ignorant11
16.01.05, 04:37
Sława!
Libia po szczycie Belka-Kadafi
www.stosunki.pl/main254925520210,2,yisvp.htm
Filip Frąckowiak | 6 stycznia 2005
W dniach 4-6 stycznia premier Marek Belka odbył oficjalną wizytę w Libii.
Marek Belka spotkał się między innymi z szefem rządu libijskiego Shukri
Ghanem. Obaj Politycy omawiali głownie kwestie gospodarcze w tym problem
wzajemnego zadłużenia i wznowienia polskich inwestycji. Zobowiązania
finansowe to 30 milionów dolarów polskiego długu wobec Libii oraz 88 milionów
Libijskiego wobec polskich przedsiębiorców. W trakcie wizyty nie zostały
uzgodnione żadne redukcje ani alternatywne formy spłacenia długów.
Najważniejszym punktem wizyty było spotkanie z pułkownikiem Muammarem
Kadafim. Odbyło się w jednym z beduińskich namiotów przywódcy Libii.
Pułkownik Kadafi zwrócił się z prośba do polskiego Rządu pomoc w
przestawieniu libijskiego przemysłu chemicznego z produkcji broni masowego
rażenia na potrzeby cywilne. Premier Belka wyraził gotowość do pomocy Libii w
tej kwestii a także przygotował grunt dla polskich firm zbrojeniowych na
podpisanie kontraktów na remont libijskiego sprzętu wojskowego. Politycy
rozmawiali również o różniących nasze kraje kwestiach obecności polskich
żołnierzy w Iraku oraz uznania przez Polskę państwa Izrael. Ciekawym pomysłem
Kadafiego jest propozycja wspólnego zaangażowania politycznego i
gospodarczego Polski i Libii w Afryce. Pomysł ten ma pewne szanse na
realizację ze względu na duże wpływy Libii w Afryce a także w kontekście
opublikowanej w listopadzie 2004 przez polskie MSZ Strategii RP w odniesieniu
do pozaeuropejskich krajów rozwijających się — w tym Libii, Nigerii, Kenii,
Angoli, Konga i Ghany. Strategia RP w odniesieniu do pozaeuropejskich państw
rozwijających się.
W trakcie rozmów polityków szczegóły aspektów gospodarczej omawiali
przedsiębiorcy. Do Libii przylecieli między innymi przedstawiciele koncernów
paliwowych: PKN Orlen, Nafty Polskiej, Rafinerii Gdańskiej i PGNiG. Libia ma
2 proc. światowych rezerw ropy i jest na 7. miejscu wśród eksporterów tego
surowca. Jednakże biznesmeni twierdzą, że na obecnym etapie inwestowanie w
Libii jest obarczone zbyt dużym ryzykiem. Kraj który był w międzynarodowej
izolacji ma wręcz zacofany system bankowy a państwowe obostrzenia w postaci
specjalnych co półrocznych przetargów dla inwestorów zagranicznych dodatkowo
odstrasza polskie firmy. Najważniejszym punktem spotkań biznesowych było
podpisanie porozumienia o współpracy między polską i libijska izba
gospodarczą.
Premier Marek Belka złożył w ostatnim dniu wizyty kwiaty na cmentarzu
polskich żołnierzy poległych w obronie Tobruku. Przywitała go Polonia z
Benghazi, także dzieci z polskiej szkoły. W trakcie uroczystości wzruszającą
modlitwę na samotnym pustynnym cmentarzu wygłosił pracujący w Libii polski
ksiądz.
Wizyta polskiego premiera w Libii miała przynieść nie tylko ocieplenie
stosunków politycznych, ale w szczególności zapewnić wzrost wymiany
gospodarczej, która obecnie wynosi jedynie 10 milionów dolarów. Jednak nie
należy się spodziewać w najbliższej perspektywie przełomu w stosunkach polsko-
libijskich. Rozmowa Belki z Kadafim, chociaż trwała półtorej godziny nie
przyniosła konsensusu w priorytetach polityki zagranicznej — USA, Irak,
Palestyna. Kadafi pokusił się także o sugestie by Polska brała przykład z
dyplomacji francuskiej. Jakkolwiek Kadafi pozostaje przy retoryce wodzowskiej-
autorytarnej, należy zwrócić uwagę na podpisane w trakcie wizyty memorandum
of understanding, które jest podstawą do uczestniczenia Polski w procesie
niszczenia libijskiej broni masowego rażenia. Po zmianie kursu polityki
bezpieczeństwa Libii, Polska jest pierwszym i obecnie jedynym państwem, które
Kadafi dopuścił tak blisko spraw wewnętrznych. Ten proces będzie jednak trwał
długo, na obecnym etapie nie uzgodniono żadnych szczegółów.
Według wielu, pułkownik Kadafi sprawia wrażenie zmęczonego i zawiedzionego
niepowodzeniem swojej wizji przewodzenia Afryce i porażki systemu ludowo-
islamskiego. Ciągła izolacja doprowadziła Libię na skraj upadku ekonomicznego
pomimo wielkiego potencjału w postaci ropy naftowej. Dziś jednak, zmiany
jakie zostały wprowadzone przez Kadafiego do polityki zagranicznej nie mają
żadnego przełożenia na politykę wewnętrzną, która nadal jest prowadzona
metodami państwa policyjnego.
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie