frenczik Re: Od kiedy kolczyki?? 15.01.05, 22:22 a w tolerancję ta dyskusja nie obfituje, wyluzujcie trchę ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Powiem szczerze.... 15.01.05, 22:54 ...uważam, że nie dobrze. Decyzje o przekłóciu uszu powinna podjąć osoba, która ma mieć te uszy przekłote. Nikt inny. Jest to tak logiczne, że dziwi mnie, jak można myśleć inaczej. Zawsze zastanawiam się, po jaką intencje mamy małych dziewczynek fundują im kolczyki? Ja mam dwie córki i jakoś nigdy mi do głowy nie przyszło, żeby je w ten sposób "upiękrzać". Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidki Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 00:19 oooooo nieeeeee, przeciez to egoizm..., snobizm itp..., moze jeszcze pofarbuj jej wlosy na blond (moze lepiej jak napisze bląd przynajmniej bedzie widamo o jaki blond chodzi) Sama mam corcie i o tym myslalam ale po zastanowieniu sie powiedzialam sobie: po co... takie gadzety. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia2004 Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 04:59 witam, ja tak jak "vanilla-sky" przekulam muszki mojej malej w wieku 6 miesiecy, dostalam specjalny plyn do przemywania uszek, nie bylo zadnych problemow. Co do tego "zawadzania o cokolwiek" to nieprawda dzieciece kolczyki maja specjalna zakretke w ksztalcie koleczka i nie uwiera to dziecka ani nie mozna o nic zawadzic. Jesli dziecko jest male ma malo tkanki tluszczowej w tym miejscu i przekucie nieboli tak jak bolalo te dziewczyny co opisuja swoje przezycia. Jesli masz taki zamiar to zrob to, moje kolezanki byly zaskoczone ze przekulam dziecku uszki ale za kilka tygodni niektore zaprowadzily swoje pociechy do kosmetyczki. Pozdrawiam. Martysia2004 Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p UUUUUUUUU!!!!!!!!!! 16.01.05, 08:11 To jest zamach na wolnosc jednostki!!! Karalne! Karalne!!! Powinno byc... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 08:33 Marysiu2004, z całym szacunkiem, ale piszesz głupoty. Tkanka tłuszczowa jest nieunerwiona, jej ilość nie ma znaczenia ani wpływu na jakość przeżyć u okaleczanych niemowląt. Poza tym to już nie chodzi o sam ból, ale o ubezwlasnowolnienie, a to już przestępstwo niemal... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 15:29 Kurcze to co piszecie jest chore! Jakie ubezwłasnowolnie, jaki zamach? Jesteście przewrażliwione! Dziecko jest małe i może w ogóle nie chce kolczyków? Równie dobrze dziecko może nie chcieć być katolikiem a biegniecie je ochrzcić, może chce być wegetarianinem a dajecie mięsko, może kiedyś będzie uważało że badanie USG szkodzi, a kiedy jest w brzuszku prześwietlacie się po to tylko żeby dowiedzieć się cze jest chłopczykiem czy dziewczynką. A kucyki, spineczki? Przecież one niszczą włoski, to może trzeba wprowadzić zakaz? Osłabiacie mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 17:12 Z wyzej wymienionych zadne nie oszpecaja dozywotnio, wiare mozna zmienic, mieso jest potrzebne dziecku do urozmaiconej diety, zeby sie dobrze rozwijalo, ale pozniej jesli nie chce to niech nie je, USG na razie udowodniono, ze nie szkodzi, ale jesli nawet to z reguly robi sie nie tylko dla plci a w celach diagnostycznych, kucyki i spineczki, jesli dobrze zrobione ( dobrane) nie zniszcza wlosa, ale tez wlos odrasta a dziura w uchu sie nie zrasta bez sladu. Wczoraj widzielismy z mezem w sklepie taka okolczykowana dziewuszke ponizej roku i jedyne co nam obojgu przyszlo do glowy po przyjzeniu sie bylo "obrzydlistwo". Niestety nikt tego nie kara, ale powinno sie. Dla mnie takie matki, ktore przekuwaja uszy maluszkom, najwyrazniej lubia patrzec jak dziecku robi sie krzywde... ja nie moge zniesc zadnej igly w poblizu mojego dziecka a co dopiero dla przyjemnosci, ozdobek itp... to jest dopiero chore. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 17:18 Tak, róznie dobrze może nie chce być katolikiem. Wtedy zmieni wiarę, na ten przykład (ja nie narzuciłam córce żadnej religii, nie jest ochrzczona), albo odejdzie od kościoła. Nic bardziej prostszego. Jeśli będzie chciała być wegetarianką, proszę bardzo, po ukończeniu 16 r. ż, gdy zakończy się okres wzrostu. Nie sądzę, aby moje dziecko uwazało, że USG jest szkodliwe, mam zamiar dobrze ją wykształcić. Kucyki, spineczki... Szkodzą wloskom? No to czasami trzeba włoski obciąć. Argumenty idiotyczne, naprawdę. O ile katolikiem może przestać być, o tyle blizn z uszu (i pewnie z pamięci) się nie pozbędzie! Ale, jak to mówią, róbta co chceta. Odpowiedz Link Zgłoś
agad9 Re: Od kiedy kolczyki?? 11.07.05, 19:46 marysia2004 napisała: >moje kolezanki byly zaskoczone ze przekulam > dziecku uszki ale za kilka tygodni niektore zaprowadzily swoje pociechy do > kosmetyczki. I zupełnie niepotrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
