczysty.
            Modli się więc do słońca. Słońce zajaśniało,
            Szklni się bryła, ale jej coraz ubywało;
            I tak, chcąc los polepszyć niewczesnym kłopotem,
            Stajała, wsiąkła w bagno i stała się błotem.

            • rolotomasi Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head 18.02.04, 21:00

              Skorom taki jakiś, to skąd taka erupcja żalów i żółci od nieRuszanego ptaszka
              kruchcianego niczemu winnego, hłe hłe hłe :)
              Nie tylko jednegom Maryjanka wyhaczył i rozpoznał przez posty jego, braciaszka
              zakonnego, łgarza permanentnego>> Tu nie łowiony, a jednak złapany
              Quasi-Quatro Yntelygent- pomocnik jego niedouczony a zakompleksiony, w jaźń
              rozdwojoną ciężko trafiony, na forumPollonium uwidoczniony.
              Jam to nie chwaląc się uczynił hłe hłe hłe :)
              • Gość: Moderator Grolovvi podpowiadam IP: *.chello.pl 18.02.04, 21:08
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10852164
                Ale Ty grolnięty zdrowo jesteś!
                Aaaa, kotki dwa - oba we łbie Roluś ma.

                Pozdrawiam serdecznie i powrotu do zdrowia życzę.
                Moderator - jedyny, pojedyńczy i niepowtarzalny.
                • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head Co 18.02.04, 21:44
                  Na spojenie i uspokojenie skołatanej jaźni rozdygotanej presją dnia codziennego
                  wiersz o Purpuracie-
                  On też, nie rozróżniał tego co miał i widział,z tym o czym wiernym klepał
                  kazaniami. Jak widać choroba łgarstwa permanentnego psychiatrycznego pochodzi u
                  was od Przełożonego w swojej pysze permanentnego.

                  Gocłowszczyzna
                  $
                  Purpurat wiedział że bierze
                  ale nie sądził że pierze
                  bo żył w głębokiej wierze,
                  że manna ta Aniołów pieże

                  Grożą mu wysokie wieże
                  od Szefa Nieba pacierze
                  A mogły być papieże
                  pielgrzymki w macierze
                  *
                  żyć przyjdzie po ofierze
                  /RT/
                  • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head Co 19.02.04, 20:00
                    Jak to wszystko zgrabnie wpasowuje się w całość układanki, tylko czasu trzeba
                    lub jak paciorki jeden za drugim, od tu obecnego Łgarza Zakonnego przez
                    Przełożonego jego Purpurowego do samej, samiutkiej góry, z symbolem religijnym,
                    co to życie ma znamionować a śmierci narzędziem jest przecież - o Krzyżu mowa,
                    o Krzyżu !

                    /Usta Mariana/
                    Piuska Mariana

                    Co pod nią szumi?
                    może to tylko Morze
                    a może coś gorzej
                    z głową co nie tak orze

                    Czy wino ze mszy
                    czy z tacy mamona.
                    Kto lud przekona
                    że to wcale nie ona ?

                    kto naród przekona ?
                    o przeora nadętej bucie
                    narosłej polityczenia chucie
                    i pod sutanną porucie ?

                    A zamknij się purpurowy
                    na stałe w księżej kajucie !

                    To wiatr historii wieje
                    bałwany załgania
                    ze sceny przegania
                    Jutrzenka prawdy dnieje.

                    / RT, do 򗶴 > /


                    /już> Dajemy radę/
          • rolotomasi Re: Grolovvi podpowiadam 22.02.04, 13:23
            beło "znęcać się nie lubię" << A Ja, krótko: M___r; Bądź przeklęty !
            • rolotomasi Re: Grolovvi podpowiadam 03.12.04, 23:58
              Moje słowa>> " A Ja, krótko: M___r; Bądź przeklęty ! " <<są wciąż aktualne,
              wielonikowa sługo kruchciana i nie tylko.
      • Gość: Moderator Re: Grolovvi podpowiadam IP: *.chello.pl 22.02.04, 16:37
        Encyklopedia PWN:

        PARANOICZNE PSYCHOZY, paranoja, obłęd, med. grupy przewlekłych psychoz
        urojeniowych, z charakterystyczną obecnością rozbud. systemu logicznie
        powiązanych, silnie naładowanych uczuciowo i spójnych z osobowością chorego
        urojeń; systemowi temu jest podporządkowana cała aktywność życiowa chorego.
        Częstsze są systemy urojeń prześladowczych, np. związanych z dochodzeniem
        domniemanych krzywd przed urzędami lub sądami (paranoja pieniacza) lub rzekomą
        niewiernością współmałżonka; rzadziej występują systemy urojeń odnoszących i
        wyższościowo zabarwionych urojeń erotycznych, reformatorskich, wynalazczych lub
        posłanniczych. Paranoiczne psychozy zaczynają się zwykle w 3–4 dekadzie życia i
        przebiegają przewlekle z okresami lepszej lub gorszej adaptacji i niewielką
        podatnością na leczenie.

        Więcej informacji znajdziesz tutaj:

        www.biologia.pl/leksykon/Paranoja.phtml
        Z tego, co tam jest napisane wynika, że nie ma dla Ciebie wielkich nadziei,
        mimo to życzę powodzenia i powrotu do zdrowia
        • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head& Co 22.02.04, 17:09
          Hłe hłe-vice versa, znaczy odwrotnie,sameś chory, co widać,wielonikowy pacjencie
          Powtórzę, bo występują trudności w rozumieniu : Bądź przeklęty !
          • Gość: Moderator Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 22.02.04, 17:17
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10853587
            ps. dzięki za potwierdzenie diagnozy
            • rolotomasi oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker Head Co 29.02.04, 02:21
              Cytowanie link do niniejszego wątku jest lepsze niż cukier w cukrze -
              tak mi rób tak mi dobrze , hłe hłe.
              Jeszcze raz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10853587
              • rolotomasi Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker 10.03.04, 23:16
                Załączam do kompletu pozostały fragnent większej całości kamaryli - tą razą
                'poetkę' nawiedzoną bluzgami kręconą .
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11249732
                • Gość: Moderator Re: oOpiniotwórcom odpowiadam>oo.Heart sucker IP: *.chello.pl 10.03.04, 23:56
                  A gdzie początek? Zapomniałeś - to masz:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11249151
                  • rolotomasi Re: oo.Heart sucker Heads<< Z ostatniej ChWili 11.03.04, 15:54
                    Z ostatniej chwili>>
                    Z kaplicy w tawernie portowej w Wielkiej Wsi Gdyńskiej dała nogę Krzywa Iża,
                    podająca się za poetkę nawiedzoną. Poszukiwanej towarzyszy kaloryfer, do
                    którego przykuwana była na czas występów estradowych jej kuratora.
                    Psy pościgowe podjęły trop, ale urwał się on tuż przed forum Gazetty Wybiórczej.
                    Rysopis: włos długi, kręcony, na oczy zarzucony; Szata szarawa, cokolwiek
                    plugawa. Wzrok chmurny, nie całkiem durny.
                    Znaki szczególne : w momentach szczytowych używa nieobyczajnych wyrazów
                    wskazujących na pochodzenie ze środowiska mewek .
                    Przypadkowego znalazcę o zwrot uprasza zrozpaczony o.opiekun Maryjan. Nagrody
                    za doręczenie nie przewiduje się – dopuszcza się późniejsze inkasso naturalle.
                    Podano kodem flagowym z ORP’Błyskawica via Biskupia Górka w wiadomościach po
                    apelu wieczornym .
                    [‘4.03.10]
                    • rolotomasi Re: oo.Heart sucker Heads 08.08.04, 18:32
                      Ochwacony i porzucony, po forum się błąka sobie samemu zostawiony,
                      Któżby^^to mógł być ?
                      1/2 Odpo: dawny partner dla Camille~Pissarro vel Touluse~Lautrec'a, a też
                      Moderatora(uff) i -last but not least >> KrzywaIżaBeła.

                      Koniec lata już blisko, znów się zacznie.
                      • rolotomasi Re: oo.Heart sucker Heads 10.03.05, 21:44
                        ~Na specjalne życzenie~ o.Osioła vel HomoSobieTykusa alias Maryjana z Wielkiej
                        Wsi GDyńskiej przypominam Sz.czytającym tę jego marną postać łgarza i krętacza
                        forumowo.politycznego, czyli>> 'Sam chciałeś, więc dostałeś' lub >>
                        Alleluja! i Jazda z nim !

                        Czas na reklamę:
                        Heya!
                        JUŻ-Dajemy radę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka