mamba30 31.03.06, 11:22 tylko jeszcze muszę zmemłać cały gar mięcha, a nie kce mi się ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoologgia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:23 Podziwiam kobiety którym chce się cackac z pieczeniem pasztetów i takich innych rolad. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:25 ja sama siebie też podziwiam, bo ostatnio piekłam boczek i karkówkę do 1.30 w nocy.... całkiem już mi wali na dekiel Odpowiedz Link
zoologgia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:31 Nie pisz tylko że juz wymyłaś okna na świeta ( Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:35 nie ))) póki co mam pozimowy pierdolnik ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:00 he he.... aż tak nawiedzona to nie jestem, ale akurat bardzo lubię garować.... muszę jeszcze dzisiaj skończyc robienie sałatki jarzynowej i coś zrobić z rybka..... nabyłam droga kupna prawie 1,5 kg pangi i może ją upiekę w jakiś ziółkach..... zobaczę, jak rozplanuję czas w piekarniku... a i jeszcze rosołek gotowałam wczoraj i dzisiaj zrobię z reszty pomidorówkę, bo synowiu bardzo lubi Odpowiedz Link
zoologgia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:02 Czy masz jakieś święto w rodzinie i będą goście???? Kto to zje?? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:04 ano będą, jutro Pytona urodziny, znaczy sie menżowia... tak piszę, bo nie wiem, kim jesteś i czy Cię znam. Jeśli jesteś nowa - bo nick napewno taki jest - to nie wiedziałabyś kto to Pyton, bo Go tu dawno już nie było ) Odpowiedz Link
zoologgia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:28 To gratuluje )) świętujcie i za mnie DD Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:33 a Ty też masz jutro urodziny??? Odpowiedz Link
zoologgia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:34 Nie skąd )) tylko nie mam okazji do swietowania a fajnie by było D Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:36 no powiedz, plizzzzzz czy pisałaś tu wcześniej pod innym nickiem, czy jesteś tu nowa... a jak nowa, to jak do nas trafiłaś? ) Odpowiedz Link
raduch Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:52 zoologgia napisała: > Nie skąd )) tylko nie mam okazji do swietowania a fajnie by było D Tak sobie pomyślałem - gdybym ja taki pasztet upiekł, to by dopiero było święto! )) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 12:53 to upiecz Radziu, gdzieś tam niżej dałam przepisa... a i żona się ucieszy Odpowiedz Link
juleczka4 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:23 A jednak Pyton zobaczył kable ((( Odpowiedz Link
juleczka4 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:27 Zrobiaś mi chęć teraz na taki domowy pasztecik mmmm ) Ale na święta mamusia upiecze ja nie umiem Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:28 ale to proste, Juleczka, dasz radę.... mi wyjdzie ok. 5 kg pysznego pasztetu, będzie co jeść Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:29 puść farbę- jak robisz? cześć) Odpowiedz Link
vandikia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:30 pszczolka, dlaczego striptiszzz tak szybko leci? nie mozna tego jakos zwolnic? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:32 no właśnie o to chodzi, ze to szybki striptizP a fajnego ma tego no- jak to Mmagi mówi- pindolaPP dostalam od Hymena idealną żonę...widzieliście?? Odpowiedz Link
vandikia Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:34 eh tam myslalam, szkoda, musialam z 10 razy puscic, zony nie widzialam dawaj Odpowiedz Link
juleczka4 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:32 vandikia napisała: > pszczolka, dlaczego striptiszzz tak szybko leci? nie mozna tego jakos > zwolnic? Ano własnie hehe Najlepiej , żeby przy końcu zwolnić :pp Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:34 hejka ) więc: 1,5 kg łopatki wieprzowej, ok. 1 kg. podgardla, ok. 1 kg. wątróbki, i ja jeszcze dokładam ze 4 udka z kurczaka. Wrzucam do gara pokrojone na kawałki, zalewam wodą i duszę. Dodaję ziele angielskie, listek laurowy, kilka ziaren pieprzu i kilka owocu jałowca i vegettę - wątróbke pod koniec duszenia. Dokładam jeszcze 4 cebule, ze 2 marchewki, pietruszkę i kawałek selera. Jak już się udusi - musi być mięciutkie wszystko, to jeszcze wkładam 3-4 kajzerki. Jak ta cała mać wystygnie to 2 razy przepuszczam przez maszynkę. Później wyrabiam masę, doprawiam do smaku, dodaję 4-5 jajek i gałkę muszkatołową. Blaszkę smaruję masłem i posypuję byłką tartą, wkładam masę, wyrównuję i piekę ok. 1,5 godziny. Odpowiedz Link
mamba30 Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 11:54 ja juz mięcho mam od wczoraj uduszone i wystudzone, trza sie tylko do międlenia zabrać Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:03 a ja chyba sobie dzis zakupię i wstawię a jutro będe piec) Odpowiedz Link
mamba30 Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:05 z tej ilośći wychodzi mi cała blacha, taka od szarlotki. Później to kroję na 5 kawałków, część do zamrażalnika, nie traci na walorach po rozmrożeniu, a część do zeżarcia. Takie kupne sie nie umywają w ogóle.. Aha, tylko pamiętaj, żeby dobrze doprawić, tak jak z mielonym na kotlety, musi być słone, bo w pieczeniu gdzieś to zanika Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:11 ooo dziękuje)) chociaż my jesteśmy pasztetożerni...nie wiem czy coś do zamrożenia straczy> mam nadzieję, ze chociaż zdąży ostygnąć kiedyś robiłam taka pieczeń rzymską, ale w malej blaszce, takiej jak do keksa- nie zdążyła się wsytudzić.. Odpowiedz Link
mamba30 Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:12 )))) ja będe cierpliwie czekała, aż wystygnie.... jak upieke pasztet, to synowiu nie jada juz nic innego )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:13 to ma dobry gust)) dobry pasztet nie jest zły ot co)))) Odpowiedz Link
mamba30 Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:15 napewno lepszy od tych paskudnych wędlin sklepowych. Dlatego na ogół staram sie sama robić Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:17 ano lepszy. chcoćby z tego względy ze do wendlinek dodają dooożo izolatu bialka sojowego co powoduje, że z40 dag szyneczki robi się nawet i 1 kg... nasza jedna firma to sprowadza i opowiadaa nam o rpocesie technologicznym robienia kiełbasek..rąsie opadają i nie tylko Odpowiedz Link
mamba30 Re: dzięki...spróbuje:-))))) 31.03.06, 12:20 ano, ja mam flaki - jakieś 20 m. - ale nie mam wędzarni, bo bym se kiełbachę sama zrobiła Odpowiedz Link
juleczka4 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:35 Hmm z tego co napisałaś to faktycznie proste się wydaję ) Muszę spróbować zrobić kiedyś Zawsze byłam oporna do gotowania , wolę piec ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 11:37 bo jest proste, spróbuj, a polubisz pieczenie pasztetu. Ja piekłam jakiś m-c temu, ale ślad nie został po nim, dlatego robie powtórkę z rozrywki. Zresztą zamrożę ze 2 kawałuy i na świeta juz będzie Odpowiedz Link
kakija Mambunia 31.03.06, 12:18 Lalunia a jaką karkówkę robisz, pleasse. Bo ja musze na Święta cuś Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 12:23 no kupuje karkóweczkę, jalepiej żeby taka równa była. nacieram ją dużą ilością rozgniecionego czosnku, majerankiem, pieprzem i vegettą. Nagrzewam piekarnik, wkładam w foremce i obrumieniam. potem podlewam wodą troszkę i co jakiś czas w trakcie pieczenia polewam tym sosikiem, co to sobie wyciekł. Piękę w zależności od wielkości mięcha - średnio na każdy kg. około godziny. Piekarnik ok. 180 stopni. Odpowiedz Link
kakija Re: Mambunia 31.03.06, 12:36 Ja robiłam ostatnio spagetti z tuńczykiem przepychota Kto by pomyślał że tuna i makaron to coś wyjdzie? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 12:37 takiego jeszcze nie robiłam, ale czasami robie brokułowe, albo szpinakowe Odpowiedz Link
kakija Re: Mambunia 31.03.06, 12:40 Ja robiłam z brkułami, ale psiapsiółka moja mieszka we Włoszech i podała mi ten przepis. Naprawdę nam smakowało Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 12:41 dawaj przepisa, Pyton jest makaroniarzem, to Mu kiedyś zrobię Odpowiedz Link
kakija Re: Mambunia 31.03.06, 13:04 Trochę oliwy na patelachę, do tego posiekany czosnek (2-3 ząbki). Podsmażamy chwilkę dodajemy tuńczyka z puszki w oleju. Rozdziamdziamy. Następnie dodajemy mniej niż połowę kostki knorra i szczyptę papryki ostrej bądź ciutkę chili. Poddusić ciuteńkę, dodać pół szklanicy wina wytrwanego białego i posiekaną na drobno natkę pietruchy. Ugotować makaron al dente i na patelachę do tuńczyka. chwilke pomieszać i na talerz. Do ryb nie dajemy sera. (pewnie wiesz ale ja nie wiedziałam) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 13:06 brzmi bardzo zachęcająco, problem bedzie z tym wińskiem, musiałabym kupić takowe, a jka pijam tylko półsłodkie, ale co tam, czego się dla chłopa nie robi )) Odpowiedz Link
kakija Re: Mambunia 31.03.06, 13:10 Ja też pijam tylko półsłodkie, ale za całe 9.99 zakupiłam winko i przy okazji wykorzystuję. Wczoeraj do spagetti bolonesse też mi się przydało. Odpowiedz Link
kakija Re: Mambunia 31.03.06, 13:11 Pewnie, nie zmarnuje się a do wszelkiego rodzaju makaronów jest niezasstąpione Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 13:15 tysz prowda, qrcze, siedzę na tym forum zamiast mięcho miętolić Odpowiedz Link
zoologgia Re: Mambunia 31.03.06, 13:20 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mietol mietol DDD Pyton się ucieszy Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mambunia 31.03.06, 13:25 zoologgia napisała: > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mietol mietol DDD Pyton się ucieszy a Ty mi lepiej odpowiedz na moje pytanie kilka linijek wyżej. O!!!! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:25 cwelissimo napisał: > Ty jesteś nienormalna a czemuż to, he? Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:24 A pewien koneser szydził ze smakoszy pajsztetów Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:26 ania_z_wiochy napisała: > A pewien koneser szydził ze smakoszy pajsztetów kto??? wyzwę na ubitą ziemię ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:29 szkoda, bo i ja mam dzisiaj bojowy nastrój Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:30 Ale słyszałam, ze na 100% tak właśnie jest Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:34 ale nie mam na kim się wyzyć, bo nie wiadomo kto to... Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:40 A dlaczego na nim chcesz sie wyżyć? On nie jest winny twojej naiwności Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:41 ale tu nie o naiwność akurat chodzi..... nie mam humora, to sie trza na kims wyżyć... aktoś anty-pasztetowy jest równie dobry, jak ktoś inny, nie? Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:42 No właśnie, wyżyjmy sie na nim za to, że nie powiedział Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:56 ania_z_wiochy napisała: > No właśnie, wyżyjmy sie na nim za to, że nie powiedział ale na kim, na mario czy na tym cwelu, czy jakos tak Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:59 Mario jest cwany, on miał haka na cwela, ale nie moim kosztem Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:00 ja nawet nie wiem, kto to ten cwel Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:02 Pojechac po moim ego, zeby wywalic cwela, to jest przegiecie, którego nie daruje Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:02 napisz jaśniej, kto i co Ci uczynił, a może Cię pomszczę ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:05 pewnie tak, ale ja bym bałdzo kciała wiedzieć, o co biega Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:07 Nikt mnie nigdy tak nie w k u r w i ł Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:10 czego sie rzucasz, lepiej powiedz, czym Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:12 Niczym nie rzucam, nawet rzadko rzucam mięsem Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:13 ania_z_wiochy napisała: > Niczym nie rzucam, nawet rzadko rzucam mięsem lepiej oszczędzaj to mięso na pajsztet Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:16 Trzeba być p o j e b a n y m, zeby pozwolic pajsztetowi wchodzic na login. Zawsze to mówiłam Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:17 znaczy ktoś znał czyjeś hasło i wlazł i pisał niby pod jakimś nie swoim nickiem? Odpowiedz Link
ania_z_wiochy Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:18 Spod moich loginów nigdy nie nadawał,wiec Admin zadbał o zabezpieczenia Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz kupię mięcho i do 31.03.06, 13:57 bubasio napisała: > dzieła-dzięki za pomysła) cała przyjemność po mojej stronie, może ogłoszę zaraz publicznie piatek - Forumowym Dniem Pasztetu )) Odpowiedz Link
bubasio Re: Zaraz kupię mięcho i do 31.03.06, 14:12 mamba30 napisała: > cała przyjemność po mojej stronie, może ogłoszę zaraz publicznie piatek - > Forumowym Dniem Pasztetu )) każda okazja dobra do świętowania)) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz kupię mięcho i do 31.03.06, 14:14 ano tak, a dobry pasztet nie jest zły )) Odpowiedz Link
xy2 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 13:49 Jak mój kolega mówił, że walił sobie konia na Wzgórzu Gelerta to nikt mu nie wierzył Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:14 lajton napisała: > Jeju, zamieszkaj ze mnom )) czyżby następna paszteciara??? ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zaraz będę piekła pajsztet 31.03.06, 14:26 mogę sie podzielić tym, co upiekę. szkoda, że tylko wirtualnie Odpowiedz Link