Dodaj do ulubionych

likier domowej roboty, ile postoi?

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 14:06
Jakiś czas temu znalazłam na forum przepis na likierek - taki a'la Baileys, z
mleka skondensowanego, spirytusu i wody. Chciałam coś takiego przyrządzić,
zamknąć w ładnych flaszeczkach i dać jako prezent pod choinkę, zastanawiam
się jednak, czy to się nie psuje?

Jak myślicie, ile coś takiego może postać? Jak zrobię teraz, to dotrwa
powiedzmy do Nowego Roku? Zawartość alkoholu ok. 33%. Chyba alkohol
konserwuje?

Pozdrowionka Mikołajkowe
Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: landsbergk Re: likier domowej roboty, ile postoi? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 14:11
      Aaaaaaaa jakby nie było dosyć tych pytań, pamięta kto może ten przepis? Nie
      mogę go znaleźć za pomocą przeglądarki, wydaje mi się że pamiętam, ale nie
      chciałabym czegoś sknocić... Na pewno było pół litra spirytusu, dwie puszki
      słodkiego mleka skondensowanego zagotowane na "krówkę" i woda do półtora litra
      łącznej objętości, ale być może zapomniałam o jakimś szczególe technicznym.
      • dziuunia Przepis na mój likier a la Bailey's 06.12.04, 14:16
        Składniki:
        1/4 l whisky
    • dziuunia Re: likier domowej roboty, ile postoi? 06.12.04, 14:14
      Czy to był mój przepis?Bo jak tak to gwarantuję Ci że ten likier nie ma szans
      postać długo ;)
      • Gość: landsbergk Re: likier domowej roboty, ile postoi? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 14:58
        To nie był Twój przepis, ale przyznam że ten też mi się podoba!
    • nobullshit Re: likier domowej roboty, ile postoi? 06.12.04, 14:16
      Wszystko zalezy od Twojej siły woli.
      • Gość: landsbergk Re: likier domowej roboty, ile postoi? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 14:57
        ha, ha, ha! A ja się pytałam czy on postoi... czy się nie zepsuje. A to ci
        nieporozumienie. Zrobię więcej, to i do Sylwestra postoi ;)))
        • nobullshit Re: likier domowej roboty, ile postoi? 06.12.04, 15:05
          Gość portalu: landsbergk napisał(a):

          > ha, ha, ha! A ja się pytałam czy on postoi... czy się nie zepsuje. A to ci
          > nieporozumienie.

          To nie było nieporozumienie. One się po prostu nigdy nie "zdanżają" zepsuć...
          • Gość: landsbergk Re: likier domowej roboty, ile postoi? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 15:23
            No to ja sprawdzę...

            Bo jak na prezent to nie do ruszenia.

            Oczywiście zrobię więcej, żeby trochę popróbować ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka