Boże, dziś byłam na 2 USG.
I według Om moja fasolka ma 8 tyg. i 6 dni, a według USG 8 tyg. i 2 dni. Więc
różnica niewielka. Niestety nie ma akcji serca.
Na pierwszym USG wyszło, że moja kruszynka jest o 2 tygodnie za mała i lekarz
tłumaczył mi to tak, że ciąża jest młodsza niż wskazuje kalendarz ciąży.
Nigdy nie widziałam akcji serca u fasoli, bo wcześniej była jeszcze za mała,
a teraz lekarz uznał, że podejrzewa obumarcie płodu.
Ja już swoje wypłakałam, ale cały czas myślę, że skoro jeszcze nic się nie
dzieje, nie mam objawów poronienia, nic mnie nie boili, to jeszcze poczekam
kilka dni. Zastanawiam się, czy jest możliwe by dzidziuś podrósł do wagi i
wielkości 8 tygodniowej, ale faktycznie jest ciążą młodszą.
Jeżeli różnica jest 2 tyg, a teraz według OM jest 8 tydz., to naprawdę
powinien to być 6 tydz. Kilka dni, a może serduszko jeszcze zobaczę. W końcu
ono zaczyna bić miedzy 6 a 7 tyg ciąży.
Co Wy byście zrobiły na moim mijescu?
A jeżeli ktoś przeszedł juz taki zabieg czyszczenia. Proszę napiszcie jak to
wyglądało.
Pozdarwiam,
Gosia (na szczęście mam juz 3 i pół latka w domu)