magda120 Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 15:31 Mam dwuletnią córkę i już ponad rok odpieram ataki i tłumaczę dlaczego nie chcę małej przebijać uszek. Według mnie to bezsens i nie mogę pojąć po co miałabym to robić? Nie podobają mi się kolczyki u tak małych dzieci,nawet u przedszkolaków też jeszcze nie bardzo i nie mam zamiaru na siłę "uszczęśliwiać" mojego dziecka tą wątpliwą ozdobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 16.01.05, 22:32 I jeszcze odpowiedź na główne pytanie tego wątku: myślę że ok. 6 miesiąca to jest dobry moment. I proszę nie zrażaj się tym co piszą przeciwniczki, które uważają że "zakolczykowane dziewuszki to obrzydlistwo". Dziewczynki z kolczykami w uszkach wyglądają słodko i ślicznie. Żyję już trochę lat i nie widziałam jeszcze obrzydliwgo dziecka. Nie sądzę żeby przebicie uszu odbiło się na psychice, sama miałam przebite uszy kiedy byłam mała /trudno było wtedy o urządzenia takie jak w dzisiejszych czasach/ i jakoś nie zauważyłam żeby wpłynęło to negatywnie na moje życie dorosłe. Zaznaczam, nie pochodzę z patologicznej rodziny. Pozdrawiam wszystkich za i przeciw! Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: Od kiedy kolczyki?? 17.01.05, 00:22 Oczywiście, nie zrażaj się tym, co piszą przeciwniczki. Nie zrażaj sie, i idź śmiało tym tropem. Przede wzystkim musisz wiedzieć, że kolczyki w uszach juz powoli wychodzą z mody i w tej chwili najmodniejsze sa kolczyki w noskach. (z boku, zwykle po lewej stronie). Ponieważ za kilkanascie lat i tak twoją córkę czeka ta próba, lepiej juz teraz za jednym zamachem przebić nosek, żeby później za bardzo nie cierpiała. Dziewczynka za kolczykiem w nosku będzie wyglądała słodko i ślicznie. Proponowałabym również zastanowić się nad kolczykiem w języczku, coraz więcej dziewcząt przebija sobie język i są z tego bardzo zadowolone. Wprawdzie taki kolczyk może troche przeszkadzać w ssaniu, ale przecież nie musisz zakładac go cały czas, możesz go na codzień zdejmować, a zakładać tylko na wielkie wyjścia, np. do znajomych. Wyobrażasz sobie, jak słodko i ślicznie będzie wyglądała twoja dzidzia z takimi ozdobami? Odpowiedz Link Zgłoś
marysia2004 Re: Od kiedy kolczyki?? 17.01.05, 03:14 Hej Asijka nie wiem co teraz zrobisz, napewno masz metlik w glowie. Masz tu grono przeciwniczek jak i osob popierajacych. Ja osobiscie zosatalam tu okrzyknieta przez dziewczyny "wyrodna matka, krora pozwolila przekuc dziecku uszy". Nie wiem czemu ten temat jest tak "goracy", i czemu znaczenie maja tu imiona dzieci ktorym przekuto uszki? Jedne z nas uwazaja ze jej corcia powinna miec kolczyki a drugie ze nie i koniec po dyskusji. Zrobisz jak bedziesz chciala moja mala wyglada slicznie. Pozdrawiam wszsytkie dziewczyny " za i przeciw". Odpowiedz Link Zgłoś
karinka17 Re: Od kiedy kolczyki?? 17.01.05, 08:12 Nie powiem nic nowego, tylko stwierdzę, że jak zwykle, wystaszyłyśce autorke wątku. Dziewczyna i tak zrobi jak będzie chciała, wiec po co tak nagonka!? Odpowiedz Link Zgłoś
hancik5 Re: Od kiedy kolczyki?? 17.01.05, 08:48 Kolczyk w uchu dziecka jest żenujący.. W lecie wudziałam ok. 3-letniego chłopczyka z grubym pseudo złotym łańcuszkiem na szyi i jego chyba siostrzyczkę z kolczykami w uszkach. Dla mnie to świadczy o niedomogach intelektualnych ich rodziców. A ich rodzice szli sobie popijając piwo... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 17.01.05, 09:35 "Dla mnie to świadczy > o niedomogach intelektualnych ich rodziców." No jasne. Zresztą, wystarczy poczytać ten wątek - wybaczcie dziewczyny, bo nie cierpię ani generalizowania ani szufladkowania - ale PRZEKUTE uszy, zważywszy na argumenty a raczej ich brak i pisownię matki (i inne, ale po cóż się rozpisywac?)- wszystko mowią o rodzinie. Przynajmniej większość... Pozdrawiam wszystkie , nawet te PRZEKUTE creczki i ich mamy. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 13:11 A dla mnie, to co piszecie, świadczy to o kompletnym braku tolerancji. Gdybym była teraz małą dziewczynką to wolałabym żeby moja mama przebiła mi uszka niż obrażała inne dzieci i ich mamy. Czy to, że ktoś napisze przekute, a nie przekłute świadczy o tym, że pochodzi z marginesu? Ty napisałaś CRECZKI, a nie córeczki - czysta patologia! A teksty typu żelaztwo w uszach, zakolczykowane, obrzydliwstwo doprowadza mnie do szału Dziewczyny, proszę opanujcie się trochę! Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 13:56 ulka13 napisała: > A dla mnie, to co piszecie, świadczy to o kompletnym braku tolerancji. Gdybym > była teraz małą dziewczynką to wolałabym żeby moja mama przebiła mi uszka niż > obrażała inne dzieci i ich mamy. Po pierwsze nikt tu nie obraża tych biednych dzieci - przecież to właśnie w ich obronie piszemy, a przede wszystkim w obronie tych, którym już niedługo grozi ten wątpliwy zabieg upiększający!!! Nawet jak ktoś pisze, że niemowlaki z kolczykami wyglądają okropnie, to też tylko i wyłącznie ocenia rodziców i ich gust, bo te biedne niemowlaki nic tu przecież nie zawiniły, mało tego - one zostały skrzywdzone przez swoich rodziców. Można być tolerancyjnym, jak ktoś ubiera dziecko w dziwny sposób, albo coś w tym rodzaju - a nie jak ktoś naraża dziecko na ból dla własnej przyjemności!! Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 14:33 Moim zdaniem jeżeli ktoś pisze że dziewczynka z kolczykami w uszach to obrzydliwstwo to ją obraża. Ją, a nie jej matkę. A tak na marginesie, z czystej ciekawości przeczytałam cały wątek raz jeszcze w poszukiwaniu błędów, bo z tego co piszecie, my, dziewczyny których córki mają przekłute uszka, mamy fatalny styl no i te błędy które robimy świadczą tylko o naszym niskim pochodzeniu. No więc wy też bardzo często piszecie PRZEKUWAĆ, jedna z was pisze PRZEKŁÓWAĆ a swoich córek nie chce UPIĘKRZAĆ no i wiele innych. Czyżbyście też pochodziły z marginesu i rodzin patologicznych? Aż dziw, że wasze córki nie mają ŻELASTWA w uszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 14:45 Oj przepraszam, cóż za patologia! Przecież żelastwo pisze się właśnie przez S, a nie przez Z. Przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 14:49 ulka13 napisała: > Moim zdaniem jeżeli ktoś pisze że dziewczynka z kolczykami w uszach to > obrzydliwstwo to ją obraża. Ją, a nie jej matkę. no więc jestem przekonana, że zdanie 'dziewczynka z kolczykami w uszach to obrzydliwstwo' ma obrażać nie dziecko tylko zjawisko zakładania kolczyków niemowlakom i ewentualnie rodziców tej dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 15:13 Nadal uwazam, ze dziacko powinno samo decydowac, czy chce kolczyki a w ogole po co jej to, takiej malej? Kolczyki sa... dla ozdoby? Kobiety nosza kolczyki po co? Zeby sie mezczyznom podobac? Sobie? A taka mala? Ma miec kolczyki, bo mamusi sie podoba, tak? Troche jednak nie w porzadku wobec dziecka, niestety. Urosnie, bedzie chciala - prosze bardzo. W pepku? Prosze bardzo. WLASNIE!!! A moze niemowlakowi w pepek kolczyka wlozyc? Jak by slodko wygladalo takie male 2-3 letnie w piaskownicy, bluzeczce krociutkiej i z perelka w pepuszku!!! Dlaczego nie? Albo w jezyczek, musialoby byc naprawde smiesznie, jakby posrod 3 ledwo wyrosnietych zabkow widac bylo jezyczek ze slicznym, blyszczacym koleczkiem!!! Powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
sakada Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 22:24 Popieram. Podstawowa sprawa - po co kolczyki? Kobietom (niektórym - mnie np. nie) są po to by się podobać samej sobie lub innym. A niemowlakowi? Do czego są potrzebne kolczyki niemowlakowi??? Żeby było ładne? A co, brzydkie bez tego jest? Żeby się podobało? Sąsiadce? Kuzynce? Pani ze spożywczego? Mamusi? IMAO odpowiedź jest prosta. Kolczyki są dziecku absolutnie zbędne. Narażanie maluszka na ból dla widzimisię matki to czysty egoizm. Odpowiedz Link Zgłoś
sakada Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 01:00 Ulka13 więc może wyjaśnij mi po co niemowlakom kolczyki? Nie naskakuję tylko grzecznie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotafrancis Re: Od kiedy kolczyki?? 14.04.05, 01:49 A moze, zeby pokazac, ze rodzicow stac na zloto.... Odpowiedz Link Zgłoś
agad9 Re: Od kiedy kolczyki?? 22.07.05, 12:55 Pozwolę się jeszcze wtrącić i dopisać swój komentarz do niektórych Waszych wypowiedzi. "Moim zdaniem to jest sprawa kazdej mamy i jej corki." To jest sprawa tylko córki! Tylko córka powinna zdecydować, czy chce mieć kolczyki i nikt nie powinien jej do tego namawiać a tym bardziej zmuszać i robić tego na siłę. "myślę że jak najbardziej możesz przebić swojej córeczce uszka,nawet jak ma 5 miesięcy.Przecież można to zrobić praktycznie bezboleśnie u kosmetyczki." A skąd wiesz, czy twoją córkę będzie bolało, czy nie? Przecież każdy człowiek jest inny i każdy ma inną wrażliwość na ból. "Ja przekłułam córci uszka, gdy mała skończyła roczek i moim zdaniem wygląda prześlicznie. " A jakie jest zdanie Twojej córki? "nie rozumiem tej całej nagonki na matki którym podobają sie kolczyki u własnych córek. " A ja rozumiem. Bo skąd wiadomo, że kolczyki spodobają się tym córkom? "Decyzja o kolczykach należy tylko do mamy. " NIE! Decyzja o kolczykach nalezy tylko do córki! Nie chciałam tym postem nikogo obrazić, tylko wyraziłam swoje zdanie.Pozdrawiam i proszę o argumenty za. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 19:21 Oj tam, ulka13, tolerować krzywdzenie niemowląt?! A Ty tolerujesz , jak ojciec gwałci swego półrocznego syna, jak ojczym rozbija głowę trzymiesięczniaka po raz czwarty odkąd mały pojawi się w domu?! Tolerujesz głodzenie dzieci? NIE? Bo ja nie! Ani tego, ani każdej innej formy znęcania się nad ludźmi! A to, że napisałam "creczki" to nie wynik analfabetyzmu, moja droga, a uszkodzonej klawiatury. Świadomość językową, jako poniekąd specjalista w tej dziedzinie, posiadam, a jakże. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adela33 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 11:38 Świadomość językową, jako poniekąd specjalista w tej > dziedzinie, posiadam, a jakże. Moja droga czytając twoje posty,a zwłaszcza ostatni z cała odpowiedzialnością mogę stwierdzić,że twoja pomoc w rozstrzygnięciu sporu,jaki toczy się na tym forum,moze JEDYNIE sprowadzać sie do świadomości językowej ,oraz poprawnosci gramatycznej i stylistycznej innych postów.Twoja wiedza społeczna i kulturowa jest żenujaca. Dziwię sie jak ktos posiadajacy tak rozległa wiedzę jezykowa,może charakteryzować się tak ograniczonym i zawężonym tokiem rozumowania. Wybacz nie chcę cię obrażać,ale takie odnoszę wrażenie. Ja ma 2 letnia córeczke,której uszu nie przebiłam,ale stawianie matki przekłuwajacej uszy dziecku w jednym swietle z pedofilem i oprawca dzieci, jest całkowicie niedorzeczne.Kobieto czy ty wogóle zastanawiasz się nad tym co piszesz,czy tylko zwracasz uwage na styl,gramatyke i zasób słów jakich użyjesz. Pozdrawiam Niezmiernie prosze o ocene mojego postuprzecież analfabetyzm to najdoskonalszy przykład patologii(zgodzisz się ze mną Ligio!?!! Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 11:44 Gdybyś przeczytala wszystkie moje wypowiedzi być może zauważylabyś, że dyskusja z biegiem czasu dopiero zeszla na tematy językowe. Nie stawiam na równi pedofila i matki kolczykującej dzieci, o nie! Cóż, najwidoczniej niezbyt uważnie przeczytalaś moje słowa, skoro nie zauważylaś, że owo zestawienie nastąpiło w momencie wystąpienia w poscie slowa "tolerancja". A ja nie toleruję żadnej formy krzywdzenia dzieci (i tu właśnie przytoczylam osobę pedofila i reszty krzywdzicieli). Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 11:48 Nie chcę się zarzekać, ale jakoś nie przypominam sobie, abym kogoś spychała w nawias patologii. Jestem ostrożna w stawianiu ocen. Zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
milarka do adeli33 19.01.05, 11:49 Wiadomo, że pedofil i mama kolczykująca swoje dziecko to zdecydowanie nie ten sam poziom krzywd. Niemniej jednak oboje krzywdzą dziecko dla własnej przyjemności, dlatego ja nie toleruję pedofili, ale również nie toleruję mam przekłuwających niemowlakom uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 17:21 adelko, dziecko drogie, czy Ty mnie napewno z kimś innym nie mylisz ? Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
pkwasniewska Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 12:38 driadea napisała: > Oj tam, ulka13, tolerować krzywdzenie niemowląt?! A Ty tolerujesz , jak ojciec > gwałci swego półrocznego syna, jak ojczym rozbija głowę trzymiesięczniaka po > raz czwarty odkąd mały pojawi się w domu?! Tolerujesz głodzenie dzieci? NIE? Bo > ja nie! Ani tego, ani każdej innej formy znęcania się nad ludźmi! driadea to co piszesz to szczyt hipokryzji,tu niegodzisz się na przekłuwanie uszu uważając to za krzywdzenie dzieci,a na forum-temat aborcja godzisz się na legalne zabijanie bezbronnych niemowląt, pisząc: >Tak czy siak, uważam, że powinna być legalna. Argumenty typu "zygota też czowiek" do mnie nie przemawiają. Ostatecznie legalizacja nie jest równorzędna przymusowi. A aborcje i tak są wykonywane, i tak.< Sama sobie zaprzeczasz,po przeczytaniu tych dwóch wypowiedzi poprostu brakuje słów.Zastanów się nad tym co piszesz i lepiej zachowaj to dla siebie,gdyż twoje zdanie na tym forum staje się coraz mniej wiarygodne(to są moje odczucia). Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 13:18 Po pierwsze, nigdzie nie twierdzę, że się na przekłuwanie uszu nie zgadzam, to już pomówienie z Twej strony. Zygota w/g mnie nie jest człowiekiem, ponadto nie chcę z Tobą rozmawiać na temat aborcji, gdyż dyskusja powinna do czegoś zmierzać. "Zastanów się nad tym co piszesz i lepiej zachowaj to dla siebie" rzeczywiscie, zachowam to dla siebie, Tobie też radzę, miast tych pustosłowych pościków o niczym. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Gdzie kupic cienie do powiek i szminke niemowleca? 18.01.05, 15:20 I takie malutkie buciki na obcasiku, w koncu corcia juz zaczyna chodzic! Bo na pewno gdzies mozna, popyt bedzie na 100%... hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Gdzie kupic cienie do powiek i szminke niemow 19.01.05, 13:41 zanim okaleczycie (bo moim zdaniem jest to swego rodzaju okaleczenia) same sobie zróbcie dziurki. Ja sobie zrobiłam kilka lat temu i wiem,ze Gabie bym bólu nie chciała zadawać. Absolutnie niepotrzebnego bólu.. ja nadal nie rozumiem po co te kolczyki w zwiazku z czym mam ogromną prosbę do zwolenniczek - przekonajcie mnie,a przynajmniej spróbujcie mi wyjasnic powód dla którego swoim dzieciom zakładacie kolczyki. m. mamam Gaby, która dłuuuugo wygląda jak chłopaczek a dziur w uszach nie posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Gdzie kupic cienie do powiek i szminke niemow 19.01.05, 13:57 ps. tak, robię masę literówek, taki mój urok ))) Odpowiedz Link Zgłoś
dama_karo Re: Od kiedy kolczyki?? 18.01.05, 22:07 Moja córcia ma 4 latka i na razie o kolczyki nie prosi, ale córka mojej przyjaciółki bardzo ją w tym wieku prosiła. Przyjaciółka pozostała nieugięta przez kilka dobrych lat i dziewczynka o sprawie zapomniała. Teraz ma 14 lat i ostatnio powiedziała swojej mamie, że jej się wcale kolczyki nie podobają i bardzo się cieszy, że jej zabronili przekłuć uszka. Proszę z tego wyciągnąć pewne wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
napi24 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 10:59 Sama miałam przekłuwane uszy w wieku 7 lat. Uważam, że powinno się to zrobić jeśli samo dziecko tego chce, po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw. Dzieci same z siebie są tak śliczne, że moim zdaniem nie powinno się ich upiększać w tak sztuczny sposób.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_radka Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 11:01 Wiecie co mi przyszło do głowy, że jeśli mama chce przekuć uszy dzieciom, lub już przekuła, w celu upiększania, to może jedno oznaczać, ze bez tych kolczyków uważają, ze ich dzieci są brzydkie. Odpowiedz Link Zgłoś
bonovox Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 13:56 Moja kuzynka przekuła uszka swojej córeczce a ja po prostu przeżyłam szok, nie mam jeszcze swoich dzieci, ale w przyszłości nigdy nie przekłuję uszek tak malutkiemu dziecku. Po pierwsze widziałam jak malutka cierpiała, ciągle płakała i przez dwa dni nie przespała spokojnie nocy-tak mówiła moja kuzynka a w sumie sama skazała dziecko na takie cierpienie a po drugie nie podoba mi się jak wygląda w tych kolczykach, dziecko jak najdłużej powinno wyglądać jak dziecko a nie jak choinka, ale powiem wam jeszcze coś gorszego, moja kuzynka zastanawia się czy przekłuć malutkiej noska! SZOK SZOK SZOK!!! i nikt nie może jej tego wybić z głowy. To jest po prostu głupota!! Odpowiedz Link Zgłoś
bonovox Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 14:01 Zapomniałam dodać, że córeczka mojej kuzynki ma dopiero 4 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 14:04 Moim zdaniem powinien być zakaz przekłuwania uszów, czy też innych części ciała do 18 roku życia, kiedy to można samemu z całą odpowiedzialnością (a przede wszystkim za SIEBIE) podjąć taką decyzję. Tak jak w sklepach monopolowych widnieją tabliczki z napisem: "Nieletnim alkoholu nie sprzedajemy", tak u kosmetyczki powinna być informacja: "Nieletnim uszów nie przkłuwamy". Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 14:13 Czekam i czekam i doczekac sie nie moge na konkretne argumenty za przkluwaniem uszu. Na razie tylko przeciwniczki cos sensownego pisza, a zwolenniczki na nie napadaja... cala ich walka... Naprawde jestem ciekawa plusow zakladania dzieciom ( niemowlakom) kolczykow, bo ja nie potrafie takich wymyslic. Hm... podoba mi sie sugestia, ze mamy upiekszaja dzieci, bo te im sie nie podobaja...cos w tym jest... Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 14:21 i ja czekam. Ale obawiam sie,ze jedyny argument to ten, ze ONE tak slicznie wyglądają co oznacząłoby,ze moje niezaobrączkowane wyglada brzydko. Powinnam sie obrazić? ) Odpowiedz Link Zgłoś
karinka17 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 14:38 ja na was nie napadłam Nie mam żadnych konkretnych argumentów za...u mnie w rodzinie kobiety(i znajome) maja przekłute uszy i to w wieku 2 lub 3 lat (nigdy mniejsze)..., może dlatego sama poszłam z małą do kosmetyczki. Jak już mówiłam mniejszemu dziecku niż 2 lata nie dałabym przekłuc uszu a już na pewno NOSA. W sumie znam tylko 1 mała dziewczynke, która nie ma kolczyków, ale tylko dlatego, że ma nieforemne uszko i mama sie boi. Moze to wynika z tego w jakim otoczeniu sie człowiek obraca? Jesli wszyscy na około coś mają to uważasz to za rzecz normalna i nigdy sie nie zastanawiasz czy to dobre, czy złe. tylko mi tego znów nie porónujcie do maltretowania dzieci itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 15:00 z całym szacunkiem,czyli owczy pęd? Bo inni mają to ja tez? Nie trafia dfo mnei ten argument , poprosze o kolejne. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Od kiedy kolczyki?? 19.01.05, 18:55 Jestem zdecydowanie przeciw - moze corce jak podrosnie wcale nie beda sie kolczyki podobaly, a dziurki juz zawsze sa widoczne? Poza tym po co jeszcze raz kluc ja skoro juz i tak tyle szczepien przed nia? Szkoda jej lez i rozpaczy, zupelnie bez powodu. Jak chcesz podkreslic ze masz coreczke - ubieraj ja po dziewczecemu, potem zawiazuj kokardki, czy co tam jeszcze przyjdzie Ci do glowy, ale nie kosztem nieodwracalnych choc drobnych zmian i absolutnie nie kosztem jej cierpienia. Jak podrosnie i SAMA bedzie chciala - wtedy wybierzcie sie zalozyc kolczyki, ale nie wczesniej! To oczywiscie moje zdanie. Madzik Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: Od kiedy kolczyki?? 21.01.05, 13:31 Kingaolsz i Marghe pytają o argumenty. Otóż nikt na pewno nie poda nic ponadto, że podobają nam się dziewczynki z kolczykami. I koniec. Nie ma co na siłę wymyślać. Moja dziewczynka tez ma kolczyki, podczas przekłuwania nie płakała /7 msc/, w nocy normalnie spała. I wcale nie poszłam z nią do kosmetyczki dlatego, że bez kolczyków mniej mi sie podobała. Dla mnie /i nie tylko/ jest i była najpiękniejszą dziewczynką świata. Ale przebiłam jej uszka, nie żałuje, i ona też nie /8 lat/. Dziewczynki które nie maja kolczyków też są śliczne i nigdy nie twierdziłam inaczej.To wy wlaśnie próbujecie z naszych dzieci zrobić "obrzydlistwa" itp. I to wy na nas napadacie robiąc z nas brutali, analfabetów a nawet pedofili. Dziewczyny zastanówcie sie zanim coś napiszecie , i jeszcze raz prosze troszke tolerancji. I już nie chodzi o to że nie tolerujecie kolczyków, to moge zrozumieć, każdy ma swoje zdanie na ten temat i jest OK. Ale z waszych wypowiedzi aż bije to, że nie zaakceptowałybyście w waszym towarzystwie ludzi mniej wykształconych, czy pochodzących z gorszych rodzin. I to jest bardzo smutne.... Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki?? 21.01.05, 14:01 Ulka... A mnie sie szalenie podobają tatuaże.. i tylko dlatego miałabym uślicznić swoją córkę? Niestety taki argument mnie nie przekonuje.. I nie wyciągaj śpiewki o tym,ze każdy ma prawo mieć własne zdanie (ogólnie jest ona jak najbardziej sluszna) bo Wasze kilkumiesieczne/ kilkuletnie dzieci nie miala szansy sie wypowiedziec. To Wy zdecydowałyscie, to Waszym zdaniem One ślicznie wyglądają.. Pikietowac przed zakłądami kosmetycznymi nie zamierzam,ale tak samo jak Ty mam prawo miec własne zdanie nt kolczyków u niemowalaków i malych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Od kiedy kolczyki?? 21.01.05, 14:16 >Dziewczyny zastanówcie sie zanim coś > napiszecie , i jeszcze raz prosze troszke tolerancji. I już nie chodzi o to że > nie tolerujecie kolczyków, to moge zrozumieć, każdy ma swoje zdanie na ten > temat i jest OK. wlasnie nie chodzi tylko o zdanie, ale fakt bezpodstawnego ( moim zdaniem) krzywdzenia dzieci ( sprawiania im bolu) i narzucania im takiego, a nie innego wygladu ( bo dziurka na zawsze zostanie). Ja zostalam zakolczykowana nie ze swojej woli, ale dlatego, ze "wszystkie" tak maja i wcale nie jestem z tego zadowolona. Od momentu, kiedy moglam sama zdecydowac, kolczyki poszly do smietnika. >Ale z waszych wypowiedzi aż bije to, że nie > zaakceptowałybyście w waszym towarzystwie ludzi mniej wykształconych, czy > pochodzących z gorszych rodzin. I to jest bardzo smutne.... tego nie napisalam, ani nie sugerowalam. >To wy wlaśnie próbujecie z naszych dzieci > zrobić "obrzydlistwa" itp. to moje slowa, bo taki moj gust, baardzo mi sie takie dziewczynki niepodobaja i tyle, ale ja im nie dokladam wiecej "blizn" przez moj gust ( tak jak robia to mamy gustujace w kolczykach). Ja nie mam nic przeciw, jesli jest to zrobione dziecku, ktore samo o tym decyduje jak ma te 7 czy 8 lat. Ale niemowlakom dajcie spokoj. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 22.01.05, 08:48 Taaa...a dlaczego nie w pepku? Nie podobaja Ci sie kolczyki w pepku? Albo w jezyczku? A jakby sie jakiejs mamie podobaly i zobaczylabys polrocznego niemowlaka z kolczykiem w jezyczku to co? Tez bys pochwalila? Watpie... naprawde watpie. I to, co pisaly inne dziwczyny - kazdy ma prawo do wlasnego zdania, oczywiscie, ale jak niemowle moze sie wypowiedziec??? A ze teraz corka jest zadowolona..?A ma inne wyjscie, skoro ma te kolczyki? "Od urodzenia" sa czescia jej, nie miala wyboru, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: do asijka - i jakie wnioski? 22.01.05, 10:08 Nie przekonałam was? I bardzo dobrze, ja w ogóle nie mam zamiaru was przekonywać. Nie podobają sie wam kolczyki w dziecięcych uszkach? W porządku, mnie np. nie podobają się chłopcy z długimi włoskami i też nikt mnie nie przekona do tego że to ładnie wygląda. Ale z waszych słów rozumiem że kiedy wasze córki będą miały 7,8 lat i będą chciały to przebijecie im uszka. Tak? Więc idąc dalej waszym tokiem myślenia, kiedy wasze siedmiolatki zapragną tatuaż, kolczyk w nosie i pępku to oczywiście się zgodzicie, bo przecież to ich ciało i tak zadecydowały. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: do asijka - i jakie wnioski? 22.01.05, 10:11 Ja poczekam przynajmniej do 14-15 lat.A po 18-tce niech sobie robi juz zupelnie, co che.Mam nadzieje,ze ja wychowam na madra osobe i nie bedzie przesadzac Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sinistra80 Re: Od kiedy kolczyki?? 24.01.05, 21:10 1. od razu napiszę, że w jednym uchu-3, w drugim-6, a w pępku 2. ale zrobiłam je, kiedy sama tego chciałam (pierwsze w 12 r.ż.). 2. zgadzam się, że to narażanie dziecka na ból, a więc okrócieństwo. no comments. 3. mieszkam od lat na Ursynowie- taka dzielnica, którą zasiedlili głównie przybysze ze wsi- tak w 70%, a mieszkańcy miast to reszta. patrzyłam z zazdrością na moje koleżanki, które w większości miały kolczyki. mama pozwoliła mi dopiero w 6 klasie. uważałam, że przesadza, tym bardziej, że wymigiwała się od podawania argumentów poza tym, że to brzydko wyglada. teraz ja doskonale rozumiem. po uszach można było poznać skąd kto rodem.... 4. mam część rodziny "miejską"- dziewczynki bez kolczyków, mam część rodziny "wiejską"- małe dziewczynki mają kolczyki od niemowlęctwa. pzdr dla marghe i innych forumowiczów z forum kuchnia Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Od kiedy kolczyki?? 25.01.05, 05:30 asijka napisała: > Czesc mam pytanko:kiedy przekułyście uszka swoim dziewczynką? Bo ja > chcialabym jak bedzie miala 4 lub 5 miesiecy-zeby nie wiedziala co ja > czeka.Czy to dobrze?Prosze o rade.Z gory dziekuję.Pozdrawiam Moja prosi od czasu do czasu, zeby jej przekluc i mowi, ze wszystkie dziewczyny w klasie maja kolczyki (nie wiem, sprawdze przy najblizszej okazji ), ale jej powiedzialam, ze dopiero jak skonczy 12 lat (niedlugo konczy 10). Ja uwazam, ze takie cos robi sie, jak dziewczynka moze sama o te uszy zadbac. I sama sobie te kolczyki ubierac, wymieniac. Jej kolczyki, jej uszy, niech o nie dba, a do tego musi byc wystarczajaco dorosla. Ja sama kolczyki nosze. I nigdy nie mialam problemow z uszami. A kolczyki u niemowlakow wygladaja dla mnie conajmniej dziwnie. Tak samo jak 5 latki w sandalkach na obcasie, czy w ubraniach dla nastolatek pomniejszonych o kilka rozmiarow. Brr! Odpowiedz Link Zgłoś
jklk Re: Od kiedy kolczyki?? 25.01.05, 09:05 Chciałabym przedstawić argument za przekłuwaniem uszu dziewczynkom - ktoś powyżej prosił o takie argumenty. Otóż pamiętam, że ja jako dziecko bardzo chciałam mieć kolczyki. Było to moje największe życiowe marzenie. A moi rodzice absolutnie nie chcieli się na to zgodzić. I to było naprawdę straszne - w końcu to były moje uszy, a nie mogłam zrobić z nimi tego, co chciałam! Przepłakałam wiele nocy z tego powodu. No ale ja nie miałam wtedy oczywiście 4 miesięcy, tylko gdzieś 9-10 lat i więcej (bo to trwało kilka lat). Moja córka ma teraz 4 lata i bardzo chce miec kolczyki i ja się chyba zgodzę, chociaz odwlekam trochę tę decyzję, bo jednak mam opory. Pozdrawiam jklk Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: Od kiedy kolczyki?? 25.01.05, 10:25 juklk, jest różnica pomiędzy wiekiem 4 miesiące a 4 latka. Pozdrowienia Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
aga9612 Re: Od kiedy kolczyki?? 25.01.05, 22:55 Myślę, że ok.6 miesiąca jest ok.Znam wiele dziewczynek,które w starszym wieku chcą,ale boją się tak mocno,że nie decydują się. Odpowiedz Link Zgłoś
dora23 Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 07:10 Przepraszam ze sie wtrącam ale czy to forum jest na temat kolczykow bo tyle tutaj wyzwisk i nienawisci że sie pogubilam. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 08:07 Albo niedokladnie czytalam albo...wyzwisk nie ma. A na temat kolczykow jak najbardziej Tyle, ze to drazliwy i kontrowersyjny temat... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 14:23 To i ja się wtrącę. Niedawno odpisywałam już na podobny temat córka miała wtedy 9 miesięcy. Napisałam że jej przed roczkiem przebije i tak też zrobiłam. Poszłam 2 tygodnie temu do kosmetyczki i przebiłam. Zero płaczu ani nie pisnęła. Myślę że bardzo jej się kolczyczki podobają uwielbia sie przeglądać w lusterku i patrzć, a jak się spytam gdzie jest "ciaci" odrazu pokazuje kolczyczek. I nie uważam żeby moja córeczka wyglądała gorzej a tym bardziej brzydko tylko dlatego że ma w uszach kolczyki. Wiem, że i tak któraś z przeciwniczek się doczepi ale mnie to nic a nic nie obchodzi ja mam swoje zdanie i nikt nie ma prawa się wtrącać. Asijka - zrobisz tak jak uważasz za słuszne, a teksty typu " za przekłuwanie uszu powinny być jakieś kary czy mandaty albo że powinno to być dozwolone od 18 lat są poprostu idiotyczne. Nie warto sobie psuć humoru i nerwów na głupkowate teksty i docinki. Ja się wypowiedziałam to jest moje zdanie i go nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 14:28 > ja mam swoje zdanie i nikt nie ma prawa się wtrącać ale dlaczego "swoje" zdanie wymuszasz na dziecku? decydujesz ZA NIA i bedzie miec dziury do konca zycia czy bedzie chciala czy nie Ty sobie nie dasz "narzucic" zadania, ale dokladnie robisz to ze swoim dzieckiem. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 14:34 No i się zaczęło U nas każde dziecko po kolei moja babcia, jej córki, moja mama i ja z moimi dwiema siastrami mieliśmy przekłute uszka przed skończeniem roczku niet nie miał do nikogo pretensji. A co do męża(ktoś wyżej napisał że może tata dziecka się nad nim zlituje) jemu również się kolczyki bardzo podobają. Jak widzisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 15:19 Ale nadal nie wyjasnilas, jak mozesz dziecku narzucac swoje zdanie i dysponowac JEGO cialem wedle swoich gustow? W pepek nie wsadzisz jej kolczyka? Albo w nosek? Jezyczek? A maly tatuazyk na tyleczku? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 15:57 Nie narzucam żadnego zdania bo co tu ma zdanie do czynu. Na pweno nie zrobię jej tatuażu, w nos, pępek i na jezyczek też nie. Ludzie czy wyście wszyscy na głowy poupadali coś wam się przestawiło czy co niewiem czego wy się czepiacie żałujecie czegoś komuś czy co? Są ludzie których nie można zrozumieć. Niedługo będe mieć zdjęcia Oliwki w kolczykach pokaże je na forum i co będziecie mi pisać jakieś głupie teksty typu "...śliczna dziewczynka ale kolczyki ją szpecą... albo była słodka ale już nie jest bo ma kolczyki...". Nie potrafię tego pojąć Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 16:55 A co to ma do wygladu??? Nie chodzi o wyglad tylko o to, ze robisz dziecku cos, co je boli. Po co? Zeby sie tobie podobalo? A jak jej sie kiedys nie spodoba? Dziur w uszach sie nie usunie. Nie rozumiem, czy nie szanujesz wlasnego dziecka na tyle, zeby dac mu w przyszlosci prawo wyboru i decydowania o sobie? Jaki jest sens przebijania niemowlakom uszu? Bez kolczykow sa brzydkie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 17:28 A skąd ty wiesz że ją to bolało! Może tobie przebili uszy jak byłaś niemowlęciem i co pamiętasz że cię bolało? Skoro moja córka nawet nie pisnęła a śmiała się do kosmetyczki to chyba ją nie bolało! Moją córkę to ja akurat najbardziej na świecie szanuję i jest dla mnie najważniejsza nie wiem dlaczego tak wogóle piszesz może ty masz z tym jakieś problemy? Nie będe się już dłużej kłucić bo i tak gdybym miała podjąć tą decyzję jeszcze raz postąpiłabym tak samo. A więc widzisz niema o czy dyskutować. A bez kolczyków nie była brzydka kocham ją ponad życie i jest dla mnie najpiękniejsza na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 26.01.05, 17:36 Pozostaje miec nadzieje, ze jej tez sie w przyszlosci beda podobac. A wlasnie o szanowaniu wspomniala, bo nie dalas jej prawa wyboru, zdecydowalas ZA NIA. mimo, ze jset odrebna, wolna jednostka spoleczna Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Od kiedy kolczyki?? 27.01.05, 00:19 Nie chcę się powtarzać, ale to jednak jakiś stereotyp: ograniczone poglądy (odgórnie narzucone, żeby nie powiedzieć zakorzenione), nieświadomość językowa (tak, wiem, kolejny samoznwańczy dyslektyk), silne poczucie przynależności społecznej (kolczyki formą tradycji rodzinnej). Nie lubię szufladkowania, staram się nie oceniać ludzi. Ale oni sami to robią... P.S. To jak w końcu, po co te kolczyki, skoro bez nich i tak jest najpiękniejsza na świecie? Ehh Odpowiedz Link Zgłoś
dora23 Re: Od kiedy kolczyki?? 27.01.05, 05:56 Jedyna rzecz jaka pozostala po mojej zmarlej babci to przekute uszy w pierwszych miesiącach mojego życia oraz pierwsze kolczyki.Dzisiaj z dumą patrze na moją coreczke gdyż to ona odziedziczyla tak ważny mojemu sercu skarb.Czy ona polubi moją decyzje tego nie wiem ale napewno nie bedzie to powod aby mnie nie obarczac jej kalectwem.Zresztą w jej życiu musielismy podjąc o wiele istotniejszą decyzje a kochamy ją calym sercem wiec bylo bardzo trudno.Pozdrawiam serdecznie wszystkie panie i życze tego najlepszego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Od kiedy kolczyki?? 29.01.05, 17:26 Znajome Hiszpanki na widok mojej corci (obecnie 7 tygodni) po pierwszych zachwytach, natychmiast zapytaly, kiedy przekłuję jej uszy ) Okazało się, że w Hiszpanii w momencie urodzenia przekłuwa się uszy dziewczynkom i potem np. nikt nie zadaje pytań w stylu: " to chlopiec czy dziewczynka?" ) Ale to Hiszpania - tam przekłuwanie uszu dziewczynkom jest traktowane za normę, bez względu na status społeczny, wykształcenie itd. (moje znajome to osoby z wyższym wykształceniem i dużym prestiżem zawodowym). Prawdą jest również to, że wszystkie Hiszpanki noszą kolczyki i generalnie upiększają się na potęgę ) Natomiast w Polsce przekłuwanie uszu nie jest norma ogólnie przyjętą, więc nie dziwię się, że wzbudza to duży sprzeciw niektórych mam. Ja również nie zamierzam przekłuć uszu mojemu maleństwu, bo i to mało bezpieczne, i po co itd. Jak będzie chodziła do szkoły i będzie chciała, to wyrażę zgodę, gdyż przekłute uszy u starszych dzieci (w przeciwieństwie do przekłutego pępka czy tatuażu) nie budzą już takich emocji, jak u maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Od kiedy kolczyki?? 30.01.05, 07:47 No a gdzies tam w dalekiej Afryce wycinaja dziewczynkom lechtaczke albo/i zszywaja wargi sromowe. Pewnie, co kraj to obyczaj... Ale z niektorymi obyczajami powinno sie walczyc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamkakai1 Re: Od kiedy kolczyki?? 09.02.05, 23:31 kolczyki mają być dla mamy czy dziecka????? brak Ci chyba rozumu bo mi słów. szkoda dziecka ,przecież to boli Odpowiedz Link Zgłoś
nadiativoli Re: Od kiedy kolczyki?? 10.02.05, 15:44 Lomatko! Ale problem zrobilyscie. Szkoda ze padlo tu tak wiele zlosliwych slow pod adresem autorki watku bo przciez nie swiadczy to bynajmnie zle o niej a tylko i wylacznie o tych ktore te slowa pisaly! Ale do rzeczy: 1. Ja mialam przeklute uszy w wieku 7 lat i pamietam tylko swoj ogromy strach przed tym zabiegiem (a bardzo chcialam miec kolczyki!). Niestety/stety nie pamietam czy sam "zabieg" cos bolal . Dlatego tez: 2. za pól roku pojede do kosmetyczki w tej sprawie z moja 3-letnia wowczas corka. Mala juz od jakiegos czasu oglada moje kolczyki w uszach i mowi ze tez by takie chciala. Corcia jest odwazna dziewczynka i nie wie jeszcze co to strach, tym bardziej taki na wyrost, irracjonalny. 3. Sasiadka moich rodzicow chciala przekluc uszka swojej 8-miesiecznej corce i miala z tym problem, bo kosmetyczki robia to podobno dopiero od 10-12 miesiaca zycia dziecka. Mysle, ze powinnas przejsc sie do kosmetyczki i popytac, jak sprawa wyglada, co one radza. Byc moze chodzi o to ze mniejsze dzieci zbyt wiele czsu spedzaja w pozycji lezacej i moze byc to klopotliwe w pielegnacji? Pozdrawiam Nadia Odpowiedz Link Zgłoś
mamkakai1 Re: Od kiedy kolczyki?? 14.04.05, 00:04 to wcale nie jest złośliwość a oburzenie wobec bezmyślności dorosłych ludzi. Po co dziecku sprawiać ból, przecież to są rany, które troche się goją, zawsze może wdać się zakażenie itp. Ja pamiętam jak po komunii szłam z mamą przekłuwać uszy. Byłam dumna, to był dla mnie taki mały wyznacznik "dorosłości" Jaka tu złośliwość??? Odpowiedz Link Zgłoś
pas_ya Re: Od kiedy kolczyki?? 14.04.05, 10:03 To faktycznie smutne, że rodzice(mamusie) nie zakładają nawet, że ich dzieci czują. Argument wynikający ze stwierdzenia, że mniej je to boli lub w tym wieku jest łatwiej do mnie nie trafia. Te maluszki po prostu nie wiedzą co je czeka. Ufają mamie, ufają w to, że ona nie zrobi im krzywdy. Ja przekułam sobie uszy w wieku 28 lat. Wcześniej nie chciałam i na szczęście nikt nie zafundowal mi takiej "niespodzianki". Jako dziecko obrzydzalo mnie to, że ktoś nosi w srodku swego ciała kawałek metalu. Miałam 28 lat i zrobiłam to świadomie. Wiem teraz co się czuje przy przekłuwaniu i przenigdy nie zrobiłabym tego z zaskoczenia mojej córeczce kiedy była malutka. Szczególnie po to aby ślicznie wyglądała. Myślę, że może sobą prezentować coś więcej niż śliczność a z resztą małe dzieci są śliczne - wszystkie. Bez wyjątku. Nie są brzydsze bo nie mają kolczyków w uszach. Zanim postanowicie je upiększać w wieku niemowlęcym zastanówcie się czego wam w nich brakuje, czy wydaje wam się,że są brzydkie??? Proszę zobaczcie ich piękno, zaakceptujcie takie jakie są. Wspaniałe małe anioły. Nie rekompensujcie sobie też swoich kompleksów ich kosztem. To tylko kilka lat i one już będą wiedzialy czego chcą. Swiadomie. Moja córeczka kiedy miała 3 latka zapragnęła mieć kolczyki. Kupiłam jej takie na magnesy. Zachwycona była przez TRZY dni(noszone przez parę godzin każdego dnia). Potem o wszystkim zapomniała. Minął rok w ciągu roku RAZ założone były magnesy bo odwiedziłyśmy znajomych których córeczki mają kolczyki, przypomniała sobie. I znów temat minął. Aha ma też do zabawy moje stare klipsy.Też założyła raz. Życzę mądrych decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
pelegrino Re: Od kiedy kolczyki?? 15.04.05, 13:56 Jestem przeciwniczką przekluwania dzieciom uszu czy tez innych części ciała. Dla mnie najważniejszym argumentem "przeciw" jest to, że atrybuty takie jak kolczyki w uszach, pomalowane paznokcie, perfumy (widzialam juz w sklepie perfumy dla dzieci!) itp, w swiecie dorosłych mają sprawić, że jest się bardziej sexy. Dlatego nie rozumiem, po co robić to małym dziewczynkom? Od razu przywodzi mi to na myśl konkursy typu Mała Miss, chyba nie musze Wam tłumaczyć kto to może oglądać?! Jeżeli w przyszłości moja dorastająca córka będzie marzyć o kolczykach, to nie będę jej zabraniać, ale na wszystko przychodzi odpowiednia pora. Widzialam już dziewczynki w podstawówce, które miały makijaż i przefarbowane włosy. To jest nie tylko niestosowne, to jest niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś