Dodaj do ulubionych

Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska?

09.02.05, 21:16
Pani Barbara Szulc nie dalej, jak w Piątek poinformowała w tym wątku, że Danuta Cesarska jest za wariantem 2 przebiegu S7, czyli
przez Bemowo.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=19280258&a=20222164
Re: Do Eko.bg
Autor: komagane
Data: 03.02.2005 23:27

Nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z panią Cesarską, która uważa, że najlepszym wariantem poprowadzenia trasy N-S do Mostu Północnego jest wariant przez Bemowo (wariant 2), absolutnie przeciwna jest natomiast wariantowi 4 (przez Groty).
**************


Tymczasem Pani Cesarska wydała dziwne oświadczenie

Ekologiczny_ursynow w sprawie wariantow S7
Autor: ekologiczny_ursynow
Data: 04.02.2005 23:05

WariantII-mimo istniejacej rezerwy dla trasy NS, przebiega przez tereny zbyt
silnie zurbanizowane.Nalezaloby zatem ponownie rozwazyc mozliwosci
realizacji wariantu I-go poniewaz:
-Nakladajac sie na istniejaca juz trase nie zdegraduje nowych terenow
-Zdecydowanie zmniejsza uciazliwosc dla srodowiska ze wzgledu na usytuowanie
w terenie otwartym dobrze przewietrzanym wzdluz Wisly.
- Nietety znacznie pogorszy warunki zycia mieszkancow Mlocin

******************************* *****

Ja spodziewałem się takiego mętnego stanowiska Cesarskiej.
W dodatku jej uzasadnienie świadczy jedynie o tym, że na ochronie środowiska zna się kura na pieprzu.

Pytanie tylko, czy Cesarska nagle w ciągu doby zmieniła stanowisko?
Czy Pani Szulc po prostu kłamała pisząc, ze rozmawiała z Cesarską i że ta jest ponoć za wariantem 2?
Czy kłamie Cesarska wydając takie mętne oświadczenie?

Najbardziej prawdopodobne wydaj mi się to ostatnie.
To co rzeczywiście uważa Pani Cesarska, ma się nijak w stosunku do tego co mówi i pisze. To że w swojej działalności posługuje się
oszczerstwem i kłamliwymi pomówieniami, to jest od dawna oczywiste.
Teraz znów kręci w sprawie S7.
Poparcie przez nią wariantu Bemowskiego S7 oznaczałoby totalny brak konsekwencji w działaniu i utrącenie jej argumentów przeciwko
poprowadzeniu S2 przez Ursynów. Poparcie wariantu 4 oznaczałoby działanie na szkodę Eko Blizne.
Co wiec robi Pani Cesarska? - Wybiera wiec wariant wycofywania się okrakiem i proponuje totalną głupotę - wariant 1, czyli poprowadzenie S7 Wisłostradą.
Oczywiście Pani Cesarska doskonale zdaje sobie sprawę z bezsensu tego co pisze.
Tu jednak chodzi o co innego - by wilk był systy i owca cała.

To co rzeczywiście myśli i czyni Pani Cesarska, to już jest zupełnie inna sprawa. A to co rzeczywiście dobre jest dla ludzi i środowiska, to jeszcze zupełnie co innego.
Pani Cesarskiej nie chodzi przecież o dobro mieszkańców Warszawy.
A o co? - wiadomo.

Szkoda tylko, że przy okazji swoim stanowiskiem ośmieszyła Panią Barbarę Szulc.
Ale niech tą sprawę wyjasnią sobie obie Panie osobiście.

Mam nadzieję, ze Eko Blizne nie da się nabrać na pseudoekologiczne knowania Cesarskiej i Stowarzyszenia Ekologiczny Ursynów.
Pani Szulc zarzuca mi, że chcę skłócić ekologów. Nazywanie SEU ekologami ubliża jednak tym prawdziwym ekologom z CMOK i Eko Blizne. A ja chylę czoło przed prawdziwymi ekologami.
Pani Cesarska zaś, to zwykła oszustka.

Z poważaniem
Robert Chwiałkowski

PS. Powyższy tekst nie sygnowany jest przez SISKOM

Obserwuj wątek
    • Gość: ursynowicz Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 07:37
      >Pani Cesarskiej nie chodzi przecież o dobro mieszkańców Warszawy.
      >A o co? - wiadomo.

      >Szkoda tylko, że przy okazji swoim stanowiskiem ośmieszyła Panią Barbarę Szulc.
      >Ale niech tą sprawę wyjasnią sobie obie Panie osobiście.

      Niech te dwie stare baby walcza na gole klaty do pierwszej krwi.
      • Gość: G.M. Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 01.04.05, 18:29
        Niestety OBIE PANIE okłamują Mieszkańców Warszawy!

        Na obecnym etapie prac projektowych każdy przebieg autostrady A-2 w
        województwie Mazowieckim czy to przez teren Warszawy poprzez budowę dróg
        ekspresowych, czy też poprzez realizację prawdziwego obejścia autostradowego
        poza granicami administracyjnymi Warszawy jest jeszcze możliwy do realizacji!
        Istniejące dokumenty w sprawie przebiegu autostrady A-2 nie mają charakteru
        wiążących decyzji administracyjnych.
        Obie działaczki zamiast domagać się wykonania ocen strategicznych dla wariantu
        zewnętrznego i wariantu wewnętrznego, tak jak to się obecnie dzieje pod
        naciskiem Brukseli odnośnie przebiegu Via Baltica, przystąpiły do uzgodnień
        wewnętrznego wariantu przebiegu autostrady A-2. Jest to równoznaczne z
        rezygnacją z wariantu zewnętrznego przebiegu A-2. Czy mają do prowadzenia tych
        uzgodnień upoważnienie mieszkańców Warszawy? Stowarzyszenie Ekologiczny
        Ursynów - p. Cesarska posiada zawrotną liczbę członków aż 5 (słownie: pięć)
        osób.
        Dotychczasowe "działanie" doprowadziło jedynie do nieporozumień między
        Mieszkańcami poszczególnych dzienic Warszawy, a o to przede wszystkim chodziło
        Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych i Autostrad. Zamierzeniem było rozbicie
        jedności sprzeciwu Mieszkańców W-wy, i pokazanie że każdy broni tylko własnego
        domu.
        Tylko wyniki strategicznej oceny oddziaływania na środowisko możliwych
        wariantów przebiegu A-2 w województwie Mazowieckim mogą być jedynie podstawą
        decyzji dla GDDKiA, Ministerstwa Infrastruktury i Min. Środowiska a także dla
        pozyskania środków unijnych. Realizacja oceny oznacza przeprowadzenie
        konsultacji i uzgodnień ze wszystkimi zainteresowanymi stronami zgodnie z
        wymogami dyrektyw unijnych. GDDKiA przewidując brak zgody i poparcia dla
        wprowadzenia ruchu autostradowego na ulice W-wy przeprowadziła "konultacje
        pozorne". Czy na spotkaniach z Mieszkańcami p. dyrektor Dąbrowski choćby
        markował sporządzanie notatek ze zgłaszanych uwag? Po co miał by to robić,
        skoro w Sejmie obecnie zmienia się Ustawę prawo ochrony środowiska. Zgodnie z
        jej nowelizacją w sprawie lokalizacji dróg stroną postępowania będzie tylko
        wnioskodawca, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Strony
        pojawią się dopiero na etapie udzielania pozwolenia na budowę. Dotyczyć to
        będzie zarówno bezpośrednich sąsiadów inwerstycji - jeśli udowodnią prawo do
        posiadania działki i jej położenie w zasięgu szkodliwego oddziaływania
        inwestycji. Tu również mogą pojawić się organizacje ekologiczne jeśli udowodnią
        że ich cel statutowy i zakres działania dotyczy właśnie terenu realizowanej
        inwestycji. Na etapie udzielania pozwolenia na budowę nie ma już możliwości
        dyskusji co do zmiany lokalizacji inwestycji lub też zasadności jej budowy.
        To o co chodzi? Oczywiście o pieniądze za przejazd A-2 dla koncesjonariusza
        np; p.Kulczyka. Jego wielkopolski odcinek A-2 nie przynosi spodziewanego
        dochodu ze względu na wysokość opłat, no ale jak na końcu tego odcinka znajdzie
        się Warszawa ze swoim ruchem wojewódzkim i lokalnym to i zysk będzie większy.
        Pozorny sprzeciw, pozorne działania, pozorne uzgodnienia i społeczeństwo
        niezorganizowane to efekt marketingowego działania lobby asfaltowego.
        Demokratyczne procedury decyzyjne zastąpiono ulicznymi ankietami a poprawność
        polityczna w działaniu obu Pań to nic innego jak handel wartościami
        nieotwarzalnymi- zniszczeniem spójności przestrzennej Warszawy i integracji Jej
        Mieszkańców.
        • Gość: doświadczony Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 00:09
          >Stowarzyszenie Ekologiczny
          >Ursynów - p. Cesarska posiada zawrotną liczbę członków aż 5 (słownie: pięć)
          >osób.

          Mniej gęb do podziału wpływów.
    • silvio1970 Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? 11.02.05, 11:37
      nie wiem, fakt, że ktoś łże jak pies.
    • srodkowy_palecc Re: Kto kłamie ?... 11.02.05, 13:41
      odpowiadam:
      Telewizja
      nie oglądaj jej
    • Gość: bzyk Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 17:36
      no i rosnie nam nowy siusiak w postaci robercika c.
      narazie bezpłatnie,potem zawodowo
      • vampi_r Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? 11.02.05, 17:55
        Nie.
        Robert_c, to mój drugi nick.

        A ty masz odwagę się podpisać z imienia i nazwiska?
        • Gość: bzyk Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 18:01
          jasne ze tak - tak jak wy!!!! ty vampir jestes andrzej kożmiński, jaaga jest
          basią kurylczyk ,a ja bzyk jestem konradem walenrodem. Pamietaj niezguło że
          jestem przez jedno "l".
          • Gość: developer z karaib Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:57
            Poznaję cię palancie.

            To tobie sprzedałem mieszkanie na Płaskowickiej. Kupiłeś te bajeczki że
            seledynowy kolor tego budynku to od "zielonego" Ursynowa a nie od wyblakłej ze
            starości farby kupionej z updającej hurtowni.

            Jak ty jadłeś mi z ręki, przełykając te bajeczki że rezerwa koło Płaskowickiej
            to na ścieżki rowerowe i place zabaw dla dzieci. Hahahahahahaha.

            A zresztą uwierzyłeś w to co sam chciałeś uwierzyć.

            No to teraz masz "zielony" Ursynów. Baw się dobrze. Na twoim miejscu cieszyłbym
            się z tunelu nad autostradą.

            Pozdrawiam z Karaibów. Twoje 4400 PLN za m2 kupi mi tutaj mnóstwo Cuba Libre.



            • Gość: bzyk Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 22:43
              Jak miałes mnie nie poznać !! A ilu to jeszcze jest konradów Walenrodów przez
              jedno "L".
              Faktem jest ,ze nie zwróciłem uwagi na ten kolor. Wtedy to najbardziej sie
              bałem,ze zauwazysz iż 3/4 z tych dolców co sie składały na te 4400 to lewizna
              zupełna. kupiłem je na stadionie po około 40 groszy. Stara to miała nawet
              wyrzuty,ze tak zrobiłem "uczciwego człowieka" ,ale jak wyszła sprawa farby to
              jej przeszło. Przemalowaliśmy i sprzedali z małym zyskiem. W sumie ,biorąc pod
              uwage jelenia co łyknął malowane zielone to był to bardzo dobry interes.
              Przepraszam za tego jelenia. Chlebodawco! Darczyńco!!!

              To dobrze ze siedzisz na Kubie i płacisz tymi zielonymi za to Cuba Libre.
              Uważaj tylko by ich nie zamoczyć. Bo farba złazi równo. Złazi z kasy.Ale na
              rekach to tygodniami widać. Podobno uzywają takich zielonych do prowokacji
              policyjnych. Więc uważaj ,bo jak sie miejscowe gliniarze zorientują to
              zobaczysz jak wyglada tamtejsza libre.
              • Gość: developer z karaib Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:03
                No, to szacuneczek dla rodaka z Ursynowa.

                O sałatę niech się nie martwi bo już na świnki zamieniona od takiego co na
                Załuskach dom se podobno kupywał (hehehe wieśniak myślał że to spokojna okolica)
                i na papier potrzebowski był bardzo. Ja tam się sałacie nie przyglądałem a i on
                chyba też pierwszy raz w życiu tyle waluty widział. Wszystko poszło i lekramacji
                nijakiej nie było od klienta.

                To sobie myślę że ja na tej transakcji lepiej wyszedłem. Chociaż jeżeli palisz
                to se na papieroskach teraz trochę przyoszczędzisz.

                Na balkon wystarczy wyjść (byle nie więcej niż jedna osoba bo może się urwać -
                kątowniki są z demobiliu sowieckich koszarów w Bornym sulinowie, hehehehe) i
                sztachać sie dymem z tirów lepiej można niż z popularesa bez filtra.

                A dla rodaka zawsze jedna rada gratis : jak taką masz kiepiełe to już wiesz że
                autostrada będzie pod blokiem. Lepiej jeleniowi z prowincji sprzedać kwaterę
                póki buldożerów jeszcze nie widać, bo potem to trzeba ściemniać bedzie na potęgę.

                No to pozdrawiam. Miłego mieszkania życzę. A tynk na głowę nie spada jak u
                mojego kolegi Stefana który budował na Kenie ?
                Chociaż moja ekipa lepsza była i przynajmniej trochę cementu powinni zostawić.
                • Gość: bzyk Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 14:58
                  oj ty developer,developer. Czy ty coś zrobisz dobrze? Dałeś sobie
                  chlebodawco wtrynić lewe zielone za źle pomalowane mieszkanie. Potem je
                  zamieniłeś na Załuskach na świnki . Rozumiem że very old. No więc ci na
                  Załuskach to robią te "świnki" w stosunku do zapotrzebowania tzw. rynku. Jak
                  zamówienia są większe,jak w twym przypadku, to robia to z tombaku. Więc
                  miałeś na poczatku mieszkanie pomalowane odpadajacą farbą,zamieniłeś to na
                  farbowane zielone ,a te na tombakowe swinki. Które w dodatku ostatnio tracą.
                  Toz to biznes jak talala!!! I dlatego jesteś karaibski developer ,choć
                  mógłbys ,gdybys myslał a nie liczył tylko na szczeście i pił za duzo , zostać
                  prawdziwym BIZNESSMENEM . Jak doktor Jan ,nie przymierzając. To juz wiem czemu
                  ty na tych Karaibach spedzasz czas. Bo się boisz z walizą miedzi (dosłownie)
                  wrócić do kraju.Juz widze te tytuły w gazetach. Znany ursynowski developer
                  zatrzymany na Okeciu z 10 kg fałszywych świnek. Na Załuskach zrobią sobie
                  swieto narodowe. I słusznie,rzadko sie trafia jeleń co przemyca tombakowe
                  świnki do Polski.
                  I co zamieniasz te tombaki na kokosy pewnie?. I stąd sie bierze powiedzenie -
                  zrobić kokosy. A zaczęło sie od odpadającej farby. A moze zamieniasz ten
                  tombak na cuba libre? Piatka za drinka? Za cara za piatke to mógłbys pić z
                  całą knajpą do rana!!!! Ale miejscowi maja radochę !!!!

                  Wróc ty developer budować te krzywe chałupy do Polski .Słabe bo słabe ,ale
                  cos w końcu umiesz. Farba odpada,ale da się w tym mieszkać. Tylko
                  koniecznie przed wyjazdem zakop gdzieś na plaży te swinki. Za 100 lat to
                  odkryją. I to bedzie sensacja. Skarb Morgana składający się z tombakowych
                  swinek!!!!W dodatku z Załusek!!! Ale jaja!!!
                  • Gość: ursynowiak Kiedy doczekamy się stanowiska Szulc lub Cesarskie IP: *.chello.pl 13.02.05, 15:58
                    przypominam ze brak odpowiedzi na taki zarzut jest bardziej wymowny, niz jakakolwiek odpowiedź.
    • Gość: LUMET Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 18:58
      Niema kasy a ruch rośnie ,Nie ma jak to jeżdzą przez centrum.
      Przez Ursynów bęzie zwykła droga,Żaden transyt.To prawda.
      Tylko gnoje dobrze wiedzą,że cały ruch transytowy pójdzie tą dróżką,bo innej
      lepszej nie ma.
      Teren jest zabezpieczony.to bęzie taniej i jako tako załata sie problem.
      A. jescze to -że ku.. -na przekręty zastanie.
      Mają kiepełe.A Ursynów to nie Konstacin.
      • Gość: Sławomir Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:13
        Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska?

        Czy ta sprawa już jest wyjaśniona ?
        • Gość: Kazimierz Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:02
          No wlasnie - czy jest juz odpowiedz ?
          • Gość: siskomy precz ! Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 01:08
            Podobno obie nasze drogie panie teraz bronią Bemowa gdzie siskomy chcą puścić
            drugą autostradę przez miasto.

            Tam też ludzie są gnębieni przez tych wariatów co by chcieli autostrady przy
            każdym bloku w naszym mieście. A my tyle lat tutaj żyliśmy bez autostrady i
            było nam bardzo dobrze. To po co ona teraz potrzebna ?
            • Gość: Krzysztof Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 00:42
              Czy ktoś może mi powiedzieć co się dzieje w tej sprawie ? Mam zamiar kupić
              mieszkanie w bloku przy Płaskowickiej i nie chciałbym mieć ścieku
              komunikacyjnego pod moim oknem. Chyba ta autostrada już przepadła bo ostatnio
              nic się już o niej nie mówi.
              • zielony_audytor Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej 02.03.05, 01:22
                POPULIZM
                (Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Europa)
                powoływanie się w polityce na wolę ogółu, głoszenie haseł zgodnych z oczekiwaniami większości społeczeństwa dla łatwiejszego uzyskania przy jego pomocy dostępu do sprawowania władzy, możliwości realizacji własnych celów.

                POPULIZM
                Wikipedia pl.wikipedia.org/wiki/Populizm
                Populizm to zachowanie polityczne polegające na głoszeniu tych poglądów, które są aktualnie najbardziej popularne w danej grupie społecznej, w celu zdobycia łatwej popularności, bez analizowania sensu tych poglądów oraz zastanawiania się nad realnymi możliwościami i rzeczywistymi skutkami wprowadzenia głoszonych poglądów w czyn. Często populizm przybiera formę schlebiania masom poprzez krytykowanie ekipy rządzącej.
                Typowym przykładem populizmu jest np: jednoczesne głoszenie konieczności zmniejszenia podatków i wzrostu wydatków na opiekę socjalną, bez zastanawiania się jak w tej sytuacji zrównoważyć wydatki budżetowe.

                POPULIZM
                Portal wiedzy portalwiedzy.onet.pl/13681,haslo.html
                Populizm (z łaciny populus – lud), forma myśli politycznych i ruchów społecznych głosząca chwytliwe, łatwo trafiające do przekonania hasła polityczne, ekonomiczne i społeczne, mające na celu szybkie zjednanie poparcia społecznego i zdobycie władzy.
                Populizm odwołuje się do emocji odbiorców, ich tęsknoty do rozwiązywania trudnych problemów w prosty sposób, zgodnie z ich oczekiwaniami. Populizm polega na schlebianiu określonym grupom, stwarzaniu pozorów utożsamiania się z tymi, o których popracie się ubiega, szafowaniu hasłami bez pokrycia.
                Opiera się na: stereotypie prostego (zwykłego) człowieka z ludu, człowieka pracy, stereotypie ludu rozumianego jako ogół ludzi prostych, a przy tym skrzywdzonych, tj. biednych, wyzyskiwanych ekonomicznie i uciskanych politycznie, na ujmowaniu ludu nie tylko w kategoriach społecznych, ale również w kategoriach religijnych, narodowych i przeciwstawianiu go władzy, elitom oraz grupom obcym (klasowo, wyznaniowo, etnicznie). Następuje idealizacja prostego człowieka i ludu oraz założenie wyższości zdrowego rozsądku, głosu ludu, mądrości życiowej zwykłych ludzi, „instynktu mas” nad pojęciami i ideami abstrakcyjnymi.
                Realizacja tych założeń następuje poprzez manipulacje, przekłamania i niedopowiedzenia, stosowane w środkach masowego przekazu lub na wiecach, demonstracjach, protestach. Istotą populizmu jest poczucie krzywdy odczuwane w grupie stąd kolosalną rolę w jego rozwoju mają masowe protesty i wystąpienia.
                Występuje w dwóch formach:
                - populizm odgórny, sterowany przez władze, np. populizm F. Castro,
                - oddolny, jako ruch sprzeciwu, np. peronizm w fazie walki o władzę.

                POPULIZM
                Encyklopedia PWN encyklopedia.pwn.pl/59003_1.html
                Tendencja społ.-polit. (nasilenie określonych przekonań i zachowań) lub masowy ruch opierający się na następujących ideach i wyobrażeniach: stereotypie prostego (zwykłego) człowieka (np. człowieka z ludu, człowieka pracy); stereotypie ludu (utożsamianego z ogółem ludzi prostych, a przy tym skrzywdzonych, tj. biednych, wyzyskiwanych ekonomicznie i uciskanych politycznie); na ujmowaniu ludu nie tylko w kategoriach społ., ale również w kategoriach rel., nar. i przeciwstawianiu go władzy, elitom oraz grupom obcym (klasowo, wyznaniowo, etnicznie); na idealizacji prostego człowieka i ludu, na postrzeganiu i interpretacji świata w kategoriach życia codziennego; na założeniu wyższości tzw. zdrowego rozsądku, głosu ludu, mądrości życiowej zwykłych ludzi, „instynktu mas” itp. nad pojęciami i ideami abstrakcyjnymi, zwł. teoret.; na prostym utożsamianiu demokracji z przewagą większości, słuszności decyzji polit. z wolą i opinią większości, a sprawiedliwości społ. z hasłami równości społ.; na akcentowaniu emocjonalnych i symbol. form poczucia wspólnoty w danej zbiorowości; na dążeniu do rozwiązywania problemów
                „zwykłych ludzi” i przezwyciężenia ich wyobcowania z polityki przez negację tradycyjnych instytucji i autorytetów polit. (parlamentu, rządu, partii, prasy, Kościoła), przez odwołanie się przed nimi i ponad nimi do głosu ludu, do opinii zwykłego człowieka. Elementy takiego sposobu myślenia występują w manipulacjach propagandowych różnych sił polit., ale tylko w zestawieniu tworzą odrębną całość — populizm.
                Populizm jako ruch społ. występuje w 2 formach: 1) populizmu „odgórnego”, sterowanego przez przedstawicieli klas panujących i rządzących; 2) populizmu „oddolnego”, spontanicznie powstającego wśród rządzonych, w środowiskach
                słabszych lub zagrożonych ekonomicznie oraz spauperyzowanych; w środowiskach wtórnie sproletaryzowanych, lumpenproletariackich, marginesu społecznego. Populizm występuje w formie syndykalistycznej (jako tendencja roszczeniowa w związkach zaw., w postaci ruchów protestu, w formie partyjnej, w formie zinstytucjonalizowanych frontów lub bloków ponad- i bezpartyjnych, w rozwiązaniach ustrojowych typu korporacyjnego (np. peronizm).
                • nie_przez_miasto Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej 02.03.05, 14:26
                  Czy można nazwać populizmem fakt że większość mieszkańców Ursynowa nie chce u
                  siebie autostrady zwanej eufemistycznie drogą szybkiego ruchu.Ale populizm nie
                  ma co!
                  • zielony_audytor Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej 02.03.05, 17:46
                    NIE.

                    Populizmem mozna natomiast nazwać działania Szulc i Cesarskiej.

                    Nie ma nic złego w tym, że ktos jest czemuś przeciwny, czy ma inne zdanie.
                    Wszystko jednak zalezy dalej, jak to swoje zdanie prezentuje i jakie tak
                    naprawde cele mu przyświecaja.
                    O populiźmie Cesarskiej swiadczy chociażby ten wątek. Ona ma naprawdę inne
                    zdanie na temat trasy przez Bemowo, niż to, jakie oficjalnie prezentuje w celu
                    przypodobania się jedynie grupie bemowiaków.
                    Zresztą przeczytaj dokładnie wszelkie definicje populizmu i zastanów się, co z
                    tego pasuje pod działania SEU, Cesarskiej, Szulc, czy Ekostrady.
                    Wszystko. Wszystko. Dosłownie WSZYSTKO.

                    dziękuję
                    • Gość: Krzysztof Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:26
                      No dobrze - ale o co chodzi z tą autostradą. Ja chcę kupic mieszkanie na
                      Płaskowickiej. Autostrady nie będzie prawda ? Powiedzcie że nie będzie ?
                      • nie_przez_miasto Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej 02.03.05, 19:38
                        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

                        > No dobrze - ale o co chodzi z tą autostradą. Ja chcę kupic mieszkanie na
                        > Płaskowickiej. Autostrady nie będzie prawda ? Powiedzcie że nie będzie ?


                        Strasznie jesteś uparty.Czy nie ma już innych adresów.
                      • Gość: xxx222 Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 20:33
                        Gdyby było pewne, że będzie tam tunel, to spokojnie mógłbyś kupować. Będzie to
                        wtedy najlepszy adres na Ursynowie :)

                        Jednak jeżeli "pseudoekolodzy" postawią na swoim, to powstanie tam druga
                        "dolina służewiecka", a wtedy to będzie można tylko współczuć osobom, które
                        tam będą mieszkać :(
                        • Gość: eko-lok Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej IP: *.chello.pl 04.03.05, 23:05
                          Cesarska nie ma pojęcia o ekologii
                          • Gość: Ursynow rzadzi Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 01:46
                            A co ty wiesz o Pani Cesarskiej, wypierdku ?
                            Jak ty w ogole sie odnosisz do tych Pan, zasluzonych dla ekologii i walki o
                            spokoj i przyrode w naszym miescie ?
                            Wiecej szacunku smrodzie.
                            • Gość: co sie dzieje ? Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:48
                              Czy jest jakis postemp w ustalania stanowiska miedzy tymi dzialaczkami ?
                              • rosebud68 Re: Populizm B.Szulc i D.Cesarskiej 08.03.05, 22:17
                                Gość portalu: co sie dzieje ? napisał(a):

                                > Czy jest jakis postemp w ustalania stanowiska miedzy tymi dzialaczkami ?

                                dobre pytanie... postemp! gdzie jestes? chyba tylko vampi sie tym interesuje,
                                wiec powinien wiedziec...
                                • komagane Populizm Wielonickowego 08.03.05, 23:06
                                  Populizm Roberta-C vel Wampira vel Zielonego_audytora vel ??? ocenić można
                                  łatwo, badając grupę docelową, którą usiłuje czarować swymi erudycyjnymi
                                  wywodami.
                                  Najwyraźniej pisze on do ludzi młodych, albo juz zamoznych, albo aspirujcych,
                                  zmotoryzowanych, zafascynowanych bezrefleksyjnym "postępem", który kojarzy sie
                                  im głównie z widokami Chicago czy Nowego Jorku, przybyłych z prowincji, dla
                                  których Warszawa to już awans (a co dopiero, kiedy ją jeszcze rozbudują),
                                  spędzających dużo czasu za kółkiem lub przy komputerze, ale nie odróżniających
                                  liścia klonu od liścia dębu, absolwentów technikum albo Politechniki, o bardzo
                                  praktycznym nastawieniu do rzeczywistości.
                                  Opis ten, wypisz wymaluj, pasuje do wizerunku nowego warszawiaka, o którym lyle
                                  sie ostatnio rozwodzi Gazeta Wyborcza.
                                  Pytanie o wielkosć tej grupy docelowej pozwoli nam okreslić stopień populizmu
                                  Wielonickowego, czyli przemożnej chęci zdobycia popularności.

                                  No, Siskom twierdzi, że to prawie cała Warszawa. My sądzimy, że Siskom grubo
                                  przesadza i że trzeba w tym celu zrobić referendum. Kaczor referendum nie robi
                                  (no bo koszta straszne!)

                                  Pytanie za 1 grosz: wśród jak wielkiej grupy docelowej usiłuje zdobyc
                                  popularność Wielonickowy? Czy da sie go nazwac populistą?
                                  • Gość: TOM Proszę nie wsadzać do jednego garnka IP: *.meil.pw.edu.pl 09.03.05, 08:36
                                    ludzi "nie odróżniających liścia klonu od liścia dębu" i "absolwentów technikum
                                    albo Politechniki".
                                    Określenie użyte miało wydźwięk zdecydowanie pejoratywny dla
                                    absolwentów szkół technicznych a w końcu wśród nich mozna znaleźć
                                    wiele osób, które potrafią spojrzeć na problem szerzej, nie mając
                                    (jak SiSKOM) klapek na oczach, a jednocześnie dysponując wiedzą
                                    potrzebną do rozwiązania takich problemów.
                                    Nie należy wszystkich absolwentów Politechniki kojarzyć i utożsamiać
                                    z "jasiem".
                                    • Gość: komagane Re: Proszę nie wsadzać do jednego garnka IP: *.visp.energis.pl 09.03.05, 09:46
                                      Ależ TOM, nic nie wsadzam i nic nie kojarzę. Zastanawiam sie nad tym, czy
                                      Siskom nie szuka elektoratu właśnie u ludzi o wykształceniu politechnicznym,
                                      nie zainteresowanych bezpośrednio budowa trasy (nie zaszkodzi im wprost),
                                      usiłując przekonac ich do własnej wizji "postępu", typu: trzeba wzystko
                                      zabetonować i wyasfaltować, bo mądrzejsi od nas Amerykanie tez tak zrobili.
                                      Przecież nie napisałam, że ten elektorat znajdzie. Za to cieszę się
                                      niezmiernie, że ludzie dysponujący wiedzą fachową również dostrzegają wąskosć
                                      spojrzenia i jednostronność Siskomu. To znaczy, że ich żarliwa agitacja nie
                                      trafia na podatny grunt.
                                      Proszę, nie czuj się urażony w imieniu innych politechników, których, jako
                                      humanista, szczerze podziwiam. Również za to, że przedmiotem ich działania jest
                                      materia, a nie słowo, więc efekty działania można zobaczyc, dotknąć, obliczyc i
                                      przewidzieć. Humaniści niestety działaja w sferze słów i pojęć, więc efekty ich
                                      działania są znacznie bardziej ulotne. Pzdr.
                                      • Gość: ursynowiak Kto kłamie? IP: *.chello.pl 09.03.05, 23:25
                                        czemu Komagane unika odpowiedzi na pytanie?
                                        • Gość: wiedzący Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:40
                                          A czy Cesarska odpowiedziała ? Szulc na pewno nie kłamie.
                                          • rosebud68 Re: Kto kłamie? 10.03.05, 19:58
                                            tv kłamie
                                            • Gość: Forza Ursynów Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:11
                                              Ja myślę że pani Cesarska ma rację a ta druga to jest po prostu jakaś niepoważna
                                              babina która z własnych frustracji zrobiła sobie program polityczny.

                                              Pani Danuta na prezydenta Warszawy. Ma już mój głos i mojej rodziny też.
                                              • Gość: Okenciak Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 00:09
                                                To nieprawda - pani Szulc tez ma bardzo dobre pomysly i nie pozwoli na to zeby
                                                autostrada przebiegla przez Zaluski. A o reszte miasta niech juz sie martwia inni.
                                                • Gość: ekolog Re: Kto kłamie? IP: *.chello.pl 19.03.05, 02:56
                                                  Pani Cesarska obroni nasze miasto przed autostradą i tirami.
                                                  A ta Szulc, to po prostu głupia jest i tyle.
                                                  • Gość: Zaluski rulez Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 11:10
                                                    Ale Zaluski wazniejsze niz reszta miasta. Dlatego Szulc rzadzi i wymiata a
                                                    Cesarska to jest zwykla lamerka.
                                                  • Gość: albert Re: Kto kłamie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 11:44
                                                    Niech każda dzielnica troszczy sie o swoje.
                                                    Żadnuch dróg/ulic między dzielnicowych, a tym bardziej krajowych.
                                                  • Gość: Szulc na prezydent Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 00:12
                                                    > Niech każda dzielnica troszczy sie o swoje.
                                                    > Żadnuch dróg/ulic między dzielnicowych, a tym bardziej krajowych.

                                                    Żadnych dróg na Załuskach, ale ta przez Urysnów może być. W końcu była planowana
                                                    od 30 lat, nie tak jak na Załuskach - tam tylko od 25.
                                                  • Gość: green peace Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:43
                                                    Na Załuskach już się udało odsunąć trasę o kilometr od osiedla. To wielki sukces
                                                    Pani Szulc i jej Towarzystwa.

                                                    Na Ursynowie planujemy podobny ruch - trasa nie będzie przechodzić przez
                                                    Plaskowicką ale będzie odsunięta bardziej na południe - koło Tesco.

                                                    I problem się rozwiąże. Będzie git.
                                                  • Gość: albert Re: Kto kłamie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.05, 21:50
                                                    koło Tesco ? czyli przez Wąwozową czy przez Wilczy Dół ?

                                                    Byc kiedys taki plan jako alternatywa dla Płaskowickiej
                                                    (wtedy tam były pola i cały Ursynów to popierał)
                                                  • Gość: architekt miasta Re: Kto kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 07:15
                                                    > koło Tesco ? czyli przez Wąwozową czy przez Wilczy Dół ?

                                                    Przez Wąwozową - tam jest sporo rezerwy po obu stronach.

                                                    Niestety developerzy wykorzystali naiwność ludzi i budowali bardzo blisko ulicy,
                                                    która teraz będzie poszerzona. Ale dla wspólnego dobra to trzeba będzie zrobić.
    • Gość: M Re: Kto kłamie - Szulc, czy Cesarska? IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 15.04.05, 09:45
      WARSZAWA
      INWESTYCJE Miliardy euro na trzy obwodnice i dwa mosty

      OMINĄĆ STOLICĘ


      Aż siedem razy więcej funduszy unijnych niż dotychczas ma dostać Mazowsze w
      następnym podejściu budżetowym. Za te pieniądze powstać mają dwa nowe mosty
      przez Wisłę pod Warszawą oraz kolejne obwodnice wokół stolicy.



      Urząd Marszałkowski jeszcze w tym miesiącu zaktualizuje powstałą w 2000 r.
      strategię rozwoju województwa. Ta strategia zaś w dużej mierze przesądzi, jakie
      inwestycje na Mazowszu będą mogły zostać sfinansowane z budżetu UE i państwa w
      ramach Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007 - 2013. Według tego planu to
      samorządy wojewódzkie mają bowiem współdecydować o podziale funduszy unijnych i
      środków z budżetu państwa na inwestycje na ich terenie.

      - W praktyce będzie wyglądało to tak, że jeśli Generalna Dyrekcja Dróg
      Krajowych i Autostrad będzie dzieliła środki inwestycyjne, powinna konsultować
      to z władzami województwa - mówi prof. Zbigniew Strzelecki, dyrektor
      Mazowieckiego Biura Planowania Przestrzennego i Rozwoju Regionalnego. - Teraz,
      jeśli ma na przykład problem z jakąś budową na Mazowszu, to przeznaczone na nią
      pieniądze przesuwa na drogę na Podlasiu. Takie praktyki nie powinny mieć
      miejsca.

      Inwestycje zapisane w strategii będą miały pierwszeństwo przy przyznawaniu
      środków unijnych dzielonych przez Urząd Marszałkowski. A będzie ich niemało. Na
      wojewódzki program rozwoju regionalnego na lata 2007 - 2013 Mazowsze ma dostać
      aż 2,3 mld euro. To ponad 7 razy więcej niż w latach 2004 - 2006, na które
      naszemu regionowi przyznano do podziału 300 mln euro. A nie będzie to jedyny
      program unijny, z którego mogą zostać sfinansowane inwestycje na Mazowszu (będą
      też tzw. fundusze sektorowe, przeznaczone także na budowę dróg, o których
      podziale zdecydują ministerstwa).

      Trzy koliste obwodnice
      Według informacji, które zdobyła "Rz", w zaktualizowanej strategii województwa
      znajdzie się wiele nowych, dotąd nieplanowanych, inwestycji. Przynajmniej
      częściowo rozładują one ruch na drogach Mazowsza i aglomeracji warszawskiej.
      Będzie to m.in. budowa dwóch nowych mostów przez Wisłę, tuż za granicami
      Warszawy. Jeden z nich ma powstać na wysokości Łomianek i Jabłonny, a drugi
      między Konstancinem i Józefowem. Będą one częścią tzw. mniejszej obwodnicy
      stolicy, która połączy Piaseczno, Konstancin, Józefów, Sulejówek, Wołomin,
      Legionowo, Łomianki, Ożarów i Brwinów. Powstanie ona z istniejących już
      odcinków dróg (zostaną one unowocześnione) uzupełnionych w niektórych miejscach
      o nowe arterie, np. Paszkowiankę - trasę, która pobiegnie od "gierkówki" koło
      Nadarzyna do autostrady A-2 obok Pruszkowa.

      - Chodzi o to, żeby z ulic Warszawy zniknęła część ruchu tranzytowego, żeby
      ktoś, kto na przykład chce dojechać z Brwinowa do Józefowa, nie musiał jechać
      przez stolicę -mówi dyrektor Strzelecki. W takim samym celu powstać ma tzw.
      duża obwodnica Warszawy, spinająca Grójec, Żyrardów, Sochaczew, Nowy Dwór,
      Wyszków, Mińsk Mazowiecki (jest już w części gotowa). Ta inwestycja będzie
      polegać na unowocześnieniu istniejących dróg i budowie obwodnic wokół większych
      miast.

      Pamiętajmy o kolei
      Ostatnia z nowych wielkich inwestycji drogowych, jaka znajdzie się w zmienionej
      strategii województwa, to wielka obwodnica Mazowsza, która połączy Radom,
      Siedlce, Ostrów Mazowiecką, Ostrołękę, Ciechanów i Płock. Będzie miała status
      drogi głównej przyspieszonej i także powstanie na bazie obecnych arterii, które
      zostaną zmodernizowane.

      Urząd Marszałkowski chce też poprawić połączenia kolejowe na Mazowszu tak, żeby
      przemieszczanie się pociągami było szybsze. W zaktualizowanej strategii będzie
      więc zapis o budowie drugiego toru na linii Warka - Radom i Otwock - Pilawa, co
      znacznie skróci podróże w stronę Kielc i Lublina.

      Jacek Krzemiński

      --------------------------------------------------------------------------------

      GDDKiA szykuje się do budowy innej obwodnicy, która rozprowadzi ruch z
      autostrady A2 między Konotopą (na zachód od Warszawy) a Konikiem (po wschodniej
      stronie stolicy). Największe emocje budzi budowa dwóch tras ekspresowych przez
      gęsto zamieszkane dzielnice - Bemowo i Ursynów. Według wstępnych planów
      pierwsza z nich ma powstać w latach 2006 - 2008, a druga 2007 - 2011. Na razie
      inwestor nie dysponuje jednak wszystkimi gruntami, pozwoleniami na budowę, a w
      przypadku trasy w tunelu przez Ursynów nawet decyzją lokalizacyjną. Ekolodzy
      zapowiadają oprotestowanie wszystkich pozwoleń. Rządowi urzędnicy twierdzą
      jednak, że tzw. specustawa ogranicza do minimum możliwości blokowania inwestycji

      art. z dnia 14.04.2005 r. "Rzeczpospolita"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka