Gość: KasiaD
IP: *.*
02.10.02, 21:58
Nasza córeczka zachorowała na ZUM (zapalenie układu moczowego). Jedynym objawem choroby była gorączka. Zanim doczekaliśmy się na wynik badania moczu, Zuzia nagle zrobiła się cała sina i miała problem z oddychaniem. Prawdopodobnie było to spowodowane szybkim wzrostem temperatury. Ale bardzo się tym przejeliśmy i chcemy zbadać jej serduszko. Może ktoś nam poleci dobrego fachowca w tej dziedzinie, a może ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Mieszkamy w warmińsko - mazurskim i dobrze by było gdybyśmy nie musieli jeździć za daleko. Kasia i Krzyś - rodzice półrocznej Zuzi.