Dodaj do ulubionych

płytka podniebienna

02.11.06, 10:17
Hej!
czy Wasze maluchy miały robione płytki po urodzeniu? a jezeli tak, to czy
maluch z płytką moze byc karmiony piersią? Do czego tak naprawde potrzebna
jest ta płytka, skoro nie we wszystkich szpitalach ją zalecają? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agnieszka1236 Re: płytka podniebienna 02.11.06, 14:53
      Witaj,
      Mój siostrzeniec urodził się z obustronnym rozszczepem wargi oraz podniebienia
      twardego i miękkiego. Kiedy w wieku 2,5 miesiąca był na pierwszej konsultacji na
      Koziej pani prof. Dudkiewicz powiedziała, że maluch ma spory rozszczep. Jednak
      nie miał zakładanej płytki podniebiennej. Z jedzeniem nie było żadnego problemu.
      Mam na myśli, że bardzo dobrze radził sobie z jedzeniem z butelki z
      zastosowaniem smoczka dla dzieci z rozszczepem. Smoczek firmy NUK. Kilkakrotnie
      czytałam, że tego rodzaju płytek już się nie wykonuje.

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • mamamatiego04 Re: płytka podniebienna 02.11.06, 15:34
        Witam.
        Z tego co mi wiadomo, to w tej chwili, przynajmnije lekarze z IMID uważają, że
        takie płytki powodują więcej szkód niż pożytku. POnieważ mogą nastąpić jakieś
        deformacje. I Pani Prof. odradza stosowania ich. Jeżeli będzie możliwość to nie
        gódźcie się na to.
    • ankalenka Re: płytka podniebienna 03.11.06, 12:01
      Płytka podniebienna jest częścią starego sposobu leczenia rozszczepów. Jeśli
      jesteś z W-wy i zaproponowano Ci płytkę, rodzisz pewnie w Orłowskim na
      Czerniakowskiej? Masz jeszcze krótką chwilę aby zorientować się w różnicach
      pomiędzy obiema szkołami operacji: wczesniejszą i w miarę możliwości
      jednoetapową reprezentowaną przez panią prof. Dudkiewicz z Instytutu Matki i
      Dziecka na Kasprzaka i starą szkołą operacji późniejszych i kilkukrotnych, tak
      jak to robią min. na Czerniakowskiej i w Polanicy. Decyzja należy do Ciebie.
      • gaga_bu Re: płytka podniebienna 04.11.06, 21:54
        hej!
        Jestem z Rzeszowa. W zasadzie to chyba we wszystkich tutejszych szpitalach
        płytka jest popularna. Napiszcie dziewczyny, na czym rzecz z ta płytka polega -
        czy maluch ma ją nosić na stałe, czy tylko do karmienia. Jestesmy z mężem
        nastawieni na współpracę z panią dr Dudkiewicz, mimo to na dzień dzisiejszy sama
        nie wiem, czy zgodzić sie na tę płytkę czy tez nie. Czy z takim maluchem dłużej
        trzymają w szpitalu? Dzieki za wszelkie wiadomości!!!
        • ankalenka Re: płytka podniebienna 05.11.06, 10:29
          Płytka nie jest potrzebna, ale jeśli miałby to być rewolucją w szpitalu w
          którym będiesz rodzić, to przyjmij ją i po prostu nie używaj. Życzę Ci, żeby
          karmienie piersią było możliwe, jednak przezornie będzie kupić przynajmniej
          jedną butelkę ze smoczkiem, wygotować i wziąć ze sobą do szpitala. Warto też
          rozejrzeć się za wypożyczalnią laktatorów elektrycznych lub kupić mini-electric
          Medeli, bo na ręcznym traci się dużo czasu i przy pierwszym dziecku może być
          trudno. Pamiętaj że ściągać pokarm trzeba najrzadziej co 3 godziny całą dobę
          bez wyjątków, a początkowo nawet co półtorej godziny dzień i noc, żeby rozbujać
          laktację.
          • gaga_bu Re: płytka podniebienna 05.11.06, 18:54
            Dzieciątko, na które czekamy to nasz drugi synek. Pierwszy ma 3.5 roku -
            karmiłam go piersią 33 miesiące... więc tym bardziej smutno mi się robi na samą
            myśl, że drugiego być może nie będę mogła karmić w ogóle. Co do laktatora, to
            mam w domu z Aventu, ale przyznam szczerze, że nie było dla mnie łatwą sprawą
            odciąganie mleczka.
            Pozdrawiam
            Ps czy mogłabym w razie wątpliwości (a te po porodzie pewnie nas nie ominą)
            pogadać z Wami np. na gadu-gadu?
            • ania2812 Re: płytka podniebienna 05.11.06, 20:51
              witam, mój maluszek dostał taką płytkę ale jej niezakceptował i świetnie sobie
              radzi bez niej.Po konsultacji z prof.Dudkiewicz dowiedziałam się że może ona
              zaszkodzić bo podczas operacji podniebienia powstają przez nią krwawienia i
              podniebienie żle się goi-odradzam
            • ankalenka Re: płytka podniebienna 06.11.06, 10:58
              Gadu-gadu nie posiadam, ale chętnie pokoresponduję mailowo.
            • ewcia232 Re: płytka podniebienna 06.11.06, 16:41
              Witaj
              Jestem z Tarnobrzega i chetnie z Toba porozmawiam na gg a pozniej ewentualnie
              telefonicznie. Moj nr gg 380769
            • hubcio14 Re: płytka podniebienna 08.11.06, 21:23
              Tak jak dziewczyny mówią decyzja należy do ciebie. ja tez mieszkam w Rzeszowie
              i jeśli wiedziałabym, że istnieje IMiDz to operowałabym Hubcia właśnie tam. A
              tak Hubi wargę operowana miał w Prokocimiu (odradzam) a podniebienie już w
              Warszawie. Jeśli chcesz pogadać zastukaj na gg 1637585.
              Pozdrawiam Dorota z Hubim.
        • agnieszka1236 Re: płytka podniebienna 07.11.06, 12:58
          Cześć,
          Ja również jestem z Rzeszowa. Mój Hubal urodził się w szpitalu na Szopena. Jak
          już wspomniałam wcześniej, mały urodził się z obustronnym rozszczepem wargi oraz
          podniebienia. W szpitalu powiedziano mojej siostrze, że będą tylko dwie operacje
          - bzdury. Proponowali Prokocim (o płytce nie było mowy). Dzięki Bogu znalazłam
          namiary na prof. Dudkiewicz. Nie chcę tutaj oceniać lekarzy czy też
          pielęgniarki, ale obawiam się że nie mają większego pojęcia o leczeniu dzieci z
          rozszczepem - przynajmniej w szpitalu, w którym rodziła moja Asia. W zależności
          od zmiany jedna pani pielęgniarka kazała karmić mojej siostrze Huberta w pozycji
          płaskiej, na leżąco. Po czym pani pielęgniarka z drugiej zmiany krzyczała na
          Askę dlaczego w ten sposób karmi dziecko, trzeba je unieść do góry. Rozpisałam
          się nie o tym co trzeba. Popieram Ankę (mamę Leny) decyzja należy do Ciebie.
          Dzieciaka z rozszczepem nie trzymają w szpitalu ponad normę. Asia urodziła w
          czwartek, w niedzielę zabraliśmy ją z Hubalem do domu.

          Pozdrawiam serdecznie
          Agnieszka
    • gaga_bu Re: płytka podniebienna 06.11.06, 22:22
      dzięki dziewczyny!!! jakby co, to będę pisać... Pozdrawiam
    • agnieszka1236 Re: płytka podniebienna 07.11.06, 13:02
      Jeszcze małe pytanie: czy możesz napisać w którym rodzisz szpitalu?
      Agnieszka
      • gaga_bu Re: płytka podniebienna 07.11.06, 22:00
        Będę rodzić na "górce" w szpitalu nr 2. Pozdrawiam
        • agnieszka1236 Re: płytka podniebienna 08.11.06, 10:42
          zatem życzę powodzenia
          Pozdrawiam Agnieszka
          • gaga_bu Re: płytka podniebienna 08.11.06, 12:19
            mam pytanie - czy byliście już z małym u pani Dudkiewicz? jesteście przed czy po
            operacji? i ile miał Hubert wtedy miesięcy? My do p. profesor wybieramy sie w
            grudniu na konsultację. Pozdrawiam
            Ps i jeszcze jedno - czy macie jakiegoś specjalnego pediatrę (ja ze swoim
            starszym synkiem chodzę do p. Kusz do Medyka - może kogoś mi podpowiesz? hej!!!
            • agnieszka1236 zatem odpowiadam na pytanie 08.11.06, 16:22
              Hubert urodził się 01.12.2005
              15.01.2006 byliśmy na pierwszej konsultacji u prof. Dudkiewicz
              20.03.2006 pierwsza operacja. Prawa strona podniebienia oraz częściowo lewa,
              zszycie wargi po prawej stronie
              29.06.2006 druga operacja. Zszycie wargi po lewej stronie, dokończenie
              podniebienia po lewej stronie
              Pomiędzy operacjami jeźdzlismy na konsultację do IMiDz do pani logopedy i
              oczywiście do pani prof. Dudkiewicz
              Pediatra Huberta to doktor Stasiuk. Moja siostra jest z niego zadowolona.
              W razie jakichkolwiek pytań pisz na forum bądź na maila mazur.aga@poczta.fm
              Aga
              • gaga_bu Re: zatem odpowiadam na pytanie 08.11.06, 22:28
                Dra Stasiuka też znam - ze starszym chodziliśmy do niego dopóki nie zabrakło go
                w Przychodni na Hoffmanowej. Ponieważ nigdzie nie przyjmował od 01.01.2006
                "państwowo" to zmieniliśmy na panią dr Kusz (ale przyznam, że też byłam z niego
                zadowolona)
                Pozdrawiam Agata
                • hubcio14 Re: zatem odpowiadam na pytanie 09.11.06, 10:08
                  Znajoma chodzą do tego doktora. Ja słyszałam o nim różne opinie no chyba, że
                  mówimy o innym, wiem, że on przyjmuje prywatnie na ul. Króla Augusta. Ja
                  polecam dok. Jasińską przyjmuje w przychodni na Zbyszewskiego.
                  Dorota z Hubim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka