Dodaj do ulubionych

Kupno mieszkania w Polsce?

02.03.06, 15:03
Czy ktos ma doswiadczenie z tym. Lepiej okazywac sie dowodem czy moze
paszportem amerykanskim?
Obserwuj wątek
    • annal_anna111 Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 15:45
      paszportem amerykanskim oczywiscie
      szybciej zalatwisz i wiecej cie zgola
    • nadau Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 16:06
      Dowodem oczywiście, bo tam jest PESEL!

      I o kasie nie zapomnij !!!
      • tovv.kapelan Czy Gastarbeiterom też nadau sprzedają M-2 ? 05.03.06, 04:14
        czy też naipierw należy uiścić podateczek od nielegalnych zarobeczków?
    • wami41 Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 17:13
      way2short.rm napisał:

      > Czy ktos ma doswiadczenie z tym. Lepiej okazywac sie dowodem czy moze
      > paszportem amerykanskim?

      a po cholere Ci mieszkanie w Polsce? Zastanow sie, koszty utrzymania tutaj sa
      wyzsze niz np. Stanach. Mieszkania drogie i standard do d..., powietrze
      zanieczyszczone, paliwo, alkohol, prad, internet, telefon ceny najwyzsze w
      Europie. Wszystko falszowane od paliwa, masla,tytoniu, alkoholu do serow i
      proszkow do prania. To jest zascianek swiata
      • bruno5 Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 21:04
        Kupuj sie nie namyslaj i jak ci zostanie pol miliona dolarow to juz mozesz zyc
        w Polsce.
        • puppa Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 23:20
          jak dlugo?
          • renebenay Re: Kupno mieszkania w Polsce? 02.03.06, 23:24
            Przygotoj sie na zapytanie pochodzenia pieniedzy.
      • nadau Re: Kupno mieszkania w Polsce? 03.03.06, 09:36
        wami41 napisała:

        > way2short.rm napisał:
        >
        > > Czy ktos ma doswiadczenie z tym. Lepiej okazywac sie dowodem czy moze
        > > paszportem amerykanskim?
        >
        > a po cholere Ci mieszkanie w Polsce? Zastanow sie, koszty utrzymania tutaj sa
        > wyzsze niz np. Stanach. Mieszkania drogie i standard do d..., powietrze
        > zanieczyszczone, paliwo, alkohol, prad, internet, telefon ceny najwyzsze w
        > Europie. Wszystko falszowane od paliwa, masla,tytoniu, alkoholu do serow i
        > proszkow do prania. To jest zascianek swiata

        W jaki sposób fałszowany jest internet?
        • annal_anna111 Re: Kupno mieszkania w Polsce? 03.03.06, 09:58
          nadau napisałsuspicious W jaki sposób fałszowany jest internet?

          poczytaj posty nadau
        • puppa o, to jest proste pytanie 04.03.06, 01:39
          Nalezy sie zwrocic do Tow. Kapelana po linki.
      • moped Chcesz dostac ataku serca?? 03.03.06, 18:47
    • prawdziwystarywiarus Re: Kupno centrum interesow zyciowych w Polsce? 03.03.06, 00:29
      way2short.rm napisał:

      > Czy ktos ma doswiadczenie z tym. Lepiej okazywac sie dowodem czy moze
      > paszportem amerykanskim?

      Chcesz se kupic "centrum interesow zyciowych" w Polsce, zeby automatycznie
      uruchomic opodatkowanie twojego dochodu uzyskiwanego w USA? Powodzenia.
      • robak.rawback Re: Kupno centrum interesow zyciowych w Polsce? 04.03.06, 00:26
        prawdziwystarywiarus napisał:

        >
        > Chcesz se kupic "centrum interesow zyciowych" w Polsce, zeby automatycznie
        > uruchomic opodatkowanie twojego dochodu uzyskiwanego w USA? Powodzenia.

        hehe dobre.
        --
        no ale wiecie dla mnie to jakis totalny bełt z tym posiadaniem lub
        nieposiadaniem mieszkania w polsce w szkocji czy na cyprze czy jeszcze gdzie
        indziej przy ustalaniu kto gdzie ma inteesy zyciowe.
        jak ja jestem wolny czlowiek to dlaczego mam nie miec mieszkan w dziesieciu
        stolicach swiata i jeszcze na hawajach. przeciez to jest moja wlasnosc i nikt
        nie ma prawa w to wlazic z buciorami czy decydowac gdzie wolny obywatel ma miec
        ulokowane pieniadze etc. moim zdaniem jest to rzecz nie do obalenia w sadzie
        czy gdziekolwiek indziej. i ja bym sie do upadlego procesowala wlacznie z
        jakims trybunalem. to jest jakies ograniczanie podstawowych swobod.
        to jest paranoja jakas zeby czlowiek nie mogl sobie kupic mieszkania gdzie che.
        ja chce spedzac czas na przyklad w dziesieciu miejscach na rok. a pracowac w
        jednym. ciekawe jak mi przypasuja moja przynaleznosc podatkowa.

        grr ale mnie to wkurza. mysle ze to jest tak bezsensowne ze w jakims trybunale
        w koncu by to padlo.
        jakis pozew zbiorowy mi sie marzy ha ha
        • puppa Re: Kupno centrum interesow zyciowych w Polsce? 04.03.06, 01:42
          popatrzmy jak to jest w USA. Pierwsze 85,000 jest tax free. Czyli USA nie
          obchodzi gdzie te pieniadze zarobiles, najwazniejsze ze nie w USA i rownie
          wazne ze zlozysz zeznanie podatkow ze tak wlasnie bylo. Nic wiecej. Fajnie jest
          w USA, nie?

          Co do dlaczego, po kiego grzyba i moga mi skoczyc
      • mazurski Re: Kupno centrum interesow zyciowych w Polsce? 05.03.06, 14:53
        Zakup mieszkania powoduje opodatkowanie dochodow z usa ?
        Ty chory jestes czy zwyczajnie glupi ?
        • prawdziwystarywiarus Re: Kupno centrum interesow zyciowych w Polsce? 06.03.06, 13:26
          mazurski napisał:

          > Zakup mieszkania powoduje opodatkowanie dochodow z usa ?
          > Ty chory jestes czy zwyczajnie glupi ?

          Słoneczko intelektu krapolitańskiego, ażeby obywatel polski mógł formalnie i legalnie w Polsce nabyć
          mieszkanie, dla siebie albo na wynajem, to musi do tego mieć meldunek w Polsce. A jak już masz
          meldunek i mieszkanie, a tym samym oficjalny adres stałego zamieszkania w Polsce, to spełniasz 2/3
          wykładni polskiego prawa skarbowego dotyczącej posiadania "centrum interesów życiowych" w Polsce
          (meldunek, mieszkanie, członkowie rodziny w Polsce), choćby faktycznie cię w Polsce od trzydziestu lat
          nie było.

          Jeśli zaś masz to swoje "centrum interesow życiowych" w Polsce, a pracujesz w USA, to jestes prawnie
          zobowiazany corocznie rozliczac podatek dochodowy od dochodu osiagnietego w USA z polskim
          fiskusem i wpłacać do polskiego skarbu państwa różnicę pomiędzy amerykańskim a polskim
          opodatkowaniem. Co, nie robiłeś tego przez ostatnie 25 lat? No to masz przechlapane, same karne
          odsetki cię zjedzą. Niezależnie od tego, co się tobie wydaje, i niezależnie od tego, co zdrowy rozsądek
          dyktuje: o ile polski urząd skarbowy ma zaakceptować, że nie jesteś polskim rezydentem podatkowym,
          to ty nie możesz mieć literalnie nic wspólnego z Polską pod wzgledem formalnym, finansowym i
          najbliższej rodziny - nie możesz mieć w Polsce m.in. meldunku, adresu stałego zamieszkania,
          mieszkania zapisanego na siebie, żony i/lub dzieci

          Na to wszystko są naturalnie rozmaitego rodzaju sposoby, ale kłopotliwe i drogie - np. mieszkanie
          kupuje i jego formalnym właścicielem jest firma adwokacka, ktora następnie oddaje ci to mieszkanie w
          dzierżawę za symboliczną złotówkę rocznie. 'Money trail' musi być wystarczająco zachachmęcony,
          żeby nie można ci było udowodnić, że jesteś właścicielem, a nie lokatorem, tego mieszkania. No i
          kontrakt miedzy tobą a prawnikami musi być napisany profesjonalnie, żeby nie wyszło, że po sześciu
          miesiącach kancelaria adwokacka we Pcimiu Dolnym może ciebie albo twoich lokatorów wyrzucić z
          mieszkania, sprzedać je, i jako prawny właściciel zatrzymać sobie kasę.
          • wami41 Re: n i e p r a w d a!!!!!!!!!!!! 06.03.06, 16:28
            > Słoneczko intelektu krapolitańskiego, ażeby obywatel polski mógł formalnie i l
            > egalnie w Polsce nabyć
            > mieszkanie, dla siebie albo na wynajem, to musi do tego mieć meldunek w
            Polsce.
            > A jak już masz
            NIEPRAWDA, nie trzeba miec zadnego meldunku, wystarczy miec pieniadze. Troche
            sie jednak zmienilo..
            • tow.kapelan n i e p r a w d a ?_______________________ Czyżby? 06.03.06, 16:41
              Polski Serwer Prawa: "Kupno mieszkania w
              Polsce przez cudzoziemca majacego obywatelstwo jednego z panst Unii wyglada
              tak, jakby kupowal go obywatel Polski. Jest problem z zameldowaniem, gdyz
              cudzoziemiec otrzymuje zgode na 3 miesieczne zameldowanie i musi go bez przerwy
              wznawiac do czasu, jak nie uzyska prawa do stalego pobytu w Polsce. Nie
              posiadajac NIPu (nr do rozliczen podatkowych) tez bedzie przeszkoda do
              zalatwienia roznych spraw, np. kupna urzadzenia satelitarnego, wyrobienia karty
              kredytowej. Zycze przyjemnego pobytu w Polsce ! "
              • chp1955 Re: n i e p r a w d a ?_______________________ Cz 09.03.06, 16:29
                Ja kupiłam mieszkanie w PL. Mam tylko paszport duński, stałe zamieszkanie w
                Niemczech. Nie było żadnych problemów, bez NIP-u, itp. Podatek od kupna
                zapłaciłam w tutejszym urzędzie skarbowym. Podatki od nieruchomości płacę
                regularnie (raz w roku - całe 30 zł.). Konto mam w banku ING. też bez NIP-u.
                Chcę teraz to mieszkanie wynająć turystom i muszę wyrobić NIP (czekanie ok.
                miesiąca), aby móc płacić podatek od najmu w PL i móc odpisywać VAT od
                dochodów. Wszystko to kontroluję z Niemiec. Na potrzebnych dokumentach,
                rachunkach itp. zawsze wpisują mi nr. paszportu zamiast NIPu.
                Tak, że tak żle chyba nie jest.
                • wami41 Re: n i e p r a w d a ?_______________________ Cz 09.03.06, 20:04
                  Chp1055, z kupnem mieszkania nie jest tak zle ale trzeba o tym wiedziec. Ludzie
                  tutaj wypisuja rozne rzeczy, dziwne i przedziwne.
    • mazurski Re: Kupno mieszkania w Polsce? 05.03.06, 14:49
      Wyglada na to , ze wszystkim bardzo zalezy zebys tego mieszkania jednak
      nie kupil.
      Sami dobrzy ludzie tutaj .
      Oni zawsze tak bezinteresownie zawistni ?
      • tovv.kapelan Tylko nie "bezinteresownie", cymbale. 06.03.06, 14:58
        obczyzna.blogspot.com/2006/03/przechytrzyli-samych-siebie-teraz.html
        • robinhood101 Ja sie wlasnie pozbylem tam mieszkania i jak mi 07.03.06, 06:39
          ulzylo....mialem dosc extra klopotu, oplat, remontow po lokatorach itd, itp.
          Nie mialem z tego mieszkania zadnej przyjemnosci. Zyje poza Polska 22 lata.
          Nigdy w Polsce mieszkac ponownie nie bede, bo nie chce. Nie czuje sie dobrze w
          Polsce, ludzie mnie tam denerwuja i te wizyty z koniecznosci bardzo mnie
          przybijaly, zwlaszcza, ze tracilem na nie urlopy, ktore inaczej moglbym spedzic
          w jakims przyjemnym miejscu. Moje dzieci nawet po polsku nie chca mowic a o
          zamieszkaniu w Polsce nie ma mowy. Wizyty w Polsce ostatnio doprowadzaja mnie
          do bardzo, bardzo zlego nastroju wiec postanowilem pozbyc sie mieszkania. Nic
          mnie tam nie trzyma a wszystko odrzuca. Sytuacja polityczna jest w Europie
          coraz bardziej niepewna, tylko patrzec ja sie wezma za lby, na razie sa w fazie
          oficjalnego usmiechania sie i poklepywania a za plecami sie opluwaja.
          Po kiego grzyba mi mieszkanie w Warszawie? Wiec sprzedalem. Dostalem 220tys Zl.
          Nie traccie czasu i pieniedzy na kupowanie ruder w Polsce tylko dlatego, zeby
          pokazac, ze was na to teraz stac. Wiecej z tym pozniej klopotu niz to wszystko
          warte. Acha, teraz ceny sa wysokie a jak sie Unia rozpadnie, to nie tylko nikt
          wam nie da tego co zaplaciliscie ale bedziecie doplacac, zeby to ktokolwiek
          wzial za darmo.....
    • logar Re: Kupno mieszkania w Polsce? 09.03.06, 21:49
      Najpierw poczytaj se forum :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=33323273&a=33323273
      cyt. z jednego z komentarzy :

      "one lubia nowe budynki, bo zywa sie tynkiem, klejem itd.
      samce podskakuja jak sie je nacisnie paznokcem"

      • kolega.texas Re: Kupno mieszkania w Polsce? 10.03.06, 00:00
        A to jest jeszcze ciekawsze:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=33323273&a=38196607
        Ciekawe co na to nadauowo hehehehehe. Pewnie kupujacy bez jaj byli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka