Dodaj do ulubionych

Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))

26.09.04, 00:58
Gość portalu: bamber napisał(a):

> Przedpole cyste. S'ciyrnisko wygrabjoone.
Przedpole czyste. ściernisko wygrabione.

Grażyński się dobrze sprawił kiedyś w waszej Szloonskiej gwarze co drugie słowo było niemieckie, dziś tylko trochę przekręcacie słowa polskie, za sto lat, będziecie mieli tylko kłopoty z ortografią;-) własciwie już macie kłopoty tylko z ortografią;-)))))))))) jakimwy cudem szkoły kończycie jak tak piszecie z pierwszej klasy was do wojska biorą czy co.
Obserwuj wątek
    • ivergon Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga próbka 26.09.04, 01:49
      builder napisał:

      > ivergon napisał:
      >
      > > Gość portalu: bamber napisał(a):
      > >
      > > > Przedpole cyste. S'ciyrnisko wygrabjoone.
      > > Przedpole czyste. ściernisko wygrabione.
      > >
      > > Grażyński się dobrze sprawił kiedyś w waszej Szloonskiej gwarze co drugie
      >
      > jo zech mys`loul ze uon sam skryflo po go`rolsku - a tou pyeh - tysz zdrowo,
      > teroz tsza zatrudnic` technika - tlumacza na forum,

      jo zech mys`loul ze uon sam skryflo po go`rolsku - a tou pyeh - tysz zdrowo,
      ja zem myślał że on sam ******? po gorolsku - a tu pech - też zdrowo
      teroz tsza zatrudnic` technika - tlumacza na forum
      teraz tża zatrudnić technika - tłumacza na forum

      Poza jednym słowem ''skryflo''chyba pisze(skrobie) wszystko ortograficzne przekręcanie polskiego, taka to i gwara;-))))) robiona na siłę;-)))
      • builder Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga p 26.09.04, 01:53
        ivergon napisał:

        > builder napisał:
        >
        > > ivergon napisał:
        > >
        > > > Gość portalu: bamber napisał(a):
        > > >
        > > > > Przedpole cyste. S'ciyrnisko wygrabjoone.
        > > > Przedpole czyste. ściernisko wygrabione.
        > > >
        > > > Grażyński się dobrze sprawił kiedyś w waszej Szloonskiej gwarze co
        > drugie
        > >
        > > jo zech mys`loul ze uon sam skryflo po go`rolsku - a tou pyeh - tysz zdro
        > wo,
        > > teroz tsza zatrudnic` technika - tlumacza na forum,
        >
        > jo zech mys`loul ze uon sam skryflo po go`rolsku - a tou pyeh - tysz zdrowo,
        > ja zem myślał że on sam ******? po gorolsku - a tu pech - też zdrowo
        > teroz tsza zatrudnic` technika - tlumacza na forum
        > teraz tża zatrudnić technika - tłumacza na forum
        >
        > Poza jednym słowem ''skryflo''chyba pisze(skrobie) wszystko ortograficzne
        przek
        > ręcanie polskiego, taka to i gwara;-))))) robiona na siłę;-)))

        mosh reht!, tera byda pisoul po east ender,
        • ivergon Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga p 26.09.04, 02:34
          builder napisał:
          > > Poza jednym słowem ''skryflo''chyba pisze(skrobie) wszystko ortograficzne
          > > przekręcanie polskiego, taka to i gwara;-))))) robiona na siłę;-)))
          >
          > mosh reht!, tera byda pisoul po east ender,
          no no brawo poliglota hanyski east ender to pewnie prawdziwa gwara hanysów, a East Ender to inaczej Górny Śloonsk ;-)))))) koniec wschodu czy początek zachodu, bo dla mnie jest to raczej w środku południowej Polski;-)
          • Gość: karlik Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga p IP: *.187.48.196.porchlight.ca 26.09.04, 03:43
            sluchaj no ty pomperniklu jedyn,jezeli nie masz pojecia o tym co piszesz,nie
            pisz,niewiedza to straszna zecz,ale jeszcze gorsza jest slepa
            nadgorliwosc,pyrsk.
            • builder Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga p 26.09.04, 21:38
              Gość portalu: karlik napisał(a):

              > sluchaj no ty pomperniklu jedyn,jezeli nie masz pojecia o tym co piszesz,nie
              > pisz,niewiedza to straszna zecz,ale jeszcze gorsza jest slepa
              > nadgorliwosc,pyrsk.

              karlik z komuchym cinszko siy godo,
              poniewosz uoni som ud zarania upos`lydzeni to my muszemy ich durs` nauczac` -
              to je cinszko robota - tsza byc` ino wytrwalym i niy doc` sie pszekabacic`,
      • karlik26 Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-)))))druga p 03.10.04, 16:04
        No Gorole ja w szkole byłem najlepszy z ortografii i znam cały hymn RP co od
        wielu waszych ziomków można tylko wymagać i prosić aby umieli
    • Gość: debil Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.04, 12:23
      ich verstehe euch nicht, bin ich etwa auf einem polnischen forum gelandet? ups sorry aber früher hat man in kattowitz deutsch geredet und nicht nur
      • Gość: harc mistrz Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: 62.233.241.* 26.09.04, 13:12
        Lubię śląską gwarę i traktuję oraz rozpoznaję ją jako jedną z gwar lub
        dialektów polskich, czyli mowy ludności wiejskiej różnych terenów kraju.
        Niemieckie słowa i naleciałości w niej są elementem obcym, wynikajacym z
        historycznych uwarunkowań.
        Kiedy pierwszy raz na FORUM katowickiej Gazety Wyborczej, zobaczyłem udziwnione
        i skancerowane niesamowicie "nowe" próby zapisów tej g w a r y - to najpierw
        śmiech, a potem wielka irytacja mnie ogarnęła.
        Bo dostrzegłem w tym haniebnym i oszukańczym procederze usilne manipulacje
        wykreowania rzekomego ODRĘBNEGO OD POLSKIEGO... języka śląskiego. Takie próby
        są ciągle ponawiane.
        Nie chcę tego uzasadniać dlaczego, bo chyba wszyscy to wiedzą.
        ...
        CZUWAJ!!!
        • Gość: George Hedgehog Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.insight-bs.co.uk 26.09.04, 13:16
          > Nie chcę tego uzasadniać dlaczego, bo chyba wszyscy to wiedzą.
          Ja nie wiem... Dlaczego?
        • kc.kpzr Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:05
          Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

          > Lubię śląską gwarę i traktuję oraz rozpoznaję ją jako jedną z gwar lub
          > dialektów polskich, czyli mowy ludności wiejskiej różnych terenów kraju.
          > Niemieckie słowa i naleciałości w niej są elementem obcym, wynikajacym z
          > historycznych uwarunkowań.
          > Kiedy pierwszy raz na FORUM katowickiej Gazety Wyborczej, zobaczyłem
          udziwnione
          >
          > i skancerowane niesamowicie "nowe" próby zapisów tej g w a r y - to
          najpierw
          >
          > śmiech, a potem wielka irytacja mnie ogarnęła.
          > Bo dostrzegłem w tym haniebnym i oszukańczym procederze usilne manipulacje
          > wykreowania rzekomego ODRĘBNEGO OD POLSKIEGO... języka śląskiego. Takie próby
          > są ciągle ponawiane.
          > Nie chcę tego uzasadniać dlaczego, bo chyba wszyscy to wiedzą.
          > ...
          > CZUWAJ!!!


          Zgadza się.

          Do gwary (w tym przyp. śląskiej) nikt nie ma zastrzeżeń!
          Tylko, że jej przewrotnie ukazana (tu, na tym forum) i sprzedana innym swista
          niespójność, daje tu niektórym tak wielką dowolność interpretacji wypowiedzi i
          niewątpliwie zbyt szerokie pole do bezcelowego popisu, że do głosu miast
          dochodzić logiczna stylistyka i ortografia języka polskiego, dochodzi jakże
          charakterystycznie nieumiejętna błazeńska maskarada pewnych niedouczonych (???)
          analfabetów funkcjonalnych, głównie o politykierskim zacięciu z demagogicznym i
          z naiwnie niebezpiecznym (dla nich samych, rzecz jasna) braku konstruktywnego
          samokrytycyzmu - niestety.
          A to już czyni ją pseudo-odrębnością bez jakichkolwiek racji historycznych,
          tudzież etnicznych (bo przecież nie: narodowościowych). Zrozumieć to z
          pewnością będzie, co niektórym, bardzo ciężko... Nie lada to wyzwanie.

          Werbalnie śląska "godka" jest miła dla ucha, nie dorabiajcie więc do niej
          ideologii z niezdrowym politycznie separatyzmem, ani anty-polskim, ani tym
          proniemieckim.... Nie czyńcie z niej narzędzia obłudy i fałszu.
          Są chyba lepsze środki wyrazu własnych myśli, nawet jeśli myślicie po śląsku.


          P.S. Miast tu siedzieć o pustym żołądku, proponuję zjeść solidny, niedzielny
          obiad. Odświeżyłoby to może czyjeś umysły... Odporne na wiedzę.


          Pozdrawiam serdecznie.
          • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:09
            Ble, ble, ble. Takie same brednie jak te o polskim jako zdegenerowanym
            dialekcie rosyjskiego, do ktorego jedynie paru polskich separatystow dorobilo
            chora ideologie. Urocze jak wyrzucacie innym to co sami robliscie przez
            dziesieciolecia. To jest wlasnie ta slynna relatywizacja, ktorej jakos u siebie
            nie potraficie dostrzec.
            • kc.kpzr Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:19
              elver.b napisał:

              > Ble, ble, ble. Takie same brednie jak te o polskim jako zdegenerowanym
              > dialekcie rosyjskiego, do ktorego jedynie paru polskich separatystow dorobilo
              > chora ideologie. Urocze jak wyrzucacie innym to co sami robliscie przez
              > dziesieciolecia. To jest wlasnie ta slynna relatywizacja, ktorej jakos u
              siebie
              >
              > nie potraficie dostrzec.

              Do kogo Pan pije? Do komunistów? I słusznie zatem, bo ja z nimi miałem dość
              relatywne stosunki, zalezy jak patrzeć, czy od strony służbowej, czy prywatnej.
              Dwie to różne są sfery. A mnie z komunizmem proszę nie utożsamiać.
              Nigdy, nigdzie i nikogo nie karmiłem obłudą byłego systemu...


              Podział na "Wy" i "My" to typowy separatyzm, nie tylko w PRL.
              • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:25
                Zawsze jest jakis podzial na my i wy. Bez tego nie byloby zadnych wspolnot. A
                separatystami polskimi byli nie komunisci czy ich przeciwnicy, ale np.
                powstancy listopadowi.
      • Gość: Pyra Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.p-s-inter.net 27.10.04, 20:02
        Suchej no gzubie, mosz cos nierychtyk z deklem? Co żes tutej naszrajbowoł? To
        ani po slunsku ani po naszymu
        • Gość: Pytek Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 08:38
          Przeca po mjymjecku i po szloonzku, to je prawje poo Naszymu! Pra?
    • Gość: korn Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.chello.pl 26.09.04, 14:17
      Kazdy jest tym kim sie czuje, wiec w kwestie narodowosciowe wnikac nie
      zamierzam. Jestem Slazakiem, ktory czuje sie Polakiem i jest to tylko i
      wylacznie moja sprawa. Ludziom o niklej inteligencji i zarazem innych
      pogladach, moze sie ta postawa nie podobac, ale naprawde nie chce mi sie im
      niczego tlumaczyc.
      Natomiast kwestia jezyka obwarowana jest calym szeregiem czynnikow, z naukowymi
      wlacznie. Praktycznie kazdy szanujacy sie jezykoznawca stwierdzic musi, ze
      gwara slaska jest dialektem jezyka polskiego. Przyznaja to zarowno polscy, jak
      i niemieccy lingwisci.
      Nie chce negowac istnienia narodu slaskiego, bo jezeli ktos sie czuje tylko i
      wylacznie Slazakiem, to jego prawo. Natomiast nie ma sensu na sile generowac
      nowych jezykow na potrzeby czysto polityczne. O ile istnienie jezyka
      kaszubskiego jest oczywiste (inna struktura gramatyczna), o tyle nazywanie
      gwary goralskiej, slangu praskiego, gwary lowickiej, czy kujawskiej mianem
      jezykow nie najlepiej swiadczy o osobie, ktore tak smiale tezy wysuwa.
      • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:21
        Znowu wypowiedz ignoranta. Nie ma sztywnych granic miedzy jezykami i
        dialektami. I "szanujacy sie jezykoznawcy" w ogole nie zaprzataja sobie glowy
        co jest jezykiem a co dialektem.
        • kc.kpzr Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:27
          elver.b napisał:

          > Znowu wypowiedz ignoranta. Nie ma sztywnych granic miedzy jezykami i
          > dialektami. I "szanujacy sie jezykoznawcy" w ogole nie zaprzataja sobie glowy
          > co jest jezykiem a co dialektem.


          Udam że tego "ignoranta" nie zauważam.


          Nigdzie nie stwierdziłem, iż jestem językoznawcą.

          Żegnam nie mając jakiejkolwiek przyjemności.
          • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:30
            Pisalem do korna, ktory pisal o "szanujacych sie jezykoznawcach". Umknelo?
    • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:18
      Dostrzegam w twojej wypowiedzi pewna nerowowosc. Czyzbys identyfikowal sie z
      Grazynskim i polakowcami jego pokroju? Nie, to niemozliwe, taki inteligentny
      czlowiek nie moglby miec takich przekonan.
      • kc.kpzr Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:24
        elver.b napisał:

        > Dostrzegam w twojej wypowiedzi pewna nerowowosc. Czyzbys identyfikowal sie z
        > Grazynskim i polakowcami jego pokroju? Nie, to niemozliwe, taki inteligentny
        > czlowiek nie moglby miec takich przekonan.

        Nerwowość obcą jest mi cechą....
        Nie zależy mi na jakiejkolwiek renomie, z żadnej strony, nawet z
        tej "najsłuszniejszej". Z nikim się też nie identyfikuję. Działam w pojedynkę.
        Nie potrzebuję też wyrazów uznania za mą rzekomą inteligencję, którą się
        szczycić nie lubię, co nie znaczy że nie mógłbym.

        PS. "Twój" mam w zwyczaju pisać wielką literą i te minimum kultury mile
        widziałbym ze strony do której się tak właśnie ustosunkowuję....

        Wybaczysz, że przerwę tę "pasjonującą", bo nie budującą dyskusję....
        Nijak ma się ona do meritum sprawy.

        Pozdrawiam, cześć.
        • elver.b Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) 26.09.04, 14:29
          Meritum jest takie, ze paru polakowcom nie podoba sie, ze Slazacy chca podniesc
          range swojej mowy, czyli dokladnie nie podoba im sie to co ich przodkowie
          zrobili z ich dialektami. By zdydredytowac te poczynania uzywaja
          pseudonaukowych argumentow, a w istocie nie znaja sie na niczym. Ich perswazja
          sprowadza sie do stwierdzenia, ze jest tak, bo oni tak chca. A ty napisze ci z
          duzej litery w kartce urodzinowej, a nie na anonimowym forum.
    • Gość: Rehtoor Szloonzouki mjeli i majoo wjela Goudek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 14:59
      Uo jedny s' nih, niydaleko kjerysik spoomino:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=15894474
      Ze tygo prawje Mundarta, do internecowego szrajboonga Szloonzkigo Janzyk,
      wziynte uostauy jyny "tuploongi".

      Coby Poloukoom pokouzac' kaj majoom wys'pjwowac' duge "o". I tyla.

      Jak na tyn przikoud we suowah: Szloonzouk, Doom, Poonbooczek, gnooj, ...
      • Gość: errata Re: Szloonzouki mjeli i majoo wjela Goudek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 15:06
        ... wys'pjywowac' ...
        • Gość: komar Z 1848- Paweł Stalmach. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 15:28
          " Musimy świadomi być tego żeśmy Słowianie, żeśmy między Słowianami Polacy, a
          miedzy Polakami Ślązacy."
          • Gość: niywydarzoony Szloonzouki mjeli i majoo wjela Goudek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 15:38
            Wybouczcie! Ale tego`h Paulka niy znou.
          • arnold7 Re: Z 1848- Paweł Stalmach. 26.09.04, 15:39
            Gość portalu: komar napisał(a):

            > " Musimy świadomi być tego żeśmy Słowianie, żeśmy między Słowianami Polacy, a
            > miedzy Polakami Ślązacy."

            Na szczescie moja swiadomosc nie zalezy od polakowskiej propagandy.

          • kc.kpzr Re: Z 1848- Paweł Stalmach. 26.09.04, 15:53
            Gość portalu: komar napisał(a):

            > " Musimy świadomi być tego żeśmy Słowianie, żeśmy między Słowianami Polacy, a
            > miedzy Polakami Ślązacy."

            Szczególnie data jest wymowna, a samo to dowodzi, że powoływanie się na fakty
            historyczne jest bronią iście obosieczną - wybiórczość to czysta obłuda.
            Mowa tu o odrzucaniu historii prasłowiańskiej, której to, nieznanym dla mnie
            dotąd faktem, było to, że w X w. Ziemia Krakowska sięgała dalej (do Odry?) niż
            sądziłem i co Ślązacy zawsze mi opowiadali. Dawne to czasy, ale XVIII w. też
            nie był wczoraj - no bo któż żyje 300 lat by to pamiętać?
            Zatem powoływanie się na granice z X w. jest równie uzasadnione, co na te z
            XVIII czy XIX w. - prawda?!
            Czyli zachwiało to mym myśleniem o faktycznych granicach Śląska Górnego.
            Na szczęście nikt nie udowodni mi "nieśląskości" Dolnego Śląska.

            "Krowa nie zmienia poglądów" - ale nie wątpię w Wasze dobre intencje.
            Szkoda, że tyle tu zazębia się sprzecznych teorii....


            PS. Użycie cytatu pastora Stalmacha było zabiegiem trafnym.
            Mniej istotne jest już to, iż działał on na Śląsku Cieszyńskim, którego jesteś
            świadomym swego pochodzenia reprezentantem, co cieszy niezmiernie.

            Pozdrawiam, Bielszczaninie.
            • Gość: harc mistrz Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwarty): IP: 62.233.241.* 26.09.04, 19:04
              Drogi George'u Hedgehog!!!
              Piękny dialekt polski, zwany potocznie gwarą śląską, stał się na FORUM
              katowickim GW dość częstym narzędziem manipulacji, której celem jest
              wykreowanie z niego... języka śląskiego - ODRĘBNEGO OD POLSKIEGO.
              Dlaczego?!
              Dlatego, bo przez niektóre antypolskie środowiska lansowana jest idea autonomii
              Śląska oraz podsycane są nastroje separatystyczne. Skłania to do przypuszczeń o
              przyszłych zamiarach oderwania Śląska od Polski.
              Również podobnym celom służy idea "tworzenia" odrębnej "narodowości śląskiej",
              która zamieszała w umysłach sporej grupy ludzi (173 tysiecy), w tym nawet
              takich, co to reprezentują Polskę w najwyższych instancjach przedstawicielskich.
              I chociaż te próby spaliły na panewce (Strasburg!), to jednak jeszcze długo
              takowe intencje i zamiary będą pokutowały, nie tylko na Forum Katowickim GW.
              GWARA ŚLĄSKA JEST W TYCH MANIPULACJACH WYKORZYSTYWANYM HANIEBNIE NARZĘDZIEM!
              Myślę, że tyle wyjaśnienia powinno Ci wystarczyć.
              ...
              CZUWAJ!!!
              • elver.b Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwa 26.09.04, 19:11
                Porponuje w odpowiedzi na oblakancze wynurzenia harc mistrza wpisywac nazwiska
                tych znanych osob, ktore postulowaly autonomie Slaska i podkreslaly odrebnosc
                Slazakow. Zaloze w tym celu nowy watek.
                • Gość: harc mistrz Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwa IP: 62.233.241.* 26.09.04, 19:18
                  Nie podniecaj się, Elver.b!
                  Zwłaszcza treściami cudzych listów.
                  Nawet tych... otwartych.
                  ...
                  CZUWAJ!!!
              • Gość: George Hedgehog Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwa IP: *.insight-bs.co.uk 26.09.04, 19:42
                > Również podobnym celom służy idea "tworzenia" odrębnej "narodowości śląskiej",
                > która zamieszała w umysłach sporej grupy ludzi (173 tysiecy),
                W Czechach ludzie rowniez deklarowali narodowosc slaska...
                Bylo ich chyba 40 tys.
                Uznala to nawet CIA - www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/ez.html
                "Ethnic groups:
                Czech 81.2%, Moravian 13.2%, Slovak 3.1%, Polish 0.6%, German 0.5%, Silesian 0.4%, Roma 0.3%, Hungarian 0.2%, other 0.5% (1991)"
                Jak to wytlumaczysz?
                Pozdrawiam
                • elver.b Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwa 26.09.04, 20:24
                  Proste - CIA knuje przeciw Polsce. Ostatnia nadzieja harc mistrza to Wladimir
                  Putin.
                  • Gość: harc mistrz Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (i do Elvra.b): IP: 62.233.241.* 27.09.04, 11:37
                    George Hadgehog napisał-ła (a Elver.b w swoim manipulatorskim stylu się do tego
                    podłączył):
                    > Jak to wytłumaczysz?
                    (czyli 0,4-procentową grupę etniczną "narodowości śląskiej" w Czechach i
                    wykazanie tego na jakiejś internetowej stronie statystycznej CIA)

                    Wytłumaczę to tak:
                    1. Nie wiem jaki interes mogą mieć Czesi w wykazywaniu takiej statytystyki i
                    jaki to ma kontekst. (Zapytaj o to Czechów!)
                    2. GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC I... NIEZALEŻNA JEST OD SZEROKOŚCI GEOGRAFICZNEJ!
                    3. A teraz pytaniem na zapytanie:
                    Czy w Niemczech wykazuje się statystycznie i procentowo "śląską mniejszość
                    narodową"??? I w jakich krajach jeszcze?
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWAJCIE, KAMERADEN!!!
                    • elver.b Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (i do Elvr 27.09.04, 11:53
                      A jaka definicje mniejszosci przyjmuja Niemcy? Slazacy sa tam autochtonami czy
                      przybyszami tak jak Polacy? Pomysl, moze znajdziesz odpowiedzi.
                      PS. Skoro w Niemczech nie wykazuje sie tez polskiej mniejszosci narodowej to
                      mozna chyba przyjac, ze nie ma nrodu polskiego.
                    • Gość: George Hedgehog Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (i do Elvr IP: *.insight-bs.co.uk 30.09.04, 16:34
                      > 1. Nie wiem jaki interes mogą mieć Czesi w wykazywaniu takiej statytystyki i
                      > jaki to ma kontekst. (Zapytaj o to Czechów!)
                      Jak sadzisz, czy jest zwiazek pomiedzy deklarowaniem narodowosci slaskiej w Polsce i Czechach?
                      > 2. GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC I... NIEZALEŻNA JEST OD SZEROKOŚCI GEOGRAFICZNEJ!
                      Co to ma wspolnego z deklarowaniem narodowosci slaskiej?
                      > Czy w Niemczech wykazuje się statystycznie i procentowo "śląską mniejszość
                      > narodową"???
                      Co mnie obchodza Niemcy? Nie mieszkam tam i malo mnie ten kraj obchodzi...
                • Gość: eufanatik Re: Harc mistrz do George'a Hedgehog'a (list otwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.09.04, 05:11
                  Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                  > Uznala to nawet CIA

                  ROTFL!!!
            • elver.b Re: Z 1848- Paweł Stalmach. 26.09.04, 19:10
              Wiekszosc Slazakow miala wtedy w dupie Stalmacha i jego majaczenie.
              • stary.wiarus Re: Z 1848- Paweł Stalmach. 26.09.04, 20:50
                elver.b napisał:

                > Wiekszosc Slazakow miala wtedy w dupie Stalmacha i jego majaczenie.

                To śląski ma status języka? Od kiedy? Pewnie w Niemczech są szkoły nauczające w
                języku śląskim? Czy jest jakiś kraj w tej części galaktyki, w którym śląski
                uznany jest za język?
                Od kiedy gwary i dialekty uznawane są za język? Od kiedy dyletantami nazywani
                są ci, którzy parają się naukowo i zawodowo dziedziną zwaną językoznawstwo? Od
                kiedy jakiś matoł, co o maturze może sobie pomarzyć, poucza ludzi, którzy zęby
                zjedli na analizie tematu?
                • Gość: Prusok Re: Z 1848- Paweł Stalmach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:03
                  Stara wiara znów przygarnie cię ... na Powązkach!
                • elver.b Re: Z 1848- Paweł Stalmach. 26.09.04, 21:19
                  Pytanie o to, od kiedy gwary i dialekty uznawane sa za jezyk wystarczajaco
                  osmiesza tego, kto je zadaje. Czyzby ten podly Niemiec Alzheimer pochowal ci
                  staruszku wszystkie ksiazki?
                  • Gość: na stos, na stos! Re: Z 1848- Paweł Stalmach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:22
                    Zarozki bydzie s'limtou i sie urzolou co Mu je Adolf popoloou? :-)
              • Gość: komar Wieś Śląska z 1840 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 20:52
                Wieś Śląska w 1840r. relacje z podrózy naukowej I.I. Srierzniewskiego po
                Śląsku. Reprint Wrocław 1973 s. 136-137

                " ...dali nom tu jakigoś zaraconeho Nimca. Ani my go nie rozumiymy, ani un
                nos.. Oto moj synek bymbni "fater unser". Co to za modlitwa. Tak sie grzyszy.".
                • Gość: Vater unser Re: Wieś Śląska z 1840 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:00
                  Uooni przeca niy szkryflali po szloonzku, bo niy poradziyli, jyny po polsku!
                  • walgierz Re: Wieś Śląska z 1840 26.09.04, 21:26
                    Gość portalu: Vater unser napisał(a):

                    > Uooni przeca niy szkryflali po szloonzku, bo niy poradziyli, jyny po polsku!
                    ...niżej tekst wielkiego Ślązaka;-) Joachima Lelewela sprzed 200 lat zwróć uwagę na słowo jiny;-)

                    www.wielkascytia.republika.pl/lelewel.jpg
                    a tak jak ty gadacie to gadali niepiśmienni chłopi na wsi 100 lat temu wszędzie w Polsce, gdzie było daleko do szkoły, język literacki powstaje kilkaset lat i jest różny od gwar ludowych... ale nie wszyscy chłopi przykładali się do nauki pańskiego języka zwłaszcza na Sloonzku;-)))))))
                    • Gość: Jo Ahim Re: Wieś Śląska z 1840 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:35
                      Jo siebje znoom, ale Ahima ni!
    • Gość: Pytek Polsky problyjma ze uortografijoom! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:08
      Kej Polouki wyciepajoom darymne litery?

      Szloonzouki jurz to tak douwno zrobjyli! Mocie muster. Bjercie sie za robota.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=12422644
      • Gość: szloonzky tyrz! Re: Polsky problyjma ze uortografijoom! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:36
        Musicie se uodpedziec' na fraga: "Język: rzeczywistość obiektywna czy wynik
        umowy?".

        Tu sie uo tym posylabikujcie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=15898054
        • Gość: Linker Poznosz Szloonzouka po szkryflaniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:48
          Terozki zdziebko proze we internecowy notacyji szloonzkigo:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=14341949&a=14590506
          • Gość: Pytek Re: Poznosz Szloonzouka po szkryflaniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:41
            Noo i co? Siedzisz we koon'cie? Bamoon'cie!
            Cekosz i starosz sie cy noon'doom Cie?
    • Gość: Reden6 Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.10.04, 16:09
      elver pierdzielisz jak potłuczony ;)
      • Gość: Hanys Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.sigmanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:16
        Kochani, a po co tyle chamstwa? Słowa typu "chuj" przyszły do nas z ludnością
        wiejską, która napłynęła na nasze ziemie po II wojnie światowej. Moi dziadkowie
        najgorzej przeklinali "pierôna" i też się dało. Po co tyle szowinizmu? I tak
        się nie przekonacie, a obrzucacie się błotem. Górny Śląsk jest tak bogaty
        kulturowo, że i Polacy znajdą argumenty i Niemcy i Ślązacy też, jaki tu jest
        język i kultura. Warto jednak trochę poczytać i wejść w historię Polski i
        Śląska. Wyjdzie na zdrowie. Kaszubi długo (jak Polacy w XIX w. i Ukraińcy w
        Rzeczypospolitej szlacheckiej) mieli tylko gwarę, jak to oficjalnie podkreślały
        władze różnych państw. Dziś Kaszubi mówią, że skoro ludzie wykształceni mówią
        po kaszubsku, to jest język a nie gwara. Na Śląsku też jest ogromna grupa ludzi
        wykształconych i kulturalnych, którzy posługują się mową śląską na codzień.
        Poza tym gwara to faktycznie język ludzi ze wsi. Tu na Górnym Śląsku godali i
        na wsi i w mieście, a do 1922 roku prawie nikt, nawet księża nie używali języka
        literackiego. Warto więc popatrzeć na te aspekty spokojnie. A poza tym po
        śląsku gwara oznacza "języka". Moja ciotka zmarła w 1997 roku, mająca 94 lata
        mawiał "Jo znôm czi gwary: ślônsko, polsko i nimiecko". Pozadrawiam.
        • Gość: Hanys Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.sigmanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:17
        • Gość: Hanys Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.sigmanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:22
          I zapomniałem dodać. Martwi mnie, że dzieci chodzące do szkoły, w której
          pracuję (uczę tam historii) pochodzące w 95% znają język polski zbliżony do
          tego z rodziny Kiepskich. Robią też większe błędy niż dzieci śląskie, gdyż te
          mają świadomość odrębności wypowiadanych słów. Często rodzice uczą ich tak: po
          śląsku to jest knefen, a po polsku guzik. Dzieci przybyszów często nie mają
          świadomości, że język przez nie używany mocno odbiega od literackiego. Myślę,
          że bardziej trzeba się martwić, by Polacy dobrze znali swój język. Zostawcie
          Ślązaków w spokoju. Niech każdy się martwi o swoje.

        • Gość: Rehtoor Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:25
          Tyn to mo gwara!

          Tak sie padauo, jak kjerysik mjou mocny guos.
          • Gość: Hanys Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.sigmanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 00:59
            Przeca jo to pisza, coby te Gorole, ftore ciyngym na nos przezywajôm pojyni, co
            sie do nich godo. A wiycie co to jes: fônt łowiyńziego na derbest? A znocie, co
            to jeszcze kômwiśniok? Trza zamiast sie łostudzić - dumać, jak wrôcić naszo
            godka na Ślônsk! A ci, co sôm pokroju Hitlera i Stalina zowdy bydôm na nos
            przezywać, bo niy styknie jym te tysiônce, co jich wywiyźli do nimieckich,
            ruskich i polskich lagrôw. Ale, jak sie kce cosik ni mieć w zocy, to sie bydzie
            rostômajte gupoty pisowało. Tôsz paczcie tam jako.
            • Gość: Aborygyn Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 22:37
              Foont uowjynziygo na derbys brauo sie przed rajzoom na kole, na zic pod rzic'.

              Coby na ni niy dostac' plynckjyrzoow! :-)

              Po rajzie szuo je przemelac' i dociepnon'c' do karminadloow.


              Koonwis'niok mi sie uobmierznoou we wojsku. Wola rzytni!
            • Gość: cocolino Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.piotrowice.net / *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 21:08
              Aborygyn i inne lebry nie robcie wstydu i niy piszcie jak nie umiycie. jo wiem
              co to jest konwiśniok i łowienzina.
              • Gość: Aborygyn Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 14:56
                A Jou wja jak uowjyn'ziy smakuje!

                Kosztuja je co Niydziela.
                • Gość: Pytek Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 12:44
                  Dzisioj tyrz?
    • Gość: wojtek Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.238.82.240.adsl.inetia.pl 23.10.04, 15:35
      Nie chciałbym nikogo obrazić,
      ale to tok myślenia ,,buraka,,
      • Gość: Rehtoor Re: Jak hanysy udają, że mają gwarę;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:23
        Buraki, to po szloonzku kuaki! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka