Dodaj do ulubionych

wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybralem...

IP: *.mtvk.pl 12.10.04, 17:09
jako sluzbowe mialem wybor miedzy nowa Octavia a Chevroletem Evanda

oczywiscie ze wybralem Chevroleta/Daewoo Evanda

auto duze wygodne, duzy rozstaw osi niezle zawieszenie troche miekkie ale bez
przesady silnik 2.0 ,przestrzen w srodku super i max wypas

czy dobrze wybralem
co wy byscie wybrali
Obserwuj wątek
    • Gość: DR Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 12.10.04, 17:49
      Tesciowa musi byc z Ciebie dumna.Opowiada wszystkim jakiego ma obrotnego
      ziecia,ktory pracuje w bardzo bogatej firmie i nawet mu dali sluzboe auto,z tym
      tylko,ze nie mowi nikomu jakiej jest to auto marki---Bo jej jest troche
      wstyd,nie chce wymieniac Evanda lub Octavia bo by ludzie sie z niej smiali.
      Rychu.PZDR>DR
    • Gość: hm Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:56
      przy takim wyborze zmieniłbym pracę :))
    • Gość: Daniel Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:44
      Evanda czy Octavia i tak wybrałeś najlepsze auto- służbowe, czyli zero kosztów.
      • Gość: xxx Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.astral.lodz.pl 12.10.04, 22:59
        Moim zdaniem - dobry wybor....
    • Gość: n/n Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.crowley.pl 12.10.04, 23:18
      jakie sa najszybsze auta?

      -oczywiscie zluzbowe!
    • Gość: alpifresh wygrał rozum ze stereotypami!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 11:20
      Nie poddałeś się wszechobecnemu powielaniu opinii przez zaślepionych "znawców"
      motoryzacyjnych, którzy głoszą ideę : "DOBRE BO NIEMIECKIE".
      Wybrałeś auto, które będzie Tobie służyć czyli jeździć bezawaryjnie.
      ZDECYDOWANIE DOKONAŁEŚ D O B R E G O WYBORU!!!
      Pozdrawiam.
      • Gość: Tomek F. Re: wygrał rozum ze stereotypami!! IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 13.10.04, 11:23
        Popieram!!
        Dobrze wybrales bedziesz miec dobre niezawodne auto.
        Gdybys wybral Szkode czesto bys w warsztacie goscil.
        • remo29 Haha! 13.10.04, 11:30
          Najpierw temat:
          Re: wygrał rozum ze stereotypami!!

          Potem treść:
          [...]
          > Gdybys wybral Szkode czesto bys w warsztacie goscil.

          To schizofrenia czy Alzheimer?
          :)
      • Gość: Kaszana Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 11:32
        Poddałeś się wszechobecnemu powielaniu opinii przez zaślepionych "znawców"
        motoryzacyjnych,którzy głoszą ideę:"NIEMIECKIE NIE JEST DOBRE".
        Wybrałeś gnój zamiast fajnego auta.
        ZDECYDOWANIE DOKONAŁEŚ ZŁEGO WYBORU(chyba nawet produkt francuski byłby
        lepszym).
        • Gość: alpifresh Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 11:41
          To co fajne wcale nie musi być dobre.
          Trochę lat mam i przejechałem różnymi autami ponad 600 tyś. km. Przetestowałem
          kilka marek samochodów. Najbardziej niezawodne były: japończyk i koreańczyk.
          Eksploatacja sprowadzała się do przeglądów i wymian materiałów eksploatacyjnych.
          • Gość: Kaszana Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:21
            Gość portalu: alpifresh napisał(a):

            > To co fajne wcale nie musi być dobre.
            > Trochę lat mam i przejechałem różnymi autami ponad 600 tyś. km.
            Przetestowałem
            > kilka marek samochodów. Najbardziej niezawodne były: japończyk i koreańczyk.
            > Eksploatacja sprowadzała się do przeglądów i wymian materiałów
            eksploatacyjnych

            Ja również przetestowałem kilka marek.
            Samochód nie składa się tylko z niezawodności.Jest jeszcze wiele innych aspektów
            np.własności jezdne,poziom wykończenia,przyjemność z jazdy itd,itp.
            Porównaj sobie chociaż własności jezdne dwóch aut z tego samego okresu:
            Lanosa i starej Octavii(chociaż ta wcale nie była orłem pod tym względem)
            przecież Octavia wręcz miażdzy Lanosa,zawieszenie tego ostatniego jest wręcz
            niebezpieczne przy szybkiej jeździe.
            Porównaj sobie wykończenie nowej Octavii i Evandy - Octavia jet jednym z
            najlepiej wykończonych aut w swojej klasie,a Evanda czy zwłaszcza Lacetti
            wyglądają w środku jakby pochodziły sprzed dwóch generacji.
            Poczytaj sobie statystyki zadowolenia klientów ze swoich aut-choćby J.D.POWER
            w Wlk.Brytanii.Tam stara Octavia zajmowała pierwsze miejsce w swojej klasie.
            Bez przyczyny?
            A koreańskich jakoś nie widać.
            Wymień choć jedną przewagę koreańskiej(Kia,Hyundai,padłe Daewoo,reanimowane
            jako Chevrolet) motoryzacji-poza rzekomą niezawodnością-nad niemiecką(BMW,
            Mercedes,Porsche,VAG)?
            Zresztą czy np.Lanosy i Nubiry (Lacetti i Evanda)były takie niezawodne i trwałe?
            Bo ja mam inną wiedzę na ten temat.

            • wahacz Re: Wygrały stereotypy z rozumem. 13.10.04, 12:44
              Gość portalu: Kaszana napisał(a):
              > Ja również przetestowałem kilka marek.

              Ja nie testowałem ja miałem kilkadzisiąt różnych samochodów i pod niemal każdym
              względem pospolite niemieckie produkty pozostawiły po sobie jak najgorsze
              zadanie. Owszem BMW, Mercedes to niezle auta ale VW jest marka zdecydoanie
              przecenianą i to pod kazdym wzgledem. Awaryjność wyższa niż nawet w autach
              francuskich, materiały może niezle w środku ale montaż po prostu tragiczny,
              niewygodne fotele kiepskie hałasujące i mało trwałe zawieszenie. Pod tym kątem
              auta koreańskie wyprzedzają niemieckie o cała epokę. Jedynie niemieckie gazety
              i ludzie któzy się nie znają na autach lansują odwrotną teze.
              • Gość: Kaszana Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:15
                wahacz napisał:
                > Ja nie testowałem ja miałem kilkadzisiąt różnych samochodów

                To jest dobre.
              • Gość: Kaszana Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:30
                wahacz napisał
                Ja nie testowałem ja miałem kilkadzisiąt różnych samochodów

                Resorowce?
                • Gość: alpifresh Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 15:34
                  Może on z tych co każdej nocy mają inne auto na góra dwie godziny nim schowa go
                  do dziupli.
            • Gość: alpifresh Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 13:40
              Jeżeli porównujesz to raczej nubirę z octavią I.
              Jak w 1997 roku dokonywałem wyboru zakupu auta to własnie brałem pod uwagę
              Nubirę kombi i Octawię kombi.
              Octawia w pierwszym momęcie przyciągnęła całą rodzinę ale po bliższym
              zapoznaniu okazało się, że jest jak małe mieszkanko typu kawalerka z wielkim
              balkonem. Nie da się w miarę wygodnie podróżować w 4 osoby choć bagaż zabiorę
              cały.Moja wtedy 11 letnia córka nie była wstanie wsiąść na tylną kanapę
              za "mój" fotel kierowcy !!No chyba , że sidziałaby po turecku na tylnej kanapie.
              W nubirze takich problemów nie miała. Nabytą wtedy nubirą przejechałem 76 tyś.
              km w ciągu 18 miesięcy. W tym czasie dołożyłem do tego auta kupno klocków
              hamulcowych i na gwarancji wymieniłem tłumik końcowy. Drugi raz zaryzykowałem w
              1999 roku nabywając lanosa 4d SE 1,5SOHC. Dzisiaj ten samochód ma przejechane
              132 tyś. km. W zawieszeniu wymieniłem tylko gumy łącznika stabilizatora kpl. za
              12 zł/8szt./ Cała reszta jest oryginalna i na ścieżce diagnostycznej NIE
              WYKAZYJE LUZÓW!!!! Pierwsza awaria, która zmusiła mnie do ekstra wizyty w ASO
              to łożysko oporowe sprzęgła/127 tyś. km./.
              Nie będe ukrywał, że auto poddałem pewnym modyfikacjom:
              1. Tarcze hamulcowe BREMBO MAX / 320 zł/
              2. Amortyzatory Bilstein B4 /niskociśnieniowe gazówki/800 zł-kpl.
              3. Sprężyny Ventura 600 zł
              4. rozpórka Jacky
              5. Na lato alu felgi BBS 6Jx15 + 195/50x15 1800zł/kpl.
              6. Chip V-tech 1200 zł
              7. kompletny układ wydechowy Michael 1500 zł.
              8. kompletny dolot pow do silnika K&N 600 zł.
              Autem tym zaliczyłem wakacyjne wyjazdy po 4 do 5 tyś km. każdy.
              Znajomi, którzy z politowaniem patrzyli na moje zakupy dzisiaj diametralnie
              zmienili opinię.
              Dlatego następnym autem będzie LACCETI kombi 1,6 SX. Za takie pieniądze NIKT
              nie oferuje tak dobrego auta.
              Wyrosłem już z wieku szpanerskiego prestiżu i nie oceniam ludzi po marce
              posiadanego samochodu. Mógłbym kupić auto o 40 tyś. zł droższe ale wolę
              zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć w części na 14 dni pobytu np. na Sycylii.
              Mam przykład przyjaciela z małej miejscowości, który dla podniesienia swojego
              prestiżu w lokalnej społeczności kupił w 2002 r. nowego merola E 270 CDI.
              Dzisiaj procesuje się o wymianę auta bo taki wadliwy egzemplaż trafił i nie
              jest odosobniony w tym kłopocie.
              Pozdrawiam.
              Przepraszam że się tak rozpisałem.
              • Gość: Kaszana Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:14
                Gość portalu: alpifresh napisał(a):
                Wyrosłem już z wieku szpanerskiego prestiżu i nie oceniam ludzi po marce
                > posiadanego samochodu

                A przechodziłeś taki wiek i tak oceniałeś ludzi?
                Dziwne,bo ja bym się wstydził nawet pomyśleć w ten sposób.

                Jeszcze raz ponawiam pytanie:czy jesteś w stanie wymienić choć jedną przewagę-
                poza rzekomą mniejszą awaryjnością i trwałością-
                koreańskiej motoryzacji (Hyundai,Kia i padłe Daewoo,reanimowane-ciekawe na jak
                długo-pod nową nazwą)nad niemiecką(BMW,Mercedes,Porsche,VAG)?
                Nawet próby porównywania tego są skazane na śmieszność.
                Niemieckie firmy pchają cały motoryzacyjny świat do przodu,a Koreańczycy co?
                Powtarzam wsiądź do Lacettiego,rozejrzyj się po wnętrzu a potem porównaj z nową
                Octavią,Golfem V,Astrą III.Przecież Lacetti w porównaniu z nimi wygląda jak
                auto sprzed 15 lat.Czy Ty naprawdę tego nie widzisz?
                • gradus2004 Re: Wygrały stereotypy z rozumem. 13.10.04, 14:41
                  Gość portalu: Kaszana napisał(a):

                  > Powtarzam wsiądź do Lacettiego,rozejrzyj się po wnętrzu a potem porównaj z nową
                  > Octavią,Golfem V,Astrą III.Przecież Lacetti w porównaniu z nimi wygląda jak
                  > auto sprzed 15 lat.Czy Ty naprawdę tego nie widzisz?

                  tinylink.com/?tHQ205MUOk

                  tak wygladaly auta przed 15 laty??

                  jesli juz koniecznie chcesz porownywac te samochody to porownaj jeszcze ceny...
                  roznica 10-20 tys na korzysc Lacetti
                • Gość: alpifresh Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 15:27
                  Wstyd się przyznać ale 30 lat temu oceniałem czasem tak ludzi. Dziś dobijam do
                  50 i ze wstydem przyznaję sie do swojej szczenięcej głupoty.
                  Nie jestem ślepy i widzę różnice w autach. Oglądałem nową octawię, Hondę
                  accorad itd. Przyznaję, że takie Lacceti nie jest szczytem mody i
                  ekstrawagancji. Piszesz, że niemieckie firmy pchają motoryzacyjny świat do
                  przodu. Tylko dlaczego ja mam cierpieć z powodu tego pchania.Czy dlatego kupuję
                  samochód aby przed jazdą studiować 400 stron instrukcji obsługi w dwóch tomach!
                  / merc E klase 270 CDI/. Dlaczego zmusza mnie się do używania maszyny tak
                  napchanej elektroniką, że czuję się dodatkiem do samochodu odpowiedzialnym
                  tylko za kręcenie kierownicą i to nie całkiem. Dodatkowo ta cudowna
                  wynalazczość chce najczęściej żyć swoim życiem i decydować za mnie czy w
                  zakręcie dodać gazu czy przyhamować.
                  Sami Niemcy skrytykowali system komputerowy w nowych BMW gdzie przy pomocy
                  pokrętła trzeba przekopywać się przez meni do żądanej funkcji cały czas
                  wlepiając wzrok w monitor. Gdzie czas na obserwację drogi???
                  Japończycy wprowadzają nowinki dużo później gdy stopień ich niezawodności
                  osiągnie wymagany przez nich poziom.
                  Pchaniem motoryzacji do przodu dla mnie jest Toyota PRIUS. To nowa jakość w
                  motoryzacji. Etap na drodze do zmiany źródła energii w samochodach.
                  Wracając do tematu porównań.
                  Podoba mi się nowa octawia ale skłonny byłbym się nią zainteresować jeśli ceny
                  obniżą o 7-9 tyś. Przykładowo konkurencja i zapasy pod Poznaniem zmusiły skodę
                  do obniżenia cen na fabię sedan o 6 tyś. co urealniło cenę tego pojazdu.
                  Jednym z kryteriów jest to: kto, co i za ile oferuje.
                  Czy wiesz kto najbardziej opierał się przed wprowadzeniem obowiązkowej
                  gwarancji na 24 miesiące w UE na samochody bez limitu kilometrów??
                  VW i Mercedes.
                  VW był na tyle szczery w motywowaniu swojego sprzeciwu, że okreśł % wzrostu cen
                  po takiej operacji. Przecież to klienci zapłacą za naprawy gwarancyjne w cenie
                  samochodu.
                  Auta z Japonii i Korei objęte są na innych rynkach 5-cio letnią gwarancją z
                  limitem 160 tyś.km= 100 tyś. mil.
                  Co do Astry III ciekawie wygląda w salonie pod jednym dachem ASTRA III 1,4 16V
                  z ceną 75000!!!! zł przy EVANDZIE full wypas w skórze za 73000 tyś.
                  Ruszyliśmy chyba temat na dłuższą dyskusję.
                  Cześć!
                • Gość: Rysiek Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.mtvk.pl 13.10.04, 16:36
                  mialem tylko taki wybor a nie inny
                  ale faktem jest ze lepszego auta za ta cene trudno szukac a ze nie ja bede za
                  to placil to coz bylo robic nawet dlugo sie nie zastanawialem nad tym wyborem

                  w firmie mamy troche doswiadczen z autami daewoo bo jezdzi klika sztuk Leganzy
                  z przebiegami powyzej 200 tys km i wszystkie chodza bez zarzutu w zwiazku z
                  czym nawet nie bralem pod uwage na powaznie Octavii ale z czystej ciekawosci
                  odbylem jazde probna zeby miec zdanie w tym temacie oto wrazenia:
                  mialem do jazdy dwie wersje octavii 1.6 i 2.0 tdi

                  1.6 FSI 115KM w sumie slaby silnik, wnetrze jakies takie zimne malo przytulne,
                  zawieszenie calkiem niezle, ale miejsca w srodku niezbyt sporo no poza
                  bagaznikiem ale dla mnie bagaznik nie ma specjalnie znaczenia generalnie nic
                  specjalnego a cena na pewno nie jest niska wyposazenie srednie Ambiente a cena
                  73200 zl wiec niemalo a 2.0 tdi 83200 za tyle kasy to juz przegiecie
                  silnik nawet ma niezle mocy ale nie jest ta moc rozwijana zbyt plynnie bo auto
                  jakby jedzie zrywami co nie jest przyjemne i nie daje poczucia komfortu
                  za tyle kasy jest za glosny i zbyt malo komfortowy

                  chevrolet z kolei pelny wypas ze skora za cene 76900 po negocjacji z dilerem
                  jeszcze zimowki i ubezp w cenie
                  jazda wypadla calkiem sympatycznie silnik ma wystaraczajaca moc (choc chcialbym
                  w tym autku V6 ale nie jest dostepna i po drugie firma placi ) jezdzi bardzo
                  komfortowo w trasie wygodna furka wyprzedzanie bez problemu silnik idzie z dolu
                  bardzo przyjemnie, nie narzuca sie glosnoscia

                  jezdze tym juz drugi tydzien i wiem ze zrobilem bardzo dobrze, gdybym wybral
                  skode raczej nie mialbym wesolej miny bo wspolpracownik z innego dzialu wybral
                  Octavie i juz dwa razy w ciagu tygodnia byl w serwisie (raz linka sprzegla i
                  holowanie, drugim razem stuki w zawieszeniu z tylu)

                  evanda rzadzi octavia to zbyt wygorowana cena w stosunku do tego co oferuje !


                  • Gość: WK Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.10.04, 10:14
                    Są nabywcy, którzy kierują się przede wszystkim konkretnymi cechami pojazdu:
                    wygoda pasażerów, miejsce na bagaż, charakterystyka silnika, komfort
                    zawieszenia, wiarygodne opinie o niezawodności i kosztach eksploatacji/obsługi
                    pojazdów danej marki itd. I szukają - tak jak Ty - pojazdu, który spełnia ICH
                    kryteria za możliwie najniższą cenę. W końcu samochód to przyrząd do
                    przemieszczania się z miejsca na miejsce a nie przydomowy ołtarzyk. Anglicy
                    nazywają takich kupujących "smart buyers".
                    Są też nabywcy, którzy kierują raczej opinią innych. Dla nich najważniejsze
                    jest, z jakiej "półki" jest dany model, jak jest postrzegany (czyli "co ludzie
                    powiedzą", by przywołać znany angielski serial komediowy z Hiacyntą Bukiet). To
                    klienci wytresowani przez akcje reklamowe fachowców zatrudnianych przez
                    koncerny, które wydają masę pieniędzy na "wizerunek" właśnie po to, aby móc
                    postawić cenę wyższą niż konkurencja "z dolnej półki". Oczywiście "podkręcają"
                    ich pismacy z czasopism motoryzacyjnych, którzy entuzjazmują się głównie
                    jakością plastików, image'm marki (wieczne zachwyty nad piękną ale
                    niepraktyczną Alfą), ignorując tak przyziemny aspekt jak ... cena.
                    W wielu dyskusjach na tym forum pojawia się ten sam schemat: zadowoleni
                    użytkownicy samochodów koreańskich polemizują z użytkownikami innych samochodów
                    (zapewne często starych i zużytych lub służbowych), oburzonymi samą myślą o
                    możliwości porównywania "koreańczyków" z "przodującymi" (głównie pod względem
                    kosztów wytwarzania) samochodami europejskimi (zwłaszcza niemieckimi).
                    Doprawdy, szkoda czasu na tę polemikę, która z podanych wyżej powodów nie może
                    przekonać żadnej ze stron.
                    • Gość: alpifresh Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.04, 10:55
                      Cześć!!
                      Witam w klubie ludzi zdrowo myślących.
                      Czyżbyś był Wrocławianinem??
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: WK Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.10.04, 13:55
                        Dziękuję. Jestem Wrocławianinem, toteż m.in. wiem, że czas stania w korkach
                        zupełnie nie zależy od marki samochodu.
                        Pozdrawiam
                  • Gość: antyszymi Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 21:32
                    Gość portalu: Rysiek napisał(a):

                    > Octavie i juz dwa razy w ciagu tygodnia byl w serwisie (raz linka sprzegla i
                    > holowanie, drugim razem stuki w zawieszeniu z tylu)

                    Sprzęgło na linkę to było w Maluchu, a w Skodzie 105 było juz sprzęgło
                    hydrauliczne. Zapytaj się kolegi jeszcze raz, lamer...
        • Gość: zbig Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: 212.160.128.* 13.10.04, 11:46
          Evanda-dobry wybór.Trawałość i awaryjność winna byc porównywalna do japończyków.
          Najprawdopodobniej Evanda bedzie dalej jezdziła,a Twoj fordzik już dawno będzie
          dogorywał.
          Pozdr
          • Gość: Kaszana Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:48
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: zbig napisał(a):

            > Evanda-dobry wybór.Trawałość i awaryjność winna byc porównywalna do
            japończyków
            > .
            > Najprawdopodobniej Evanda bedzie dalej jezdziła,a Twoj fordzik już dawno
            będzie
            >
            > dogorywał.
            > Pozdr

            Ja sądzę,że Evanda dawno się rozpadnie,a mój fordzik -a nawet Twój renault-
            będzie jeszcze jeździć.
        • Gość: Tomek F. Re: Wygrały stereotypy z rozumem. IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 13.10.04, 11:47
          Gość portalu: Kaszana napisał(a):
          > Poddałeś się wszechobecnemu powielaniu opinii przez zaślepionych "znawców"
          > motoryzacyjnych,którzy głoszą ideę:"NIEMIECKIE NIE JEST DOBRE".

          stereotypowy poglad w polskich spoleczenstwie jest taki ze to VW jest najlepsza
          marka - najmniej awaryjna i to jest stereotyp. Prawda natomiast jest taka iz
          wedlug raportu dekry ktory mam wlasnie przed soba 5 letni passat jest
          zdecydowanie bardziej awaryjny niz np. 5 letni peugeot 406 - marka francuska. I
          to jest fakt.


          > Wybrałeś gnój zamiast fajnego auta.
          > ZDECYDOWANIE DOKONAŁEŚ ZŁEGO WYBORU(chyba nawet produkt francuski byłby
          > lepszym).

          dlaczego twoim zdaniem to co wybral to "gnoj"? Nie wiesz nic o tym aucie
      • Gość: Wiktor Re: wygrał rozum ze stereotypami!! IP: 195.117.230.* 13.10.04, 15:58
        Hej! Czyście pogłupieli??? Skąd możecie wiedzieć, że Evanda jest bezawaryjna?
        Dopiero to, co naprawdę sobą reprezentuje wyjdzie za parę lat. Osobiście
        prowadziłem Skodę Octavię, a także miałem okazję siedzieć w Evandzie (full
        wypas). Z mojego punktu widzenia, wybrałbym Skodę, ale każdy ma swój gust.
        Evanda jest tak zaprojektowana, że bardziej podoba mi się Nubira II. No, ale
        każdy wybiera co chce.
        Pozdrawiam.
    • remo29 Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral 13.10.04, 11:27
      Dobre auto bo służbowe.
      A wybór jak wybór - widać nie uległeś ślepemu pędowi do "prestyżu", który (jak twierdzi wielu) jest domeną VW i jego klonów. Pokazałeś Kozakiewicza wszystkim, dla których daewoo/chevrolet jest fe! :)
    • greenblack Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral 13.10.04, 12:49
      O co chodzi z tymi niemieckimi samochodami? Przecież Oktawian to na wskroś
      czeski samochód!
    • lmikulski Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral 13.10.04, 14:00
      Rysiek,

      nie słuchaj zazdrosnych złośliwców, którzy z zawiścia spoglądają na auto
      SŁUŻBOWE.
      Każdy jest bardzo mądry, jeśli chodzi o rozpisywanie się nad zaletami/wadami
      auta, ale kiedy trzeba podliczyc koszty eksploatacyjne, AC, OC, etc, to wtedy...

      OBYDWA auta są bardzo dobre, ponieważ są autami SŁUŻBOWYMI i nie interesują Cię
      ŻADNE koszty.

      PS
      Ostatnio byliśmy na wymianie 2 żaróweczek H7 w reflektorkach w autoryzowanym
      serwisie Toyoty, bo się nikomu nie chciało się brudzić rączek :-)

      Pozdrowienia
      LM
      • Gość: Hejlujek Kaszana ma fajny nick slowem kaszana zamiast mózgu IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 15:26
        Jak czytam wypowiedzi kaszany to stwierdzam ze ma adekwatny do swojego mozgu
        nick - kaszana zamiast mozgu.
        Facet wybral wiekszy i bardziej komfortowy do tego mniej awaryjny woz a ten mu
        ciemnote wciska ze zle zrobil
        • Gość: bzyk Re: Kaszana ma fajny nick slowem kaszana zamiast IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 15:31
          Bo sam pewnie jeździ "tuningowanym" kaszlakiem, a po nocach śni mu się
          superfura.Tylko rano ten sam koszmar odpalania na szczotkę bo linka się urwała.
        • Gość: Kaszana Re: Kaszana ma fajny nick slowem kaszana zamiast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:24
          Gość portalu: Hejlujek napisał(a):

          > Jak czytam wypowiedzi kaszany to stwierdzam ze ma adekwatny do swojego mozgu
          > nick - kaszana zamiast mozgu.
          > Facet wybral wiekszy i bardziej komfortowy do tego mniej awaryjny woz a ten
          mu
          > ciemnote wciska ze zle zrobil

          Zobacz w jakich ilościach sprzedawała się w Polsce stara Octavia a w jakich
          odpowiadające jej klasą samochody koreańskie.
          Daj ogłoszenie sprzedaży używanej Octavii - będziesz miał wiele telefonów
          i sprzedasz szybko.
          Spróbuj sprzedać Nubirę czy Lanosa - nie dość,że będziesz musiał wystawić cenę
          o połowę niższą niż za podobny samochód europejski(popatrz na cenę
          używanych "koreańczyków" i "europejczyków"), że telefonów będziesz mieć
          jak na lekarstwo to będziesz bujać się o wiele,wiele dłużej.
          Czy jest tak bez przyczyny?
          Evanda z silnikiem 2,0 131 KM kosztuje 68890 zł,odpowiadająca jej wyposażeniem
          nowa Octavia z silnikiem 1,6 102 KM 73700 zł(wyobraź sobie ile bedzie kosztować
          z silnikiem 2,0 FSI 150 KM,który wkrótce się pojawi).
          I mimo to pewne jest,że Octavia będzie sprzedawać się w o wiele większych
          ilościach niż Evanda.
          Dlaczego?
          Bo większość ludzi w przeciwieństwie do Ciebie potrafi myśleć.

          • Gość: alpifresh Re: Kaszana ma fajny nick slowem kaszana zamiast IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.04, 11:14
            Co do ilości sprzedanych aut.
            Octawii sprzedawano dużo do czasu gdy miała homologację ciężarową. Na 10
            sprzedanych 7 miało kratkę!! No i młocarnie pod maską silnika.
            Dzisiaj w salonach zainteresowanie wzbudza jeszcze Fabia bo obniżono ceny.
            Co do sprzedaży używanego auta.
            Sprzedawałem nubirę kombi. Od ogłoszenia w autogiełdzie to realizacji
            transakcji minęły 4 dni. 3 autokomisy zgłosiły się z gotówką. Wziąłem 5tyś
            więcej niż chciałem pierwotnie. Dzisiejszy mój lanos w takim stanie jak jest
            wyceniony został przez dealera do odkupu przy zakupie nowego auta na 15 tyś.
            Przy cenie początkowej 30500 zł. Auto ma 5 lat i 132 tyś. przebiegu.
            Jest to spadek wartości o 50% po pięciu latach.
            #####################
            To co powiedzieć o sytuacji gdy Mercedes nie zgadza się na wymianę gwarancyjną
            auta E 270CDI tylko oferuje ODKUP!!! za cenę 60% ceny fakturowej / 286 tyś./
            Samochód rocznik 2002 przebieg 38 tyś.km
            Co do sprzedaży wersji z silnikiem 2,0 FSI u skody. Sądzę, że właśnie z powodu
            abstrakcyjnej ceny jaką musiałoby kosztować to auto nie ma go w sprzedaży.
            1,6 102KM powinna kosztować max. 60 tyś., a 2.0 FSI max.75tyś./elegance/
            Pozdrawiam
          • Gość: misiak Re: Kaszana ma fajny nick slowem kaszana zamiast IP: 213.76.161.* 14.10.04, 15:43
            Sorry Kaszana ale rzeczywistośc nie jest taka czarno biała. Mój kolega szukał
            nubiry kombi, używanej. I co myślisz, że ofert w brud i pełny wybór? Niestety
            kupa ogłoszeń już nieaktualnych a te co były to z potężnymi przebiegami i
            najczęściej bez klimy. Znalazł przez przypadek bo jego klient sprzedawał.
            Jednak wyszło, że to poszukiwane auto. No chyba, że to tylko przypadek :)
            pzdr
          • Gość: pasztetowa Kaszana myśli tak jak większość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 21:19
            ...jedz gówno - miliony much nie mogą się mylić.
    • Gość: arek Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.pro-futuro.com 14.10.04, 09:39
      Uwazam ze wybor sluszny. Jezeli lubisz komfort jazdy to wygrales.
      O ile nowa Evanda bedzie w minimalnym stopniu tak samo niezawodna jak Leganza
      to gratuluje wyboru.
      Jedyna rzecz jakiej mi brakuje to komputer pokladowy.
      W aucie tej klasy powinien byc w wyposazeniu.

      Pozdr. i milej jazdy

      Arek
    • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral 15.10.04, 17:02
      i bardzo dobrze wybrales
      Octawia to auto dla dostawcow cebuli do warzywniaka - bardzo wdziecznie spelnia
      te funkcje bo wchodzi min 10 skrzynek

      Evanda niezla furka za te pieniadze i nie folguje biedocie tylko bagaznikiem
      jak skodillak

      strzalka Rychu
    • dr.verte Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral 17.10.04, 14:01
      Rysiu dokonales jedynie slusznego wyboru

      miales priorytety ktore przesadzily sprawe
      nie wozisz pewnie cebuli do warzywniaka wiec nie interesuje cie nienormalnie
      wielki bagaznik przy nienormalnie ciasnym wnetrzu

    • Gość: Schumi Re: wybor Evanda i Octavia - zgadnijcie co wybral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:58
      i bardzo dobrze wybrales
      octawian to strasznie ciasny klocek tylko z zewnatrz wygladzony w stosunku do
      poprzedniego modelu
      drobne zmiany chwalone jako zupelnie nowe auto - smiech na sali

      Evanda to dobry wygodny o obszerny woz z normalnym do jego wielkosci silnikiem
      a nie jakimis potworkami typu 1.6 albo jeszcze lepiej 1.4 :-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka