Gość: piccadilly
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
23.10.04, 22:12
Cześć Joasiu,
wiesz co namierzyłem jakieś fajne auto, ale wiesz co facet je
przewiózł na lawecie przez granicę i ono nie ma blch-tablic rej ani
żółtych ani czerwonych- żadnych. Auto jest uszkodzone ma stłuczony
przód.
Czy to nie jest jakieś kradzione że nie ma tablic?
Ewentualnie czy masz jak sprawdzić czy auto nie jest kradzione w
Niemczech np. mógłbym Ci podać numer nadwozia i silnika albo
powiedz gdzie to sprawdzić.
A i co powinien mieć ten facet z papierków, brief, wymeldowanie
(SUV) chyba zielone, i jakąś umowę kupna sprzedazy, ale auto
podobno jest z ubezpieczalni to nie wwiem jak ta procedura wygląda.
Helmut rozbił i wziął odszkodowanie a ubezpieczalnia oddała do
komisu czy firmy handlującej lub sama sprzedała. Więc jakie papiery
powinienem zobaczyć aby przejść do dalszej fazy zainteresowania tym
autem. A może jest gdzieś w internecie miejsce gdzie po podaniu
numeru nadwozia i silnika to wyskoczy czy jest kradzione czy nie?
Pozdrawiam
Piccadilly@gazeta.pl