vampi_r
11.11.04, 21:34
Najpierw wszystkim radzę zapoznać się z ustawami. Wykonałem już za Was trochę pracy - interesujące Was fragmenty są tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=17543550
A teraz trochę sprostowań rzeczy jakie niektórzy "bojownicy" usiłują Wam wmówić.
Komagane napisała:
„Jeżeli ludzie mają wycenę swojej nieruchomości, wykonana przez biegłego
specjalistę - rzeczoznawcę, to ten, który zechce ja podwazyć (np. GDDKiA), może sobie założyc sprawe do sądu.”
Na pytanie „podróżnika”:
„Przyznam szczerze, że nie mam takiej wyceny w ręku. Czy została zrobiona jakas wycena całości działek na trasie A2? U mnie nikogo nie było. „
Odpowiedź Komagane:
„Wycenę musisz sobie zrobić sam.”
Art. 129. 1. Odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5.
Art. 130. 1. Wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw, a w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3 i art. 106 ust. 1, według stanu odpowiednio w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu.
2. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości.
###############
Vampi_r: Oczywiście jak chcesz, to wycenę możesz zrobić sobie sam, ale nie będzie ona brana pod uwagę przez GDDKiA. Wycena zrobiona przez ciebie posłuży ci jedynie jako informacja dla ciebie i tylko dla ciebie, czy wycena dokonana przez starostę (po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego) jest zbliżona i na ile zbliżona do twojej wyceny. Może być tak, że starosta ustali wysokość odszkodowania wyższą, niż wycena nieruchomości dokonana przez ciebie.
Warto mieć własną wycenę nieruchomości, ale ja osobiście nie radziłbym robić tego przez rzeczoznawcę (zbędny wydatek, a i tak wycena dokonana przez twojego rzeczoznawcę nie będzie wzięta pod uwagę). Najlepiej udać się do najbliższej agencji nieruchomości i zobaczyć na ile wycenia się działki i m2 domu w okolicy.
################
Komagane napisała:
„Nie mozna ograniczyc sie do propozycji postawionej przez GDDKiA, kiedy juz
zaczna wykup, bo z oczywistych powodów nie mają powodu ceny zawyżac, raczej
przeciwnie. Tymczasem twoja działka w korytarzu autostrady obiektywnie warta
jest 0, a dom ma nawet wartosć ujemną (0 minus koszty rozbiórki), więc istnieja mozliwości manipulacji przy wycenie.”
Art. 134. 1. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
2. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.
############
Vampi_r: Żadna nieruchomość nie uzyska ceny zero – to zwykła bzdura.
Wycena odszkodowania głównie opierać się będzie na aktualnie kształtujących się cenach w obrocie nieruchomościami. Stąd nieco wyżej radziłem udać się do agencji nieruchomości, by uzyskać informacje o cenach.
Przy wycenie nieruchomości weźmie się pod uwagę jej stan techniczny. Niech nikt nie myśli, że m2 domu bez kanalizacji, tynków, z grzybem, będzie taki sam, jak dla nowoczesnej willi w okolicy
#############
Art. 114. 1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3, należy poprzedzić rokowaniami o nabycie w drodze umowy praw określonych w art. 112 ust. 3, przeprowadzonymi między starostą, wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej, a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a także osobą, której przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. W trakcie prowadzenia rokowań może być zaoferowana nieruchomość zamienna.
Art. 115. 1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego na rzecz Skarbu Państwa następuje z urzędu, a na rzecz jednostki samorządu terytorialnego - na wniosek jej organu wykonawczego. Wszczęcie postępowania z urzędu może także nastąpić na skutek zawiadomienia złożonego przez podmiot, który zamierza realizować cel publiczny.
2. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego może nastąpić po bezskutecznym upływie dwumiesięcznego terminu do zawarcia umowy, o której mowa w art. 114 ust. 1, wyznaczonego na piśmie właścicielowi, użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, a także osobie, której przysługuje ograniczone prawo rzeczowe na tej nieruchomości. Termin ten liczy się od dnia zakończenia rokowań. Termin wyznacza starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej.
Art. 133. Odszkodowanie wpłaca się do depozytu sądowego, jeżeli:
1) osoba uprawniona odmawia jego przyjęcia albo wypłata odszkodowania natrafia na trudne do przezwyciężenia przeszkody lub
2) odszkodowanie za wywłaszczenie dotyczy nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.
##############
Vampi_r: Niech nikt was nie mami, że jak zaprotestujecie, to uzyskacie więcej lub budowa się odwlecze na lata (co sugerował niejednokrotnie niejaki Jacek). Jeśli nie zgodzicie się na odszkodowanie proponowane przez starostę, to po maksimum 2 miesiącach zostanie wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe. Jeśli nadal nie zgodzicie się z wyceną, to i tak będziecie musieli się wyprowadzić, a wasze pieniądze zamiast na wasze konta zostaną wpłacone do depozytu sądowego.
UWAGA: jeśli ktoś nie będzie chciał się wyprowadzić, to straż miejska wyprowadzi go z domu, a po nieruchomości (wraz z dobytkiem) przejedzie się wielki spychacz.
Oczywiście później każdy będzie mógł dochodzić swoich praw przed sądem. Po 4-5 latach może będzie wyrok. Do tego czasu trzeba będzie jednak gdzieś mieszkać.
Nie opłaca się nikomu zbytnio protestować. Ja radzę przyjąć odszkodowanie, wyprowadzić się, a jak ktoś uważa, że zaoferowana cena jest za niska, to skarżyć w sądzie.
##############
Komagane napisała:
„Celem wyceny jest okreslenie, ile musiałbys zapłacic za dom czy działkę,
czy budowe domu, gdybyś musiał teraz kupować w podobnej okolicy.”
„Wyceny nieruchomosci robią biegli rzeczoznawcy. Wyceniają domy i działki pod
względem ich wartości odtworzeniowej. To znaczy: dom jest tyle wart, za ile
mozna by było kupić dom podobny w warunkach podobnych pod względem
infrastruktury, odległóści od komunikacji miejskiej, od centrum miasta, od
szkół i sklepów.”
Art. 135. 1. Jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową.
########################
Vampi_r: Komagane tu wykazuje się lekką niewiedzą. Jeśli w Załuskach są pałace lub zamki, to może będzie się określać ich wartość odtworzeniową. Normalnych domów ten przepis nie dotyczy. Wycena będzie robiona na postawie ceny m2 domów i działek w okolicy (np. w Raszynie). Odległość od komunikacji miejskiej, szkół i sklepów, nie ma żadnego znaczenia w cenie – nie przelicza się metrów od tramwaju na złotówki. To od czego zależą ceny nieruchomości, jest bardziej złożoną kwestią – najbardziej zależą od koniunktury i popytu.
############