Dodaj do ulubionych

Ursynów/Kabaty - co z dziecmi?

IP: *.zd.com.pl 08.11.06, 18:10
Na Kabatach istnieje jedno (JEDNO!) przedszkole publiczne, to na Wilczym Dole.
Naturalnie, szansa dziecka na miejce tam jest zadna. Szkola podstawowa na
Wilczym Dole jest przeciazona do granic mozliwosci (dwie zmiany, lekcje WF na
korytarzach). I to w jednej z podobno najzamozniejszych dzielnic Warszawy, w
czasach nizu demograficznego...

Co osoby kandydujace w wyborach samorzadowych z Kabat zamierzaja z tym zrobic?
Co ludzie ubiegajacy sie o reelekcje w tej sprawie zrobili?

Zaglosuje z rodzina na ta/tego (przynaleznosc partyjna obojetna), kto przekona
mnie (KONKRETY prosze), ze za trzy lata bez przeszkod zapisze dziecko do
publicznego przedszkola na Kabatach.
Obserwuj wątek
    • b.dominiak Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 08.11.06, 18:55
      Dzień dobry Pani!
      Pragnę poinformować, że dostrzegam problem, o którym Pani pisze, czyli o
      publicznych placówkach dla małych dzieci, których rodzice chcą/muszą poświęcać
      się pracy zawodowej, a nie stać ich na drogie opiekunki.
      W swoim programie dla Ursynowa i Wilanowa proponuję w najbliższej kadencji
      samorządu otworzenie 3-4 nowych publicznych żłobków w południowej Warszawie
      (dziś np. na Ursynowie zamieszkanym przez 140 tys. osób są 3 żłobki publiczne).
      W pełni podpisuję się również po programem Marka Borowskiego, który proponuje
      pakiet rozwiązań dotyczących publicznych przedszkoli. Proponuje m.in.
      uruchomienie nowych przedszkoli, w tym ze szczególnym uwzględnieniem Ursynowa,
      gdzie jego zdaniem brakuje co najmniej kilku placówek tego typu. Marek Borowski
      chce również zniesienia od 1 stycznia 2007 r. stałej opłaty za przedszkola.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Bartosz Dominiak
      Kandydat do Rady Warszawy
      Numer 1 na liście Lewicy i Demokratów (Ursynów-Wilanów)
      www.bartoszdominiak.pl
      • Gość: Juliusz Buszta Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:43
        Co wiecej Wieloletni Program Inwestycyjny dla Ursynowa zaklada fundusze na budowe
        nowego przedszkola n Kabatach. Warto by je wykorzystac. Rowniez moim zdaniem
        jest to ogromny problem, ze mieszkancy poludniowych krancow stolicy nie maja gdzie
        pozostwic swoje dzieci z opieka. Dlatego tez jako radny mam zamiar zrobic
        wszystko, by fundusze z WPI "przelc" do budzetu dzielnicy. Jest to jeden z
        glownych punktow mojego programu dla Ursynowa.

        Pozdrawiam,

        Juliusz Buszta
        nr 2 na liscie nr 6
        do Rady Dzielnicy Ursynowa
        • Gość: bolo Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 23:22
          Powiedzmy sobie szczerze. Jezeli kogos stac na mieszkanie w najbardziej
          prestizowej dzielnicy naszego miasta, w zaglebiu ludzi sukcesu i aspirujacych do
          sukcesu mlodych wilkow, to rowniez stac taka osobe na wynajecie niani lub
          poslanie dzieci do prywatnego przedszkola. To jest jeden z krokow selekcji,
          ktore eliminuje z Kabat jednostki, ktore w jakis sposob wsliznely sie bez
          uprawnien do tego zacnego miejsca. Beda musieli sobie poszukac miejsca gdzie
          indziej. W Kabaty-City nie ma miejsca na publiczne szkoly i przedszkola (no
          kilka trzeba rzucic dla niepoznaki) bo by to obnizalo range i prestiz tego miejsca.

          I nic nie zmienia tutaj puste obietnice roznej masci socjalow. Ci od towarzysza
          Marka Bermana Borowskiego obiecaja wszystko, jak ich ojcowie spod znaku PZPR,
          inni dorzuca jeszcze wiecej.

          A moja rada jest taka - umiesz liczyc licz na siebie. Zbieraj kaske na prywatne
          przedszkole. W koncu dzieci to nasza przyszlosc. A w ta trzeba zainwestowac.

          • jan-w Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 15:25
            Cytat: Powiedzmy sobie szczerze. Jezeli kogos stac na mieszkanie w najbardziej
            prestizowej dzielnicy naszego miasta, w zaglebiu ludzi sukcesu i aspirujacych do
            sukcesu mlodych wilkow, to rowniez stac taka osobe na wynajecie niani lub
            poslanie dzieci do prywatnego przedszkola.

            I tu się zdecydowanie mylisz. Fakt że ktoś mieszka na Kabatach, nie oznacza że
            jest krezusem i na wszystko go stać. Zwłaszcza, że kupując drogie mieszkanie, ma
            wielki kredyt do spłacenia. Ma prawo, tak jak inni, posyłać swoje dzieci, do
            publicznego przedszkola. Płaci podatki jak inni, a wielu wyższe.
            • paszczakowna1 Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 17:34
              Daj spokój, gość chyba sobie jaja robi, bo nie wyobrażam sobie, że takie bzdury
              można pisać poważnie.

              >W Kabaty-City nie ma miejsca na publiczne szkoly i przedszkola (no
              >kilka trzeba rzucic dla niepoznaki) bo by to obnizalo range i prestiz tego miejsca.

              Szkoły i przedszkola mają obniżać rangę mieszkalnej dzielnicy! Mieszkalnej, nie
              jakiegoś Kabaty-City (?!!!).

              Ze swej strony - kupiłam niedawno mieszkanie na Kabatach blisko przedszkola na
              Wilczym Dole, częściowo właśnie ze względu na bliskość przedszkola (to tyle nt
              obliżania rangi - dla mnie dobre przedszkole do którego nie trzeba dziecka
              dowozić warte jest 500 zł z metra więcej) i jestem mocno wkurzona, że
              najwyraźniej dziecko nie będzie miało szans tam chodzić. Na prywatne mnie stać,
              ale mi się akurat to podoba.

              Więcej przedszkoli!
      • mary_elx Panie Dominiak - jakiej pan jest orientacji? 09.11.06, 00:14
        Jeszcze jakiś czas temu reklamował się Pan na portalach gejowskich, a teraz
        nagle będziesz pan budował żłobki... Zdecyduj się pan na coś - bo na razie to
        wygląda na to, że pan chce się sam do ŻŁOBU dorwać.
        • Gość: bolo Re: Panie Dominiak - jakiej pan jest orientacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 00:19
          postepowy towarzysz moze byc nawet i gejem prorodzinnym. nie ma w tym zadnego
          obciachu.
          przeciez nawet ten Lenin od ktorego sie to cale SLD zaczelo to byl gejem jak sie
          patrzy. Dzisiaj by sie na gejowo.pl lekramowal i by bomby na przystankach
          podkladal, wiec towarzysz z sld tez moze.

          A o zlobkach to przeciez trzeba troche dla publiki pucowac. Ma w podreczniku
          agitatora napisane ze jego partia to socjal m aobiecywac, no to obiecuje.
        • b.dominiak Re: Panie Dominiak - jakiej pan jest orientacji? 09.11.06, 09:36
          1) Nigdy nie reklamowałem się na portalach gejowskich. Raz udzieliłem takiemu
          portalowi wywiadu oraz kilkakrotnie zamieszczano informacje o moich inicjatywach
          w tego typu portalach. Ale gratuluję Panu/Pani uważnego śledzenia portali
          gejowskich.

          2) Nie widzę żadnego logicznego argumentu przeciwko temu, aby obrona praw osób
          należących do różnych mniejszości (w tym również osób o odmiennej orientacji
          seksualnej) wykluczała jednocześnie walkę o budowanie żłobków, szkól czy
          najzwyklejszy porządek na ulicach.

          3) A skoro Panią/Pana tak bardzo interesuje moja orientacja, to muszę Panią/Pana
          rozczarować. Jestem heteroseksualny i od lat żyję w związku z cudowną
          kobietą. Ale to nie wyklucza mojego zaangażowania w obronę mniejszości
          seksualnych. Tak samo jak nie wyklucza mojego poparcia dla praw kobiet fakt, że
          jestem mężczyzną.

          Bartosz Dominiak
          • Gość: Mary Re: Panie Dominiak - jakiej pan jest orientacji? IP: 217.153.205.* 09.11.06, 10:22
            > 1) Nigdy nie reklamowałem się na portalach gejowskich. Raz udzieliłem takiemu
            > portalowi wywiadu oraz kilkakrotnie zamieszczano informacje o moich
            inicjatywac
            > h
            > w tego typu portalach. Ale gratuluję Panu/Pani uważnego śledzenia portali
            > gejowskich.

            Usiłuje Towarzysz, być uszczypliwy. Niestety to zdradza prawdziwe oblicze
            Towarzysza i stosunek do wyborców.

            Wystarczy wpisać w Google dominiak; gej i wychodzi, co ma wyjść...



            >
            > 2) Nie widzę żadnego logicznego argumentu przeciwko temu, aby obrona praw osób
            > należących do różnych mniejszości (w tym również osób o odmiennej orientacji
            > seksualnej) wykluczała jednocześnie walkę o budowanie żłobków, szkól czy
            > najzwyklejszy porządek na ulicach.

            A przed kim Towarzysz chce bronić "mnieszości seksualnych"? Przed swoimi
            starszymi kolegami z PZPR, SB i dawnego MSW (tam przecież wszyscy byli
            peperowcami, więc to koledzy Towarzysza)? Bo zdaje się, że to starszy kolega
            tow. Kiszczak urządzał polowania na mniejszości.

            > 3) A skoro Panią/Pana tak bardzo interesuje moja orientacja, to muszę
            Panią/Pan
            > a
            > rozczarować. Jestem heteroseksualny i od lat żyję w związku z cudowną
            > kobietą. Ale to nie wyklucza mojego zaangażowania w obronę mniejszości
            > seksualnych. Tak samo jak nie wyklucza mojego poparcia dla praw kobiet fakt,
            że
            > jestem mężczyzną.

            Nie jestem rozczarowany/a. Obejrzałem/am sobie zdjęcia Towarzysza. Moim zdaniem
            jest Towarzysz oślizły i miękki, jak każdy komunista, który przefarbował się
            na "nowoczesną lewicę" - tfu! Ciekawy/a jestem tylko skąd w tak młodym
            człowieku sympatie lewackie? Czyżby to rodzinne? Może by Towarzysz napisał o
            zasługach swoich przodków?


    • dwiebabki Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 00:17
      Niestety - partia nie jest obojętna. Obiecać można wszystko, zresztą kampania
      jest pełna cudów-wianków na kiju. Mistrzem obietnic jest pis i lewica.
      Zapraszamy do odwiedzin naszego bloga - tam mówimy o wyborach, partiach,
      obietnicach, itd.
    • 24mw Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 10:49
      Szanowny rodzicu,
      jestem ojcem trójki dzieci, które chodzą do szkoły/przedszkola na Kabatach.
      Dokładnie znam problemy oświaty w naszej miłej dzielnicy. Priorytetem PO na
      Ursynowie jest budowa przedszkola i szkoły na Kabatach. Jest to jeden z moich
      głównych punktów w programie. Inną ważną sprawą jest budowa parku dla dzieci
      irodziców przy ul. Bażantarni - tym także zamierzam się zająć

      Pozdrawiam i proszę o głos.
      Maciej Wyszyński
      Rada Warszawy
      Lista nr 5 Platforam Obywatelska
      Miejsce 2
      • Gość: rodzic_wyborca Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? IP: 212.87.2.* 09.11.06, 14:41
        Serio priorytetem? Uprzedzam, że zapamiętam sobie.

        Gdzie przewidujecie przedszkole i szkołę, i kiedy?
        • kskolimowski Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 10.11.06, 06:28
          Wczoraj specjalnie pojechałem na Kabaty, aby obejrzeć sobie to przedszkole i
          szkołę. I, muszę przyznać, innego wyjścia nie ma, trzeba tam wybudować kolejne
          przedszkole i szkołę. A w ogóle, to tego typu inwestycje trzeba robić
          równolegle z budową nowych osiedli, bo inaczej to zawsze będziemy mieć problem.
          Pozdrawiam
          Krzysztof Piotr Skolimowski
          Kandydat do Sejmiku Mazowieckiego
          Okręg 1 (Ursynów, Wilanów, Mokotów, Śródmieście
          Lista 5 miejsce 7
      • agatka_s Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 19:03
        A moze mi Pan podeslac jakis swoj program ?

        Dla mnie sprawa oswiaty na Kabatach jest bardzo wazna ! Moje kabackie dziecko
        przez zmiany zalicza juz trzecia szkole (Malcuzynskiego, Wilczy Dol, w koncu
        wyladowalismy w spolecznej, bo na Wilczym Dole konczyl druga zmiane po 16.00-
        17.00).

        Mnie juz to nie dotyczy, ale przez moja gehenne, bardzo mi zalezy na tym aby
        Kabaty mialy normalne szkoly i przedszkola-i aby dzieci mogly chodzic
        normalnie do szkoly i aby mialy gdzie grac w pilke (kolo nas jest sliczne
        boisko, no coz nalezy do prywatnej szkoly Primus i swieci po godzinach pustkami)

        Prosze wiec o jakis Pana program jesli los dzieci jest dla pana istotny-
        obiecuje ze zaglosuje

        Pozdrawiam

        Mama
        • paszczakowna1 Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? 09.11.06, 23:03
          Absolutne minimum to planowane przedszkole na ul. Zoltana Balo (dlaczego go
          jeszcze nie ma?). A przydałoby się jeszcze kilka więcej. Ten problem będzie
          jeszcze narastał - Kabaty się rozwijają, i coraz więcej rodzin z małymi dziećmi
          się sprowadza.
          • Gość: Zieloni 2005 Re: Ursynów/Kabaty - co z dziecmi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:16
            To sie rozwiaze przez podniesienia ceny metra kwadratowego. Nasz komitet juz
            pracuje nad kompletnym wstrzymaniem wszelkich inwestycji mieszkaniowych w
            Warszawie, dopoki nie zostana zaakceptowane przez partie Zielonych 2005. Wydanei
            takiego certyfikatu nie bedzie proste i tanie, ale tu w koncu chodzi o idealy
            Zielonych i o nasze wspolne dobro. Szacujemy ze niestety cena metra wzrosnie o
            okolo 1000 zl, ale za to te certyfikowane inwestycje stana sie calkowicie
            ekologiczne i Zielone. Dla KAbat prognoza jest ze 4% developerow zgodzi sie od
            razu na Zielony certyfikat, 12% po 6 miesiacach, 17.2% po 12 miesiacach, okolo
            30% wybierze droge sadowa, a reszt inwestycji zostanie wstrzymana jako
            nieekologiczna. To sposowduje wzrost ceny 1m2 na Kabatach do 14.000 zl w roku
            2007 i 16500 w roku 2008.
            Ale, nasze wspolne dobro i ekologia dzielnicy wymagaja tu stanowczych dzialan.
            To w koncu dla dobra naszych dzieci i wnukow. One musza gdzies mieszkac a
            Zieloni dzialacze juz zaplanowali budowe ekologicznego osiedla domkow w Lesie
            Kabackim. Przedszkola nie beda w takiej sytuacji najwiekszym problemem
            dzielnicy. Zreszta jestesmy za aborcja na zadanie.
            Glosuj na Zielonych 2005 nowa, bardziej efektywna wersje Zielonych. Nie daj sie
            omamic starych wersjom. Tylko 2005 w gore.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka