Gość: rodzic_wyborca
IP: *.zd.com.pl
08.11.06, 18:10
Na Kabatach istnieje jedno (JEDNO!) przedszkole publiczne, to na Wilczym Dole.
Naturalnie, szansa dziecka na miejce tam jest zadna. Szkola podstawowa na
Wilczym Dole jest przeciazona do granic mozliwosci (dwie zmiany, lekcje WF na
korytarzach). I to w jednej z podobno najzamozniejszych dzielnic Warszawy, w
czasach nizu demograficznego...
Co osoby kandydujace w wyborach samorzadowych z Kabat zamierzaja z tym zrobic?
Co ludzie ubiegajacy sie o reelekcje w tej sprawie zrobili?
Zaglosuje z rodzina na ta/tego (przynaleznosc partyjna obojetna), kto przekona
mnie (KONKRETY prosze), ze za trzy lata bez przeszkod zapisze dziecko do
publicznego przedszkola na Kabatach.