zs27000
08.09.05, 22:19
Czytam sobie cennik Volkswagena. I co tam widze? Ano dosc ciekawe rzeczy.
Mianowicie cena auta wynosi XX.XXX zl + 550 zl za transport i przygotowanie
auta do sprzedazy. Czy ktos mi moze wyjasnic co to kurcze jest? Czy da sie
moze z tej opcji zrezygnowac? Jakos inne firmy takiej oplaty nie stosuja, a
watpie zeby auta nie transportowaly i nie przygotowywaly do sprzedazy. No w
koncu jakims cudem sie w salonie znajduje, jest umyte, i plyny wszystkie ma
(moze za wyjatkiem Fiata, ale to juz inna historia).
Czy moze ktos moglby podac choc jeden racjonalny powod, dla ktorego oplata ta
nie jest wliczona w cene auta? Bo mi to troche wyglada na nabijanie ludzi w
butelke. "Tak, cena auta jest taka, no ale tu mamy jeszcze taka mala
doplate...". Tak szczerze mowiac to otwiera niezle pole do popisu - trzeba
tylko troche kreatywnosci. Trzymajac sie prezentowanej logiki mozna stworzyc
np.taki cennik:
VW Passat - 20 000 zl (tanio, prawda?)
Inzynierowie projektanci: 17 000 zl
Rozmowy telefoniczne z podwykonawcami czesci: 3 000 zl
Komputery w biurze konstrukcyjnym (amortyzacja + licencja oprogramowania): 15
000 zl
Crash-testy: 12 500 zl
Ustawienie i regulacja linii produkcyjnej: 17 550 zl
Oswietlenie i ogrzewanie hali produkcyjnej/biura: 3 000 zl
Doplata za nowy wystroj salonu sprzedazy: 1000 zl
Stroz placu: 200 zl
Przeglad lawety wraz z wymiana opon oraz reguacja pompy wtryskowej
(dymienie): 700 zl
Malowanie plotu salonu sprzedazy: 130 zl
Sumujac to wszystko wychodzi prawie 90 000 zl, no ale przeciez cena auta jest
20 000, czyz nie? No i jak atrakcyjnie wypadamy w rankingach! Najtansze auto
w klasie:)