Dodaj do ulubionych

*WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-)

20.05.05, 10:50
W zwiazku z tym, ze zapotrzebowanie na te liste jest ogromne przesylam Wam
swoja smile


Ubranka:

4 - 5 koszulek bawełnianych (w tym 1 - 2 batystowa, lepiej bez kołnierzyka
ok. 5 bawełnianych kaftaników (lepiej bez kołnierzyka)
ok. 5 - 6 bawełnianych śpioszków (najlepiej na zatrzaski)
2 - 3 skarpetki bawełniane lub buciki bawełniane
2 sweterki + spodenki
2 czapeczki lekkie
1 - 2 czapeczki bawełniane
rękawiczki
kombinezon zimowy jednoczęściowy (nieco póˇniej)
pajacyki i body (głównie przy Pampersach i majtkach z ceraty)


Pościel i pieluchy:

2 lżejsze kocyki
kołderka
poszewki na kołderki
prześcieradło do łóżeczka, ok. 3 szt.
1 ciepły koc do łóżeczka na wierzch
2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka
ok. 40 - 50 pieluch z tetry
ok. 5 pieluch z flaneli
pieluchy jednorazowe
2 dziecięce ręczniki frotte
2 ręczniki kąpielowe z kapturem


Kosmetyki:

mydło natłuszczające, delikatne, bezzapachowe
oliwka dla niemowląt (np. Bambino) lub przegotowana spożywcza oliwa z oliwek
kremy na pupę (np. Bepanthen, Sudokrem)
wazelina (do natłuszczania termometru)
wata bawełniana
waciki bawełniane
sterylne gaziki
spirytus 70 % (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego, rozcieńcza
się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)
sól fizjologiczna
proszek do prania bez fosforanów (np. Jelp)
płatki mydlane (na początek, do zamaczania zmoczonych pieluch lub przy
uczuleniu na inne detergenty)

Akcesoria:

myjka
nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci
szczotka do włosów
termometr do wody
gruszka gumowa do usuwania wydzieliny z nosa
zakraplacz, łyżeczka z miarką
mała latarka (podobna do długopisu)
pojemnik na wodę (do przemywania pupy)
pojemniki na czyste brudne waciki
termometr do pomiaru temperatury ciała
butelka do karmienia (jako rezerwa)
wiaderko na brudne pieluchy (do zamaczania)
wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste)
odciągacz (lub adres wypożyczalni)
wanienka do kąpieli
łóżeczko (+materacyk)
blat do przewijania
nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą)
fotelik samochodowy
wózek
Obserwuj wątek
    • jl101 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 11:02
      przy pierwszym dziecku nie byla mi potrzebna polowa tych zeczy, przy drugim
      potrzebna bedzie pewnie polowa polowysmile naprawde zamierzasz kupic wszystkie te
      zeczy? pytam NAPRAWDE z duza zyczliwoscia smile))
      pozdr
      • bonnie75 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 11:12
        Tobie byla potrzebna polowa tej listy. Innym bedzie potrzebna cwierc, a jeszcze
        innym dodatkowo inne rzeczy. Kazda przyszla mama moze sobie wybrac z tej listy
        to, co bedzie uwazala za niezbedne. To nie jest imperatyw: Macie kupic wszystko
        z tej wlasnie listy!!! To sa tylko propozycje wink
        • jl101 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 19:40
          Bogu dzieki, bo niektore pozycje przyprawiaja o bol zebowwink
          • jl101 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 19:52
            mnie przyprawiaja, zeby nie bylo watpliwosciwink
    • maggie2229 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 11:04
      Bonnie bardzo dziekuje, i przepraszam, ze nie zauwazylam listy zalaczonej w
      poprzednim forum...skopiowalam juz obie,
      i nie denerwuj sie i uwierz, az taka glupia nie jestem, ale oceniasz po jednym
      wyskoku
      caluski dla wszystkich przyszlych mamuś;
      a a propos tej listy-dluga, oj dluga i bardzo dobrze przygotowana - dziekuje
      • bonnie75 maggie! 20.05.05, 11:14
        Nie oceniam po jednym "wyskoku", ale po calej masie "wyskokow". Ale ok, skoro
        tak uwazasz.....
      • gosia262 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 20:44
        dziewczyny, uważajcie z nawilzaczami!! bardzo łatwo sobie w nich wychodowac
        dośc groźne bakterie, ktore moga doprowadzic nawet do astmy u maluszka. a co do
        całj listy.... no cóż, przy pierwszym dziecku też nabyłam niemal wszystko, co
        tam wymienione. a tak naprawdę, to dopiero ' w praniu' wychodzi, co naprawdę
        potrzebne. myslę, że nie ma co na siłę we wszystko sie wcześniej zaopatrywac.
        • andaba Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 20:58
          Zgadzam się co do nawilżaczy z poprzedniczką, no i ten zakraplacz i latarka to
          trochę przesada, ale ogólnie lista jest sensowna. Oczywiście bez niektórych
          rzeczy można się obejść, ale z tego co wiem, wiele mam nie obywa się jeszcze bez
          miliona innych "niezbednych" rzeczy, więc te spisane tutaj nie są przesadzone.
          • leysa o co chodzi z nawilżaczami? 30.05.05, 00:29
            Dziewczyny, czy mogłybyście przybliżyć temat, o co chodzi z nawilżaczami
            powietrza, bo planowałam kupić, ale trochę mnie wystraszyłyście tymi bakteriami.
    • ewucha28 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.05.05, 21:02
      bonnie75 napracowalaś sie biedacwo...ale warto zaznaczyc aby nie kupowc
      wszystkiego a stopniowo w miare potrzeb ,ja przy pierwszym dziecku nie mialam
      takiej listy,a jak czytam to co znajduje sie na Twojej to sobie mysle ze nie
      wszytsko jest potrzebne,w sklepie oczywiscie powiedzą ze tak ....ale oni tylko
      naciągają niedoświadczonych przyszlych rodzicow.
    • wieczna-gosia nareszcie wiem czego nie mam ;)))) 20.05.05, 23:16
      > Ubranka:
      >
      > 4 - 5 koszulek bawełnianych (w tym 1 - 2 batystowa, lepiej bez kołnierzyka

      co to jest batystowa?
      w zyciu nie uzywalam koszulek body sa the best wink)

      > ok. 5 bawełnianych kaftaników (lepiej bez kołnierzyka)

      nienawidze kawtanikow

      > ok. 5 - 6 bawełnianych śpioszków (najlepiej na zatrzaski)
      > 2 - 3 skarpetki bawełniane lub buciki bawełniane
      > 2 sweterki + spodenki

      to wszystko mam wink)))))

      > 2 czapeczki lekkie

      nigdy jakos nie skumalam idei lekkich czapeczek. jesli czapka nie musi byc
      ciepla to po co ma byc?

      > 1 - 2 czapeczki bawełniane
      > rękawiczki
      > kombinezon zimowy jednoczęściowy (nieco póˇniej)
      > pajacyki i body (głównie przy Pampersach i majtkach z ceraty)
      >
      >
      to body oprocz koszulek? a po co koszulki?

      > Pościel i pieluchy:
      >
      > 2 lżejsze kocyki
      > kołderka
      > poszewki na kołderki
      > prześcieradło do łóżeczka, ok. 3 szt.
      > 1 ciepły koc do łóżeczka na wierzch

      po przeczytaniu tej listy juz mi goraco wink
      dla dzieci mam 1 kocyk cieply, jeden lekki i przescieradlo na upaly wink

      > 2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka
      > ok. 40 - 50 pieluch z tetry

      po co az tyle?

      > ok. 5 pieluch z flaneli
      > pieluchy jednorazowe
      > 2 dziecięce ręczniki frotte
      > 2 ręczniki kąpielowe z kapturem
      >
      >
      > Kosmetyki:
      >
      > mydło natłuszczające, delikatne, bezzapachowe
      > oliwka dla niemowląt (np. Bambino) lub przegotowana spożywcza oliwa z oliwek
      > kremy na pupę (np. Bepanthen, Sudokrem)
      > wazelina (do natłuszczania termometru)

      tu nie bede dyskutowac, aczkolwiek termometru nie mam, posiadam dwa stay
      rozpoznania temperatury- dziecko rozpalone i dziecko nierozpalone. Rozpalonemu
      daje ibuufen z nierozpalonym nic nie robie wink

      > wata bawełniana
      > waciki bawełniane
      > sterylne gaziki

      pogubilam sie w rodzajach wacikow wink)

      > spirytus 70 % (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego, rozcieńcza
      > się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)
      > sól fizjologiczna

      > proszek do prania bez fosforanów (np. Jelp)
      > płatki mydlane (na początek, do zamaczania zmoczonych pieluch lub przy
      > uczuleniu na inne detergenty)
      >

      od platkow mydlanych szaleje mi pralka wink jesli dziecko nie ma alergii to nie
      rozumiem po co platki.
      > Akcesoria:
      >
      > myjka

      nie mam

      > nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci
      > szczotka do włosów

      > termometr do wody

      idei termometru do wody tez nie rozumiem, a lokiec?

      > gruszka gumowa do usuwania wydzieliny z nosa
      > zakraplacz, łyżeczka z miarką
      > mała latarka (podobna do długopisu)

      po co latarka? do nocnych poszukiwan dziecka? Do swiecienia mu w oczy zeby
      sprawdzic efekt zrenicowy? Oczywiscie laarke posiadam ale w kwestii wyprawki nie
      czaje wink

      > pojemnik na wodę (do przemywania pupy)

      no tak... myje na lapie pod bierzaca woda.

      > pojemniki na czyste brudne waciki

      wywalam od razu do kosza na smieci

      > termometr do pomiaru temperatury ciała
      > butelka do karmienia (jako rezerwa)

      > wiaderko na brudne pieluchy (do zamaczania)
      czyli to dla mamus tetrowych opis?

      > wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste)
      jakiej firmy sa przezroczyste i dlaczego lepsze? jak sie wkladki robia mokre to
      sie zmienia nie? czy to o muszle laktacyjne chodzi?

      > odciągacz (lub adres wypożyczalni)
      nie mam
      > wanienka do kąpieli
      > łóżeczko (+materacyk)
      uff mam

      > blat do przewijania
      nie mam
      > nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą)
      nie mam
      > fotelik samochodowy
      > wózek

      no to wychodzi na to ze troszke oszczedzilam na macierzynstwie jak rowniez na to
      ze przezylam pare noworodkow nie dowiedziawszy sie po co koszulka i dlaczego
      termometr do wody wink
      • martys_85r czapeczki 21.05.05, 00:07
        bo dziecko najwiecej ciepla traci przez glowkesmile
        • szaramysz2 Re: czapeczki 21.05.05, 01:07
          ja mysle, ze to jest lista dla zimowych noworodkow.
          stad te czapeczki, rekawiczki i kombinezon (czy jakos tak...)
          Latarka bo zima wczesnie i znienacka robi sie ciemno.
          Wyobraz sobie taka scene: siedzisz i karmisz, nagle trach! ciemnosc za oknem i
          w domu, maly/a ssie, nie mozesz dostac sie do kontaktu, nic nie widzisz, nie
          wiesz ile czasu trwa karmienie i ktora piersia leci mleko (tutaj podklad
          muzyczny jak w "szczekach" sugerujacy narastajace napiecie)... ale wszytsko pod
          kontrola!!! Masz w kieszeni mala latarke w ksztalcie dlugopisa!!!! wink)))


          • rapida SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH!!! 30.05.05, 07:21
            pisze się długopisu, a swoją drogą skąd w Was tyle złośliwości!!!!!!!! Jednej
            sie udało wychować dwójkę nie wiedząc do czego służą czapeczki, a druga "szuka
            dziury" w latarce!!!mierzenie temperatury wody na łokieć wydaje się
            starościweckie, zapewne jeszcze zanim podacie butelkowe jedzenie sprawdzacie
            czy jest właściwe "pociągając" z butelki??? a smoczki jak spadną to pewnie
            oblizujecie, bo na takie wyglądacie, NIESTETY................Mimo wszystko
            pozdrawiam
            • jl101 Re: SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 30.05.05, 09:28
              jestesmy tak staroswieckie i zacofne, ze karmimy piersia ile sie dasmile odpada
              sprawdzanie temp. butelkowego jedzenia. jeden zarzut mniej, ufffwink
              • rapida Re: SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 31.05.05, 11:09
                chyba jednak lepiej nie stawać nigdy w niczyjej obronie! karmisz piersią, ok!
                soki tez podajesz w ten sposób???????
                • jezzmam Re: SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 31.05.05, 12:12
                  Dziewczyny OPANUJCIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mamy sobie doradzać i pomagać!!!!!!!!!!!!!!A nie być jak ŻMIJE,które tylko czekają żeby kogoś ukąsić!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • rapida Re: SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 31.05.05, 13:07
                    No właśnie...............
            • moofka Re: SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 30.05.05, 12:10
              rapida napisała:

              > pisze się długopisu, a swoją drogą skąd w Was tyle złośliwości!!!!!!!! Jednej
              > sie udało wychować dwójkę nie wiedząc do czego służą czapeczki, a
              druga "szuka
              > dziury" w latarce!!!
              ______________________
              boshh a cóż to za przewrazliwienie smile
              to, ze ktos pozwolił sobie zażartować z latarki i kombinezonu zimowego
              kupowanego w maju?
              zadnej złośliwości nie widzę, a troche luzu nawet kompletującym WYPRAWKI (to to
              chyba wielka wyprawa ) by się przydało smile
              ja myślałam, ze głosy rozsądku które tu się odezwały moze orzeżwią zakupowe
              zapały
              a tu proszę, jeszcze zarzuty, ze łokiec staroświecki smile))
              że smoczki oblizują
              ciekawe, ze ja nic takiego nie wyczytałam
              ale jako ze tez ośmieliłam sie tez pozartować z latarki to czuje sie wywołąna
              do tablicy -
              z butelki nigdy nie pociągałam ba nawet nie miałam butelki
              smoczka tym bardziej nie - uważam ze jest absolutnie zbędny ale juz sie nie
              odezwe, bo ty jako dobrze przygotowana mama masz zapewne 5 w 2 m-cu ciązy smile
              życzenia życzliwości przekazuję Tobie wraz z pozdrowieniami a jakze smile))

              mierzenie temperatury wody na łokieć wydaje się
              > starościweckie, zapewne jeszcze zanim podacie butelkowe jedzenie sprawdzacie
              > czy jest właściwe "pociągając" z butelki??? a smoczki jak spadną to pewnie
              > oblizujecie, bo na takie wyglądacie, NIESTETY................
              • rapida SKĄ TYLE JADU???????????W MILUTKICH MAMUSIACH 31.05.05, 11:06
                Nie wystarczy tak najnormalniej przemilczeć, niż wyśmiewać, same przyznacie,
                że się napracowała dziewczyna i to bardzo. Jednym to pasuje, a innym w ogóle,
                ale to nie powód, aby od razu tak niszczyć. I chciałabym przypomnieć, że są tu
                ososby, które nie miałay do czynienia z dziećmi i dla nich (być może??) lista
                też wyda się zbyt długa, ale do tego muszą dojść same! Co do smoczków, widzisz,
                nie jestem w drugim miesiącu, może jestem trochę dalej, może wcale nie trochę?
                może nawet bardzo daleko, ale tam gdzie ja jestem Ty nigdy nie dojdziesz!!! Nie
                życzę Ci tego, bo to boli, znacznie bardziej niż słowa.......
          • motyla1 Re: czapeczki 23.06.05, 18:01

            popłakałam się ze śmiechu- i jestem pewna że u mnie dokładnie tak będzie więc
            może kupię tę latarkę
      • martys_85r a wsumie to ile was kosztowala CALA wyprawka? 21.05.05, 00:09
        ile was to kosztowalao? musze sie nastawic psychiznie ile mnie to wyniesie bo
        chyba SPOROsmile
      • jl101 Re: nareszcie wiem czego nie mam ;)))) 21.05.05, 11:04
        Gosia, moze masz male doswiadczeniewink przed szostym dzieckiem pomysl chociaz o
        tej latarce.
        justyna
        • grochalcia Re: nareszcie wiem czego nie mam ;)))) 21.05.05, 15:09
          Gosia tez ma troszke racji..idei latarki tez nie rozumiem...po co tyle
          wacikow??? sprobuj obciac paznokcie dziecka nozyczkami dla niemowlat..powodzenia
          zycze. Ja owszem kupilam i moge Ci je chetnie oddac. Obcinam normalnymi bo
          chociaz cos tna....przewijak zbedny, przewijam na ceratce na wersalce....i tak
          by mozna bylo wymieniac....a tez bylam glupia i kupowalam wszystko z podobnej
          listy..i teraz, po 2 miesiacach polowa lezy nie uzywana...Nie dajcie sie
          dziewczyny zwariowac. Kasia
    • pimpek_sadelko Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 12:00
      chyba stara ta lista. teraz sie kupuje body a nie kaftanikismile)))))))
      • grochalcia Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-)do pimpek 21.05.05, 15:04
        jesli chodzi o body, to ja sie przekonalam do nich dopiero po miesiacu. Takiemu
        malemu noworodkowi wolalam zakladac kaftaniki bo bylo prosciej. Przy body byl
        wrzask, bo trzeba bylo przez glowke zakladac...a cialko takie delikatne..brr,
        teraz to co innego)))) i nawet jak sie krzywi to sie nie przejmuje. a mi na
        przyklad nie przydaja sie spiochy z napkami w kroku. Wygodniej mi przy
        przebieraniu zdjac cale spiochy, a przy okazji Maly sie cieszy, bo lubi tak na
        polgolaska lezec....
        • pimpek_sadelko Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-)do pimpek 21.05.05, 19:28
          sa body nie wkladane przez glowkesmile
          na poczatek takie wlasnie mam. twz kopertowesmile
    • iwo777 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 13:06
      Postanowiłam zabrać głos w tej rozmowie, ponieważ trochę mnie rozbawiła i
      chciałam także podzielić się swoim doświadczeniem.
      Jeśli z czym się zgadzam co jest w super liście nie będę się powtarzać,
      skomentuje moim zdaniem rzeczy niepotrzebne i ewentualnie dopisze nowe

      - kołderka, pościel, poduszka, itd.; ja oczywiście jak przykładna mama kupiłam
      to wszystko i śpiworek, który zastąpił wszystko wyżej wymienione.

      >2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka
      Nie potrzebne w dobie pieluch jednorazowych

      - pieluch z tetry spokojnie wystarczy 20 sztuk
      - nie potrzebowałam pieluch z flaneli?
      - ręczniczków wystarczy 2 na zmianę

      - krem na pupę proponuje termentol, poleciła mi pielęgniarka i był super,

      Nie wiem do czego miała by służyć - wata bawełniana i waciki bawełniane, na
      pewno są potrzebne waciki jałowe do przemywania oczków.
      - sól fizjologiczną kupujcie jak w najmniejsze buteleczki, po otwarciu szybko
      traci swoje właściwości, na rynku jest dostępna specjalna sól dla niemowląt,
      ale niczym się nie różni od tej zwykłej poza wielkością buteleczek(większe)i
      ceną 5x droższa,

      Z akcesorii
      - Myjka - zazwyczaj dołączona jest do ręczniczka dla niemowląt, mój mąż wolał
      myc szkraba ręką,
      - Termometr do wody używałam przez chwilkę, lepszy był łokieć (moim zdaniem
      zbytek)
      - Gruszka lekarze odradzają, podrażnia śluzówki, można maść majerankową
      powoduje że dziecko "apsika" i oczyszcza nosek, ja używałam bagietek -
      zabronione przez lekarzy
      - nie wiem po co latarka i nie mam pomysłu, może rzeczywiście do tego co
      zaproponowała szaramysz2 smile
      - zakraplacz zakupiłam do witaminy D, - niepotrzebnie

      >pojemnik na wodę (do przemywania pupy)
      - pupę malucha wyciera się chusteczkami nawilżającymi a do mycia twarzyczki
      może być miseczka, używana w kuchni

      >pojemniki na czyste brudne waciki
      - czyste są szczelnie zapakowane a na brudne to chyba na śmieci

      >wiaderko na brudne pieluchy (do zamaczania)
      - jednorazowe do kosza a z tetry można też namoczyć w czymś, co kto ma w
      łazience,

      wkładki laktacyjne - niekonieczne przezroczyste, lepiej żeby były chłonne,
      odciągacz - nie lubiłam odciągać pokarmu ręcznie, a przy nawale mleka bardzo
      przydaje się, maść na obolałe brodawki (jeśli zamierzacie karmić piersią)

      >nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą) są zwolennicy i przeciwnicy, ja z powodu
      braku kasy kładłam na kaloryfer mokry ręcznik - sprawdził się


      A taka naprawdę to najlepiej wszystko kupować w miarę potrzeb, zaoszczędzi się
      naprawdę niepotrzebnych wydatków.
      Powodzenia na zakupach i nie tylko

      moja kruszymka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23494974
      • zzz12 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 14:17
        >
        > - kołderka, pościel, poduszka, itd.; ja oczywiście jak przykładna mama
        kupiłam
        > to wszystko i śpiworek, który zastąpił wszystko wyżej wymienione.
        >

        smile
        Na dobra sprawe to samo lozeczko (z wyposazeniem) bylo zupelnie zbednym
        przedmiotem w moim przypadku- dwojka moich dzieci w sumie przespala w nim moze
        5 nocy..w przypadku trzeciego dziecka w ogole tego mebla nie bralam pod uwage,
        zwlaszcza, ze w mieszkaniu nawet miejsca na lozeczko nie mam..dobrze, ze
        poprzednie bylo odziedziczone po znajomych, to zawsze troche kasy do
        przodu..zwlaszcza w przypadku rzeczy nieuzywanej.


        - pieluch z tetry spokojnie wystarczy 20 sztuk
        > - nie potrzebowałam pieluch z flaneli?
        > - ręczniczków wystarczy 2 na zmianę
        >

        Autorka watku chce 50 pieluch tetrowych..po kilku dniach stwierdzi, ze nie ma
        jak jednorazowe i 40 z nich bedzie - dziewicze- lezalo w szufladzie przez
        nastepne lata..Kazda pielucha ok. 2zl.
        Reczniki z kapturkiem to tez zbedna rzecz, wystarczy w zupelnosci duzy normalny
        recznik kapielowy- mozna kupic nowy, zeby byl miekki dla noworodka, ale za to
        posluzy w domu dluzej. Myjek w ogole nie uzywam, wole myc gola reka.

        sól fizjologiczną kupujcie jak w najmniejsze buteleczki, po otwarciu szybko
        > traci swoje właściwości, na rynku jest dostępna specjalna sól dla niemowląt,
        > ale niczym się nie różni od tej zwykłej poza wielkością buteleczek(większe)i
        > ceną 5x droższa,
        Sol sama w sobie wlasciwosci nie straci, poza tym, ze straci jalowosc. A tak w
        ogole po co ona? do zakraplania noska w przypadku kataru? To groszowy wydatek,
        a zawsze mozna zdazyc kupic w razie potrzeby.

        • grochalcia Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 15:00
          widzisz, to zalezy...moj synek tak ulewa i zwraca, ze mam 30 pieluch i ciagle sa
          w uzyciu....tez mialam 20 i musialam dokupic...mam nadzieje, ze minie mu do
          konca trzeciego miesiaca...
          Lozeczko to miejsce, gdzie Szymek spi, wiec ciezko bylo by bez niego))) z
          recznikami sie zgadzam, tymbardziej, ze wiekszosc dla dzieci strasznie zle
          chlonie wode...my tez najpierw kupilismy taki wklad z gabki do wanienki i myjki,
          a teraz myjemy reka i bez wkladki...
          do pupy sudocremu na codzien sie nie stosuje, tylko przy odparzeniach. I trzeba
          na niego uwazac, bo jak sie go nie zmyje przy kapieli to potrafi zejsc ze skora.
          u nas np przydal sie puder, mimo, ze go wcale nie kupilam na poczatku. ale
          polozna kazala stosowac na pupe Szymka. I faktycznie jest lepiej...
          ale prawda jest taka, ze kazda mama dobierze akcesoria po porodzie, wyprobuje je
          osobiscie i teraz namawianie na cos, lub zniechcecanie nie ma najmniejszego
          sensu...
      • mama5plus Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 01.06.05, 12:39
        iwo777 napisała:

        >krem na pupę proponuje termentol, poleciła mi pielęgniarka i był super

        Iwo, moze i byl super. Tak tez twierdzila moja kuzynka-pielegniarka 8 lat temu
        i dalam sie namowic uncertain
        Jednak tormentiol absolutnie nie nadaje sie dla noworodkow i malych
        dzieci poniewaz zawiera kwas borowy, ktory stanowi zagrozenie dla tej
        grupy wiekowej.
        Zajrzyj na forum o kosmetykach dzieciecych - wypowiada sie Ewa Kaminska z
        Instytutu Matki i Dziecka


        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=tormentiol&ile=10&sort=data_desc&spojnik=and&forum=503&poz=0&A_szuka
        j=tresc&zywe=2&x=12&y=6

        A co do kremow...bedac mloda matka wink wyprobowalam kilka i stosowalam namietnie-
        znaczy rutynowo uncertain I bylam stala bywalczynia w przychodni bo ciagle cos tam confused?

        Przy ktoryms z kolei dziecku zaczelam stosowac jedynie doraznie gdy bylo
        prawdopodobienstwo, ze cos moze sie przyplatac( bo np dziecko obudzilo sie z
        czyms grubszym). I nawet nie krem a masc rumiankowa z woskiem pszczelim.
        Rezultat o niebo lepszy niz przy tych wszystkich kremach na porzadku dziennym -
        zero podraznien.

        W kwestii calej listy zgadzam sie, ze lepiej kupic minimum i pozniej dorzucac
        stosownie do potrzeb.
        No ale to `grzech` swiezych matek - te wszystkie gadzety. Tez mam na sumieniu ;-
        Z czasem czlek idzie po rozum do glowy szanujac glownie przestrzen w
        domostwie wink
        Ale i tak musze przyznac, ze pomimo swojej grzesznosci, z powyzszej listy nie
        mialam przy pierwszym dziecku nawet polowy. Co wiecej-czas nie pokazal, ze ta
        `wieksza polowa` jest jednak potrzebna. Przynajmniej na poczatek.

        Zadne tam koszulki, kaftaniki, tetrowki, latarki, gruszki, nozyczki,
        miseczki....nawet regularne lozeczko i kolderka w pierwszym roku.
        Kocyk jeden, reczniki 2, kosmetykow wcale (acz owszem, jakies tam probki staly
        na polce i kusily chemicznym zapachem ;-P)itd itd

        No ale listy pomagaja troche uporzadkowac mysli winkI zrobic rachunek sumienia.
        O ile oczywiscie nie zadzialaja w druga strone i nie zaczna spedzac snu z
        powiem przyszlym matkom big_grinD
    • uli79 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 19:27
      Myslę, że autorka zamiesciła tu tą listę w dobrej wierze! Jeśli któraś z
      przyszłych mam czegoś nie chce lub nie potrzebuje, to niech po prostu nie
      kupuje. Jak czytam niektóre głupie wypowiedzi to mi się przykro robi. Brzmią do
      prawdy jak manifet " bo ja to, bo ja tamto " i mam wrażenie, że próbują
      koniecznie narzucić swoje zdanie.
      po co tyle jadu?
      • iwo777 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 21.05.05, 20:06
        uli79 napisała:


        > prawdy jak manifet i mam wrażenie, że próbują
        > koniecznie narzucić swoje zdanie.
        > po co tyle jadu?

        Przepraszam, ale ja nie widze w odpowiedziach żadnego jadu, a to że każdy pisze
        " bo ja to, bo ja tamto " to normalne, chyba o to chodzi aby mamy podzieliły
        się swoim doświadczeniem, a przyszłe mamy same zdecydują, po wysłuchaniu kilka
        opini, co dla nich nalepsze. Nikt nie pisze musicie zrobić tak jak ja, bo tak
        jest najlepiej i już ...
        ps. to że trochę żartujemy z latarki, nie wynika ze złośliwości tylko, że
        troche zabawne jest zamieszczenie jej na liście potrzebnych rzeczy dla
        dzieciątka, ale kto wie może autorce tego wątku była potrzebna i tego nie będe
        negować.
        pozdrawiam
        • natalya20 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 28.05.05, 20:18
          mnie wyprawka gdzie dostalam duzo ubranek, lozeczko, komodka kupiona uzywana,
          beby phone w prezencie mimo wszytko mysle ze jakies 1500zl, a jeszcze braki
          wyjda w praniu, no ale jakbym miala sama wszytko kupic to chyba prawie jeszcze
          raz tyle a nie jestem rozzutna
      • moofka Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 28.05.05, 22:20
        uli79 napisała:

        > Myslę, że autorka zamiesciła tu tą listę w dobrej wierze! Jeśli któraś z
        > przyszłych mam czegoś nie chce lub nie potrzebuje, to niech po prostu nie
        > kupuje.
        _______________________________
        wiekszosc przyszłych mam
        ma takich list z 10 i kazdej dodaje pozycje , których nie ma na innej i w ten
        sposób tworzy swoją 10 razy dłuzszą
        po paru miesiącach pisze na forum, ze 3/4 było niepotrzebne
        na co odpowiadają kolejne przyszłe mamy z długachnymi listami, ze i owszem
        bardzo smile
        nie Wy pierwsze jesteście w ciąży
        dobrze, ze słuchałam rozsądnych doświadczonych, bo oprócz tysiąca
        niepotrzebnych rzeczy miałabym tysiąc pare jeszcze
        w tym dojarke - absolutnie przez moment nie była mi potrzebna
        zestaw wacików wszystkich kształtów i rozmiarów (do dzisiaj nie wiem po co?)
        sól fizjologiczną (???????????) przewijak na desce i latarke smile)
        zastanawiam sie tez, dlaczego na liscie pierwszej potrzeby wiosenno-letnich mam
        jest kombinezon zimowy smile
        to ja jeszcze sanki dopisuje smile))
        hm a ta latarka to na biwak moze jak mlode pojedzie?
        a to zagwozdka wyprawkowa z tą latarką
      • mala242 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.06.05, 19:18
        Wiecie co dziewczynki? Malpy jestescie!!!!!
        Kazda z was krytykantek mogla stworzyc taka liste i sie wykazac,ale przeciez
        prosciej jesy kogos kto cos zrobil zdolowac! PRAWDA?
        Ja jakos nie zauwazylam,ze bylo tu napisane,ze to trzeba kupic,ze to
        obowiazkowe.
        A z tertowych pieluch sie nabijajcie,a wiecie madralinskie do czego wraca
        zachod Europy? Wlasnie ,wlasnie!
        Tam sa tuz jednorazowe pieluszki bawelniane,wygladaja jak poczciwe
        tertrowe,tylko sa cholernie drogie.
        Ja nie zamierzam swojej corci uszczesliwiac pieluchami typu
        pampers,zwlaszcza,ze urodzi sie w lipcu.
        Bonnie uszka do gory
        • jennie24 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 20.06.05, 21:31
          bonnie75 fajnie ze umiescilas swoja liste
          Ja nie rozumiem tu niektorych dziewczyn przeciez nie jest napisane MACIE KUPIC
          to wszystko bez gadania i tyle
          ale bardzo mnie ciesza madre wypowiedzi wynikajace z doswiadczen mam

          To ja dorzuce od siebie ale bardzo malo Akurat ja na samym poczatku choc bardzo
          krociutko wolalam kaftaniki niz bodziaki byly dla mnie wygodniejsze
          Ale kazda mama sama zobaczy co jej bardziej pasuje
          W szpitalu dostalam pakunek rozne probki i wsrod nich byl sudocrem dla mnie
          rewelacja Moje dziecko ani razu nie mialo zadnego odparzenia Dodatkowo uzywalam
          linomagu Oliwka dosc szybko wyszla z obiegu nie pamietam juz dokladnie do
          ktorego miesiaca jej uzywalam ale po prostu widzialam ze skora mojego dziecka
          nie wymaga dodatkowego natluszczania Jedynie pod paszkami za uszkami w
          pachwinkach i faldkach ale tam uzywalam linomagu ktoery dla mnie byl zbawieniem
          mimo brzydkiego zapachu ale sie przyzwyczailam Takze ja uzywalam linomagu i
          sudocremu codziennie i BYLAM ZADOWOLONA ZAdnego pudru nie mialam i nie
          zamierzam go stosowac
          Pomimo ze karmilam piersia mialam 2 butelki przeciez czlowiek czasem musi wyjsc
          i zostawic dziecko a babcia czy tata cycka nie dadza
          Mojej coreczce sie ulewalo duzo mleczka wiec pieluszki tetrowe byly mi bardzo
          potrzebne 30 sztuk schodzilo z powodzeniem choc nie spralo sie do konca jeszcze
          kilka mam a uzywam do kurzu
          Czapeczki mi sie przydawaly gdyz moje dziecko mialo bardzo duzo wlosow i po
          kapieli czapeczke zakladalam A czapeczki musialam czesto prac bo oliwilam
          dziecku glowke i od oliwki sie "brudzily"
          Nie pisze ze cos trzeba koniecznie miec kazda z nas stwierdzi czego potrzebuje
          co sluzy jej dziecku a co nie
          Teraz nie szykuje zadnej wyprawki z reszta ponad 6 lat temu tez nie szykowalam
          ZYjemy w czasach kiedy wszystko mozna kupic jednego dnia Wiem czego bede
          potrzebowac moze pod koniec ciazy sie przygotuje ale kosmetyki to raczej bede
          kupowac jak juz dzidzia bedzie ze mna w domu.
    • amwaw Bonnie- dzieki!!! 29.05.05, 00:54
      Miło, że ktoś poświęcił czas i energie, żeby pomóc choć troche w
      usystematyzowaniu zakupów "wyprawkowych" innym mamom- na tyle na ile miał
      możliwość. Ja chyle czoło i bije pokłony. I tak myśle....jedni pomagaja innym,
      a drudzy krytykują...cóż...jak to w życiu.
      Super, że są jeszcze takie osoby jak bonnie.
      Pozdrawiam
      I - Bonnie- głaskania dla brzuszka.
      smile
    • cody2 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 29.05.05, 22:58
      Hmmmm
      Dla mnie ta lista wygląda jak skleowe półki - wszystko i w sporych ilościach!
      Ja już mam za sobą wyprawkę - zawierała minimum. Taka lista może jedynie zamącić
      i ktoś nakupuje zbędnych rzeczy stado wink
    • magdek2 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 29.05.05, 23:14
      hmmm też kupowałam według listy ale część rzeczy się nie sprawdziła: spiochy
      wcale ani razu nie uzyte, mała dostaje w nich po prostu szału, a poza tym
      pozapinanie tych wszystkich zatrzasków przy takich podkurczonych nóżkach na
      początku graniczy z cudem smile koszulki ma pod szyja po 5 minutach, więc tylko
      body i pajace, body dokupiłam firmy drewex one sa rozpinane na całej długości
      tak że nie trzeba manipulować przy głowie, kaftaniki czasem jej ubieram,
      specjalny recznik - bzdura, wcale nie lepszy niż zwykły, osuszamy z pierwszego
      a potem na pieluchę flanelową bo ta frotka nasiąka wodą i mała szczęka
      zębami smile nozyczek z okragłymi końcami uzywam w przeciwieństwie do Grochalci smile
      (pozdrawiam Kasia), nie kupowałam zadnych smarowideł oprócz oliwki, w przypadku
      jakichkolwiek problemów przemywałam czysta wodą - przegotowana i przeszło,
      najlepiej to chyba nie kupowac na zapas np. moja Asia ma uczulenie na pampersy,
      chusetczki z tej serii i bambino, sprawdza sie nivea a u innych nivea uczula
      wiec trzeba przetestować, delfinek porażka mała po prostu zjeżdża ztego,
      sprawdziła się gąbka do kapieli tylko jest nieco kłopotliwa ze względu na
      wyparzanie jej, na pewno duzo pieluch bo jesli maluch ulewa tak jak moja to
      ciagle są w użyciu, i teraz część rzeczy leży w szafie smile)))
    • bonnie75 Dziekuje! 30.05.05, 00:59
      Dziekuje wszystkim za dobre slowo, a te, ktore krytykuja, wybrzydzaja i sie
      nasmiewaja mam w nosie !!!
      Spodziewam sie swojego pierwszego dzidziusia, wiec nie mam doswiadczenia.
      Zbieram rady i wskazowki od innych mam. Zaznacze, ze MADRYCH mam. Zamiescilam
      te liste, zeby kazda dziewczyna, ktora spodziewa sie dziecka mogla wybrac sobie
      z niej, co bedzie uwazala dla siebie i swojej dzidzi za konieczne i niezbedne.
      Nikomu nie kaze kupowac WSZYSTKICH rzeczy!!!!! Ale widzocznie ktos, kto np.
      nabija sie z kombinezonu (moja dzidzia przyjdzie na swiat np. w syczniu i
      kombinezon uwazam za bardzo wskazany) albo latarki (kto wie, kto wie) juz
      wszystkie rozumy pozjadal i "wchodzi" do tego watku tylko po to, zeby sobie
      pokrytykowac.
      Nie zaprzeczam, ze czytajac kilka postow zrobilo mi sie bardzo przkro. Ale
      coz.......takie zycie.
      Pozdrawiam i zycze wiecej zyczliwosci smile
    • bonnie75 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 30.05.05, 01:02
      P.S. Wkleilam te "swoja" liste, bo zauwazylam, ze jest ogromne zapotrzebowanie
      na nia. Prosze sobie przejrzec poprzednie watki i zobaczyc ile chetnych bylo na
      przeslanie takowej listy na priv, gdy pewna dziewczyna sie zaoferowala. Hm......
    • gabi67 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 30.05.05, 07:35
      Nie które z tych rzeczy się nie przydaja absolutnie mam dwoje dzieci i trzecie
      w drodze,temometr do wody nie sprawdza się bo wode dla noworodka sprawdzasz
      łokciem.A zakraplacz masz w każdym lekarstwie dla dziecka,20 do 30 pieluszek
      tetrowych przy pamperasach wystarczy i do czego ta latarka co Ty chcesz nią
      oglądaćsmileWiem ze to Twoje pierwsze maleństwo i nie krytykuje Twojego zpału ale
      zobaczysz sama,jak to wszystko wyglada jak dziecko się pojawismile
      Pozdrawiam Gabismile
      • ade1 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 14:29
        widze ze tu cala masa niepotrzebnych rzeczy, mam juz dziecko jedno wiec i pewne
        doswiadczenie
        • jezzmam Re: ade1 31.05.05, 14:49
          ade1 napisała:

          > widze ze tu cala masa niepotrzebnych rzeczy, mam juz dziecko jedno wiec i pewne
          >
          > doswiadczenie


          To napisz swoje spostrzeżenia koffana.Na pewno sie przydadzą.
    • agnieszkaj10 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 30.05.05, 07:36
      gruszka nie powinna znaleźć się na liście ponieważ u tak małych dzieci
      pediatrzy nie zalecają jej używania ponieważ podraznia sluzówkę noska, mój
      synuś ma 8 miesięcy i ani razu jej nie użyuwałam, nosek niemowlęcia oczyszcza
      się sam a w razie potrzeby wystarczy zakropić go solą fizjologiczną i oczyści
      się pięknie
      • kocianna Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 30.05.05, 10:35
        Lidzi się nie oczyszcza sam pięknie... nie mówiąc o sytuacji, kiedy z powodu
        zbyt suchego powietrza miała katar - nawilżacz kupiliśmy z zalecenia pediatry, a
        do noska mamy Fridę, która też niestety może uszkodzić śluzówkę.

        Ja też miałam listę - zresztą, bardzo podobną do tej - trochę kupowałam, trochę
        nie kupowałam. Latarki nie kupiłam, bo też nie wiem, do czego ona. Moja pediatra
        ma taką i zagląda z jej pomocą do gardła, ale mnie to się ona raczej nie przyda.
        Mnóstwo rzeczy (potrzebnych i nie) dostałam smile

        Mam np. poduszkę i kołdrę i jeden ciepły kocyk, z których MOŻE będę korzystać,
        jak Lidzia podrośnie - na razie wystarcza nam średni kocyk do łóżeczka, a teraz
        to w ogóle pieluszka flanelowa.

        Tetrówek musiałam dokupić (teraz mam 30), bo ulewała jak diabli.

        Przewijaki mam dwa i nie narzekam - jeden na łóżeczku, drugi na pralce, bo
        kąpiemy w łazience i pupę myjemy wodą, a nie chusteczkami.

        Mokrych chusteczek używałam na początku, kiedy była mała kupa w każdej
        pieluszce, teraz przy kupalach po pachy, ale raz dziennie, kran lepiej się
        sprawdza... ale na wyjazdach dalej chusteczki są w użyciu.

        Termometr do wody mam i nie używam, ale przez pierwsze 4 dni się przydawał smile

        Co do kremów, pampersów i proszków: położna na szkole mówiła, żeby kupić
        NAJMNIEJSZE opakowania NAJTAŃSZYCH produktów. Czyli np. mydełko i oliwkę bambino
        zamiast oilatum, bo jak bambino się sprawdzi, to po co wydawać niepotrzebnie
        kasę? Miałam duże opakowanie sudokremu i plułam sobie w brodę, bo okazało się,
        że u nas sudokrem nie działał i o niebo lepszy był tormentiol. Na pampersy firmy
        Pampers Lidzia ma uczulenie i teraz używamy Happy.

        Dla zimowych dzieciaczków bardzo polecam śpiworek do wózka, dla nas był super.
        Co do "lekkich" czapeczek - moje cudo nie chce w wózku leżeć, a w takie słońce
        sama mam coś na głowie, więc Lidzia też - cieniutką, z "wywietrznikami", żeby
        jej słoneczko łysiny nie nagrzało za bardzo. Gdyby grzecznie gapiła się w budkę
        w cieniu, to nie byłoby czapeczki.

        Każda mama ma inną wizję opieki nad dzidzią i inaczej ją potem realizuje. Mojej
        koleżanki synek ma na przykład 20 par skarpetek w ciągłym użyciu, a Lidzia
        skarpetek w ogóle nie nosi, bo je natychmiast zdejmuje. Ktoś używa misia z
        gąbki, ktoś foczki, ktoś leżaczka, ktoś pieluszki, a inni niczego do wanienki
        nie wkładają, a samej wanienki pozbywają się po 2 miesiacach, przechodząc do
        dużej wanny.

        Myślę, że autorka wątku ma absolutną rację zamieszczając tą listę, a każda mama
        kierując się zdrowym rozsądkiem dostosuje ją do swoich potrzeb smile
        • bonnie75 kocianno! 30.05.05, 12:45
          I wlasnie takie podejscie jak twoje bardzo mi sie podoba smile
          Pozdrawiam Ciebie a Lidzie caluje w czoleczko smile
        • angelka Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 15:29
          Popieram! nie mam pojęcia skąd się bierze tyle jadu w niektórych
          wypowiedziach... Dziewczyna się napracowała, upisała a DOŚWIADCZONE MAMUSIE
          wylały swą żółć... Przecież nie było tam nakazu kupna całej wymienionej
          wyprawki, każda mama zdecyduje sama co jej bezie potrzebne, a tym mniej
          doświadczonym będzie o niebo łatwiej kompletowac wyprawkę spoglądając na taką
          listę niż zaczynać od zera. ja rozumiem hormony i inne sprawy ale forum jest
          chyba do wspierania się a nie podgryzania. Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i zyczę
          uśmiechu na codzień.
          Ania, 23 tc
    • maczkama Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 15:11
      Z moich doświadczeń:
      Nie miałam żadnych kawtaników u używałam tylko body. Rewelacja.
      Ja nie miałam śpiochów, tylko pajacyki - tak mi było wygodniej.
      Moje dzieci rodziły się raczej niewielkie niecałe 3kg, więc najbardziej lubiłam
      ubierać w coś co rozpinało się na całej długości, takie właśnie pajacyki i
      body.
      Na początku wcale nie potrzebowałam skarpet , jeden ręcznik z kapturkiem,
      rożek. Dzieci zacząły spać w pościeli jak miały sporo ponad pół roku, były
      malutkie przykrywałam je malutką kołderką, albo kocykiem.
      Też nie używałam myjki, płatków mydlanych, termometrów.
      Karmiłam butelką więc miałam do tego sporo rzeczy.

      Dla mnie świetną rzeczą był taki śpiworek do spania, taka sakiewka na
      dzidziusia, bez rękawków.
      Bardzo przydał mi się fotelik samochodowy, jako kołyska w domu.
      Pozdrawiam.
    • budzik11 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 16:28
      Bardzo fajnie, że jest taka lista. Ja, jako przyszła mama, jestemjak dziecko we
      mgle, mie mam zupełnie pojęcia, co się dziecku kupuje, pewnie nakupowałabym
      mase niepotrzebnych gadżetów myśląc, że sa niezbędne. A tak, sama się
      zastanawiam czytając kolejne pozycje z listy nad ich zastosowaniem i czy będzie
      mi coś tam potrzebne, czy nie. Oczywiście, zastanawiam się nad latarką, do
      czego ona może być, nie wiem, więc jej nie będe kupować. Podobnie ze wszystkimi
      tymi tormentiolami, sodocremami itp itd. Jak okarze się, że jest konieczne, to
      kupię. Nie wiem, po co te wszsytie waciki, sól fizjologiczna, ale może w praniu
      wyjdzie, że jest potrzebna, to kupię. I ja się bardzo cieszę z tej listy,
      bardzo Bonnie dziękuję, bo jeśli nie wykorzystam całej, to chociaż mam jakiś
      punkt odniesienia.
      • jezzmam Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 17:38
        I o to chodziło-żeby pomagała taka lista.A czy jest stara czy nowa to kompletnie nie jest istotne.Ja niby mam już od dawna wszystko dla mojej dzidzi a sama chętnie porównałam to co ja kupiłam z tym co jest na liście-i komu to zaszkodziło???Mnie w żaden sposób nie.
    • mama_debiutantka Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 31.05.05, 23:54
      > Ubranka:
      >
      > 4 - 5 koszulek bawełnianych (w tym 1 - 2 batystowa, lepiej bez kołnierzyka

      po co? body są wygodniejsze

      > ok. 5 bawełnianych kaftaników (lepiej bez kołnierzyka)

      po co latem tyle kaftaników? ciepło jest

      > ok. 5 - 6 bawełnianych śpioszków (najlepiej na zatrzaski)
      > 2 - 3 skarpetki bawełniane lub buciki bawełniane

      buciki?

      > 2 sweterki + spodenki
      > 2 czapeczki lekkie
      > 1 - 2 czapeczki bawełniane

      po co tyle czapeczek latem? jedna w zupełności wystarczy.

      > rękawiczki
      > kombinezon zimowy jednoczęściowy (nieco póˇniej)

      dużo później smile

      > pajacyki i body (głównie przy Pampersach i majtkach z ceraty)

      majtki z ceraty? chodziłabyś w czymś takim?

      nie kupować rozmiaru 56 bo to wyrzucone pieniądze - dzieci b. szybko z tego
      wyrastają

      > Pościel i pieluchy:
      >
      > 2 lżejsze kocyki

      > kołderka

      ??? zwłaszcza latem. zimą wystarcza kocyk polarowy albo śpiworek

      > poszewki na kołderki

      2 poszewki na kocyki wystarczą

      > prześcieradło do łóżeczka, ok. 3 szt.

      2 wystarczą

      > 1 ciepły koc do łóżeczka na wierzch

      na wierzch czego? jeśli dziecka, to ok wink ale jeśli na wierzch dziecka w
      śpiworku, to przesada

      > 2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka

      w ikei są podkłady nieprzemakalne, z jednej strony bawełniane, można prać w
      pralce. przydają się nawet przy pampersach wink

      > ok. 40 - 50 pieluch z tetry

      nawet przy b. ulewającym dziecku (jak moje) 30 wystarczyło w zupełności. no
      chyba, że ktoś chce to dziecku na tyłek zakładać...

      > ok. 5 pieluch z flaneli
      > pieluchy jednorazowe

      > 2 dziecięce ręczniki frotte

      a co to "dziecięce ręczniki frotte"?

      > 2 ręczniki kąpielowe z kapturem

      bez sensu - po trzech-pięciu tygodniach bobas z nich wyrośnie i zostaniesz z
      dość kosztownymi ścierkami do kurzu wink

      > Kosmetyki:
      >
      > mydło natłuszczające, delikatne, bezzapachowe
      > oliwka dla niemowląt (np. Bambino) lub przegotowana spożywcza oliwa z oliwek

      > kremy na pupę (np. Bepanthen, Sudokrem)

      to są kremy na skórę już _podrażnioną_
      u nas najlepiej na zwykłe okazje (od samego początku) sprawdzał się nivea w
      granatowym pudełku (ten najbardziej "klasyczny") i zero alergii itp.

      > wazelina (do natłuszczania termometru)
      > wata bawełniana

      > waciki bawełniane

      waciki, skoro już ich potrzebujesz, możesz sama ukręcić z waty. ja do tej pory
      (ponad 10 m-cy) nie skończyłam jeszcze jednej torebki waty. nb. waciki są do
      bani, bo zostawiają kłaczki (i w oczach, i na pępku)

      > sterylne gaziki

      albo zwinięte z gazy

      > spirytus 70 % (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego, rozcieńcza
      > się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)

      albo kupić od razu 70% i z głowy

      > sól fizjologiczna
      > proszek do prania bez fosforanów (np. Jelp)

      > płatki mydlane (na początek, do zamaczania zmoczonych pieluch lub przy
      > uczuleniu na inne detergenty)

      nie używam płatków. nie używam tetry na tyłek


      > Akcesoria:
      >
      > myjka

      ? ręka lepsza

      > nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci

      ?? wystarczą zwykłe cążki do paznokci

      > szczotka do włosów

      ? większość noworodków jest łysa jak pięta. moja miała (i ma) wyjątkowo bujną
      fryzurę i szczotki użyłam może ze 3 razy...

      > termometr do wody

      > gruszka gumowa do usuwania wydzieliny z nosa

      z gruszką to lepiej poczekać do kataru. doraźnie wystarcza sterimar i kładzenie
      na brzuchu + ew. mały kłaczek waty

      > zakraplacz, łyżeczka z miarką

      po co?

      > mała latarka (podobna do długopisu)

      do sprawdzania, czy dzidziul nie ma skrętu kiszek wink

      > pojemnik na wodę (do przemywania pupy)

      do tego są albo chusteczki (na małe "co-nieco") albo kran (na grubsze sprawy)

      > pojemniki na czyste brudne waciki

      a co są "czyste brudne waciki"?
      brudnych bym nie przechowywała, tylko wyrzucała do śmieci

      > termometr do pomiaru temperatury ciała

      > butelka do karmienia (jako rezerwa)

      akurat butelek to lepiej mieć ze trzy, ale jak kto woli

      > wiaderko na brudne pieluchy (do zamaczania)

      > wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste)

      ? wypróbowałam wszystkie firmy i były tylko białe?

      > odciągacz (lub adres wypożyczalni)
      > wanienka do kąpieli
      > łóżeczko (+materacyk)

      > blat do przewijania

      komoda + ręcznik wystarcza. sprawdza się też tapczan + ceratka, albo stół, albo
      pralka, nawet podłoga

      > nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą)
      > fotelik samochodowy
      > wózek

      ze spraw prozaicznych:
      - rulon małych toreb na śmiecie, do których można podczas przewijania/kąpania
      wyrzucić brudną pieluchę i resztę oprzyrządowania, zawiązać (co by nie
      śmierdziało) i wyrzucić w diabły
      - patyczki do uszu, takie dola do rosłych, bardzo ułatwiają opatrywanie pępka
      • bonnie75 mamo_debiutantko! 01.06.05, 11:48
        Widzisz, rece mi opadly po przeczytaniu twojego postu. Niby debiutantka jestes,
        a strasznie sie madrzysz - takie odnioslam wrazenie, moze zle wrazenie, nie
        wiem. Spiesze wiec z odpowiedziami na twoje czesto powtarzajace sie pytanie pod
        tytulem "Po co?"
        1. dla ciebie body wygodniejsze, inne mamy poca sie przy zakladaniu i preferuja
        kaftaniki lub bawelniane koszulki
        2. moje dziecko na ten przyklad przyjdzie na swiat w styczniu, wiec kupie mu
        tyle kaftanikow, ile bedzie potrzeba
        3. buciki to w moim mniemaniu nie dorosle buty, ale lekkie bawelniane butki
        podobne do skarpetek (sa slodkie, wiec czemu nie?)
        4. czapeczek wole miec kilka (ty chcesz kupic tylko jedna i prac ja ciagle?
        gratuluje), poza tym to maly wydatek i powtarzam moje dziecko urodzi sie w
        styczniu, wiec bawelniane, cieplejsze tez sie przydadza
        5. rekawiczki i kombinezon - j.w.
        6. nie, ja nie chodzilabym w majtkach z ceraty, ale cos takiego mozna kupic i
        niektore mamy bardzo chwalily, wiec pozwolilam sobie umiescic na liscie
        7. dziecko mojej kolezanki nosilo przez pierwszy miesiac rozmiar 56, bo w
        wiekszym modelu sie topilo, stwierdzam wiec, ze to wcale nie wyrzucanie
        pieniedzy w bloto (wiesz, niektore dziewczyny nie rodza kolosow)
        8. Kocyki wolalabym miec w zapasie (bo co np. zrobic jesli jeden zalejemy
        czyms, trzeba bedzie prac.... itp)
        9. przescieradlo - napisalam wyraznie OKOLO 3 sztuk, wiec rownie dobrze moze
        byc sztuk 2 lub 4 - twoj komentarz byl na moje oko zbedny, ale widocznie
        musialas zareagowac
        10. ceraty lub podklady z Ikei - kwestia gustu i wyboru, ale wez pod uwage, ze
        nie wszystkie dziewczyny mieszkaja w poblizu Ikei, wiec nie beda jechac iles
        tam kilometrow, zeby koniecznie w tym sklepie kupic te podklady
        11. pieluchy - ta sama historia co z przescieradlami. Moze te dziesiec pieluch
        wiecej tobie zrobi ogromna roznice, mnie by nie zrobilo
        12. dzieciace reczniki frotte to te takie fajne, kolorowe, wiesz? no chyba, ze
        chcesz wycierac je swoimi recznikami, prosze bardzo, mnie nie przeszkadza
        13. reczniki kapielowe z kapturem - zazwyczaj kupuje sie wieksze, wiec dziecku
        dluzej posluza i zawsze mozna zachowac je dla drugiego dzidziusia
        14. poinformuje cie, ze niestety, przy calym szacunku dla firmy NIVEA niektore
        dzieci maja wlasnie uczulenie na ten krem, wiec nie uogolniaj
        15. co do innych kosmetykow - do wyboru, do koloru, co kto chce, byle pasowalo
        dziecieciu
        16. naprawde krecisz sama waciki? wiesz, skoro masz taka mase czasu to krec
        dalej, jednak moze ktos woli skorzystac z gotowych produktow
        17. jesli dla ciebie myjka gorsza od reki to nie mam nic przeciwko
        18. obcinasz dziecku paznokcie wlasnymi cazkami? hm......
        19. wiekszosc niemowlakow jest lysa. owszem, niektore jednak maja dlugie
        wlosiska, a chyba nikt nie chcialby, zeby jego malenstwu zrobil sie koltun, co?
        stad ta szczotka, ktora swietnie przyda sie pozniej, zreszta sama stwierdzilas,
        ze uzylas jej trzy razy, wiec JEDNAK sie przydala
        20. nie znasz pojecia zakraplacza i lyzki z miarka? - kolezanki pomagaly sobie
        tym sprzetam dajac dziecku lekarstwa
        21. gruszka - hm.... ze zlotowke kosztuje, a czasem sie moze przydac
        22. latarka - bez komentarza, nie zawracaj sobie nia glowy, mam nadzieje, ze
        kiedys bedziesz jej bardzo potrzebowala, a nie bedzie pod reka (np. jak wywali
        ci wieczorem zimowym korki i bedziesz latala i szukala swieczki albo innej
        gromnicy), przepraszam, ale mam dosc nabijania sie z latareczki
        23. co dopojemnikow na brudne waciki - mniemam, ze gosodarna mama ma wszystko
        pod reka - takze pojemnik z czystymi wacikami, co do pojemnika na brudne - ok,
        jesli w poblizu masz kosz na smieci niech ci bedzie, ze zbedny
        24. wkladki laktacyjne - nie wiem czy biale czy przezroczyste, powiedziano mi o
        przezroczystych, wiec tak tez wpisalam


        Ufff, no to chyba tyle. mam nadzieje, ze jakos ustosunkowalam sie do twoich
        wytycznych w formie pytajacej i imperatywnej.
        Wybacz, jesli chwilami sie unioslam lub moglas poczuc sie urazona, ale
        odpowiadalam w twoim stylu, choc bardzo takiego stylu nie lubie.
        Bardzo, ale to bardzo potrzebuje rad i wskazowek, co do wyprawki, ale nie
        cierpie protekcjonalnego tonu i narzucania sie ze swoimi radami. To dziala
        zupelnie odwrotnie niz zamierzony cel.
        Dziekuje za uwage.
        20.
        • maczkama Re: mamo_debiutantko! 01.06.05, 13:08
          Ja też uważam, że ubranka w rozmiarze 56 są potrzebne. Przecież nie wszystkie
          dzieci rodzą się duże. Moje miały do 3kg i w niektórych ubrankach rozmiar 56
          chodziły do 5 mcy. Miałam również kilka ubranek na 50cm. Ale to już na usg
          lekarz powie czy dziecko będzie raczej duże, czy raczej małe...
          Zwłaszcza, że niektóre ubranka mają zawyżoną rozmiarówkę np. HM ich 56 jest
          wielkie. Moja roczna córka jeszcze chodzi w ich spodenkach rozmiar 68...
          Acha i ja miałam kilka ubranek zapinanych na pleckach i nie lubiłam ich bo były
          niewygodne do zakładania, ale to tylko moje zdanie.
          kilka czapeczek się przydaje, jak najbardziej.
          Faktycznie sudokrem jest raczej na pupę już podrażnioną, ale ja go używam
          prawie cały czas, czasami linomag lub alantan. Jak odstawiam sudokrem zaraz
          pupa podrażniona.
          Moje dziecko ma podrażnioną pupę po Huggisach.
          Pozdrawiam
          • maczkama Re: mamo_debiutantko! 01.06.05, 13:10
            oj przepraszam to powyżej, nie miało być jako odpowiedź do mamy debiutantki.
          • moofka ubranka 56 01.06.05, 17:00

            są bardzo potrzebne smile
            mój kurczak urodził sie 2850 i 49 cm
            przydały mi sie nawet - fakt nie kupiłam tylko dostałam - ubranka w rozmiarze 50
            tak tak, są takie cuda smile
            chodził w nich dość długo
            jak ktos tu juz słysznie zauważył rozmiar rozmiarowi nierówny i w dzinsowych
            ograodniczkach 56 przestał tonąć po 3 m-cu
            a kimonkowe body 56 nosił do 8 m-ca smile)
            poza tym nawet takie malenswto ladnie wygląda w ciuszkach "swoich" niz jak po
            małym słoniku
        • mama_debiutantka droga bonnie 01.06.05, 18:12
          tak, wrażenie odniosłaś złe
          debiutanką, owszem, jestem, ale moje dziecko ma 10 m-cy, więc zdążyłam już
          przetestować kilka gadżetów z Twojej listy i uważam je za kosztowne zajmowacze
          miejsca. może niektóre mamy wolałyby nie kupować niepotrzebnych dupereli?

          nie podoba Ci się pytanie "po co?". a co niby miałam zrobić, skoro autentycznie
          nie widzę zastosowania dla pewnych rzeczy? a tak przynajmniej dowiedziałam się,
          co "straciłam" nie mając ich...

          > 1. dla ciebie body wygodniejsze, inne mamy poca sie przy zakladaniu i preferuja
          > kaftaniki lub bawelniane koszulki

          o ile zauważyłam, większość mam przyznaje, że body są praktyczniejsze. koszulki
          można zawsze dokupić

          > 2. moje dziecko na ten przyklad przyjdzie na swiat w styczniu, wiec kupie mu
          > tyle kaftanikow, ile bedzie potrzeba

          trzeba było napisać, że w styczniu. swoją drogą, że też chce Ci się już teraz
          zawracać głowę wyprawką...

          > 3. buciki to w moim mniemaniu nie dorosle buty, ale lekkie bawelniane butki
          > podobne do skarpetek (sa slodkie, wiec czemu nie?)

          może i słodkie. pytanie, czy bobasowi będzie w nich wygodnie. wątpię i mówię to
          na przykładzie własnym. lepiej kupić grubsze skarpetki

          > 4. czapeczek wole miec kilka (ty chcesz kupic tylko jedna i prac ja ciagle?
          > gratuluje), poza tym to maly wydatek i powtarzam moje dziecko urodzi sie w
          > styczniu, wiec bawelniane, cieplejsze tez sie przydadza

          ad. styczeń - patrz wyżej. wbrew pozorom czapeczek nie trzeba prać codziennie -
          maluchy rzadko chodzą na głowie wink

          > 5. rekawiczki i kombinezon - j.w.

          co do rękawiczek. kombinezon kup z "łapkami" a zamiast rękawiczek noworodkowych
          wystarczają skarpetki i obcinanie paznokci

          > 6. nie, ja nie chodzilabym w majtkach z ceraty, ale cos takiego mozna kupic i
          > niektore mamy bardzo chwalily, wiec pozwolilam sobie umiescic na liscie

          to zaznacz, że to dla mam tetrowych smile

          > 7. dziecko mojej kolezanki nosilo przez pierwszy miesiac rozmiar 56, bo w
          > wiekszym modelu sie topilo, stwierdzam wiec, ze to wcale nie wyrzucanie
          > pieniedzy w bloto (wiesz, niektore dziewczyny nie rodza kolosow)

          moja mała miała 3200/54. z 56 wyrosła po miesiącu. po 6 tygodniach miała już 60
          cm....
          naprawdę lepiej kupić takie małe ciuszki jużpo porodzie, o ile rzeczywiście będą
          potrzebne

          > 8. Kocyki wolalabym miec w zapasie (bo co np. zrobic jesli jeden zalejemy
          > czyms, trzeba bedzie prac.... itp)

          no to masz 2 bawełniane. o co chodzi? polar możesz uprać rano i do wieczora
          wyschnie 3 razy

          > 9. przescieradlo - napisalam wyraznie OKOLO 3 sztuk, wiec rownie dobrze moze
          > byc sztuk 2 lub 4 - twoj komentarz byl na moje oko zbedny, ale widocznie
          > musialas zareagowac

          piszę z własnego doświadczenia - przy pampersach 2 wystarczają. do tej pory mam
          w szafie jeszce 2 nie rozpakowane...

          > 10. ceraty lub podklady z Ikei - kwestia gustu i wyboru, ale wez pod uwage, ze
          > nie wszystkie dziewczyny mieszkaja w poblizu Ikei, wiec nie beda jechac iles
          > tam kilometrow, zeby koniecznie w tym sklepie kupic te podklady

          ojojoj, ale się unosisz wink
          ja _tylko_ napisałam, że te z ikei są fajne. może któraś z mam jednak nie musi
          się do ilkei przedzierać 2 dni przez zaspy? wink

          > 11. pieluchy - ta sama historia co z przescieradlami. Moze te dziesiec pieluch
          > wiecej tobie zrobi ogromna roznice, mnie by nie zrobilo

          nie 10 tylko 20-30. widziałaś kiedyś na żywo stos 30 pieluch? zajmują trochę
          więcej miejsca niż w sklepie wink

          > 12. dzieciace reczniki frotte to te takie fajne, kolorowe, wiesz? no chyba, ze
          > chcesz wycierac je swoimi recznikami, prosze bardzo, mnie nie przeszkadza

          nie, nie wiedziałam, że są _specjalne_ ręczniki dla dzieci. moje "dorosłe" też
          są fajne i kolorowe. a może ja dziecięcych używam? wink
          małej kupiłam 3 duże ręczniki, ale one chyba "dorosłe" są, mimo że kolorowe...

          > 13. reczniki kapielowe z kapturem - zazwyczaj kupuje sie wieksze, wiec dziecku
          > dluzej posluza i zawsze mozna zachowac je dla drugiego dzidziusia

          jak tam sobie chcesz. ja tylko wyraziłam swoje zdanie

          > 14. poinformuje cie, ze niestety, przy calym szacunku dla firmy NIVEA niektore
          > dzieci maja wlasnie uczulenie na ten krem, wiec nie uogolniaj

          dzięki za informację. moja nie miała. btw - nie mówię o kremie dla dzieci, tylko
          tym najklasyczniejszym

          > 15. co do innych kosmetykow - do wyboru, do koloru, co kto chce, byle pasowalo
          > dziecieciu

          prawda

          > 16. naprawde krecisz sama waciki? wiesz, skoro masz taka mase czasu to krec
          > dalej, jednak moze ktos woli skorzystac z gotowych produktow

          gotowe są tak ze 2 razy za duże. kręcę trzy-cztery waciki przed myciem i po
          krzyku. poproś położną, to pokaże Ci jak to robić

          > 17. jesli dla ciebie myjka gorsza od reki to nie mam nic przeciwko

          nie jest gorsza, tylko mniej wygodna

          > 18. obcinasz dziecku paznokcie wlasnymi cazkami? hm......

          a napisałam, że własnymi? hm....

          > 19. wiekszosc niemowlakow jest lysa. owszem, niektore jednak maja dlugie
          > wlosiska, a chyba nikt nie chcialby, zeby jego malenstwu zrobil sie koltun, co?
          > stad ta szczotka, ktora swietnie przyda sie pozniej, zreszta sama stwierdzilas,
          > ze uzylas jej trzy razy, wiec JEDNAK sie przydala

          powiedzmy tak - użyłam bo miałam wink
          co do kołtuna - taka szczotka nie rozczesze niczego. jest za miękka. możesz co
          najwyżej dziecko po łebku pomiziać

          > 20. nie znasz pojecia zakraplacza i lyzki z miarka? - kolezanki pomagaly sobie
          > tym sprzetam dajac dziecku lekarstwa

          lekarstwa mają własne miarki

          > 21. gruszka - hm.... ze zlotowke kosztuje, a czasem sie moze przydac

          albo zamować miejsce

          > 22. latarka - bez komentarza, nie zawracaj sobie nia glowy, mam nadzieje, ze
          > kiedys bedziesz jej bardzo potrzebowala, a nie bedzie pod reka (np. jak wywali
          > ci wieczorem zimowym korki i bedziesz latala i szukala swieczki albo innej
          > gromnicy), przepraszam, ale mam dosc nabijania sie z latareczki

          trzeba było napisać od razu po co ta latareczka. latarkę w tym celu to ludzie w
          domu już mają. intryguje mnie tylko, czemu "taka jak długopis"?
          a wiesz co? idąc Twooim tropem, to powinnam dopisać pompę, bo mi pralka wylała
          jak dzidzia miała 5 m-cy wink

          > 23. co dopojemnikow na brudne waciki - mniemam, ze gosodarna mama ma wszystko
          > pod reka - takze pojemnik z czystymi wacikami, co do pojemnika na brudne - ok,
          > jesli w poblizu masz kosz na smieci niech ci bedzie, ze zbedny

          ja natomiast mniemam, że czysta mama wyrzuca takie waciki do śmieci. nie mam w
          pobliżu kosza, dlatego na końcu pisałam o torbach na śmiecie. zauważyłaś? po co
          chomikować na przewijaku brudy?

          > 24. wkladki laktacyjne - nie wiem czy biale czy przezroczyste, powiedziano mi o
          > przezroczystych, wiec tak tez wpisalam

          a ja o takich po prostu nie słyszałam. baaaardzo przepraszam smile

          > Wybacz, jesli chwilami sie unioslam lub moglas poczuc sie urazona, ale
          > odpowiadalam w twoim stylu, choc bardzo takiego stylu nie lubie.

          nie poczułam się urażona. wiem, że hormonki buzują - sama przez to przeszłam wink

          > Bardzo, ale to bardzo potrzebuje rad i wskazowek, co do wyprawki, ale nie
          > cierpie protekcjonalnego tonu i narzucania sie ze swoimi radami.

          a czy ja Ci się narzucam? za ręką Cię ciągnę do sklepu, czy co? luzuj, laska

          > Dziekuje za uwage.

          proszę uprzejmie. i wzajemnie smile
    • domka1 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 01.06.05, 15:13
      ale się uśmiałamsmile))
      bonnie 75 chyba trochę za poważnie traktujesz swoją listę i siebie, zalecam
      trochę luzu i poczucia humorusmile

      ja też czekam na swoje pierwsze dziecko i mam listę wyprawkową, z której co
      parę dni wyrzucam po kilka pozycjiwink (co prawda latarki tam nigdy nie było)
      bardzo chętnie czytam rady doświadczonych rodziców bo nie mam pieniędzy, żeby
      je wydawać na coś, co używane nie będzie
      na początku mam zamiar kupić rzeczy, które na pewno są potrzebne a w razie
      czego resztę się dokupi, jak już się okaże, że potrzebna

      pozdrawiam
      dominika 32tc+4
      • budzik11 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 01.06.05, 16:50
        Dziewczyny, o co Wam chodzi? Bonnie się napracowła, zrobiła listę któa miała
        pomóc tym, co nie mają pojęcia, co kupuć, co w ogóle jest przy dziecku
        potrzebne (jak ja). Po co wstawiacie te swoje głupie i chamskie komentarze do
        JEJ listy? To jest lista rzeczy, które jej zdaniem są potrzebne. Przecież nikt
        nikomu nie każe tego wszystkiego kupować. Ja z tej listy wykreśliłam 1/3
        rzeczy, jak nie połowę a i tak jestem Bonnie bardzo wdzięczna, że miałam z
        czego wybierać i skreślać. Jak jesteście takie przemądrzałe, to dajcie wasze
        super-mądre-i-praktyczne listy, co? A nie tylko potraficie napisać "Po co?" Po
        GUCIO. JEJ sie przydało, wam nie musi, ale to nie powód do chamstwa i
        złośliwości. Co za wredne baby!
        • mamalina Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 01.06.05, 17:31
          > GUCIO. JEJ sie przydało, wam nie musi, ale to nie powód do chamstwa i
          > złośliwości. Co za wredne baby!

          Jej się chyba dopiero od stycznia przyda dopiero.
          Faktycznie niektóre wypowiedzi kąśliwe, ale myślę, że debiutantki (do których mama_debiutantka, jak
          rozumiem nie należy, tylko ma mylącego nicka...) mają tendencj do przesady. Chyba im nie zaszkodzi,
          jak sobie poczytają w jednym wątku superlistę i komentarze wynikające z jakiegoś praktycznego
          doświadczenia...
          Pozdrawiam wszystkie kompletujące wyprawkę! I odrobinę luzu, babki, naprawdę...
          • atk2001 Re: *WYPRAWKA* --- trochę pytań 19.06.05, 21:32
            Bonnie,

            dzięki za listę, nawet, jeżeli burza się tutaj rozpętała, to jednak przydała się
            bardzo ta lista - chociażby dla konfrontacji różnych doświadczeń smile))

            Ja właśnie radośnie zabrałam się do kompletowania różnych gadżetów (tych
            niepotrzebnych też pewnie uzbieram od groma, ale nigdy nie wiadomo, co się może
            wydarzyć, więc lepiej być przygotowanym, ja np. zakładam, że będę karmić
            piersią, ale butelkę i tak chcę mieć, bo a nuż... itd.)

            moje Małe urodzi się w październiku, więc zaliczane jest do "zimowych",
            szczególnie, że zima potrafi u nas trwać do maja smile))
            Mam w związku z tą wyprawką kilka pytań:

            1. jak rozumiem, to kaftanik to jest coś takiego kopertowo wiązanego lub
            zapinanego z boków na zatrzaski - co jest wygodniejsze? a może takie bluzeczki
            zapinane wzdłuż na zatrzaski?

            2. czapeczki - gdzieś wyczytałam, że te wiązane są niewygodne, bo Maluchy mają
            króciutką szyjkę. Ale te niewiązane chyba spadają?

            3. Jaki jest rozmiar skarpetek odpowiadający 56-62?

            4. żadna z Was nie wspominała chyba o sweterkach, czy to potrzebne, jeżeli
            kupuje się polarowe pajace? a' propos, to większość cieplejszych bluz dla
            maluchów ma kapturki - to chyba strasznie niewygodne, prawda?

            5. wszelkie spodenki, dresiki, pidżamki (będę mieć synusia) też wydają mi się
            zbędne - skoro chcę kupić pajace, czy śpiochy...

            6. i jeszcze mam wątpliwość jaki przyjąć stosunek rzeczy cieplejszych (np.
            polarkowych, z grubszej bawełny) do takich cienizn - przypomnę, że moje Małe ma
            się pojawić w październiku

            ponieważ dzisiaj kupiłam rzeczy różnych firm - wszystkie w rozmiarze 56, a każde
            na inną wielkość dzidziusia, to planuję jednak mieć ten rozmiar i mniej więc
            podobne rzeczy w 62, potem się zobaczy...

            uff, proszę o komentarze i odpowiedzi.
            pozdrawiam serdecznie,

            Ania
        • domka1 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 01.06.05, 17:50
          budzik11 to do mnie ta mowa???
          normalnie czuję się jak na wiecu ligi polskich rodzin - zero poczucia humoru i
          dystansu
          • bonnie75 Budziku !!! 01.06.05, 18:10
            Kochana, ja juz zbastowalam. Rece opadly mi ze sto razy do kolan i doszlam do
            jednego wniosku: nie warto sie wysilac, bo to i tak dla niektorych guzik
            znaczy. Grunt to sie ponabijac, pokrytykowac, powymadrzac. Zastanawiam sie
            tylko po co wchodza na taki watek osoby, ktore sa megadoswiadczone i wskazowki
            innych maja w d..... ?
            No nic to, nabieram "dystansu i poczucia humoru", jak to mi ktoras doradzila i
            pozdrawiam Ciebie serdecznie, calujac w brzuszek smile
            • rapida Bonnie!!!! 02.06.05, 07:38
              Ty się niczym nie przejmuj, choć wiem jak to wkurza, bo przykro człowiekowi sie
              robi, widząc jak ktoś z nigo drwi,w chwili, gdy sam włożył w "to" trochę czasu
              i wysiłku. Zdążyłam już się wypowiedzieć nieco wyżej na ten temat, ale wyszło
              tylko z tego klika niepotrzebnych postów, z wieloma złośliwościami. A przecież
              nie o to chodzi!!!!....... chodzi o to, aby dotrwać do końca, bez względu jaki
              on będzie!!!! Trzymaj się cieplutko i głowa do góry!papa
            • mamalina Re: Budziku !!! 02.06.05, 07:48
              Bonnie, troszkę się sama podłożyłaś, nazywając to SUPERLISTĄ.
              Życzę zdrowia, pomyślności i, pls pls pls, po styczniu daj znać, czy użyłaś wszystkich rzeczy z
              wyprawki...
              • gabi67 Re: Budziku !!! 02.06.05, 07:52
                Nie ma o co sie kłucić wiel z tych rzeczy się nie przyda niech sam spróbuje i
                się przkona co z tego jej było potrzebnesmile
                Pozdrawiamsmile
          • magda_plo Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 07.06.05, 08:41
            moja lista
            Ubranka
            • 5 sztuk kaftaników z długimi rękawami (wiązanych z boku)
            • 5 sztuk body zapinanych na zatrzaski z boku
            • 4 bawełniane pajacyki
            • 2 cieplejsze pajacyki
            • 4 bawełniane koszulki bez rękawków (do zakładania pod pajacyki)
            • 5 par śpioszków
            • 3 - 4 pary skarpetek bawełnianych
            • 2 ciepłe bluzy lub sweterki zapinane z przodu
            • 2 cienkie czapeczki bawełniane zawiązywane pod brodą
            • gruba czapka, szaliczek i rękawiczki (dla dziecka urodzonego w chłodniejszych miesiącach)
            • kombinezon – śpiwór (dla dziecka urodzonego w chłodniejszych miesiącach)

            Kosmetyki i artykuły higieniczne
            • mydło lub płyn do kąpieli
            • myjka
            • oliwka pielęgnacyjna
            • krem na odparzenia (np. Sudocrem, Linomag)
            • zasypka (puder, można też używać mąki ziemniaczanej – będzie ona też przydatna do zrobienia delikatnego krochmalu (do kąpieli) w przypadku podrażnień skóry maluszka
            • miękka szczoteczka do włosków
            • nożyczki do obcinania paznokci z zaokrąglonymi końcami
            • płatki kosmetyczne (przydatne do obmywania twarzy dziecka i okolic oczu)
            • miseczka na wodę do obmywania twarzy malucha
            • patyczki do uszu (specjalne dla dzieci)
            • gumowa gruszka do oczyszczania noska
            • proszek do prania przeznaczony dla niemowląt
            • chusteczki pielęgnacyjne nawilżone
            • zestaw do przemywania pępka (70% spirytus lub Gencjana, gaziki, patyczki jednorazowe)
            • sól fizjologiczna do przemywania oczu lub czyszczenia noska
            • termometr do mierzenia temperatury dziecka
            • wkładki laktacyjne dla mamy

            Inne
            • 2 ręczniki kąpielowe
            • wanienka (bardzo wygodna jest wanienka ze stelażem)
            • termometr do sprawdzania temperatury wody
            • pieluchy tetrowe (ilość zależna od tego, jakich pieluch będziesz używać do przewijania malucha, jeśli zdecydujesz się na tetrę, to kup ok. 40 sztuk)
            • pieluszki jednorazowe
            • 2-3 pieluchy flanelowe
            • wózek (pamiętaj o folii przeciwdeszczowej, parasolce i osłonce z siateczki przeciwko owadom – szczególnie przydatna latem). Nie zapomnij również o torbie podręcznej, w którą zpakujesz rzeczy potrzebne poza domem.
            • fotelik samochodowy
            • łóżeczko, deska do przewijania
            • materacyk
            • kołderka, poduszka (wybierz takie, które można prać w pralce)
            • 2-3 zmiany bawełnianej pościeli i 3-4 prześcieradła (ewentualnie ceratka do podłożenia pod prześcieradło)
            • kocyk, rożek
            • 1-2 butelki i smoczki w razie konieczności wprowadzenia mleka modyfikowanego
            • 3-4 śliniaczki
            • podgrzewacz do butelek (nie trzeba kupować od razu, gdyż nie wiadomo, czy będzie potrzebny)
            • termos do butelek
            • szczotka do mycia butelek
            • smoczek uspokajacz, jeśli chcesz go wprowadzić do użytku
            • laktator (dla mamy)

            Pamiętaj, by nie kupować na początek zbyt wielu rzeczy, bo dziecko po urodzeniu może okazać się większe niż przypuszczałaś (standardowo kupujemy ubranka w rozmiarze 56 – 62 cm). Wybieraj rzeczy wyłącznie z naturalnych materiałów. Najlepsza jest przewiewna bawełna, frotte lub trykot, a z grubszych tkanin – dzianina, flanela i polar. Ubranka dla noworodka muszą być miękkie, przewiewne i nie krępować ruchów dziecka.
    • atk2001 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 19.06.05, 21:34
      Coś mi się pomerdało i za wysoko się wpisałam, więc ponawiam posta smile))
    • maja9912 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 19.06.05, 22:54
      Hmm mam dziecko ale aż tyle rzeczy nie ejst polowa, tzn potrzebna jest 1/5.
      Małe dziecko aż tyle nie potrzebuje.
    • magdalenax Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 23.06.05, 21:46

      W zwiazku z tym, ze zapotrzebowanie na te liste jest ogromne przesylam Wam
      > swoja smile
      >
      >
      > Ubranka:
      >
      > 4 - 5 koszulek bawełnianych (w tym 1 - 2 batystowa, lepiej bez kołnierzyka
      > ok. 5 bawełnianych kaftaników (lepiej bez kołnierzyka)
      > ok. 5 - 6 bawełnianych śpioszków (najlepiej na zatrzaski)


      Zadnych bateystowych koszulek a juz szczegolnie takich wiazanych sznureczkami.
      Najlepiej kupowac body i pajacyki.

      > 2 - 3 skarpetki bawełniane lub buciki bawełniane
      > 2 sweterki + spodenki
      > 2 czapeczki lekkie
      > 1 - 2 czapeczki bawełniane
      > rękawiczki
      > kombinezon zimowy jednoczęściowy (nieco póˇniej)
      > pajacyki i body (głównie przy Pampersach i majtkach z ceraty)
      >
      >
      > Pościel i pieluchy:
      >
      > 2 lżejsze kocyki
      > kołderka
      > poszewki na kołderki
      > prześcieradło do łóżeczka, ok. 3 szt.
      > 1 ciepły koc do łóżeczka na wierzch
      > 2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka

      Lepiej nie kupowac cerat bo dzieciaczek sie poci i skora nie oddycha. Lepsze sa
      jednorazowe podlady do lozeczek

      > ok. 40 - 50 pieluch z tetry
      Jezeli ktos bedzie uzywal pieluch tetrowych a nie pampersow. Do wycieerania
      buzi i zabiegow pomocniczych wystarczy 10 sztuk

      > ok. 5 pieluch z flaneli

      Tych mam 10. Klade Ani pod glowke do lozeczka, wozka. Jak jej sie uleje nie
      musze czyscic wszystkiego tylko zmieniam pieluche

      > pieluchy jednorazowe

      > 2 dziecięce ręczniki frotte

      > 2 ręczniki kąpielowe z kapturem


      albo jedno albo drugie


      > Kosmetyki:
      >
      > mydło natłuszczające, delikatne, bezzapachowe
      > oliwka dla niemowląt (np. Bambino) lub przegotowana spożywcza oliwa z oliwek
      > kremy na pupę (np. Bepanthen, Sudokrem)

      > wazelina (do natłuszczania termometru)

      Ja bym raczej polecala jednak zakup termometru elektronicznego. To duza wygoda
      i dziecko sie nie meczy. Nie mialam za duzo pieniedzy ale byla to jedna z
      lepszych inwestycji.


      > wata bawełniana
      > waciki bawełniane
      > sterylne gaziki
      > spirytus 70 % (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego, rozcieńcza
      > się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)
      > sól fizjologiczna
      > proszek do prania bez fosforanów (np. Jelp)
      > płatki mydlane (na początek, do zamaczania zmoczonych pieluch lub przy
      > uczuleniu na inne detergenty)

      > Akcesoria:
      >
      > myjka

      U nas okazala sie zupelnie niepotrzebna

      > nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci

      Polecam nozyczki baby ono. Nie polecam Canpol
      > szczotka do włosów
      > termometr do wody
      > gruszka gumowa do usuwania wydzieliny z nosa

      Gruszka przydala mi sie jeden raz. W przypadku kataru polecam urzadzenie Frida.
      Fantastyczna sprawa!

      > zakraplacz, łyżeczka z miarką

      Ja uzywalam raczej strzykawki. Jak podawalam lekarstwa lyzeczka syropki czesto
      uciekaly.

      > mała latarka (podobna do długopisu)
      > pojemnik na wodę (do przemywania pupy)
      > pojemniki na czyste brudne waciki
      > termometr do pomiaru temperatury ciała

      Polecam elektroniczne do ucha.

      > butelka do karmienia (jako rezerwa)
      > wiaderko na brudne pieluchy (do zamaczania)

      Jezeli uzywasz pampersow to niepotrzebne.

      > wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste)

      A sa przezroczyste???? Dla mnie najlepsze byly Penaten. Nie odznaczaly sie pod
      ubraniem.

      > odciągacz (lub adres wypożyczalni)

      Dobry odciagacz jest szczegolnie wazny! Powinnas go miec juz w szpitalu.
      Polecam Medela Mini Electric lub Avent Isis.

      > wanienka do kąpieli
      > łóżeczko (+materacyk)
      > blat do przewijania
      > nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą)

      Nawilzacze sa kontrowersyjne. Lekarze ich nie polecaja bo to siedlisko
      bakterii. Lepiej rozkladac mokre reczniki.

      > fotelik samochodowy

      NIEZBEDNY!!!!

      > wózek

      Oczywiste.

      Pozdrawiam,
      Magda








      Moja Ania, ur. 29.10.2004
      • natalya20 Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 24.06.05, 14:14
        co do termometru do ucha...od pocxzatku bylam pewna ze ten wlasnie kupie az
        dostalam specjalne liste od poloznej na ktorej bylo zaznaczone ze u noworodkow
        nie mozna takiego uzywac i zwatpilam..
        • aliciap Re: *WYPRAWKA* --- nowa SUPERLISTA :-) 24.06.05, 16:37
          Bonnie, uwazam ze lista jest spoko, napracaowalas sie , a inne mamy okej
          rozumiem ze moga sie z czyms nie zgadzac , moga mies inne opinie na temat
          zapotrzebowania na dane elementy wyprawki przedstawionej przez Bonnie ,ale nie
          musicie byc przy tym tak sarkastyczne i nieprzyjemne.

          uwazam ze to dobrze ze piszecie o swoich odczuciach co do niektorych rzeczy ale
          uwazajcie troche tez na 'forme' , bo nie widze powodu zeby urazac Bonnie , a
          sposob w jaki piszecie niestety jest obrazliwy.

          uwazam ze co do ciuszkow to kazda z nas ma jakies tam swoje upodobania , czy
          bedzie miec , ja np uwazam ze kaftaniki sa super , bardzo mi sie podobaja i nie
          umiem wyjasnic dlaczego , i mam ich calkiem sporo , sa sliczne.
          fotelik samochodowy- jednym sie przyda innym nie, mi sie nie przyda wiec nie
          kupowalam , jak ma byc lezaczkiem to wole kupic pozniej lezaczek.

          ja ostatnio kupilam tez torbe z przewijakiem ktora uwazam za rewelacyjna rzecz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka