01.10.06, 03:51
było świetnie, właśnie wróciłam do domu,
jak się wyśpimy, napiszemy więcej,
chyba...
Obserwuj wątek
    • scriptus Re: Wrocław 02.10.06, 12:12
      Widzę, że tam szumna imprezka była.
      ale, choć poniedziałek, nikt się nie kwapi do pisania więcej sad
      • 13monique_n Re: Wrocław 02.10.06, 12:37
        Scri, to nie tak. Popatrz, jest 5 wątków nt. spotkania wrocławskiego. A nas w
        sumie aż tak dużo nie było. smile
        Przyszło 7 osób, 6 Wrocławian plus nieoceniony gość honorowy - Warszawska
        Syrenka Pho smile
        Pho i ja byłyśmy w Novocainie pierwsze, bo się poczuwałyśmy. Stoczyłam z Pho
        krotką (i ofc. wygraną przeze mnie) walkę o to, by usiadła u szczytu stołu i
        czyniła "honory gospodyni". Kolejno dochodzące osoby miały jedynie malutki
        problem, by wypatrzeć właściwy stolik - szczytem była nasza zintegrowana
        adminka anja, która stała o 1,5 m od Pho i dzwoniła, gdzie jesteśmy big_grinDDDD ale
        to było już dosyć późno. Perełką była zabawa w odgadywanie kto jest kim z
        nicków big_grinDDD
        Resztę - pt. telefony do różnych osób, znacie z innych wątków, podobnie, jak
        godzinę zakończenia imprezy. Oraz to, że Tri NIE WLAZŁ do fonatnny !!!!!
        Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
        • scriptus Re: Wrocław 02.10.06, 14:27
          Jojć.... toż tam strasznie fajnie musiało być, jeżeli zaliczyłyście tę fontannę
          z kolorowymi szybkami na rynku, zapewne potem odbyło się coś w rodzaju konkursu
          na miss mokrego podkoszulka??????? smile))). Tri, popatrz, zawiodłeś miłe Panie,
          tak świetnie się bawiły na tym wybiegu, a Ty się nie dołączyłeś...
          Ja poproszę zdjęcia z tej zabawy smile))) Bardzo, bardzo ...
    • kasiar74 Re: siemko 02.10.06, 12:14
      wow, dali czadu, 2 dni pod rząd chcą chyba jakiś rekord ustanowić
      • brzoza75 Re: siemko 02.10.06, 15:13
        a Pho jedzie pociągiem teraz do Stolnicy i nie ma wystrzałowych adidasów na
        sobie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwink
        zdjęć nie robili , zabrakło Cibie Scriptusie oj zabrakło smile
        • 13monique_n Re: siemko 02.10.06, 15:59
          brzoza75 napisała:

          > a Pho jedzie pociągiem teraz do Stolnicy
          Stolnicy, którą jej kupiłam - nie wzięła, ja jej zawiozę tongue_outPP
          >i nie ma wystrzałowych adidasów na sobie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwink
          Ależ ma!!!!
          > zdjęć nie robili
          Robiła jedna miła osoba, bo ja, jako rasowa wielblondynka zupełnie zapomniałam
          o sprawdzeniu baterii big_grinDD
          >zabrakło Cibie Scriptusie oj zabrakło smile
          Zabrakło jeszcze wielu miłych osób z Warszawy. Moze tak większa liczba syrenek
          warszawskich płci obojga zjedzie jeszcze raz do Wrocławia...
          • brzoza75 Re: siemko 02.10.06, 16:02
            > > a Pho jedzie pociągiem teraz do Stolnicy
            > Stolnicy, którą jej kupiłam - nie wzięła, ja jej zawiozę tongue_outPP

            no wiesz jak mogłaś zapomnieć jej dać!!!wink)))


            > >i nie ma wystrzałowych adidasów na sobie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwink
            > Ależ ma!!!!

            to te z cyrkoniami?wink)))))


            > > zdjęć nie robili
            > Robiła jedna miła osoba, bo ja, jako rasowa wielblondynka zupełnie
            zapomniałam
            > o sprawdzeniu baterii big_grinDD

            oooooooo no proszę jeszcze was kurcze trzymawink

            > >zabrakło Cibie Scriptusie oj zabrakło smile
            > Zabrakło jeszcze wielu miłych osób z Warszawy. Moze tak większa liczba
            syrenek
            > warszawskich płci obojga zjedzie jeszcze raz do Wrocławia...

            albo Ty przyjedziesz do nas i nas poznasz przy okazji tej Stolnicywink



            • 13monique_n Re: siemko 02.10.06, 16:14
              brzoza75 napisała:

              > no wiesz jak mogłaś zapomnieć jej dać!!!wink)))
              Nie zapomniałam! Dałam się zastraszyć!!! Pho odzyskała głos i ja odwykłam po
              tej milczącej niedzieli wink
              > > >i nie ma wystrzałowych adidasów na sobie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwink
              > > Ależ ma!!!!
              >
              > to te z cyrkoniami?wink)))))
              Nooooo, ale pomalowane są absolutnie odlotowo (podobno to tenisówki, a nie
              adidasy, ale mnie tam kręcą te kolorki, a nie nazwa big_grinD)
              >
              >
              > > > zdjęć nie robili
              > > Robiła jedna miła osoba, bo ja, jako rasowa wielblondynka zupełnie
              > zapomniałam
              > > o sprawdzeniu baterii big_grinDD
              >
              > oooooooo no proszę jeszcze was kurcze trzymawink
              Trzyma, trzyma.... wiesz, zobaczyć Tri... tego się nie zapomina wink
              > albo Ty przyjedziesz do nas i nas poznasz przy okazji tej Stolnicywink
              Ależ to już postanowione, ta wyprawa ze stolnicą do Stolnicy big_grinDD
              >
              >
              >
              • brzoza75 Re: siemko 02.10.06, 16:18
                > no wiesz jak mogłaś zapomnieć jej dać!!!wink)))
                > Nie zapomniałam! Dałam się zastraszyć!!! Pho odzyskała głos i ja odwykłam po
                > tej milczącej niedzieli wink

                w każdym razie nieźle by wygladały koszulki z napisem
                FGW RICD + Stolnicasmile


                > > > >i nie ma wystrzałowych adidasów na sobie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                > uuwink
                > > > Ależ ma!!!!
                > > to te z cyrkoniami?wink)))))
                > Nooooo, ale pomalowane są absolutnie odlotowo (podobno to tenisówki, a nie
                > adidasy, ale mnie tam kręcą te kolorki, a nie nazwa big_grinD)

                hmm bajkasmile))

                > > > > zdjęć nie robili
                > > > Robiła jedna miła osoba, bo ja, jako rasowa wielblondynka zupełnie
                > > zapomniałam
                > > > o sprawdzeniu baterii big_grinDD
                > >
                > > oooooooo no proszę jeszcze was kurcze trzymawink
                > Trzyma, trzyma.... wiesz, zobaczyć Tri... tego się nie zapomina wink

                tak to mogła być mieszanka wybuchowasmile

                > > albo Ty przyjedziesz do nas i nas poznasz przy okazji tej Stolnicywink
                > Ależ to już postanowione, ta wyprawa ze stolnicą do Stolnicy big_grinDD

                no to rozumiem!smile))
                • 13monique_n Re: siemko 02.10.06, 17:32
                  > w każdym razie nieźle by wygladały koszulki z napisem
                  > FGW RICD + Stolnicasmile
                  >
                  ??????Brzoza!!1 Ty też???? Już 374 coś tam tongue_outPP
                  Co to znaczy???
                  • phokara Dotarlam do domku... 02.10.06, 21:10
                    ... szczesliwie i nawet bez przygod, nie liczac faktu, ze najpierw biegalam 5
                    minut po przedziale szukajac miejsca 86 (Moni to obserwowala zza okna, az
                    zadzwonila spytac co sie stalo!) Nic sie nie stalo - 6 sie odwrocilo wiec
                    myslalam, ze to 89!!! haha.
                    No nic.

                    Chcialam podziekowac wszystkim za spotkanie, bo bylo naprawde baaaaardzo milo i
                    nie jest to bynajmniej stwierdzenie kurtuazyjne, tylko wyplywa z wewnetrza. Nie
                    bede dluzej pisac, bo sie dziwnie wzruszam, a zreszta ja do Wroclawia zamierzam
                    przybywac czesciej (haha... Monique - widzisz, jaki internet jest podstepny!)
                    wiec do nastepnego razu. Moze byc oczywiscie w Warszawie.
                    buziaki
                    i.
                    • 13monique_n Re: Dotarlam do domku... 02.10.06, 21:20
                      phokara napisała:

                      > ... szczesliwie i nawet bez przygod, nie liczac faktu, ze najpierw biegalam 5
                      > minut po przedziale szukajac miejsca 86 (Moni to obserwowala zza okna, az
                      > zadzwonila spytac co sie stalo!)
                      Ale na miejscu obok siedział bardzo mily Pan, wiec ja nie wiem, co bylo powodem
                      owego 5-minutowego biegania po wagonie big_grinDDDD
                      >Nic sie nie stalo - 6 sie odwrocilo wiec myslalam, ze to 89!!! haha.
                      To takie minimum normy do wykonania bylo, tak?

                      >a zreszta ja do Wroclawia zamierzam przybywac czesciej (haha... Monique -
                      >widzisz, jaki internet jest podstepny!)
                      Jaki? Bo jak dotad ja mam same najlepsze doswiadczenia. Kurrrcze, jak ja
                      dzieciom z przekonaniem bede wmawiac, ze w internecie to rozne
                      niebezpieczenstwa sie czaja, skoro mnie spotyka tylko to, co dobre (najlepsze).
                      > wiec do nastepnego razu. Moze byc oczywiscie w Warszawie.
                      Ty wiesz, ze mi dwa razy nie trzeba powtarzac. Inni Wroclawianie tez nie beda
                      sie opierac tongue_outPPP

                      • phokara Re: Dotarlam do domku... 02.10.06, 21:34
                        Mily pan, co siedzial obok byl strasznym korporacyjnym sztywniakiem. Nie do
                        wytrzymania. Nawet nawiazal ze mna dialog, ale gadal takie glupoty, ze sam po
                        kwadransie powiedzial: "Wydaje mi sie, ze pania nudze". Z wrodzonej szczerosci
                        nie zaprzeczylam. I poszlam spac. Musialam zamknac oczy, bo wypolerowane
                        lakierki tego pana bardzo mnie razily, odbijajac swiatlo jarzeniowek PKP.

                        Z tym netem to faktycznie jakas kaszana... wszyscy obiecuja, ze mozna tu
                        spotkac jakiegos pedofila albo zboczenca, a ja to chyba mam pecha. haha...
                        Nawet wredziol Tri okazal sie byc uroczym, chabrowookim stworzeniem. Jakas
                        abstrakcja.
                        Tez bym nie wiedziala, co dzieciom powiedziec. Chociaz Twoje maja jednak
                        prosciej - w koncu przez net zaopatrzyly sie w walnieta ciotke. Moze to bedzie
                        dla nich przestroga, tak mysle. Usciskaj je, bo normalnie odczuwam brak chaosu
                        we wlasnym domu!!!! To podle uczucie.

                        ps.
                        Dostajesz certyfikat pierogowy najwyzszej jakosci. Zapomnialam Ci powiedziec,
                        ale to tylko dlatego, ze mialam gebe zajeta jedzeniem.
                        • 13monique_n Re: Dotarlam do domku... 02.10.06, 22:07
                          phokara napisała:

                          > Mily pan, co siedzial obok byl strasznym korporacyjnym sztywniakiem. Nie do
                          > wytrzymania. Nawet nawiazal ze mna dialog, ale gadal takie glupoty, ze sam po
                          > kwadransie powiedzial: "Wydaje mi sie, ze pania nudze".
                          Bystry facet, musisz przyznać. Niektorzy nie zorientowaliby sie nigdyy. To
                          jakas mila odmiana przy panu od obrabiarek, albo milionera z Argentyny, czy
                          innego Chile wink))

                          > Z tym netem to faktycznie jakas kaszana... wszyscy obiecuja, ze mozna tu
                          > spotkac jakiegos pedofila albo zboczenca, a ja to chyba mam pecha. haha...
                          Prawda? Podobno pelno pedofili i zboczencow. I o ile na pedofili to z racji
                          ekhmmm, wieku sie nie lapiemy, to temat zboczencow pozostaje niezbadanym
                          mitem tongue_outPP

                          > Nawet wredziol Tri okazal sie byc uroczym, chabrowookim stworzeniem.
                          Tak, takie chabrowo-aniolkowo-niewinne spojrzenie... szok!
                          >Chociaz Twoje maja jednak > prosciej - w koncu przez net zaopatrzyly sie w
                          >walnieta ciotke. Moze to bedzie dla nich przestroga, tak mysle.
                          Ty!!!! "walnieta ciotke" to oni kochaja! Wiec jak ja mam im wytlumaczyc, ze to
                          zagrozenie? Wafle im wozisz... no wiesz... ja nie mam argumentow! no.

                          > ps.
                          > Dostajesz certyfikat pierogowy najwyzszej jakosci.
                          Ogromnie i z pewna powaga i zawstydzeniem dziekuje, a Twoj wpis pozwole sobie
                          skopiowac pewnemu uroczemu czlowiekowi w odpowiedzi na zart big_grinDDD
                        • 13monique_n Swoja droga... 02.10.06, 22:25
                          • 13monique_n Re: Swoja droga... 02.10.06, 22:26
                            za szybko wcisnelam "enter" boszzzzz.

                            Otoz, Pho, swoja droga, to Tri nam moze nozki powyrywac za rujnowanie jego
                            imagu, reputacji i czego tam jeszcze opisywaniem chabrowego spojrzenia oraz
                            niewinnego usmiechu tongue_outPPPP
                            I to ja jestem w wiekszym niebezpieczenstwie big_grinDDDD
                            • tricolour Od razu powyrywać... 02.10.06, 22:28
                              ... wolałbym postapić z nimi jakoś delikatniej...
                              • phokara Re: Od razu powyrywać... 02.10.06, 22:36
                                tricolour napisał:

                                > ... wolałbym postapić z nimi jakoś delikatniej...

                                Nie watpie. Ale dla kontynuacji image wirtualnego dorzuce: 'polamac'.
                              • 13monique_n Re: Od razu powyrywać... 02.10.06, 23:12
                                taaaaaa, gdyby nie ten wygląd aniolka, to bym Ci nawet, Tri, uwierzyla.... ale
                                aniolki bywaja szalenie mylace big_grinDDD
                                • crazysoma Re: Od razu powyrywać... 03.10.06, 00:08
                                  > taaaaaa, gdyby nie ten wygląd aniolka, to bym Ci nawet, Tri, uwierzyla....
                                  ale
                                  > aniolki bywaja szalenie mylace big_grinDDD

                                  I do tego ma jeszcze blond krecone wloski i buzie jak herubinek????
                                  • 13monique_n Re: Od razu powyrywać... 03.10.06, 08:21
                                    crazysoma napisała:

                                    > > taaaaaa, gdyby nie ten wygląd aniolka, to bym Ci nawet, Tri, uwierzyla...
                                    > .
                                    > ale
                                    > > aniolki bywaja szalenie mylace big_grinDDD
                                    >
                                    > I do tego ma jeszcze blond krecone wloski i buzie jak herubinek????
                                    Blond wloski - gladkie jakby, ale buzia sie zgadza smile
                                    • anja_pl Re: Od razu powyrywać... 03.10.06, 11:24
                                      > Blond wloski - gladkie jakby, ale buzia sie zgadza smile

                                      gładkie, bo krótkie były, ale jakby troszke podrosły, to kto wie... wink

                                      • crazysoma Oj dziewczeta, Wy to wiecie 03.10.06, 11:28
                                        jak budowac nastroj oczekiwania na pelny obraz - normalnie "Hiczkok" wysiada.
                                        Co wpis, to nowy szczegol, a wyobraznia szaleje smile))
                                        • 13monique_n Re: Oj dziewczeta, Wy to wiecie 03.10.06, 11:30
                                          to dorzuce jeszcze, ze usmiech niewinniatka i byl jeden sliczny komentarz, to
                                          chyba nanga, wiec nie zacytuje (w dodatku sie boje jakby tongue_out)
                            • phokara Re: Swoja droga... 02.10.06, 22:35
                              Z moimi nogami to tak latwo nie pojdzie.... to nie ja mam 'nibynozki' tylko Ty,
                              haha.
                              • 13monique_n Re: Swoja droga... 02.10.06, 23:14
                                phokara napisała:

                                > Z moimi nogami to tak latwo nie pojdzie.... to nie ja mam 'nibynozki' tylko
                                Ty,
                                Ale one są bardzo odporne - na lamanie znaczy. Wyrywac nikt nie probowal, jak
                                dotad - hahaha.
                                Dobranoc wszystkim.
                        • scriptus Re: Dotarlam do domku... 03.10.06, 07:58
                          smile))
                          phokara napisała:

                          ........................
                          >
                          > Z tym netem to faktycznie jakas kaszana... wszyscy obiecuja, ze mozna tu
                          > spotkac jakiegos pedofila albo zboczenca, a ja to chyba mam pecha. haha...

                          Ależ Pho, po prostu w necie trzeba umieć szukać, szukasz zboczeńca, to wpisujesz
                          w odpowiednią wyszukiwarkę odpowiednie słowo i masz od razu kilka tysięcy
                          zboczeńców do wyboru. Trudne???

                          Dla przykładu:
                          wpisujesz w googla słowo "zboczeniec i wyskakuje stronka
                          www.teksty.jeja.pl/zboczeniec.php na pierwszym miejscu smile)))

                          Przytoczę anons człowieka z tej stronki tongue_out

                          Zacząłem to robić, kiedy miałem może 18 lat. W szkole zawsze byłem zamknięty w
                          sobie. Przyjaciół praktycznie żadnych. Nie podchodziłem do kobiet, bałem się
                          ich. Już nie pamiętam nawet, jak to się zaczęło. To miał być tylko jeden raz.
                          Nie wiedziałem, że tak trudno z tym skończyć. Upatruję sobie kogoś. Podchodzę. I
                          wyciągam. Wiem, że to, co robię jest chore. Wstydzę się. Niektórzy mówią, że to
                          zboczenie. Zdaje sobie sprawę, że potrzebuję pomocy. Ale to jest silniejsze ode
                          mnie. To mnie po prostu podnieca. W tej jednej chwili czuję się w pełni władzy,
                          jakby wszystko zależało wyłącznie ode mnie. Nie jestem z tych, co robią to tylko
                          kobietom czy małym dziewczynkom. To może wydawać się dziwne, ale lubię działać w
                          autobusach i tramwajach. Patrzę na ludzi, którzy uciekają w kierunku drzwi.
                          Czuje wtedy, jak adrenalina uderza mi do głowy. Może gdybym na tym poprzestał,
                          nie byłoby tak źle. Ale na tym nigdy się nie kończy. Napawam się widokiem...
                          tego, no wiecie... Oglądam, macam. Wstydzę się, ale jak już zacznę, to nie mogę
                          się powstrzymać. Wtedy sięgam zenitu, jestem w ekstazie. Niestety, nie na każdej
                          trasie bywa tak dobrze. Najciekawiej jest w okolicach Starówki. Jak się trafi
                          turysta, to mogę sobie pozwolić na wszystko. Idę na całość. Wiem, że później
                          będę tego żałował, ale teraz działam pod wpływem impulsu. Jak w transie. Muszę
                          jednak być ostrożny. Często zmieniam wygląd. Gdyby ktoś mnie rozpoznał, wszystko
                          stracone. Raz mam wąsy, raz okulary. Zawsze jestem czujny.
                          Mam na imię Bogdan. Mam 42 lata. Jestem kanarem.
                    • crazysoma Re: Dotarlam do domku... 03.10.06, 00:01
                      > ... szczesliwie i nawet bez przygod,

                      uffff, moge isc spac smile
                  • crazysoma Re: siemko 02.10.06, 23:59
                    > > w każdym razie nieźle by wygladały koszulki z napisem
                    > > FGW RICD + Stolnicasmile
                    > >
                    > ??????Brzoza!!1 Ty też???? Już 374 coś tam tongue_outPP
                    > Co to znaczy???

                    Przyjrzalam sie i juz wiem, co to znaczy. F_orum_G_azety_W_yborczej_R_ozwod
                    I_C_o D_alej plus Stolnica smile
                    • jarkoni Re: siemko 03.10.06, 01:07
                      powiem tylko jedno: zazdroszczę....
                    • brzoza75 Re: siemko 03.10.06, 11:13
                      oczywiście crazysmile
                    • 13monique_n Re: siemko 03.10.06, 11:17
                      crazysoma napisała:

                      > > > w każdym razie nieźle by wygladały koszulki z napisem
                      > > > FGW RICD + Stolnicasmile
                      > > >
                      > > ??????Brzoza!!1 Ty też???? Już 374 coś tam tongue_outPP
                      > > Co to znaczy???
                      >
                      > Przyjrzalam sie i juz wiem, co to znaczy. F_orum_G_azety_W_yborczej_R_ozwod
                      > I_C_o D_alej plus Stolnica smile
                      Straaaaasznie to skomplikowane. A jak mi się literki pomyla??? dziewczyny, moze
                      cos prostszego? wink
                      • brzoza75 Re: siemko 03.10.06, 11:20
                        kurna musze pomyśleć ....
                        • 13monique_n Re: siemko 03.10.06, 11:24
                          brzoza75 napisała:

                          > kurna musze pomyśleć ....
                          Plisssssssssssssssss, bo ze nas zamkna za "nawolywanie na puszczy" (skadinand i
                          tak nieskuteczne, jak wiemy), ale jak takie koszulki bedziemy nosic, to moga nam
                          jeszcze podejrzenie o narkotyki dorzucic wink)))))
        • scriptus Re: siemko 03.10.06, 07:50
          Z żalem, ale nie mogłem pojechać.
          Naprawdę miło mi na tych forumowych imprezach. Mam teraz jednak bardzo gorący
          okres, być albo nie być firmy i pracuję nawet w soboty. Jeżeli się przebijemy
          przez kolejny przełom, będę miał znowu więcej czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka