Dodaj do ulubionych

Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!!

26.08.06, 16:45
Byłam na kawie w Ermitażu. Niestety w lokalu latały muchy, które całe
szczęście udało mi się odganiać. Do czasu... kiedy pojawiła się osa, z którą
nie miałam już tyle szczęścia i zanurkowała mi w mojej kawie z bitą śmietaną.
Więc podeszłam do pań obsługujących i pokazałam im co się stało. Powiedziały
mi, że w takim razie przygotują mi następną. WSzystko byłoby ok, gdyby nie
to, że przy płaceniu policzyły mi za dwie (!) kawy. Na moje zapytanie
dlaczego, jedna z kelnerek (dość wysoka blondynka) powiedziała tonem wyjętym
wprost z PRLu, że to moja kawa i "trzeba było sobie pilnować, żeby osa mi nie
wpadła". Że co ja sobie myślę, że firma będzie mi płaciła za kawę??!
Cóż, wydawało mi się, że w dzisiejszych czasach kontakt z klientem jest ważny
i jak najbardziej marketing w takiej czy innej formie jest znany ludziom
pracującym w sprzedaży czy tym bardziej obsłudze, niestety okazuje się, że
w 'ładnie prezentującym się Ermitażu obsłudze nie zależy na dobrym wizerunku.
To może by chociaż jakiś lep na muchy w pomieszczeniu?...
Obserwuj wątek
    • chwilowy5 cóż? to tylko 26.08.06, 16:48
      zielonagóra
      • Gość: Jonasz Re: cóż? to tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:29
        Te Chwilowy czepiaj się tramwaju w Gorzowie.Zielona Góra, czy Warszawa jedna mentalność.Ktoś miał zły dzień, a ktoś inny akurat na ten dzień trafił.Ciekawe czy każdy kto podpisał sie pod tym postem zawsze ma takie problemy.
        Snoby umierają na zawał bo zawsze się czymś przejmują.
        Jeszcze kilka lat temu ludzie wcinali zupe ala "Miś" a teraz po 16 latach tzw.demokracji chcą od razu sr.. na różowo. Aby nauczyć się pewnych zasad trzeba wielu lat, a na pewno to co pokazuje nowe pokolenie zrodzone przez stado buraków tych zasad nikt nie umie wpajać.
        Jest i tak dobrze, zawsze może być gorzej.
      • Gość: Staefan Chwilowy5, ale porażony trwale (24/h) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 15:58
        Chwilowy5! Masz naprawdę nieźle poprzestawiane pod deklem.
        Niestety, śledząc Twoje wpisy na forum stwierdzam z ubolewaniem, że stan to nie
        chwilowy, ale permanentny.
        Z drugiej jednak strony - podobno nawet tak zaawansowe, pozornie beznadziejne
        przypadki paranoi i fobi jak Twój daje sie jakoś leczyć...

        Ciekawi mnie tylko skąd się to wzięło?
        Moze mama biła cię po głowie programem Winobrania?

        Wybierz się biedaku do Zielonej Góry (pamiętaj: nazwę naszego pięknego miasta
        piszemy rozłącznie i zawsze oba człony z dużej litery - co ty masz/miałeś z
        polskiego?)i skonfrontuj swoje urojenia, omamy i kompleksy ze stanem
        faktycznym. Zapewniam - od razu Cię nie zjemy!

        --------------------------
        Vivat Terra Lubusiana!
    • Gość: szpieg z krainy d. Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 16:48
      No tak, to dobrze, że nie policzyli tej osy!
      A swoją drogą ermitaż przegrywa z innymi lokalami w mieście w konkurencji
      cena/jakość. Za drogo i za słabo. Zwłaszcza w restauracji. porcje jak dla
      dzieci. Dobre mają ciasta, na obsługę też nie narzekałem.
      Raz natomiast jadłem deser lodowy, w którym kiwi smakowało jak ogórek a jogurt
      w środku zamarzł na kamień.
      Nie polecam.
      To raczej miejsce dla niemieckich turystów.
      • aski68 Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 26.08.06, 20:23
        Świetny tytuł wątku :)))
        Jak wyjęty z Misia :))

        pzdr
    • Gość: kuba Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 19:23
      Wy chyba niewiecie o czym mowicie bylem akurat wtedy w kawiarni ta pani ktora
      oddawala ta kawe byla arogancka i chamska wyzywala kelnerki ze powinny niby one
      wylapywac te muchy i osy kobieto naucz sie najpierw kulturalnego zachowania a
      puzniej oskarzaj innych !!!!!
    • Gość: kalina Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 19:27
      Akurat tez znalazlam sie tez w tej kawiarni kobieto ic sie leczyc na nogi bo na
      glowe juz za pozno to ty bylas wulgarna a nieczepiaj sie wspanialego lokalu i
      milej obslugi
      • Gość: malarz-tapeciarz Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:36
        Kuba i Kalina to jedna i ta sama osoba:) hehe cwaniaki z Was byle jakie-może
        właściciele?:)
    • Gość: krzysztof Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 19:35
      Powiem tylko jedno najlepszy lokal w miescie !
      • Gość: fox Najlepsza kawa i obsługa+atmosfera jest w Nigerze. IP: *.ztpnet.pl 27.08.06, 20:34
        Do tego zawsze gazetka jak jesteś sam.
        Samoobsługa- to i unika sie kontaktu z kelnerami.
        Chodzę tam z 20 lat.
        Chciałem wypróbować ten Ermitaż ale po opiniach obecnych i tych z
        duetem piosenkarzy Lipnicka-Porter nie odważyłem sie.
        Po kiego eksperymentować i ryzykować.Idzie saie tam gdzie cie chca.
        • Gość: krzysiek Re: Najlepsza kawa i obsługa+atmosfera jest w Nig IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:19
          A warto by sprobowac musisz tam zajsc kawa jest tam pyszna gazetka sie tez
          znajdzie obsluga bardzo mila zreszta widac po ilosci klijentow jeden minusik to
          malo miejsca i niezawsze mozna usiasc wiec chyba wiekszosc ma racje a nie kilku
          baranow ktorzy zazdroszcza tak wspanialego lokalu dzisiaj nawet bylem tu na
          objedzie i spotkalem braci Cugowskich z cala ekipa ! Wiec goraco polecam
          naprawde warto !
          • Gość: szpieg z krainy d. Re: Najlepsza kawa i obsługa+atmosfera jest w Nig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:55
            Szef widać zmobilizował pracowników by bronili honoru firmy, hehehe
            a co do baranów, to myślę że reklama w postaci baranich głosów braci cugowskich
            będzie wystarczającą antyreklamą!
            Lokal jest ładnie urządzony, nawet bardzo ładnie, ale to nie wszystko. Wolałbym
            zjeść porządnie na dworcu niż świństwo w pałacu.
          • Gość: malarz-tapeciarz Re: Najlepsza kawa i obsługa+atmosfera jest w Nig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:40
            a ja na mieście spotkałem Leppera pod pachę z tą z ku..kami w oczach:)
      • Gość: malarz-tapeciarz Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:38
        Na 100% osoby związane z lokalem-Kuba,Krzysztof,Kalina-interdesit i takie tam!
        Brawo gamonie za podszywanie się!
        • Gość: kuba Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 07:23
          Hej wiesz dlaczego jestes malarz tapeciarz bo jestes pusciutki ja zawsze bede
          tu chodzil na kawe a ty bujaj sie mlotku nie musze byc zwiazany z tym lokalem
          aby mi sie podobal wez sie za nauke to moze za 100 lat napiszesz magister
          • Gość: Wojtek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.06, 09:15
            Przyganiał kocioł garnkowi....
            Panie Kubo jak piszemy słowo pUzniej? :)

            Pozdrawiam
            Wojtek
    • Gość: ewa Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:29
      Jestes chyba niepelnosprawna umyslowo zostaw nasz lokalik w spokoju ja chodze
      tu codziennie na kawce z kolezankami i tu jest najlepiej a tobie jak sie nie
      podoba to spadaj na drzewo
      • Gość: :-) Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:58
        Widze ze personel sie hurtowo wpisuje:D Zalosne!!

        A co do tego lokalu to mam mile wspomnienia:) Podoba mi sie wnetrze, obsluga
        tez byla sympatyczna... raczej nie mam powodow do utyskiwania...
        • Gość: qwerty Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.ztpnet.pl 27.08.06, 22:33
          ja jakiś czas temu byłam w ermitażu. weszłyśmy z koleżanką o 21.40 i usiadłyśmy
          przy stoliku. podeszła do nas kelnerka i urazonym tonem zapytała, czy wiemy, że
          lokal jest otwarty tylko do 22.00, co miało znaczyć, że już nie zdążymy wypić
          kawy. nie było to zbyt miłe. dodam, że tego wieczoru było tam mnóstwo ludzi i
          nie wygladało na to, żeby chcieli chybcikiem dopijac kawę czy herbate i
          uciekać, bo jakaś urażona paniusia śpieszy się do domu. wiem, że każdy z nas po
          pracy śpieszy sie do domu, ale przecież kawiarnia nie może być otwarta co do
          minuty. od tamtej pory unikam tego lokalu.
          • Gość: zielonogórzanka Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.06, 20:38
            Ktoś poruszył wątek,że lokal Ermitaż juz o 21.40 nie zabardzo chce obsługiwać
            klientow.Mi się też to przydarzyło ,była dokladnie 21.33,siedliśmy z mężem przy
            stoliku w środku,bo na zewnątrz były juz poskładane.Kelnerka długo nie
            podchodziła do nas,chociąż nie miala wiele zamowień,za to zerkała od czasu do
            czasu w naszą stronę.Mąż podszedł w końcu do baru,chcieliśmy napić się piwa,ale
            kelnerka powiedziala,że "juz nie podajemy",jakis facet zza baru kazał jednak
            jej podać,a potem spieszyliśmy się z tym piwem,żeby nas czasem nie
            wyrzucili.Byliśmy tam pierwszy i ostatni raz.
    • Gość: ALI Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.08.06, 23:34
      Bylem kiedys w ermitażu i RYCZALA tam glosna muzyka .......i wiecej juz mnie
      tam nie zobaczą........
      • monarosa Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 27.08.06, 23:43
        Ermitaż to dno. Też tam byłam kilka razy ze 2 lata temu i już tam nie póójdę.
        To lokal dla snobów, którzy muszą pokazać, że stać ich na chodzenie tam.
        Brakuje tam klimatu. W nigerze jest super. Może skromniej urządzony, ale ma
        to "coś"
        • Gość: czarny Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 07:33
          Ermitaz nie istnieje 2 lata wiec chyba bylas w aptece ja chodze tu od roku i
          jest super
          • Gość: Wojtek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.06, 09:18
            Czarny, Kuba, Kalina, Krzysztof, Ewa......
            Powiedz kiedy dasz sobie spokój z wpisami na forum? Jak Ci się księga imion
            wyczerpie?
            Żałosne, naprawdę żałosne.....
            • Gość: Malina Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.ztpnet.pl 28.08.06, 11:31
              Ermitaż to tylko taki ładny wystrój ,porcje maleńkie jak dla dziecka ,ceny
              maaakabryczne a obsługa denna.Polecam Winnicę jeśli chcecie dobrze zjeśc a
              kawa,lody czy ciasto w Nigerze.Może nie jest tam tak strojnie ale atmosfera o
              niebo lepsza.
              A co do wpisów właścicieli i obsługi to porazka.Chyba nie wiedzą,ze się adres
              pojawia ten sam:)))
          • monarosa Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 02.09.06, 11:16
            Ty Czarny - napisałam "ze 2 lata temu", co nie znaczy dokładnie 2 lata. Ale
            skoroś taki uparty, to już Ci powiem dokładnie kiedy, niech tylko policzę....
            Około 20 miesięcy temu i na pewno istniał Ermitaż. A wypowiedź Kuby o
            tych"młotkach" doskonale obrazuje, dla jakich "młotków" jest ów lokal. Ja tam
            bylam i to był mój błąd, więcej tam nie pójdę!!!
          • Gość: jb, Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 08:28
            kucha mości panie, ermitaz istnieje niemalze dwa lata, i na początku było
            naparwde przyjemnie, kelnerki serdeczne, uśmiechniete, kawa smaczna, pachnialo
            nią zreszta, no i stoliki posiadaly wystroj cafe a nie taki barowy jak teraz
            (serwetniki jak z baru mlecznego i kwiatek w doniczce)....ale najbardziej
            niemile sa, a wlasciwie jedna kelnerka, która obsługuje delikatnie mowiąc
            z "mina sr...cego kota", to szczerze mowiac odstrasza; a sprawa nie
            obsługiwania od 21.30....hehe, czyzby ta syrenka onegdaj przy lokalu wpłynęła
            na perelowskie zwyczaje?:D
    • Gość: Wena Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:16
      Pomijając denne wpisy personelu(choć podejrzewam,że
      to raczej nieokrzesany gburowany menago z Ermitaża
      się tu wpisuje..niż kelnerki..:)
      Wracając do osy w kawie uważam,że skoro klient dopuścił osę
      do kawy to niby dlaczego winę za to ma ponosić lokal???
      To niedorzeczne!!Twoja osa-twoja strata!
      Do głowy by mi nie przyszło prosić na miejscu tej kobiety
      o nastepną darmową kawę!!:)))))
      Niestety niektórym ludziom w głowach się przewraca.
      Idą do knajpy i myślą,że wszystko im się należy...
      Ech ...knajpa wam daje jadło i miłą atmosferę (czasem się zdarza)
      a ty jedz i pij i spierd......:)
      mam nadzieję,że mnie rozumiecie:)
      • Gość: Wojtek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.06, 14:13
        A nie powinno być tak, że to na szefach lokalu ciąży obowiązek zapewnienia
        braku os i innych much w tej "miłej atmosferze"? No chyba, że to się zdarzyło
        na zewnątrz lokalu w tzw. "ogródku"...
    • Gość: Wena Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:34
      He he:)
      dobre.......ale nie bardzo sobie wyobrażam żeby latem pozamykać knajpę na trzy
      spusty,i duścić w niej ludzi,tylko po to aby uchronić szklanki z napojami przed
      owadami.
      Nigdzie na świecie nie widziałam żeby szef biegał po knajpie
      z siatką za muchami:)
      Myślę,że bezpieczniej jednak wypić kawę w domu z prywatną osą..
    • Gość: kasia Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.08.06, 17:37
      Personel sam powinien zaproponować nową kawę.Oczywiście w dobrym lokalu.No bo
      ile taka kawa może być naprawdę warta? 1 zł? Tyle może straciłby lokal, ale ile
      zyskałby w oczach swoich gości.Ale widać nie dbają o opinię , bo często słyszy
      się o lokalu żle. To się odbije tzw. czkawką.
      Ja kiedyś tam chodziłam,ale teraz chodzę tam gdzie mnie miło obsługuja, gdzie
      mnie chcą.
      Obrona lokalu na forum przez 1 osobę z obsługi / to naprawdę komiczna
      sytuacja/
      na nic się nie da, wszyscy widzą w kółko ten sam adres z pozytywnymi głosami.
      Widać nie tylko z przyjmowaniem gości mają problemy.:):)- Jest wesoło.
      • Gość: Maniek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:58
        Nie cierpię Ermitażu i całej otoczki(czytaj także ludzi) wokół tego
        lokalu,zdecydowanie odpowiada mi wystrój NIGERU-jedyny w mieście i
        niepowtarzalny:)
        • Gość: Gosia Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:48
          Proszę cię!!:)
          co ty widzisz w wystroju Nigeru???:)))))
          Rozumiem sentyment do tego miejsca...ale wystrój???????
          Sory ale moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia:)
        • Gość: jb Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 08:37
          hehe, z niechęci do ermitażu , gdzie mimo wszystko kawa jest smaczna, poszłam
          ostatnio na kawe do zachwalanego Nigeru - i dostałam Latte w szklance do
          whiskey, o malo nie spadlam z tego nigeryjskiego:P hokera; kawa tez byle jaka;
          mila kafejka z pyszna kawa w zg wydaje sie marzeniem ścietej glowy
    • sarina3 Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 28.08.06, 21:42
      jak ktoś niema do czego sie przyp....to przyp...sie do wszystkiego pozdro dla
      bywalców ermitrażu
    • Gość: omka Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.08.06, 06:48
      Powiem tylko jedno nalepszy lokal w miescie zreszta widac to po ilosci
      klijentow kawa super obsluga tez a wy wszyscy jestescie chyba porabani nie
      przyzwyczajoni do swiatowych standartow jakie sa w tym lokalu tylko wam sie
      mazy komuna wiec chocdzcie sobie do nigeru lub speluny obok ja wole chodzic tu
      i przebywac w tym lokalu ze stalymi klijentami ktorych jest codziennie tu
      miliony i ludzi na poziomie ktorzy cos w zyciu osiagneli a nie jacys
      nieudacznicy serdeczne pozdrowienia dla stalych klijentow OMA
      • Gość: Wojtek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.08.06, 09:20
        pUzno, standarTow, maZy...... Ciągle ortograficzne błędy i wyzwiska... Mimo
        zmiany adresu IP (pewnie tym razem z domu lub kafejki) mam wrażenie, że to
        ciągle ta sama osoba. Właścicieli lokalu nie posądzam o prowadzenie takiego
        PR'u, pewnie to robota któregoś z pracowników (pracownic). A czy czasem z tej
        krytyki lokalu, nie powinno się wyciągnąć wniosków? I wykorzystać je na
        polepszenie atmosfery w "najlepszym lokalu w mieście z MILIONAMI klientów"? :)

        Pozdrawiam
      • Gość: iza Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.08.06, 19:09
        Nie myl ludzi na poziomie ze snobstwem zielonogorskim! a tak na marginesie
        obsluga antypatyczna!!! Nieudacznikiem i malo dowartosciowana ... jestes Ty
        sama!
        • Gość: kibic Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.08.06, 09:01
          Kazdy niech chodzi gdzie chce.I te forum napewno nie zmieni nic.Mi nie odpowiada
          to tam że są tam spędy snobów co tatusie mają firmy.Jak by mogli to autem by
          wjechali do srodka aby pokazac ze ten mesiek na zewnątrz to ich.Reszta sie chce
          do nich przykleic i wlasnie to wygląda zenująco..pa
          • Gość: GObi Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.08.06, 19:32
            Popieram Cię!!!Ermitaz nic ciekawego , czy kawa jest dobra!! może tak ,ale
            najlepsza jest w Nigerze,a do Nigeru chodzą różni ludzi, i ci biedni i
            szmalowni , ale oni nie chodzą żeby poszpanować tylko napic sie dobrej kawy i
            zjeśc wspaniały deser. A co do tej muchy, laska powinna się ze wstydu spalic
            żeby prosic o drugą kawę i to w dodatku darmową!!Lalunio!! wyciagamy muche i
            pijemy dalej a jak sie brzydzimy to kupujemy drugą kawę! Pozdrawiam
      • Gość: jb Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 08:39
        buahahha, miliony powiadasz?:P, a na marginesie "marzy" a nie "maży":P
    • Gość: kasia Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.08.06, 22:50
      "Oma" czyli babcia :),jest sympatycznie i wesoło / niestety nie w Ermitażu/.
      Jeśli zaś chodzi o te elity, no cóż, dla niektórych może jest to elita.
      Jak widać to słowo można różnie interpretować.
      • sk561 Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 29.08.06, 23:32
        u mnie w lokalu za muchę trza by dopłacić osobno. wszak to była własność lokalu,
        której posiadanie klient wszedł bezprawnie :-)
      • Gość: mucha Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.wimbp.zgora.pl 01.09.06, 11:58
        to samo widze w tym wypadku, co ty! dodam, ze bylam raz, i tylko w kawiarni.
        muzyka ryczy, drogo, obslugiwaly mlode dziewczyny, sredno mile. niemile sie
        zrobilo, kiedy zblizala sie godzina zamykania lokalu i demonstracyjnie to
        pokazywano, zamiast uprzejmie powiedziec to glosno i normalnie, a nie pokazywac
        chodzac zamaszyscie ze zlym blyskiem w oku.
    • Gość: zWrocka Byłem w tym lokalu - szkoda czasu i pieniędzy IP: 195.20.110.* 30.08.06, 11:48
      Lody z owocami - hehehe... Ale nie napisali, że owoce tylko suszone i mrożone.
      Na dnie pucharku zrobił się z tego kompot - oczywiście nie do wypicia, choć
      opłacony.

      Plusem jest możliwość płacenia kartą kredytową (w ZG to jeszcze rzadkość) oraz
      dość miła obsługa.
      Minus - brak klimatyzacji (lokal otwarty, przeciągi)

      • Gość: zajepisty_kość hahahahahahaha, ermitaż... hahaha lokal dla snobów IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.08.06, 23:39
        panie drogi kierowniku ermitaża/ermitażu czy jak tam chcesz... z tego co
        słyszałem to uchodzisz za niezłego gbura i cymbała. Wiesz jak bym to słyszał
        raz to bym powiedział że nieprawda, dwa razy że ktoś ściemnia... i tak dalej...
        za 20-którymś razem stwierdzilem ze jednak jesteś lekko powalony :) bez urazy
        of course :)

        Lokal. CODZIENNIE jestem niedaleko tego lokalu z racji miejscaa pracy/firmy...
        i powiem że fakt, udało ci się zrobić lokal dla snobów. Chodzą tam buraki co
        najdrobniejszy banknot mają 100 złotowy... ale... ten lokal to padaka!!

        Bardzo lubię chodzi na tzw. lunch... czyli zamykam firme na godzinę i idę se z
        laską na jakis obiad na miast. Nie mówię że codziennie, bo burżujem nie jestem,
        a też trzeba popracować przecież. No i kiedyś idą na słynny deptak zaszliśmy do
        Ermitarza/Ermitaży (ciul wie jak odmieniać) i... tak szybko jak wszedłem tak
        szybko wyszłedłem hehe... wy chyba tymi daniami anorektyczki karmicie hehe,
        ceny też kurcze ze stacji kosmiczej... czlowieku opanuj się. Jeśli będziesz
        miał lokal z klasą to ok, możesz mieć nawet złotą zastawę i pączki za 1000 zeta
        od sztuki... ale nie w takiej spelunie.

        A już nie mówię o "ogródku"... co za przyjemność iść na miasto i usiąść na
        chodzniku przy ulicy gdzie parkuje pełno samochodów... haha, nie wiem kto to
        wymyślił te stoliki przy ulicy... ale do dziś mam ubaw z tych snobów co siedzą
        w hałasie samochodów które śmigają poplacu i delektuja się spalinami hehe,
        niezłe gamonie hehehehe

        Lokal z zewnątrz wygląda ładnie... laski też całkiem niezłe obsługują... ale
        chyba za mało się uśmiechają :) ale to jest lokal dla snobów co wypują kawkę i
        udają że czytają gazetę hahahaha

        aaaa, zapomniał bym. idę sobie jednego razu od strony ratusza i widzę z daleka
        jak jakiś gość siedzi umęczony przy kawie i czyta gazetę... w ogródku
        Ermitaża... ale "bosze śfienty" ile on się męczył żeby ta gazeta mu nie
        odleciała. hahaha, normalnie 5-cio-bój nowoczesny hahahaha. Trzeba być niezłym
        debilem żeby sie tak męczyć tylko po to aby "posiedzieć i posiorpać" kawke
        w "modnym lokalu" hahahahaha.

        A tak w ogóle panie kierowniku nie obrażaj się na moje teksty. Po prostu takie
        jest moje zdanie. Nie pracuje w "branży" więc nie jestem konkurencją. Nie
        jestem też idiotą co wpisuje sie 10 razy pod różnymi imionami i pisze "ermitaż
        jest super fajny bardzo ładny, ma dobrą obsługę i pizza jest pierwsza klasa"
        ahahahaha, mam gdzieś ten lokal... mam swoją ulubioną knajpkę, restaurację itp.
        na mieście i mimo że czasami chcę zaprosić gości w czasie pracy do dobrej
        kawiarni czy restauracji to jednak z daleka muszę omijać Ermitaż...


        Słyszałem że w Winnicy jest za to dobre żarcie... ale tam też mi się nie podoba
        że ogródek jest na... parkingu ahahahahaha. Co za chała. Wychodzę z pracy
        kilkanaście metrów od tego miejsca i miał bym iść zjeść coś na... parkingu?
        ehh, masakra... ale trzeba przyznać że ładne maja te zielsko przy winnicy.


        aha, żeby nie było że sobie tu piszę żeby zareklamować inny lokal to
        najbardziej lubię włoskie jedzenie... w pewnym ładnym miejscu na deptaku :)

        a na koniec nawiązując do tej kawy... teee kerownik... weź ty się palnij w
        głowę... co z tego ze baba była opryskliwa i nieznośna... baby tak mają co
        jakiś czas... trzeba było jej dać nową kawę i jeszcze podziękować. Wówczas na
        pewno wróciła by do was na kolejną a i smrodu by nie zrobiła wam takiego. Teraz
        to siara na pół miasta hehehehe, a na nic się zdadzą
        te "oh" "ah" "fajnie" "pięknie"... ściemę czuć na maxa...

        pozdrawiam
    • Gość: tOLEK bANAN Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 01:33
      Abstrachując od tej nieszczęsnej osy i poziomu
      Ermitarza, Winnicy czy Hausta a nawiązując do fatalnego położenia ich
      ogródków -to niestety te knajpy skazane są na ogródki w tak fatalnych miejscach.
      Plac jest szpetny,zniszczony i ruch kołowy spory -a to przecież miało się
      zmienić już na początku tego roku za sprawą wielkiego remontu placu!!
      Niestety ...winę za brak zmian,ponoszą wspaniałomyślni RADNI MIEJSCY którzy
      zabrali pieniądze przeznaczone na poprawienie wyglądu Placu i zamknięcie ulic i
      przeznaczyli na pomnik Jana Pawła:))Papież napewno zdzieliłby radnych po
      pustych makówkach za ten czyn....
      Więc 700tys zł posżło w pomnik a my klienci wdychajmy smród spalin i patrzmy
      na ten pomnik komunizmu na środku placu jakim jest wielka i mało
      estetyczna latarnia uliczna:)i wzdychajmy z żalem patrząc na stare zdjęcia
      Grunberskigo Placu Pocztowego...
      Doprawdy władzy w mieście nikt nam nie zazdrości.:((

      • Gość: Wojtek Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.08.06, 09:01
        700 000 zł???
        Naprawdę? Gdzie to można sprawdzić? Cały czas mi się wydawało, że była mowa o
        200 000 zł, a i to było przegięciem, ale 700 000 zł? To już zakrawa na kpinę....
        I żeby nie było.... JP II był, jest i będzie WIELKI, ale stawianie pomników za
        taaaaaaakie pieniądze to już SPORA przesada.....
        :(
      • Gość: szpieg z krainy d. Plac pocztowy woła o pomstę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 10:51
        Tolku Bananie! Jeśli prawdą jest co piszesz, to jeszcze pójdę w ślad mypingów i
        wyjadę jak najdalej.
        Ja rozumiem, że żyjemy w kraju głupoty i absurdu, ale dla czego od razu musimy
        się wznosić na himalaje idiotyzmu! Pomnik papieża zamiast remontu placu w
        centrum miasta!! Drogi JP2 spraw cud! Spraw cud, aby grupa trzymająca władzę
        złapała się czasem za głowę i zastanowiła nad tym, co robi!
        Ta informacja wymaga zdecydowanie nowego wątku!
    • Gość: tOLEK bANAN Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 17:43
      No cóż media pisały o tej żenującej sprawie.
      Nie wiecie o niej, bo nie obserwujecie życia
      politycznego poprzez czytanie prasy.Tak zresztą postępuje większa część
      społeczeństwa no i politycy mają wolną ręke i czynią więcej zła niż dobra:(





    • Gość: H.R Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 23:39
      Czasem bywam we FRANKFURCIE(druga strona Słubic).
      Zazdroszczę niemcom pięknych kamienic,zieleni parków
      i zadbanych kamienic.
      Widać,że coś robią i starają sie aby w mieście miło się żyło.
      Niemiec potrafi a Polak nie:(((((
      smutne:(:(((((((((((
      tu nie tylko chodzi o kasę,co widać u nas jak na dłoni.
      Wywala się nasze pieniądze w błoto-a nikt się nas nie pyta
      o pozwolenie:((
      • Gość: renia Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 20:35
        jakby mieszkancy zielonej patrzyli uwazniej na to co wyprawiaja nasi -pozal
        sie boze - radni i zechcieli angazowac sie w sprawy miasta , to by nie mogli
        oni (pozal sie boze radni ) robic takich glupot . ludzie !!! wasz glos naprawde
        moglby cos znaczyc gdybyscie tylko zechcieli czasem zebrac sie i walnac piescia
        w stol ! na sesje rady moga wejsc wszyscy , kto tylko chce .i sluchajcie :
        wybierzmy do licha w tych wyborach samorzadowych samych madrych ludzi i takich
        o ktorych wiemy ze im chodzi o miasto a nie o forse !!! zebysmy nie musieli
        znowu wsciekac sie slyszac ze kolejna sprawe spieprzyli.
        • Gość: pleple Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:49
          Ja też po obiedzie w Ermitażu wyszłam głodna jak wilk! Kawa chyba dobra, lody
          to po prostu jogurt naturalny, a obsługa różna, raz miła, raz z fochami. Po 2-3
          wizytach już tam nie chodzę, są tysiąc razy milsze miejsca w ZG i tańsze!
    • sylwii18 Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 04.09.06, 07:33
      jestem zażenowana poziomem dyskusji! Można miec negatywne opinie, ale to co tu
      niektórzy wypisują...
      Od czasu do czasu chodzę do tej restauracji, to co mnie dziwi to stale
      pogarszająca się kuchnia. Trzeci raz zamówiłam tę samą potrawę i wiem ,że
      czwartego razu już nie będzie! Niestety Zielona Góra nie jest Mekką
      restauratorów a szkoda, bo warunki ma niezłe!
    • Gość: mała Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.06, 13:35
      Witam :) Chodze na kawę do małej kawiarenka na Kupieckiej obok Morgana. Świetna
      kawka i ciasto. Stylowo wystrojona i w ogóle lubię tam chodzić. Polecam...
    • Gość: Asia Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:01
      A ja bardzo lubiłam Cafe Jóżwiak, na rogu przy schodach do sądu. I kawa dobra,
      desery pyszne, ceny jak najbardziej na miejcsu. Szkoda że już tego miejsca nie
      ma.
      A propo za kilka dni mam oprowadzić kilka zagranicznych gości po Zielonce i
      chciałabym zajść gdzieś na kawę (typowo na kawę, obiad zjemy w Winnicy)
      szxczerze powiem że nie wiem gdzie. Za Ermitrażem nie przepadam, ale do Nigeru
      nie wypada mi ich zaprosić. Może jakieś sugestie.
      • Gość: szpieg z krainy d. Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:25
        Nie wiem, dlaczego do Nigeru nie wypada. Byłem kiedyś (oj jak dawno) z
        oficjalną delegacją w Rennes i tam zabrali nas do takiego miejsca, którego bym
        w Polsce nikomu nie pokazał. Jeśli tylko jest w miarę czysto, to nie ma się
        czego wstydzić. Bedą jeszcze zachwyceni, że poznali lokalny koloryt!
        • Gość: Aga Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.06, 16:36
          Jezeli twoi goscie sa nowobogaccy to idz z nimi do Royalu na deptaku.
          • Gość: tOLEK bANAN Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:13
            Bez przesady:)
            Royal nie słynie z dobrego jedzenia a tymbardziej nie z kawy.
            Dobry to lokal zeby upic się i zasnąc na sofie:)
            Myślę,że możesz zaryzykowac kawę w Ermitażu.
            Wyślij najpierw zwiady czy nie ma "karków",i juz jesteż prawie bezpieczna.
            Kawę mają tam najlepszą.I kawiarnia jest na poziomie(wystrój).
            Tylko szkoda ze desery i ciasta mają z Karpicka -czyli z proszku
            a nie pieczone czy robione "ręcznie"..
            I nie mam pojęcia co ci radzić ,bo skoro zabierasz ich do Winnicy,
            która nie ma Lavazzy..ale za to ma pyszne zawsze świeże prawdziwe Tiramisu
            a obok jest pyszna kawa w Ermitażu -to masz dylemat:)
            Nie zazdroszczę:)
            Napisz o wrazeniach z pobytu gości w naszym winnym grodzie
            pozdro:)


            • Gość: ink Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.06, 23:41
              A dlaczego nie Palmiarnia?
              Zdarzyło mi się słyszeć, jak w Warszawie moja znajoma zaczęła opowiadać w
              towarzystwie: Byłam w najpiękniejszej kawiarni w Polsce. I to była Palmiarnia.
              • Gość: ink Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 00:27
                P.S. Nie wiem, czy jest czynna, fakt.
                • Gość: ik Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:57
                  no miał być remont ale to chyba w przyszłości jak będzie kasa na powiększenie
              • Gość: tOLEK bANAN Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:43
                Do Palmiarni to raczej popatrzeć na palmy :)
                i na te biedne ryby w za ciasnych akwariach.
                Na szczęście już nie ma tam krokodyla,pomysłu byłego
                prezydenta.
                Nawet najlepsza kawa w towarzystwie tego umeczonego zwierzaka
                byłaby lurą.
                No ale warto tam pójsc....
      • Gość: wronka Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.tpnet.pl 28.09.06, 14:31
        > Może jakieś sugestie.

        chodz do jazzgotu (pod lubuska). zrobimy ci dobra kawke :)
        obsluga.
    • Gość: kawa z wkładką Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:39
      powinnaś dopłacić ;)
      • monarosa Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 28.09.06, 11:12
        ta knajpa to totalne dno. Inaczej nie śmię tegobaru nazwać

        > powinnaś dopłacić ;)
        • Gość: Pakowacz Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 16:56
          ja sie pokazuje w studio to dlatego uwarzam ze to dobry lokal.innych nie
          znam.daro
          • monarosa Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! 30.09.06, 23:06

            • Gość: Pakowacz Re: Ermitaż- masz muchę w kawie? Zapłać za nią!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 23:30
              jabym nie zaplacil za muche bo niby dlaczego mialbym placic?przywalil bym w
              glowe kelnerce albo facetowi i jurz.kazalbym sobie przyniesc nowa kawe.daro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka