Dodaj do ulubionych

Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW

11.11.04, 21:34
Najpierw wszystkim radzę zapoznać się z ustawami. Wykonałem już za Was trochę pracy - interesujące Was fragmenty są tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=17543550

A teraz trochę sprostowań rzeczy jakie niektórzy "bojownicy" usiłują Wam wmówić.
Komagane napisała:
„Jeżeli ludzie mają wycenę swojej nieruchomości, wykonana przez biegłego
specjalistę - rzeczoznawcę, to ten, który zechce ja podwazyć (np. GDDKiA), może sobie założyc sprawe do sądu.”
Na pytanie „podróżnika”:
„Przyznam szczerze, że nie mam takiej wyceny w ręku. Czy została zrobiona jakas wycena całości działek na trasie A2? U mnie nikogo nie było. „
Odpowiedź Komagane:
„Wycenę musisz sobie zrobić sam.”

Art. 129. 1. Odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5.
Art. 130. 1. Wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw, a w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3 i art. 106 ust. 1, według stanu odpowiednio w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu.
2. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości.

###############
Vampi_r: Oczywiście jak chcesz, to wycenę możesz zrobić sobie sam, ale nie będzie ona brana pod uwagę przez GDDKiA. Wycena zrobiona przez ciebie posłuży ci jedynie jako informacja dla ciebie i tylko dla ciebie, czy wycena dokonana przez starostę (po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego) jest zbliżona i na ile zbliżona do twojej wyceny. Może być tak, że starosta ustali wysokość odszkodowania wyższą, niż wycena nieruchomości dokonana przez ciebie.
Warto mieć własną wycenę nieruchomości, ale ja osobiście nie radziłbym robić tego przez rzeczoznawcę (zbędny wydatek, a i tak wycena dokonana przez twojego rzeczoznawcę nie będzie wzięta pod uwagę). Najlepiej udać się do najbliższej agencji nieruchomości i zobaczyć na ile wycenia się działki i m2 domu w okolicy.
################

Komagane napisała:
„Nie mozna ograniczyc sie do propozycji postawionej przez GDDKiA, kiedy juz
zaczna wykup, bo z oczywistych powodów nie mają powodu ceny zawyżac, raczej
przeciwnie. Tymczasem twoja działka w korytarzu autostrady obiektywnie warta
jest 0, a dom ma nawet wartosć ujemną (0 minus koszty rozbiórki), więc istnieja mozliwości manipulacji przy wycenie.”

Art. 134. 1. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
2. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.

############
Vampi_r: Żadna nieruchomość nie uzyska ceny zero – to zwykła bzdura.
Wycena odszkodowania głównie opierać się będzie na aktualnie kształtujących się cenach w obrocie nieruchomościami. Stąd nieco wyżej radziłem udać się do agencji nieruchomości, by uzyskać informacje o cenach.
Przy wycenie nieruchomości weźmie się pod uwagę jej stan techniczny. Niech nikt nie myśli, że m2 domu bez kanalizacji, tynków, z grzybem, będzie taki sam, jak dla nowoczesnej willi w okolicy
#############

Art. 114. 1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3, należy poprzedzić rokowaniami o nabycie w drodze umowy praw określonych w art. 112 ust. 3, przeprowadzonymi między starostą, wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej, a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a także osobą, której przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. W trakcie prowadzenia rokowań może być zaoferowana nieruchomość zamienna.
Art. 115. 1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego na rzecz Skarbu Państwa następuje z urzędu, a na rzecz jednostki samorządu terytorialnego - na wniosek jej organu wykonawczego. Wszczęcie postępowania z urzędu może także nastąpić na skutek zawiadomienia złożonego przez podmiot, który zamierza realizować cel publiczny.
2. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego może nastąpić po bezskutecznym upływie dwumiesięcznego terminu do zawarcia umowy, o której mowa w art. 114 ust. 1, wyznaczonego na piśmie właścicielowi, użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, a także osobie, której przysługuje ograniczone prawo rzeczowe na tej nieruchomości. Termin ten liczy się od dnia zakończenia rokowań. Termin wyznacza starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej.

Art. 133. Odszkodowanie wpłaca się do depozytu sądowego, jeżeli:
1) osoba uprawniona odmawia jego przyjęcia albo wypłata odszkodowania natrafia na trudne do przezwyciężenia przeszkody lub
2) odszkodowanie za wywłaszczenie dotyczy nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.

##############
Vampi_r: Niech nikt was nie mami, że jak zaprotestujecie, to uzyskacie więcej lub budowa się odwlecze na lata (co sugerował niejednokrotnie niejaki Jacek). Jeśli nie zgodzicie się na odszkodowanie proponowane przez starostę, to po maksimum 2 miesiącach zostanie wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe. Jeśli nadal nie zgodzicie się z wyceną, to i tak będziecie musieli się wyprowadzić, a wasze pieniądze zamiast na wasze konta zostaną wpłacone do depozytu sądowego.
UWAGA: jeśli ktoś nie będzie chciał się wyprowadzić, to straż miejska wyprowadzi go z domu, a po nieruchomości (wraz z dobytkiem) przejedzie się wielki spychacz.
Oczywiście później każdy będzie mógł dochodzić swoich praw przed sądem. Po 4-5 latach może będzie wyrok. Do tego czasu trzeba będzie jednak gdzieś mieszkać.
Nie opłaca się nikomu zbytnio protestować. Ja radzę przyjąć odszkodowanie, wyprowadzić się, a jak ktoś uważa, że zaoferowana cena jest za niska, to skarżyć w sądzie.
##############

Komagane napisała:
„Celem wyceny jest okreslenie, ile musiałbys zapłacic za dom czy działkę,
czy budowe domu, gdybyś musiał teraz kupować w podobnej okolicy.”
„Wyceny nieruchomosci robią biegli rzeczoznawcy. Wyceniają domy i działki pod
względem ich wartości odtworzeniowej. To znaczy: dom jest tyle wart, za ile
mozna by było kupić dom podobny w warunkach podobnych pod względem
infrastruktury, odległóści od komunikacji miejskiej, od centrum miasta, od
szkół i sklepów.”

Art. 135. 1. Jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową.
########################
Vampi_r: Komagane tu wykazuje się lekką niewiedzą. Jeśli w Załuskach są pałace lub zamki, to może będzie się określać ich wartość odtworzeniową. Normalnych domów ten przepis nie dotyczy. Wycena będzie robiona na postawie ceny m2 domów i działek w okolicy (np. w Raszynie). Odległość od komunikacji miejskiej, szkół i sklepów, nie ma żadnego znaczenia w cenie – nie przelicza się metrów od tramwaju na złotówki. To od czego zależą ceny nieruchomości, jest bardziej złożoną kwestią – najbardziej zależą od koniunktury i popytu.
############
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek jesli chcesz narazic skarb panstwa na wieloletnie IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 09:24
      przegrane, procesy i posmiewisko przed calym swiatem - forsuj te pomysly dalej

      skad sie bierze to lekcewazenie swietego prawa wlasnosciu - tak umilowanego
      przez prezydenta ???

      • vampi_r Re: jesli chcesz narazic skarb panstwa na wielole 12.11.04, 11:17
        Prawo własności jest swięte i jakbyś poczytał ustawy i przepisy
        wywłaszczeniowe, to bys to zrozumiał.
        Prawo jest prawem, niezależnie, czy ty uważasz je za słuszne, czy niesłuszne.
        Prawa trzeba przestrzegć.

        Wycena nieruchomości odbywac się będzie na zasadzie cen rynkowych. Jednak
        znajdą się też tacy, którzy będą uważać, że milion na ich ruderę, to mało. Będa
        chcieli 10 mln.
        Budowy trasy to nie wstrzyma. Państwo dokona wywłaszczenia przymusowego z
        nakazem wyprowadzki do dnia dd.mm.rrrr. Po tym terminie jeśli ktos nie usunął
        swoich gratów z domu, to po prostu je straci - spychacz przejedzie się po
        chałupie w której został dobytek "protestującego".

        Obecne ustawy gwarantują wszystkim wywłaszczonym stosowne odszkodowanie. Prawo
        własności jest potraktowane godnie i z należną świętością.
        Jednak wywłaszczeniowe prawo odpowiednio traktuje pieniaczy. I bardzo dobrze.
        Jak znam życie, to znajdą się tacy "przywódcy" w Załuskach, którzy będa ludzi
        buntować i wmawiac im niewiadomo co. Przykłady podałem w postcie przewodnim.
        A potem będą rozczarowania.
        Jak znam życie, to ci zbuntowani "przywódcy" z Załusek sami przyjmą szybko
        pieniądze, a będą się tylko wysługiwać nieświadomymi wszystkiego sąsiadami.
        • Gość: jacek to własnie wywłaszczenie wg cen rynkowych IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 11:26
          uniemożliwią zbudowanie tej trasy

          nie ma kasy na uczciwe wywłaszczenie

          nie ma kasy na uczciwie wyznaczenie Obszaru Ogranicznego Uzytkowania wzdluz
          wymarzonej przez wampiry trasy UPA i odszkodowania dla mieszkancow

          inzynier - a nie umie liczyc ? nie odroznia obwodu od cieciwy ??

          zalsne
          • vampi_r Re: to własnie wywłaszczenie wg cen rynkowych 12.11.04, 11:46
            A skąd masz informacje, że nie ma pieniędzy na wywłaszczenie ludzi pod budowę
            POW? Może podasz jakieś wiarygodne źródła.
            • Gość: jacek to własnie wywłaszczenie wg cen rynkowych IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 11:53
              wynika to z oszacowania wielkosci terenow ktore a/ trzeba wykupic przez budowa
              b/ wykupic po wybudowaniu (OOU)

              lekko liczac 15 km kw

              to sa monstrualne pieniadze - tym bardziej, ze wchodzi w gre tysiace budynkow
              • vampi_r Re: to własnie wywłaszczenie wg cen rynkowych 12.11.04, 11:57
                Ja pytałem o źródła, a nie o twoje wyliczenia.
                To, ile jest do wykupienia i za jakie pieniądze, nie wyliczasz ty.
                Podaj więc źródła twoich stwierdzeń, albo lepiej skończ i wstydu oszczędź.
                • Gość: jacek to własnie wywłaszczenie wg cen rynkowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 08:52
                  jedynym dla ciebi zrodlem sa rozmoy peczak z dochnalem

                  albo millera z kulczykiem ???

                  niestety wartosc nieruchomosci nie poddaje sie ustaleniom lewicy - zyja wlasnym
                  zyciem

                  przestan juz klamac i macic - smieszny jesets i zalosny
    • Gość: jacek o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 09:38
      Najpoważniejsze problemy związane z uciążliwością hałasu występują w Warszawie
      i jej najbliższych okolicach, gdzie występują wszystkie rodzaje źródeł hałasu:
      drogowy, kolejowy, przemysłowy i lotniczy, często kumulując się na niektórych
      obszarach. Warszawa należy do miast najbardziej zagrożonych hałasem, zarówno
      pod względem liczby ludności narażonej na hałas jak i wielkości powierzchni
      objętej ponadnormatywnym hałasem.

      Na terenie Warszawy głównym źródłem hałasu jest hałas drogowy (samochody i
      tramwaje).

      W ostatnich latach ma on charakter wzrostowy z uwagi na znaczny wzrost
      natężenia ruchu pojazdów. Największe zagrożenie hałasem występuje w pobliżu
      głównych ulic i dróg wyjazdowych (np.Trasa Łazienkowska, Trasa Toruńska - AK,
      ul.Marszałkowska, Al.Jerozolimskie, ul.Grójecka, Al.Krakowska, ul.Puławska,i
      inne), gdzie równoważny poziom dźwięku przy zabudowie mieszkaniowej
      niejednokrotnie przekracza 75 dB i jest wyższy od wartości dopuszczalnych o 10
      ÷ 20 dB. Największy udział w powstawaniu wysokich poziomów hałasu mają pojazdy
      ciężkie i autobusy.

      Nasycenie ruchem samochodowym głównych ciągów komunikacyjnych powoduje
      zwiększenie ruchu na drogach i ulicach lokalnych, a tym samym następuje
      przyrost terenów (dotychczas cichych) zabudowy mieszkaniowej zagrożonych
      hałasem Niepokojącym zjawiskiem jest fakt wydłużania czasu ekspozycji na
      ponadnormatywny hałas, szczególnie w porze nocnej, co zwiększa dyskomfort
      wypoczynku nocnego.

      Problem hałasu lotniczego dotyczy lotniska Warszawa – Okęcie, Bemowo i lotnisk
      wojskowych. Stopień uciążliwości hałasu lotniczego nie jest również duży jak
      hałasu drogowego oraz powoduje ograniczenia w zasiedlaniu znacznych terenów
      wokół lotniska.

      O klimacie akustycznym i poziomach dźwięku na terenach zabudowy mieszkaniowej
      zarówno na terenie Warszawy jak i województwa mazowieckiego decyduje również
      hałas przemysłowy. Szczególnie uciążliwe są stacjonarne źródła dźwięku –
      zakłady przemysłowe, usługowe i rzemieślnicze zlokalizowane w pobliżu lub w
      zabudowie mieszkaniowej, często pracujące w porze nocnej.

      Na terenie województwa poza hałasem przemysłowym problem nadmiernego poziomu
      hałasu występuje lokalnie w pobliżu głównych dróg tranzytowych na odcinkach
      przebiegających przez miasta i tereny zabudowy mieszkaniowej (np.Błonie,
      Sochaczew, Wyszków,Ostrów Maz., Siedlce,Mińsk Maz., Raszyn).

      Ponadnormatywne oddziaływanie akustyczne na znacznych terenach i brak
      technicznych możliwości likwidacji tych uciążliwości, powoduje konieczność
      ustanowienia w drodze rozporządzenia wojewody obszarów ograniczonego
      użytkowania, a tym samym ustanowienia dla tych terenów określonych zakazów i
      nakazów z jednoczesnym wprowadzeniem ich do planów zagospodarowania
      przestrzennego.

      Aktualnie toczą się w Wydziale postępowania w sprawie ustanowienia obszarów
      ograniczonego użytkowania dla dróg krajowych Warszawa: Poznań, Białystok i
      Gdańsk.

      Prawidłowe kształtowanie klimatu akustycznego polega na zmniejszaniu poziomów
      hałasu samego źródła oraz na zmniejszaniu poziomów hałasu metodami akustyczno –
      urbanistycznymi i akustyczno – budowlanymi na drodze między źródłem, a odbiorcą.

      Ograniczanie hałasu komunikacyjnego poprzez modernizację taboru i poprawę
      nawierzchni dróg jest mało skuteczne, gdyż jednocześnie wzrasta natężenie ruchu
      pojazdów. Podstawową metodą jest budowa ekranów akustycznych i indywidualna
      ochrona w postaci zwiększenia izolacyjności akustycznej przegród budowlanych
      (okien). Na terenie Warszawy powstało szereg odcinków dróg, gdzie podjęto
      działania zabezpieczające przed nadmiernym hałasem, np: Trasa Prymasa
      Tysiąclecia, Trasa AK, częściowo Trasa Łazienkowska. Są to inwestycje bardzo
      kosztowne i z tego powodu trudne do egzekucji dla obiektów istniejących.

      Konieczne jest jednak przestrzeganie prawidłowego wzajemnego usytuowania
      obiektów chronionych i wytwarzających hałas oraz budowa obwodnic w miastach
      przez które przebiegają główne trasy komunikacyjne. Aktualnie budowane są
      obwodnice m.Sochaczewa i Ostrowi Maz.. Projektowana jest obwodnica Wyszkowa i
      Mszczonowa.

      Kolizja zakładów przemysłowych i usługowych z osiedlami mieszkaniowymi pod
      względem emisji uciążliwego hałasu, wynika przede wszystkim z niewłaściwych
      decyzji lokalizacyjnych.
      • vampi_r Re: o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego 12.11.04, 11:30
        Zwracam uwage na fragmenty:
        > występują wszystkie rodzaje źródeł hałasu:
        > drogowy, kolejowy, przemysłowy i lotniczy,
        > Na terenie Warszawy głównym źródłem hałasu jest hałas drogowy (samochody i
        > tramwaje).Największy udział w powstawaniu wysokich poziomów hałasu mają
        pojazdy ciężkie i autobusy.

        Czyli aby ograniczyć hałas w Warszawie trzeba zakazać ruchu pociągów, tramwajów
        i autobusów.
        • Gość: jacek o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 11:33
          z logika zawsze miales klopoty

          zwrociles uwage na 'bledne decyzje lokalizacyjne' ???

          czy nie czas uczyc sie na bledach ??
          • vampi_r Re: o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego 12.11.04, 11:50
            Największy hałas na Puławskiej, Marszałkowskiej, Woronicza, itp. generuje
            tramwaj.
            Błędna decyzja lokalizacyjna to puszczenie tramwaju tymi ulicami, czy
            zbudowanie przy nich domów?
            • vampi_r I nie bardzo rozumiem czemu tak od razu plujesz 12.11.04, 11:53
              jadem w moją stronę.
              • vampi_r Jeśli masz problemy z opanowaniem się, to są na to 12.11.04, 11:54
                środki farmakologiczne i odpowiedni lekarze.
                • Gość: jacek czesto tak gadasz do siebie ??? IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 11:57
                  o jakim jadzie mowisz ???

                  ten knif z 'jadem', 'obelgami' juz wielokrotnie probowales

                  twoje zarzuty nie ma zadnego uzasadnienia - i zastepujace argumenty

                  nie masz argumentow - probujesz dyskredytowac

                  nie po raz pierwszy - twoj nick nie wzial sie z przypadku
            • Gość: jacek o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 11:55
              przeczytaj jeszcze raz uwaznie tekst wojewody - a potem sie wymadrzaj - na
              razie wykazujesz sie nieudolnymi probami manipulacji

              • vampi_r Re: o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego 13.11.04, 00:39
                A ja się pytam ciebie.
                Tramwaje generują największy hałas na ulicach - co z tym zrobić?
                Zlikwidować tramwaje, czy puszczać je zdala od domów? Może poprowadzić tramwaje w okolicach Tarczyna i Góry Kalwarii, a nie po warszawskich ulicach?
                • Gość: jacek o halasie - ze stron wojewody mazowieckiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 08:49
                  z pewnoscia najwiekszy halas to robi vampir brzeczac lewa kasa

                  nie slyszy wtedy ani samolotow ani tirow
    • siskom_tak Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW 12.11.04, 16:00
      Zgodnie z ustawą o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym

      Art. 32 ust. 4. Odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości jest wypłacane ze środków budżetu państwa, których dysponentem jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.

      Wiadomo, że budżet Państwa nie jest z gumy.
      Dlatego w interesie warszawiaków, którzy mają nieruchomości położone w pasie trasy POW jest, by nie budowano jednocześnie i POW i A2 w okolicach Góry Kalwarii.
      Wielokrotnie pisaliśmy o tym, że na dzień dzisiejszy brak jest racjonalnych przesłanek do budowania autostrady 40-50 km od stolicy z przeznaczeniem na ruch tranzytowy TIR.
      Ruch ten nie jest duży i nie zanosi się na to, by wzrósł drastycznie w najbliższych 20 latach.
      Polski nie stać na to, by zbudować za wiele miliardów euro autostradę, którą praktycznie nikt nie będzie jeździł (większość TIR i tak wybierze bezpłatną 50-tkę).
      Do obsługi ruchu tranzytowego TIR przez najbliższe kilkanaście lat wystarczy zmodernizowana obwodnica nr 50.

      Jednak koszty uwłaszczenia zawarte są też w cenie 1 km autostrady lub innej drogi publicznej. Dlatego koszt autostrady waha się w granicach 3,5 mln euro, a 6 mln, a miejscami nawet kilkanaście mln euro. Jednym z czynników cenotwórczych w kilometrze trasy jest właśnie cena gruntu i koszty uwłaszczenia.W zasadzie w interesie warszawiaków jest, by koszt 1 km POW był jak najwyższy, gdyż oznacza to zbudowanie trasy uwzględniającej wszelkie zormy i zabezpieczenia, oraz wypłata godziwych odszkodowań tytułem uwłaszczenia (o ile oczywiście każda złotówka wydana na obwodnicę trafi rzeczywiście na ten cel, a nie na prywatne konta pewnych osób - ale to zadanie dla NIK i prokuratury, a nie dla SISKOM).
      Czy środki te są w Krajowym Funduszu Drogowym – to pytanie do GDDKiA. Z tego co nam wiadomo, to powinny być. Od lat płacimy spore pieniądze zawarte w akcyzie paliwowej, których przeznaczeniem powinna być właśnie budowa dróg i autostrad.
      Jak dotąd warszawiacy jeszcze w ogóle nie skorzystali z tych funduszy.
      Trzeba mieć też na względzie, że UE będzie współfinansować budowę w wysokości 75% jej kosztów.
      Tym samym UE będzie współfinansować koszty uwłaszczania nieruchomości pod budowę POW.

      Nie ma wiec podstaw do obaw, że zabraknie pieniędzy na wywłaszczanie.
      • Gość: zielony audytor Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW IP: 62.29.232.* 12.11.04, 18:59
        jabcku, czy ciebie moze molestowali seksualnie jak byles dzieckiem?
        to by wiele tlumaczyło.
        • Gość: Jerzy Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 20:26
          I znowu te prymitywne ataki na organizacje ekologiczne.

          Naprawde podziwiam Cie jacku jak ty to znosisz i jestem dumny ze nasze
          stowarzyszenia ida ramie w ramie dla wygrania interesow ekologow.

          Wszyscy tutaj mowia o nowych mostach i drogach ekspresowych.
          Tymaczasem wszyscy, moi drodzy, zapominacie o podstawowych zagadnieniach
          ekologicznych, ktore wiaza sie z takimi inwestycjami.

          Nasze Stowarzyszenie po prostu nie moze pozwolic na taka niekontrolowana
          inwestycje, poniewaz moze to wiazac sie z uszczupleniem stanu posiadania zasobow
          ekologicznych w naszym miescie i z nieodwracalnymi stratami w ekosystemie.

          Kazda tego typu inwestycja musi byc dokladnie kontrolowana przez organizacje
          ekologiczne.

          Zreszta ostrzegalismy juz dawno przed tym co sie stanie :

          www.gazeta.ekologiczna.pl/index.php?action=pokaznews&kat=Ochrona_%A6rodowiska&ident=92
          Tak ze my mowimy - nie dla autostrady w Warszawie i dalszej degradacji
          srodowiska ekologicznego poludniowej Warszawy i dla calkowitego pomijania
          organizacji ekologow w dialogu z inwestorami.

          W razie pytan czy przemyslen prosze pisac :
          jerzy@spm.org.pl

          Zapraszam do dyskusji.
          • vampi_r Jabcuśia związki z komuchami 13.11.04, 00:37
            Jabcuś reprezentuje opcję lewicowo-pezetperowską i liże tyłek komuchom:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=17167847&a=17206070
            Przypomnijmy:
            Jan Ryszard Kurylczyk jest inżynierem budownictwa. W latach 1971-81 pracował w wydziale budownictwa KW PZPR w Słupsku. Później w latach 80. pracował jako zastępca dyrektora budowie elektrowni jądrowej w Żarnowcu. W latach 1988-89 był ostatnim mianowanym przez PRL wojewodą słupskim. W latach 1990-93 Kurylczyk był generalnym projektantem w gdańskim Energoprojekcie, a następnie dyrektorem biura regionalnego w Gdańsku szwedzko-szwajcarskiego koncernu elektromaszynowego ABB. Od 1999 r. był wiceprezesem spółki P-Line z Młyńca Drugiego, prywatnej firmy handlującej energią elektryczną. Po objęciu władzy przez rząd Leszka Millera, Kurylczyk został wojewodą pomorskim - w wywiadach prasowych mówiła o SLD "nasza opcja". Uchodził za osobę związaną z byłym pomorskim baronem SLD Jerzym Jędykiewiczem, szefem budowie elektrowni jądrowej w Żarnowcu. Wiceministrem infrastruktury Kurylczyk został pod koniec lipca 2004 r.
            • Gość: jacek Jabcuś vel vampir - wielbiciel przekretow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 08:46
              ja jestem jacek - i nie znoze ani twoich komuchow z gddkia ani kurylczyka

              ciesze ze kurylczyk przestraszyl sie i powoli wycofuje sie z przekretu

              jesli chcesz byc jabcusiem - to sobie nim badz - leprsze to niz wampir
              • Gość: Jerzy Re: Jabcuś vel vampir - wielbiciel przekretow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 10:49
                I znowu te prymitywne ataki na organizacje ekologiczne.

                Naprawde podziwiam Cie jacku jak ty to znosisz i jestem dumny ze nasze
                stowarzyszenia ida ramie w ramie dla wygrania interesow ekologow.

                Wszyscy tutaj mowia o nowych mostach i drogach ekspresowych.
                Tymaczasem wszyscy, moi drodzy, zapominacie o podstawowych zagadnieniach
                ekologicznych, ktore wiaza sie z takimi inwestycjami.

                Nasze Stowarzyszenie po prostu nie moze pozwolic na taka niekontrolowana
                inwestycje, poniewaz moze to wiazac sie z uszczupleniem stanu posiadania zasobow
                ekologicznych w naszym miescie i z nieodwracalnymi stratami w ekosystemie.

                Kazda tego typu inwestycja musi byc dokladnie kontrolowana przez organizacje
                ekologiczne.

                Zreszta ostrzegalismy juz dawno przed tym co sie stanie :

                www.gazeta.ekologiczna.pl/index.php?action=pokaznews&kat=Ochrona_%A6rodowiska&ident=92
                Tak ze my mowimy - nie dla autostrady w Warszawie i dalszej degradacji
                srodowiska ekologicznego poludniowej Warszawy i dla calkowitego pomijania
                organizacji ekologow w dialogu z inwestorami.

                W razie pytan czy przemyslen prosze pisac :
                jerzy@spm.org.pl

                Zapraszam do dyskusji.
                • Gość: jacek jerzy, glos z zalusek, pasazer, podroznik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 18:55
                  i zawsze te same bzdury

                  ten sam styl - mimo roznych nickow

                  zalosne
    • komagane Kogo ty czcesz oszulać, wampir? 15.11.04, 22:52
      Zaprawdę, imć wampirowi niezmiernie zalezy, żeby ludzie broń Boże nie zrobili
      sobie wyceny nieruchomości i nie zabezpieczyli jej w sądzie, tzn. nie
      zaopatrzyli sie w dokument, który będzie podstawą dla dyskusji o wysokości
      odszkodowania za wywłaszczenie. Zaprawdę, jakie to interesujące, że imć wampir
      usiłuje ludzi przekonac o tym, że niby cena zaproponowana im przez GDDKiA jest
      najsłuszniejsza i jedyna mozliwa do przyjęcia, a wszelkie protesty nie mają
      sensu.

      Jeszcze ciekawsze jest to, że na dowód wampir przytacza tekst tzw. spec-ustawy,
      w którym rzeczywiście mówi sie o wywłaszczaniu, przymusowym przesiedlaniu i
      uzyciu do tego służb mundurowych. Natomiast nic nie ma w nich na temat cen czy
      wycen nieruchomosci oraz metodyki tych wycen. Zapomniał tylko dodac, że spec-
      ustawa jest aktem prawnym ograniczonym w czasie i jej moc prawca wygasa w roku
      2007, a to głównie z tego powodu, że jest to akt prawny sprzeczny z
      konstytucyjnie zagwarantowanym prawem własności. Jego ustanowienie miało tylko
      pomóc w realizacji budowy autostrad w nasyzm kraju (i - jak widać - nie bardzo
      pomogło, jak dotąd).

      Najciekawsze zaś jest nieustanne acz usilne wmawianie wszystkim, że
      wywłaszczani mieszkańcy koniecznie będą chcieli zrobić interes na wykupie
      swoich nieruchomości i za przysłowiową "ruderę z grzybem" zażądają nie wiadomo
      jakich pieniędzy, aby potem postawić sobie willę. Jest to typowe podejście
      urzędasa państwowego, który ( chyba z czystej i bezinteresownej zawiści) będzie
      stawał na głowie, aby tylko wywłaszczany człowiek broń Boże nie polepszył
      asobie warunków zyciowych. Stąd ochota, by zanizyć wartosc jego nieruchomości,
      zaproponowac zamienny dom nie do przyjęcia, zasłonic się "brakiem środków",
      doprowadzić do sytuacji patowej (takiej jak przy Powstańców Śląskich), a potem
      rozłożyc ręce i pomstować na zachłannośc i pazernosc ludzką.
      Doprawdy, Himalaje hipokryzji!

      Przyjmij więc, baranie, do wiadomości, że wywłaszczany z a w s z e jest
      poszkodowany, choćby z racji tego, że musi sie przeprowadzić, chociaz tego
      wcale nie chce. Nie znam osoby, która by pragnęła zrobić interes na
      wywłaszczeniu, no, moze poza właścicielami dużych działek gruntu

      Natomiast wszystkim zainteresowanym oświadczam z całą odpowiedzialnością, że
      ten, kto nie walczy o swoje, na pewno dostanie po tyłku od "kochanej" władzy,
      tu w postaci urzędników z GDDKiA. ten, kto walczy, ma przynajmniej szansę. Ten,
      kto walczy w grupie, ma szans najwięcej. A ten, kto słucha głupich i kłamliwch
      doradców, pozbawia sie tych szans na własna odpowiedzialność.

      Aha, jeszcze jedno. Wartosć odtworzeniowa obiektu dotyczy każdej nieruchomości,
      co do której wyceny wartości sa trudne do ustalenia (np. zbyt duże różnice
      między wycena zaproponowana przez GDDKiA a wyceną sugerowaną przez
      rzeczoznawcę, na podstawie aktualnych cen z obrotu nieruchomościami w tym
      rejonie i w rejonach podobnych). Wycenę warto zrobić choćby dlatego, by
      wiedzieć, za ile kupiłbyś dom o podobnych parametrach w podobnej okolicy. Ale
      oczywiście przymusu nie ma, a wycenę robi ten, kto chce.


      • vampi_r Re: Kogo ty czcesz oszulać, wampir? 16.11.04, 17:53
        komagane napisała:

        > Zaprawdę, imć wampirowi niezmiernie zalezy, żeby ludzie broń Boże nie zrobili
        > sobie wyceny nieruchomości i nie zabezpieczyli jej w sądzie, tzn. nie
        > zaopatrzyli sie w dokument, który będzie podstawą dla dyskusji o wysokości
        > odszkodowania za wywłaszczenie.

        Czy ja piszę w tym samym języku, co ty czytasz?
        Gdzie ty wyczytałaś to, co napisałaś, na czym niby mi zależy? Nie wiem, może
        mam pisać do ciebie po japońsku, to wtedy zrozumiesz?
        Napisałem:
        ###############
        Vampi_r: Oczywiście jak chcesz, to wycenę możesz zrobić sobie sam, ale nie
        będzie ona brana pod uwagę przez GDDKiA. Wycena zrobiona przez ciebie posłuży
        ci jedynie jako informacja dla ciebie i tylko dla ciebie, czy wycena dokonana
        przez starostę (po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego) jest zbliżona i
        na ile zbliżona do twojej wyceny. Może być tak, że starosta ustali wysokość
        odszkodowania wyższą, niż wycena nieruchomości dokonana przez ciebie.
        Warto mieć własną wycenę nieruchomości, ale ja osobiście nie radziłbym robić
        tego przez rzeczoznawcę (zbędny wydatek, a i tak wycena dokonana przez twojego
        rzeczoznawcę nie będzie wzięta pod uwagę). Najlepiej udać się do najbliższej
        agencji nieruchomości i zobaczyć na ile wycenia się działki i m2 domu w okolicy.
        ################


        > Zaprawdę, jakie to interesujące, że imć wampir usiłuje ludzi przekonac o tym,
        że niby cena zaproponowana im przez GDDKiA jest najsłuszniejsza i jedyna
        mozliwa do przyjęcia, a wszelkie protesty nie mają sensu.

        A gdzie ja coś takiego napisałem?
        Napisałem natomiast:
        "Nie opłaca się nikomu zbytnio protestować. Ja radzę przyjąć odszkodowanie,
        wyprowadzić się, a jak ktoś uważa, że zaoferowana cena jest za niska, to
        skarżyć w sądzie."

        To ty mamisz ludzi i usiłujesz im wmówic, że jak zaprotestuja, to albo budowa
        się odwlecze albo wywalczą swoje. Ja piszę - o wszystkim zdecyduje sąd.
        Jak będziesz protestowac, to nie opóźnisz w niczym budowy. Po 2 miesiącach
        dostajesz przymusowe wywłaszczenie, a za 2-3 tygodnie na twój teren przyjeżdżą
        buldożer. Pisze to w oparciu o obowiązujace przepisy ustawy.
        Nie komentuję nigdzie, czy jest to słuszne, czy nie. Opisuję tylko prawo.

        > Jeszcze ciekawsze jest to, że na dowód wampir przytacza tekst tzw. spec-
        ustawy,w którym rzeczywiście mówi sie o wywłaszczaniu, przymusowym
        przesiedlaniu i
        > uzyciu do tego służb mundurowych. Natomiast nic nie ma w nich na temat cen
        czy wycen nieruchomosci oraz metodyki tych wycen.

        Art. 134. 1. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z
        zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
        2. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w
        szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień
        wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz
        aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.


        > Zapomniał tylko dodac, że spec-ustawa jest aktem prawnym ograniczonym w
        czasie i jej moc prawca wygasa w roku
        > 2007, a to głównie z tego powodu, że jest to akt prawny sprzeczny z
        > konstytucyjnie zagwarantowanym prawem własności. Jego ustanowienie miało
        tylko
        > pomóc w realizacji budowy autostrad w nasyzm kraju (i - jak widać - nie
        bardzo pomogło, jak dotąd).

        Ustawa obowiązuje i stanowi prawo. Nie możesz natomiast ty sama sobie stanowic
        prawa. Nie ma wyroku Trybunału Konstytucyjnego, że ta ustawa jest niezgodna z
        Konstytucją. Możesz tak uważac i ty i ja, ale to tylko nasze widzimisię.
        Zrozum ty jedną rzecz - ja wcale nie oceniam słuszności tej ustawy. Ja ją tylko
        przytaczam i interpretuję. Masz jakieś uwagi do tej interpretacji, to przedstaw
        je. Nie możesz natomiast plesc takich głupot. To jakie tym masz zdanie o tej
        ustawie, nie ma żadnego znaczenia.
        Piszesz, że ustwa straci ważność w 2007 roku. OK - ja o tym nic nie wiem. Może
        to i prawda. Napisz może na jakiej podstawie tak twierdzisz. Oświeć mnie proszę.
        Nawet jeśli traci waznośc w 2007 roku, to do tego czasu (lub do czasu
        zakwestionowania jej przez Trybunał) stanowi prawo. Wywałaszczanie
        nieruchomości w Warszawie odbywac się będzie zapewne w 2005 i 2006 roku.
        • vampi_r Re: Kogo ty czcesz oszulać, wampir? 16.11.04, 18:21
          komagane napisała:

          > Najciekawsze zaś jest nieustanne acz usilne wmawianie wszystkim, że
          > wywłaszczani mieszkańcy koniecznie będą chcieli zrobić interes na wykupie
          > swoich nieruchomości i za przysłowiową "ruderę z grzybem" zażądają nie
          wiadomo
          > jakich pieniędzy, aby potem postawić sobie willę. Jest to typowe podejście
          > urzędasa państwowego, który ( chyba z czystej i bezinteresownej zawiści)
          będzie

          Znów interpretujesz to, co napisałem na swój dziwny sposób.
          Ja napisałem:
          ############
          Vampi_r: Żadna nieruchomość nie uzyska ceny zero – to zwykła bzdura.
          Wycena odszkodowania głównie opierać się będzie na aktualnie kształtujących się
          cenach w obrocie nieruchomościami. Stąd nieco wyżej radziłem udać się do
          agencji nieruchomości, by uzyskać informacje o cenach.
          Przy wycenie nieruchomości weźmie się pod uwagę jej stan techniczny. Niech nikt
          nie myśli, że m2 domu bez kanalizacji, tynków, z grzybem, będzie taki sam, jak
          dla nowoczesnej willi w okolicy
          #############

          To ty usiłujesz ludziom wmówić nieprawdę, że ich nieruchomości są nic nie
          warte, bo połozone w pasie autostrady.

          > stawał na głowie, aby tylko wywłaszczany człowiek broń Boże nie polepszył
          > asobie warunków zyciowych. Stąd ochota, by zanizyć wartosc jego
          nieruchomości,
          > zaproponowac zamienny dom nie do przyjęcia, zasłonic się "brakiem środków",
          > doprowadzić do sytuacji patowej (takiej jak przy Powstańców Śląskich), a
          potem
          > rozłożyc ręce i pomstować na zachłannośc i pazernosc ludzką.
          > Doprawdy, Himalaje hipokryzji!

          Chyba do ciebie trzeba rzeczywiście pisac po japońsku, to wtedy zrozumiesz.
          Pokaż gdzie ja to wszystko napisałem.

          > Przyjmij więc, baranie, do wiadomości, że wywłaszczany z a w s z e jest
          > poszkodowany, choćby z racji tego, że musi sie przeprowadzić, chociaz tego
          > wcale nie chce. Nie znam osoby, która by pragnęła zrobić interes na
          > wywłaszczeniu, no, moze poza właścicielami dużych działek gruntu

          I tu masz całkowitą rację.
          Przypomne więc swój tekst z innego wątku:
          "Załuski świadomie chcą wylać dziecko z kompielą.
          Ich ulica zbiorcza będzie tak samo (a może bardziej) uciążliwa od trasy
          ekspresowej, tyle, że Państwo nie wypłaci wcale odszkodowań lub zupełnie
          groszowe.
          Załuskom i Ekostradzienie nie chodzi o dobro ludzkie. Oni doskonale sobie zdają
          sprawę ze ich rozwiązanie jest bzdurne. Im chodzi o wydębienie od Państwa o
          wiele większych odszkodowań.
          Ja osobiście nie mam nic przeciw, by każdy, kto utracił dom w związku z budową
          trasy, dostał tyle, by kupić adekwatną nieruchomość.
          Tyle, że odwlekanie decyzji nic nie da. Przez niezrozumiałe protesty grupy
          Komaganowej efekt może być zupełnie odwrotny - ludzie mogą dostać przymusowe
          wywłaszczenia i tyle. Można tylko czekać latami na roztrzygnięcie sądu. Jak kto
          chce i lubi... Jadnak takie nawiedzone osoby są niesty szkodliwe dla innych.
          Stwarzają jedynie iluzję - oni może coś zyskają, ale reszta straci."

          > Natomiast wszystkim zainteresowanym oświadczam z całą odpowiedzialnością, że
          > ten, kto nie walczy o swoje, na pewno dostanie po tyłku od "kochanej" władzy,
          > tu w postaci urzędników z GDDKiA. ten, kto walczy, ma przynajmniej szansę.
          Ten,kto walczy w grupie, ma szans najwięcej. A ten, kto słucha głupich i
          kłamliwch doradców, pozbawia sie tych szans na własna odpowiedzialność.

          Czemu ty z góry zakładasz, że Państwo będzie chciało kogoś oszukac? Jakie masz
          podstawy do tego?
          Nie wiem, czy wiesz, ale często nieruchomości połozone w pasie budowy dróg
          zyskuja na wartości tuz po podjęciu decyzji o budowie.

          > Aha, jeszcze jedno. Wartosć odtworzeniowa obiektu dotyczy każdej
          nieruchomości,
          > co do której wyceny wartości sa trudne do ustalenia (np. zbyt duże różnice
          > między wycena zaproponowana przez GDDKiA a wyceną sugerowaną przez
          > rzeczoznawcę, na podstawie aktualnych cen z obrotu nieruchomościami w tym
          > rejonie i w rejonach podobnych). Wycenę warto zrobić choćby dlatego, by
          > wiedzieć, za ile kupiłbyś dom o podobnych parametrach w podobnej okolicy. Ale
          > oczywiście przymusu nie ma, a wycenę robi ten, kto chce.

          A może podasz jeszcze podstawę prawną tego, co piszesz.
          Ja podaję:
          Art. 135. 1. Jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej
          wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie,
          określa się jej wartość odtworzeniową.

          Ja nie piszę, że dobrze interpretuję ustawę. Ale z tego punktu wynika, że
          wartośc odtworzeniowa tyczy się tylko budowli nietypowych. Czyli jest inaczej,
          niż ty twierdzisz.
          Jak znasz inny przepis w jakiejkolwiek ustawie lub rozporządzeniu, to go podaj.
          Zrozum - ty nie tworzysz prawa, nie możesz pisac w tej kwestii tego, co ci
          ślina na język przyniesie, bo po prostu piszac takie rzeczy wprowadzasz innych
          w błąd.
          Jeśli wiec jest tak, jak twierdzisz, to podaj uzasadnienie w przepisach prawa.

          Ja chcę dyskusji na argumenty, a nie na czyjeś widzimisię.
          Ja podaję wyjątki z obowiązyjących ustaw oraz odnosze się do twoich bzdurnych
          wypowiedzi podając szczegółowo przepisy. Ty natomiast znów piszesz na
          zasadzie "bo ja tak uwazam".
          Podaj stosowne przepisy prawne.
          Ja nie mam monopolu na wiedzę i mogę w pewnych kwestiach się mylić, czy czegoś
          nie wiedziec. Licze wiec, że ktos taki jak ty odniesie się do tego, ale własnie
          na zasadzie rzeczowej dyskusji, a nie takiego paplania jakie ty uskuteczniasz.
          To typowe dla ciebie - palniecie kilku głupot i półprawd, czy wręcz świadomego
          kłamstwa, a potem długie milczenie, ewentualnie odniesienie się do czyjejś
          wypowiedzi z wtykaniem sformułowań, których ktos w ogóle nie pisał.
          W jakim ty świecie żyjesz. W swoim urojonym?
          Wątpię. Raczej chodzi ci tylko o nabuntowanie ludzi i nic więcej. A może o
          twoje ambicje lokalnej przywódczyni?Oby nie wyszło znów tak, jak w sprawie OOU.
          • vampi_r Re: Kogo ty czcesz oszulać, wampir? 22.11.04, 13:17
            up
            • Gość: jacek ring to kolo, przcinac go moze cieciwa IP: *.u.mcnet.pl 22.11.04, 13:21
              albo poludniowa albo obwodnica

              posmiewisko dla Europy
    • vampi_r Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW 27.11.04, 01:10
      No co, Komagane, brakło argumentów?
      • Gość: jacek znowu nocny dyzur w gazecie ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.04, 08:20
        nie dziwota ze dziennikarze przsoduja w ranjingach sprzedajnych zawodow

        zeby udawac dyskutantow na forum na zlecenie gddkia ???

        nie dziwota ze Michnik sie rozchorowal
        • vampi_r Przecież ja pracuję w... 27.11.04, 13:36
          Urzędzie Miasta, a nie w GDDKiA ani w GW.
          Zapomniałes już o swoich dedukcjach i wnioskach sprzed miesiąca?
          Pragnę ci tez przypomniec, ze jakieś 3 miesiące temu byłes przekonany, że
          jestem kolejarzem z Wrocławia.
          • Gość: vampi_r Re: Przecież ja pracuję w... IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 27.11.04, 13:37
            hyhyhy
            • Gość: jacek gdzeikolwiek pracujesz osmieszasz pracodawce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.04, 10:02
              pewnie cie w miedzyczasie posuneli z paru miejsc i zostala fucha w gazecie

              stukasz od 2 lat - mogles zmieniac prace
    • vampi_r Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW 02.12.04, 15:08
      Up.

      Komagane widac zawstydziła się od swoich kłamstw i już tu nie przychodzi.
      • Gość: jacek wampir wrocil z redakcyjnego urlopu IP: *.u.mcnet.pl 02.12.04, 15:13
        znowu bedzie udawal bezstronnego dyskutanta
        • pan_pndzelek To z którym burmistrzem jesteś w układzie? 02.12.04, 15:27
          To z którym burmistrzem jesteś w układzie? Z tamtą Paziewską czy z tym co go
          teraz wybrali?
          • Gość: jacek uklady z burmistrzami IP: *.u.mcnet.pl 03.12.04, 11:44
            zostawiam pedzielowi
    • vampi_r Re: Wywłaszczanie nieruchomości pod budowę POW 09.12.04, 23:43
      up.
      • Gość: jacek tera Wojtera - sprawdza kto skupowal dzialki IP: *.u.mcnet.pl 10.12.04, 09:13
        oj bedzie sie dzialo !!!
        • spoza_strefy tera Wojnara - sprawdza prokuratura 10.12.04, 10:51
          oj będzie się działo w stowarzyszeniach !
          • Gość: jacek tera Wojnara - sprawdza prokuratura IP: *.u.mcnet.pl 10.12.04, 11:54
            bedzie duzo radosci - jak okaze sie czyje interesy staly za forsowaniem
            najdrozszej autostrady swiata !!!!!
    • Gość: jacek najnowsze doniesiena na temat pieszej A2 IP: *.u.mcnet.pl 10.12.04, 16:10
      prawdziwie miejskiej - skadinad przyszlego posmiewiska dla calej Europy

      Druga nitka autostrady powstanie nieprędko, na razie tranzyt popłynie przez
      warszawski Ursynów
      Ursynowski korytarz

      Za chwilę na forum Rady Ministrów, a potem Sejmu, stanie program budowy
      autostrad, który na lata utrwali kształt drogowej sieci. Jest to ostatni
      moment, aby mądrze rozwiązać narosłe konflikty, w tym najpoważniejszy -
      związany z autostradowym obejściem stolicy.
      Rada Ministrów ma zamiar do stycznia 2005 r. przyjąć program budowy autostrad,
      zawierający ostateczną wersję przebiegu planowanych tras - poinformował Jan
      Kurylczyk, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za drogownictwo.
      Następnie program zostanie przedstawiony do akceptacji Sejmowi. Obecnie jest on
      konsultowany z parlamentarzystami i samorządami poszczególnych województw.
      - W programie zakładamy zbudowanie do 2013 roku 2056 km autostrad -
      poinformował szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA)
      Edward Gajerski. Obecnie mamy ich zaledwie 534 km.
      Wygląda na to, że w kwestii budowy autostrad rząd chciałby przejść od słów do
      czynów. W związku z tym powstała pilna potrzeba wyciszenia lokalnych konfliktów
      wokół planu przebiegu autostrad, na czele z bodaj najpoważniejszym konfliktem
      warszawskim.

      Nowy pomysł?
      Zabrano się do tego dość skutecznie. Pod koniec października stołeczna prasa
      podała wiadomość, że minister Kurylczyk nie traktuje ursynowskiego przebiegu
      autostrady jako wariantu ostatecznego i zamierza jeszcze raz przyjrzeć się
      wszystkim pozostałym. Informacja ta uradowała mieszkańców Włoch, Ursynowa i
      Wilanowa, a bardzo zaniepokoiła władze Warszawy. Prezydent Kaczyński stawia na
      budowę tej trasy, licząc, że rozładuje ona korki w mieście.
      Doszło do rozmów między stołecznym Ratuszem a władzami resortu i GDDKiA, po
      których ukazała się następna krzepiąca informacja: wprawdzie przedłużenie A2
      pobiegnie przez Ursynów, ale resort planuje budowę drugiej, pozamiejskiej nitki
      autostrady, która przejmie ruch tranzytowy. Słowem - koncepcja na medal,
      przeciwnikom autostrady o to właśnie chodziło.
      Jako że jest to ze strony resortu pomysł całkiem nowy - zwróciliśmy się do
      rzecznika prasowego Ministerstwa Infrastruktury o przybliżenie koncepcji.
      Zapytaliśmy m.in., czy zgodnie z zapowiedzią ministra Kurylczyka ministerstwo
      przeanalizowało już różne warianty autostradowej obwodnicy Warszawy, którędy
      będzie przebiegać druga nitka dla ruchu tranzytowego oraz czy będzie ona
      budowana równocześnie z trasą ursynowską. Nasze pytania przekazano do GDDKiA -
      jako najbardziej kompetentnej instytucji.

      Obiecanki...
      Niestety, odpowiedź, która nadeszła, rozwiała nasze nadzieje.
      Dowodzi ona, że wbrew temu, co mówił Kurylczyk, wariant ursynowski jest w
      zasadzie przesądzony. "Trwa przygotowanie opracowań i rozmowy władz rządowych i
      miejskich w sprawie jak najbardziej korzystnego rozwiązania dla mieszkańców" -
      czytamy w piśmie z GDDKiA, choć rzecznik Generalnej Dyrekcji Andrzej
      Maciejewski zastrzega, że jak dotąd nie podpisano z władzami miasta żadnego
      porozumienia w sprawie przeprowadzenia drogi S2 od ulicy Puławskiej dalej na
      wschód.
      Co zaś do drugiej nitki autostrady, która miałaby przejąć tranzyt - z
      odpowiedzi GDDKiA wynika, że sprawa tkwi w powijakach. "Trwa właśnie
      przygotowanie do konkursu na opracowanie koncepcji przeprowadzenia
      alternatywnej nitki przebiegu A2 pomiędzy Skierniewicami a Mińskiem Mazowieckim
      (na wysokości połączenia Wisły i Pilicy)" - napisał rzecznik GDDKiA. W dalszej
      części pisma postawił kropkę nad i, informując, że obie nitki autostrady -
      ursynowska i pozamiejska - nie będą realizowane i oddane do użytku
      jednocześnie, ponieważ pierwsza jest, jak to się mówi, na widelcu, druga zaś -
      w sferze pomysłów.
      Tymczasem dla warszawiaków termin budowy drugiej nitki ma kapitalne znaczenie.
      Odpowiedź GDDKiA oznacza, że przez Ursynów, Wilanów i Wawer pomknie cały ruch
      tranzytowy z autostrady Berlin - Moskwa. Na jak długo - nie wiadomo,
      prowizoryczne rozwiązania mają zwykle długi żywot...
      Moje pytanie, czy przeanalizowano różne warianty autostradowego obejścia
      stolicy, rzecznik dyplomatycznie przemilczał. Po to, żeby coś analizować,
      trzeba mieć do tego podstawy, m.in. ocenę oddziaływania na środowisko dla
      każdego z wariantów. Tymczasem GDDKiA nigdy nie brała na serio pomysłu
      wybudowania pozamiejskiej obwodnicy, po co więc miała przygotowywać
      opracowania. Wychodzi na to, że z pomysłów nowego szefa ministra Kurylczyka
      GDDKiA nic sobie nie robi - jak w starym dowcipie o pieriestrojce na Syberii: W
      Moskwie walą z armat, a tu raptem szyszka spadnie.

      Tajemnicza S2
      Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden interesujący aspekt sprawy. Otóż nie jest
      jasne, co właściwie "władza" zamierza wybudować przez Ursynów. W informacji
      rzecznika GDDKiA trasa przez Ursynów określona została jako droga S2. Władze
      Warszawy nazywają ją często "trasą ekspresową". Tymczasem w rozporządzeniu Rady
      Ministrów z 15 maja br. w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych (DzU nr
      128 z 4 czerwca 2004 r.) drogi S2 w ogóle nie ma! Jest tam wymienionych 6
      autostrad (A1, A2, A4, A6, A8, A18) i drogi ekspresowe - S1, S3, S5, S6, S7,
      S8, S10, S11, S12, S14, S17, S19, S22, S51, S69, S74.
      S2 w rozporządzeniu nie figuruje. Jaki stąd wniosek? Trasa przez Ursynów jest w
      świetle prawa po prostu AUTOSTRADĄ A2, a nie żadną trasą ekspresową.
      Ma to oczywiście swoje konsekwencje: na tę inwestycję pójdą unijne środki
      przeznaczone na budowę autostrady Wschód - Zachód w korytarzu transportowym
      wyznaczonym w traktacie akcesyjnym. W traktacie tym zaplanowano jednak tylko
      JEDNĄ AUTOSTRADĘ Wschód - Zachód, toteż na drugą Unia nie da pieniędzy. Za co w
      takim razie chce minister Kurylczyk wybudować ową "drugą nitkę autostrady dla
      tranzytu" w tym samym korytarzu transportowym? Oto odpowiedź rzecznika: - Obie
      nitki autostrady A2 [ursynowska i pozamiejska - przyp. red.] będą realizowane z
      wykorzystaniem środków UE (85 proc.), a wkład własny Polski będzie pokryty bądź
      ze środków Krajowego Funduszu Drogowego, bądź z subwencji [a nie kredytów? -
      przyp. red.] Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

      Kiedy druga nitka?
      Wygląda na to, że GDDKiA z rozmysłem wprowadza w błąd opinię publiczną, by
      uśmierzyć protesty. Żadnych pieniędzy z Unii na drugą nitkę nie będzie, zaś
      zasoby Krajowego Funduszu Drogowego przeznaczone na wszystkie inwestycje
      drogowe w kraju wynoszą w tym roku 846 mln zł, a w latach następnych mają
      osiągnąć 1,4 mld zł rocznie. Dla porównania: budowa 1 km autostrady w polu
      kosztuje ok. 4,6 mln euro (ponad 18 mln zł), a przez miasto - nawet 5 razy
      więcej. Na wybudowanie ponad 2 tys. km autostrad trzeba minimum kilkudziesięciu
      miliardów złotych. Pokaźną część tej kwoty resort infrastruktury zamierza
      roztrwonić w Warszawie, budując uciążliwą dla mieszkańców trasę, która nie
      rozwiąże ani problemu miejskich korków, ani kwestii tranzytu.
      Błędnej decyzji można jeszcze zapobiec. Na czwartkowej sesji Rada Warszawy
      zdecyduje, czy przyjąć uchwały przygotowane przez LPR. Pierwsza z nich wzywa
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego do zaskarżenia powziętych z naruszeniem prawa
      decyzji lokalizacyjnych, które doprowadziły autostradę A2 do granic stolicy,
      przesądzając tym samym o jej dalszym przebiegu przez tereny wysoko
      zurbanizowane. Druga uchwała wzywa prezydenta, by wystąpił o środki z UE na
      budowę pozamiejskiej autostradowej obwodnicy Warszawy, która zdejmie tranzyt z
      ulic miasta. Niechże Unia sfinansuje pozamiejską autostradę dla
      przejeżdżających tranzytem tirów wraz z łącznicami do stolicy, a Ratusz niech
      zajmie się budową miejskich ulic, w tym pętli warszawskiej, która odciąży
      śródmieście. Przecież na inwestycje miejskie też można uzyskać dofinansowanie z
      unijnych funduszy.

      • vampi_r Jacek wkleja artykuły z Naszego Dziennika 10.12.04, 21:42
        Proszę porównać.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=298&w=17563651&a=18468278
        www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20041130&typ=po&id=po41.txt

        Tylko czemu sie wstydzisz przyznać do tego, kto jest dla ciebie guru w sprawie
        A2, Panie wielebny jabcku Radio Marianie.
        Weź lepiej łazęgo pacnij się w łeb, bo skoro dla ciebie gazeta ta jest
        wiarygodnym źródłem informacji (zwłaszcza na temat autostrad), to rzeczywiście
        nadajesz się tylko do wariatkowa.


        Do tej pory poziom twój był poniżej jaskichkolwiek norm, ale teraz sięgnął dna.
        Ale przynajmniej poznaliśmy źródło twoich inspiracji.

        Żenujące.
        • Gość: jacek ja zyje dla siebie - nie dla guru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 08:38
          gazeta klamie , wampir klamie, gddkia klamie - wykazalem to wielekroc

          lamane sa demokratyczne procedury - gazety popieraja przekret

          kazdy kto ujawnia prawde na ten temat zasluguje na cytowanie przeze mnie

          dotyczy to i 'nie' i 'naszego dziennika'

          napisz prawde - bede cie cytowal - na razie klamiesz jak pies
          • spoza_strefy Re: ja zyje dla siebie - nie dla guru 12.12.04, 12:50
            Tak jest jacku - wszyscy on kłamia bezwstydnie.
            Najgorsi są sprzedajni dziennikarze.
            Ci to szczególnie są zawzięci na prawdziwych ekologów.

            Tak jak oczernili Jerzego Wojnara i co on opisuje tutaj, wykazując jak
            oszczercze i nieprawdziwe są ataki na ekologiczne Stowarzyszenia :

            gazetaekologiczna.pl/index.php?kat=Manipulacje_informacj%B1&ident=407
            Trzymaj się Jacku.
            Walcz aż do zwycięstwa.
            Ty nie żyjesz dla guru.
            Ty jesteś guru dla wszystkich ekologów ze Stowarzyszeń.


            • Gość: jacek nowe wcielenie podroznika - daruj sobie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 21:35
              wiadomo ze popierasz przekrety - lepiej trzymaj sie z daleka
              • spoza_strefy Re: nowe wcielenie podroznika - daruj sobie 12.12.04, 22:48
                Nie, nie popieram przekretow.

                Wbrew twojemu przekonaniu i doswiadczeniu nie wszyscy "spoza strefy" musza byc
                zamieszani w przekrety, choc niektorzy na pewno sa.

                Ale czy to ostrzezenie zebym trzymal sie z daleka ma oznaczac ze na przkrety
                chcesz miec monopol, a przynajmniej "poza strefa" ?

                To wcale mnie by mnie nie zdziwilo biorac pod uwage ostatnie postepy w sledztwie
                przeciwko Przyjaznemu Miastu i jego dzialalnosci. Coraz ciekwasze fakty wychodza
                na jaw.

                • zielony_audytor Jacek trzęsie portkami odkąd wzięli się za Jerzego 13.12.04, 00:27
                  Wyjdą i przekręty Załusek i Ekostrady i twoje i Ekologicznego Ursynowa.

                  Wtedy wreszcie prawdziwi ekolodzy zostaną. Tacy którzy znają się na sprawie i
                  robią coś dla idei - skutecznie, dobrze i z sensem, a nie jak to całe
                  Ekostradowe towarzycho, co liczy tylko na kasę i rozgłos by dostać się na
                  państwowy garnuszek bycia radnym.

                  Może wreszcie ktoś sprawdzi, do kogo należą grunty znajdujące się w rezerwie A2
                  w okolicach Tarczyna, Prażmowa i Góry Kalwarii.
                  Tak, tak - Jerzy W. zabezpieczył się kiedyś.
                  • Gość: jacek nie trzese portkami - bo nie mam sie czego bac IP: *.u.mcnet.pl 13.12.04, 09:19
                    a ty lapowkarzu zajmij sie czyms uczciwym - zamiast pomawiac uczciwych ludzi
                    • Gość: komagane Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 09:37
                      Z największą przyjemnością zapraszam stosowne organa kontrolne do sprawdzenia
                      dokumentów Załusek i Ekostrady.

                      Zdziwie się, jeśli w tym samym czasie stosowne władze nie zajmą się
                      pomawiaczami zagnieżdżonymi na forum Gazeta.pl.

                      Mimo wszystko jednak najpierw będą igrzyska z wyjaśnieniem przekrętów grupy
                      trzymającej władzę w Mi i PPL
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka