TAK NA SZYBKO NAPISAŁEM - NIE JESTEM PRAWNIKIEM - WIĘC POTRZEBA
WERYFIKACJI PRAWNEJ ARGUMENTÓW
TRZEBA TEŻ OD STRONY PRAWNEJ ODNIEŚĆ SIĘ DO TEGO, CO SĄD ZAUWAŻYŁ.
Ja tego nie potrafię tak zgrabnie zrobić - wybaczcie!
(...ale na każdym zebraniu jest tak, ze ktoś musi zacząć

To licenja otwarta - ku inspiracji przede wszystkim - kopiujcie,
dopisujcie, zmieniajcie, komentujcie - ale przed wysłaniem
POCZEKAJMY NA OPINIE PRAWNIKÓW - byśmy stanowili siłę nie tylko
emocji - ale i merytorycznej strony!
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ
Wydział Cywilny
ul. Terespolska 15A
03-813 Warszawa
Sygn. akt II Ns 290/09
APELACJA
Wyrażam sprzeciw wobec decyzji SSR Marcina Łochowskiego podjętej na
posiedzeniu niejawnym w dn. 26 października 2009r. w Sądzie
Rejonowym dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie, II Wydział
Cywilny, a dotyczącej ustanowienia zarządcy przymusowego
nieruchomości wspólnej na działce o nr. ewidencyjnym 73, położonej
przy ul. Kondratowicza 18 w Warszawie, dla której w Sądzie Rejonowym
dla Warszawy - Mokotowa prowadzona jest księga wieczysta nr
WA3M/00209647/0 w osobie Tomasza Żukowskiego.
Uzasadniam swój sprzeciw wobec decyzji o wyznaczeniu Tomasza
Żukowskiego jako zarządcy przymusowego następującymi argumentami:
Syndyk masy upadłości, Ryszard Zakrzewski, nie konsultował z
właścicielami wyboru osoby, którą zarekomendował na zarządcę
przymusowego. Syndyk w przeszłości przekroczył swe uprawnienia
podejmując bez zgody Zarządu/Właścicieli decyzję o wydaniu zgody na
ustawienie anten radiowych operatora sieci komórkowej (sprawa: ....)
i tym samym utracił zaufanie właścicieli. Decyzja w sprawie
przekroczenia uprawnień i została potwierdzona przez Sąd - ale do
dziś nie została wykonana. Jako współwłaściciel nieruchomości
uważam, że ponowne podjęcie ważnej dla lokatorów decyzji w
przedmiotowej sprawie bez konsultacji i przez urzędnika, który nie
wywiązuje się z należytą starannością ze swych obowiązków, narusza
prawo właścicieli do współdecydowania o tym, kto będzie pełnił rolę
zarządcy w nieruchomości.
Rekomendowany przez Syndyka Tomasz Żukowski w mojej ocenie nie
posiada ani odpowiedniego wykształcenia, ani stosownych uprawnień
ani doświadczenia w zarządzaniu nieruchomościami - prowadzi
działalności gospodarczą związaną z całkowicie odmienną branżą
(maszyny papiernicze, działalność handlowa) i w mojej ocenie, jako
osoby, która ma korzystać z jego usług - jest on całkowicie
nieprzygotowany pod względem merytorycznym do sprawowania
odpowiedzialnej funkcji, która łączy się też z odpowiedzialnością
finansową. W dniu 7 maja br. biegły sądowy, p. Grażyna Rajchert
wydała opinię dla IX Wydziału Sądu rejonowego dla Warszawy Pragi -
Północ (Sygn. akt IX GUp 18/07), w której zwraca uwagę na dobry stan
finansów Spółdzielni. Wobec tego faktu - rekomendowanie osoby bez
odpowiedniego przygotowania budzi moje poważne wątpliwości, co do
trafności decyzji finansowych ustanowionego zarządcy przymusowego.
Zarząd SBM "Ziemi Mazowieckiej" w upadłości wystosował wniosek do
Sądu o ustanowienie innej osoby, jako rekomendowanej do objęcia
funkcji zarządcy przymusowego, posiadającej zaufanie właścicieli
(zna sprawy związane z zarządzaniem tą nieruchomością) i stosowne
kwalifikacje (kurs zawodowy). Wyrażam zdziwienie i proszę o
wyjaśnienia czemu ta kandydatura nie była rozpatrywana przez Sąd lub
czemu Sąd nie zapytał Syndyka o kwalifikacje Tomasza Żukowskiego do
sprawowania odpowiedzialnej funkcji? W moim przekonaniu działania
Sądu powinny iść w stronę nie tylko podejmowania decyzji formalnych -
ale również przewidywania działań podejmowanych decyzji dla
Właścicieli nieruchomości.
Uważam też, że podany przez SSR Marcina Łochowskiego argument
dotyczący niemożności rozpatrzenia sprawy z udziałem ponad 300
uczestników podczas rozprawy jawnej jest krzywdzący dla właścicieli
ww. nieruchomości, którzy będą ponosić konsekwencje tej decyzji. Sąd
zwraca uwagę, że od strony praktycznej byłoby to niemożliwe - ale
moim zdaniem - podawanie takiego argument nie przystaje do powagi
Sądu, ani też roli, jaką powinien spełnić w tej sprawie (jako
instancji w zastępstwie podejmującej NAJLEPSZĄ z możliwych decyzję
dla Właścicieli - a nie jedynie dla Syndyka, gdyż nieobecność
właścicieli uniemożliwia im prawo wypowiadania się na swój temat, w
sprawie swej własności). Trudno ustalić też z podanego zapisu, jaka
liczba uczestników byłaby już odpowiednia dla Sądu. Kolejnym błędem
jest domniemanie, że uczestników byłoby ponad 300. Z załączonej do
postanowienia listy wynika, że uczestników nie byłoby PONAD 300 -
jak zauważa Sąd - bo Właścicieli lokali mieszkalnych na przesłanej
liście jest 244, właścicieli lokali użytkowych - 25 i 4 właścicieli
pomieszczenia PS2. Łącznie daje 273 właścicieli. Takie
niedopatrzenie ze strony Sądu w ważnej sprawie wydaje mi się być
jedynie wybiegiem, by nie podejmować decyzji przy udziale
właścicieli.
Moim zdaniem działania Sądu mają sprzyjać transparentności i
podjęciu decyzji sprawiedliwej - uniemożliwienie swobody wypowiedzi
w przedmiotowej sprawie właścicielom i kierowanie się przy
podejmowaniu decyzji jedynie wnioskiem syndyka wydaje się być
niesprawiedliwe dla tych, którzy będą ponosić jej koszty.
Sąd mógłby także poprosić np. o wyznaczenie pełnomocników
właścicieli, którzy mogliby mieć stosowne uprawnienia do
reprezentacji - jeśli obawia się zbyt licznej grupy na sali rozpraw.
Wykluczenie właścicieli z możliwości uczestnictwa w rozprawie
stanowi naruszenie ich praw do uczestniczenia i obserwowania
przebiegu działań Sądu - co wydaje się też naruszeniem dobrych
zwyczajów i zasad sprzyjających kształtowaniu zaufania obywateli do
wymiaru sprawiedliwości - a nie postawy odwrotnej - gdy ważne sprawy
rozpatrywane są na podstawie jednego wniosku - bez dania sobie przez
Sąd możliwości wysłuchania głosów właścicieli.
Uważam też, że SSR Marcin Łochowski rozpatrując przedmiotową sprawę
i podejmując decyzję o ustanowieniu zarządcy przymusowego, nie wziął
w wystarczającym stopniu pod uwagę wyjątkowej sytuacji, w jakiej od
wielu lat jest SBM "Ziemi Mazowieckiej" oraz wszystkich
okoliczności, które uniemożliwiły do dnia dzisiejszego powołanie
Zarządu i podjęcie działań przez Wspólnotę (co wykazuje Sędzia w
postanowieniu). Otóż wyjątkowość sytuacji Spółdzielni polega na tym,
że w dniu 28 listopada 2002 - czyli jeszcze przed przeniesieniem
własności pierwszego lokalu - do Prokuratury Okręgowej w Warszawie
wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez
poprzednie Władze SBM "Ziemi Mazowieckiej" m.in. z art. 296 § l, 2 i
3 kk, a nadto w części w zb. z art. 303 § l i 2 kk w zb. art. 271 §
1 i 3 kk w zb. z art. 273 kk zw. z art. 11 § 2 kk i ah. 12 kk, a
nadto z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 296 § 1,2,3 kk w zb. z art. 271
§ l i 3 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 i 12 kk, jak
również z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 296 § 1,2,3 kk w zb. z art.
271 § l i 3 kk w zb. z art. 91 ust. l pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca
1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz.U.00.I06.1126) w zw. z
art. 11 § 2 kk i art. 12 kk na szkodę SBM "Ziemi Mazowieckiej" -
które to działania pozostają w bezpośrednim związku z doprowadzeniem
w w dn. 3 listopada 2004 roku do upadłości SBM "Ziemi Mazowieckiej",
wiązały się bowiem z koniecznością podjęcia działań przez syndyka i
dziś prowadzą do konieczności wyznaczenia przez Sąd zarządcy
przymusowego. Sprawa ww. wniosku do Prokuratury Okręgowej do dziś w
przekonaniu właścicieli nie została wyjaśniona, a ma bezpośredni
związek z trudnościami związanymi z powołaniem Wspólnoty. Oczekuję
od Sądu ponownego rozpatrzenia sprawy wraz z zebraniem stosownych
opinii dotyczących związku przedmiotowej sprawy dotyczącej wniosku o
powołanie Zarządcy i okoliczności uniemożliwiających powstanie
wspólnoty w