Dodaj do ulubionych

Fenomen j-k

05.12.06, 17:44
Facet jest po prostu absolutnym, calkowitym i niezaprzeczalnym geniuszem
polityczno-militarnym. Jest madrzejszy niz obaj amerykanscy sekretarze obrony
razem wzieci.

Rumsfeld pisal, ze jest zle.
www.cnn.com/2006/US/12/02/rumsfeld.memo.reut/index.html

Gates mowi, ze jest zle.
www.cnn.com/2006/POLITICS/12/05/gates.confirmation/index.html

A j-k wie lepiej i pisze, ze jest dobrze.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=52976212&a=52999229


Jotka - Ty wez, ja Ciebie prosze, i zadzwon do tego Gatesa, bo on biedak po
nocy nie sypia ze zmartwienia i Ty mu powiedz, zeby on sie nie martwil, bo
jest dobrze.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Fenomen j-k 05.12.06, 17:47
      Polecam Machiavellego. Co innego sie mysli, a co innego mowi. A prawda jak to
      prawda - rzadko kiedy lezy posrodku, bo zazwyczaj lezy tam, gdzie lezy.
      • thannatos Re: Fenomen j-k 05.12.06, 17:52
        absztyfikant napisał:

        > Polecam Machiavellego.

        Tez byl pewnym siebie ignorantem?
        • absztyfikant Re: Fenomen j-k 05.12.06, 17:54
          Nie wiem. Polecam w takim razie Maxa Webera. O nim wiadomo wiecej:)
    • j-k Zachwycajace...:))) 05.12.06, 17:49
      pisz dalej.
      Tylko nie przeszkadzaj mi za bardzo, liczbe doktorantow w
      Bundesie musze znalezc :)))
      • thannatos Re: Zachwycajace...:))) 05.12.06, 17:51
        Ty sie nie wykrecaj, tylko dzwon do Gatesa, bo on sie chlopak nie zna i
        zamartwia. A Ty sie znasz, wiec dzwon.
    • marouder Fenomen tak, fenomenolog nie!! 05.12.06, 17:51
      Niestety postawa jot-ki ni charakteryzuje sie tzw. "bezzalozeniowoscia" przy
      probie ogladu i opisu rzeczywistosci:)
      • j-k Fenomen, fenomenolog??? 05.12.06, 18:07
        marouder napisał:
        Niestety postawa jot-ki ni charakteryzuje sie tzw. "bezzalozeniowoscia"
        przy probie ogladu i opisu rzeczywistosci:)

        dziekuje za szczere pochlebstwa :)
        publicystyka, a nie "publikatorstwo" - to istotnie "bezzalozeniowosc" :)))

        • marouder Napisalem NIE charakteryzuje sie....itd 05.12.06, 18:11
          Niestety postawa jot-ki NIE charakteryzuje sie tzw. "bezzalozeniowoscia"
          przy probie ogladu i opisu rzeczywistosci:)

          j-k napisal:

          > dziekuje za szczere pochlebstwa :)
          > publicystyka, a nie "publikatorstwo" - to istotnie "bezzalozeniowosc" :)

          PS. wishful thinking
    • polski_francuz Daj mu 05.12.06, 17:54
      zyc.

      badz dobrym czlowiekiem.

      PF
      • 1wsze_gacie_usa Re: Daj mu 05.12.06, 18:22
        polski_francuz napisał:

        > zyc.
        >
        > badz dobrym czlowiekiem.
        >
        > PF

        Powiedz to Polski Francuzie tym ktorzy wyzwalaja narody bez ich zgody. Tego
        malego pacyka nie bron, nie jest tego wart.
    • explicit Re: Fenomen j-k 05.12.06, 18:36
      Nie se filter na "islamuska" zalozy , bo mu siem wymsknie i dobije faceta :)
      =============================================================================
      Jotka - Ty wez, ja Ciebie prosze, i zadzwon do tego Gatesa, bo on biedak po
      nocy nie sypia ze zmartwienia i Ty mu powiedz, zeby on sie nie martwil, bo
      jest dobrze.
    • goldbaum Fenomen? Chyba raczej fenomenalny swir. 05.12.06, 21:47
      Nie uwierzysz ale takich, ktorzy wierzyli w "wunderwaffe" i "end-sieg" nawet po
      tym jak "fuhrer" palnal sobie w leb a Doenitz zostal wziety do niewoli bylo nie
      malo.
    • jorl Fenomen thannatos 05.12.06, 22:24
      > Rumsfeld pisal, ze jest zle.
      > www.cnn.com/2006/US/12/02/rumsfeld.memo.reut/index.html
      >
      > Gates mowi, ze jest zle.
      > www.cnn.com/2006/POLITICS/12/05/gates.confirmation/index.html
      >

      Tak dobrze tez i nie jest. Z gruntu co mowia tacy tam Rums.. i Gat.. oficjalnie
      za bardzo nie mozna nigdy brac za prawde.
      A o co chodzi? Jasne, USA nie moga wygrac tak jak marzyly. Czyli powstaje w
      Iraqu rzad posluszny USA, jest spokoj, bazy Amis sa tam w spokoju. Tego nie
      bedzie. Ale czy USA z placzem sie wycofaja? Nie tak prosto. Jak nie da sie jak
      powyzej to inaczej. Te zamachay gdzie gina setki Iraqczykow sa wykonywane przez
      miejscowych ale na rozkaz Amis. Celem Amis jest teraz w Iraqu siac jak
      najwieksze zamieszanie. Szczuc jednych na drugich, wysadzac meczety aby do tego
      doprowadzic.
      Co to daje? Mozna sobie mowic, nie wygramy. Ale MUSIMY zostac bo bedzie jeszcze
      gorzej. Widze na forum ze wielu "przeciwnikow" Busha tak wlasnie tez i uwaza.
      Nawet zalozyciel watku, prawda?
      I to gadanie Gatesa pasuje do tej strategii. Przeciez nie mowi, musimy sie
      wycofac, tylko mowi musimy zostac bo sie pozabijaja.
      Najbardziej okrutnie postepuja najwyzej rozwiniete kraja. Taki Stary Rzym byl
      najokrutniejsza w calej historii. I do tego jest uwazany ze byl dobry. To jest
      najlepsze.
      Pozdrowienia

    • thannatos No patrzcie 06.12.06, 14:25
      ... caly panel tlumokow uwazanych za ekspertow sie nie zna:

      "The commission's report warned that the situation is "grave and dangerous""
      www.msnbc.msn.com/id/16068589/

      a jotka sie zna:
      "dobrze jest, jak jest :)))"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=53428893&a=53430201

      No ze tez tego geniusza jeszcze do Pentagonu nie sciagneli, tluki jedne....
      • j-k Cieszy mnie Twoja Atencja :))) 06.12.06, 15:43
        thannatos napisał:
        >
        > No ze tez tego geniusza jeszcze do Pentagonu nie sciagneli, tluki jedne....


        ejze... takie tluki to oni nie sa ....


        Przyswoili sobie ode mnie stara brytyjska zasade, > Divide et Impera <

        ktora to stosuja w Iraku z powodzeniem :)))

        z ta roznica , ze zamiast starej formuly : gdzie dwoch sie bije, tam trzeci
        korzysta, stosuja w Iraku formule nieco nowsza :)

        - gdzie trzech sie bije - tam czwarty korzysta :)))


        • thannatos Re: Cieszy mnie Twoja Atencja :))) 06.12.06, 18:21
          > ktora to stosuja w Iraku z powodzeniem :)))

          Nie wiem co bierzesz, ale uwazaj po tym za kolkiem. Bo przydrozne drzewo moze
          okazac sie oporne na to, ze go nie widzisz.
          • goldbaum Re: Cieszy mnie Twoja Atencja :))) 06.12.06, 18:35
            thannatos napisał:

            > Nie wiem co bierzesz,

            Jako "iwona334" (pod tym nickiem j-k wystepuje na forum "romantica") polecal
            kiedys zrozpaczonym forumowiczkom lek o nazwie "insidon". Pisal, ze zazywa i
            bardzo sobie chwali.

            Mocna rzecz, stosowana w stanach depresyjnych, lekowych i silnego pobudzenia
            nerwowego, w stanach wycienczenia psychicznego i przy zaburzeniach zwiazanych z
            okresem przekwitania.

            www.netdoktor.de/medikamente/100000856.htm

          • j-k Cieszy mnie Twoja Troska :))) 06.12.06, 19:12
            thannatos napisał:
            > Nie wiem co bierzesz, ale uwazaj po tym za kolkiem.

            Cieszy mnie Twoja troska, hloopcze, o stan mojego zdrowia,
            ale uwazam ja za zbyteczna.
            Podobnie jak za zbyteczna uwazam troske Amerykanow o stan zdrowia roznych
            irackich bandziorkow walczacych miedzy soba :)))

            Ropa plynie , zawsze wspominalem to, primo voto :)))

            Secundo: demokracje sie zrobi, jak sie, da, a jak sie nie da , to dla US lepsza
            nastepna przychylna im Saudii Arabia, niz kolejny Chavez w Iraku :)))

            jakiz ten Swiat jest prosty, prawda, hlooopcze? :)
            • goldbaum Czasami nawet mi cie zal jasiu... 06.12.06, 19:25
              Gdyby dane ci bylo rozumiec to co piszesz... i jak sie blaznisz.
            • thannatos Ty miales sie nie cieszyc... 06.12.06, 19:27
              ... tylko do Gatesa dzwonic. Bo to on sie martwi i mowi o tym. Na co czekasz?
              • j-k hloopcze, co ja mam robic, to pozostaw to mnie :) 06.12.06, 19:32
                thannatos napisał:

                > ... tylko do Gatesa dzwonic. Bo to on sie martwi i mowi o tym. Na co czekasz?


                te troske :)
                nie mam zwyczaju dzialac w waznych sprawach politycznych za frico :)
                poprosc Gatesa o podanie numeru telefonu i przyspanie mi zaliczki
                za moja troske, majacej ulzyc jego trosce, to wezme sie niechybnie do dziela :)
    • josifek Mioze jest zle dla USa bo swoich 06.12.06, 17:16
      politycznych celow w Iraku nie osiagneli( demokracja i spokoj) bo przeciez nie
      mogli przewidziec ze raczej tam z zwierzentami w ludzkiej postaci maja niz z
      normalnymi ludzmi, w ciagu rzadow hassana tam moze 1 milion osob niepotrzebnie
      zginelo,tak amerykanie mysleli i trzeba tym pozostalym nadzieje na lepsze jutro
      dac, ale nie mogli sie przeciez spodziewac, bo jak mozna bylo sie tego
      spodziewac w normalny sposob myslac, ze dzielni araby w ciagu 3 lat okolo 200
      tys z nich do islamskiego raju poslali i w sami nie wiedzac w jakim celu, Europa
      sie dziwila wojnie na Blkanach, wojnie ktora 10 lat trwala, o IIWS zapominajac,
      ale to co dzielni araby w Iraku robia to chyba wszystko przekroczylo, z punktu
      widzenia politycznego USa moze wojne przegrali ale Europa wygrala, bo zaczela
      ograniczenia imigracyjne wprowadzac i jakos nikt nie protestuje, bez wojny w
      Iraku byloby to nie do pomyslenia...
      • thannatos Patrz... 06.12.06, 18:19
        ... potrafisz cos z sensem napisac. Niesamowite!
        • josifek Re: Patrz... 06.12.06, 18:30
          patrz na TV to odpowiedz sam tam znajdziesz, bo jak mozna arabskie codziene
          jatki nazwac---powrotem do Boga..
    • jorl Re: Fenomen j-k 06.12.06, 20:19
      josifek napisał:

      > politycznych celow w Iraku nie osiagneli( demokracja i spokoj) bo przeciez nie
      > mogli przewidziec ze raczej tam z zwierzentami w ludzkiej postaci maja niz z
      > normalnymi ludzmi, w ciagu rzadow hassana tam moze 1 milion osob niepotrzebnie
      > zginelo,tak amerykanie mysleli i trzeba tym pozostalym nadzieje na lepsze jutro
      > dac, ale nie mogli sie przeciez spodziewac, bo jak mozna bylo sie tego
      > spodziewac w normalny sposob myslac, ze dzielni araby w ciagu 3 lat okolo 200
      > tys z nich do islamskiego raju poslali i w sami nie wiedzac w jakim celu, Europ
      > a
      > sie dziwila wojnie na Blkanach, wojnie ktora 10 lat trwala, o IIWS zapominajac,
      > ale to co dzielni araby w Iraku robia to chyba wszystko przekroczylo, z punktu
      > widzenia politycznego USa moze wojne przegrali ale Europa wygrala, bo zaczela
      > ograniczenia imigracyjne wprowadzac i jakos nikt nie protestuje, bez wojny w
      > Iraku byloby to nie do pomyslenia...

      Typowy belkot. Amerykanie NIGDY nie chcieli jakis tam demokracji w Iraku. Jakby
      im wyszlo to by zalozyli tam posluszna sobie dyktature.
      To nie Arabowie sie tam zabijaja tylko wyszkoleni i stojacy pod Amis rozkazami
      jacys Arabowie morduja innych. Dokladnie te zamachy sa planowane przez USA na
      biezaca.
      W kazdym kraju mozna stworzyc warunki aby ludzie sie nawzajem mordowali. A
      napewno tymi sposobami jakie sa w teraz w Iraqu.
      Wlasnie stratega USA prowadzenia wojen jest jak najwiecej zabijac cywilow. Jak
      sie nie daje bombardowaniami bo sie chytrze Irakczycy poddali, to teraz
      samochodami pulapkami. Zabijaniem cywilow prowadzili Amis wojne juz u siebie. W
      19w secesyjna. W 1WS nie mieli mozliwosci ale juz w 2 WS tak. A jak zbudowali
      bombe A no to oczywiscie bylo jeszcze lepiej. Mordowac.
      Teraz robia to w Iraku.
      Ale j-k naturalnie tez sie myli. Jasne ze Amis w Iraku wymorduja z milion ludzi.
      Ale i tak przegraja.
      Naturalnie widze jak sa tacy "dobrzy ludzie" ktorzy kiwaja ze smutkiem glowa i
      mowia no tak, zle ze napadli na Iraq, ale co teraz? Podzielic? Najlepiej?
      Wlasnie aby takie myslenie u dobrego czlowieka wywolac tacy Rumsf.. i ci
      nastepni sie "martwia".
      A naprawde sie nie martwia. Tylko zarzadzaja zwiekszyc ilosc zabijanych ludzi w
      Iraku.
      Pozdrowienia

      • josifek Re: Fenomen j-k 06.12.06, 20:22
        napewno CIA sie sama w powietrze wysadza...raz sunitow a raz syitow, to nikomu
        nie bedzie zalu.
        • jorl Re: Fenomen j-k 06.12.06, 20:26
          josifek napisał:

          > napewno CIA sie sama w powietrze wysadza...raz sunitow a raz syitow, to nikomu
          > nie bedzie zalu.

          CIA sie nie wysadza w powietrze. Zlecaja wysadzanie sie. Wlasnie raz sunnitow
          raz szyitow.
          Za ciemny jestes aby zrozumiec co napisalem? Nie zgadzasz sie? To napisz.
          "Ja nie wierze ze to Amerykanie zlecaja wysadzanie raz sunnitow raz szyitow".
          Nie wstydz sie. Napisz to jasno. A nie ze CIA sie wysadza. Bo to dziecinada.
          Pozdrowienia
          • josifek Re: Fenomen j-k 06.12.06, 20:35
            i jako posrednikow Iran i Syrie uzywaja, nie zapominajac o Saudi Arabskiej.
      • j-k Jorl, hloopcze, gdybym mogl... 06.12.06, 20:42
        pisac na tym forum co mysle...:)

        Lecz przeciez wiesz, ze nie moge...
        w zyciu nie ma lekko :)))

        Cieszy jednak, ze , (jak widze) i Ty czynisz widoczne postepy :)))

        Przez wrodzona skromnosc tych zaslug sobie nie przypisze :)))
        • jorl Re: Jorl, hloopcze, gdybym mogl... 06.12.06, 20:56
          j-k napisał:

          > pisac na tym forum co mysle...:)
          >
          > Lecz przeciez wiesz, ze nie moge...
          > w zyciu nie ma lekko :)))
          >
          > Cieszy jednak, ze , (jak widze) i Ty czynisz widoczne postepy :)))
          >
          > Przez wrodzona skromnosc tych zaslug sobie nie przypisze :)))


          Bzdury j-k. Ja wiem od wielu lat ze Amis maja strategie zabijania masowo
          cywilow. Zanim pisywalem na forach.
          To z ich powodow ja w Polsce mialem biedniejsze jak moglem miec dziecinstwo i
          mlodosc. Nie z powodu komuny. Z ich powodu. I ja nie mam charakteru jak Ty
          calowac pokornie reke PANA. I sie cieszyc jak da mi ochlap. I takich jest wiecej
          na Swiecie.

          Zabijali tez miliony. Ale to nie znaczy ze wygraja wojne. Narod z nimi walczacy
          jest ciezko doswiadczany, fakt.
          Za to Ty tego ze Amis przegrywaja nie widzisz. Nie beda mieli w Iraqu za kilka
          lat ZADNYCH przez Ciebie zapowiadanych baz wojskowych. I dostana naprawde w d..
          Nie tylko w Iraku. Ale i gospodarczo. Zakonczy sie ich okradanie Swiata.
          Pozdrowienia
          • j-k Re: Jorl, hloopcze, gdybym mogl... 06.12.06, 21:01
            hloopcze, wiem, ze los irakijczykow lezy ci na sercu :)))

            mnie, mniej :)))

            ciesz, mnie ze okupanci rosyjscy wyniesli sie z Polski...
            i to jest najwazniejsze.
            reszta jest bez znaczenia :)))

            Rozumiem, jednak, ze miedzy mna - Polakiem ,
            a Toba, Niemcem polsko-jezycznym
            zachodzi jakas roznica :)))
    • jorl Re: Fenomen j-k 06.12.06, 21:10
      j-k napisał:

      > hloopcze, wiem, ze los irakijczykow lezy ci na sercu :)))
      >
      > mnie, mniej :)))
      >
      > ciesz, mnie ze okupanci rosyjscy wyniesli sie z Polski...
      > i to jest najwazniejsze.
      > reszta jest bez znaczenia :)))
      >
      > Rozumiem, jednak, ze miedzy mna - Polakiem ,
      > a Toba, Niemcem polsko-jezycznym
      > zachodzi jakas roznica :)))


      Nie j-k. Twoim zyciowym zadaniem i o to sie modlisz nie jest Polska. A
      wynikajace z Twojej zielonoswiatkowej religii potrzeba aby Zydzi mieli Twoja
      Ziemie Swieta. Bo to jakis wasz dogmat.

      Ja i Polska? Coz, napewno Swiat jest dla mnie wazniejszy. Zwlaszcza jak widze ze
      Polska stawia sie po stronie tego co zle dla Swiata. Staram sie na forum to
      tlumaczyc. Ale fakt, ludzie maja mozgi propaganda zamulone.
      Polska juz raz w historii stanele przeciw Swiatu. W reku Polski lezala obrona
      Czechoslowacji w 1938r. I Polska stanela po zlej stronie. Z glupoty i
      zarozumialstwa.
      Teraz tez.
      Pozdrowienia


      Pozdrowienia

      • j-k Ignoranta, strzal w plot :))) 06.12.06, 21:16
        jorl napisał:
        A wynikajace z Twojej zielonoswiatkowej religii potrzeba aby Zydzi mieli Twoja
        > Ziemie Swieta. Bo to jakis wasz dogmat.

        - hloopcze jestem "zwyklym" Luteraninem i Polakiem...
        widziales tam gdzies dogmaty o Ziemi Swietej dla Zydow? :)))



        W reku Polski lezala obrona Czechoslowacji w 1938r.
        - w reku Francji i anglii tez...

        I Polska stanela po zlej stronie. Z glupoty i
        > zarozumialstwa.

        - nie, w ochronie wlasnej d...

        najpierw broni sie wlasna d...
        a potem cudza :)))
        • jorl Re: Ignoranta, strzal w plot :))) 06.12.06, 21:28
          j-k napisał:


          > - hloopcze jestem "zwyklym" Luteraninem i Polakiem...
          > widziales tam gdzies dogmaty o Ziemi Swietej dla Zydow? :)))

          klamiesz j-k.


          > W reku Polski lezala obrona Czechoslowacji w 1938r.
          > - w reku Francji i anglii tez...
          >
          > I Polska stanela po zlej stronie. Z glupoty i
          > > zarozumialstwa.
          >
          > - nie, w ochronie wlasnej d...
          >
          > najpierw broni sie wlasna d...
          > a potem cudza :)))

          I jak wlasna d.. sie tym obronilo? Czy sie jeszcze lepiej w nia dostalo?

          Francja chciala bronic Czechoslowacji. Razem z ZSRR. Czesi sie modlili o
          komunistyczne wojska na swoim terenie. Anglia NIE chciala bronic Czech.

          Pozdrowienia
          • j-k Re: Ignoranta, strzal w plot :))) 06.12.06, 21:33
            jorl napisał:

            > j-k napisał:
            >
            >
            > > - hloopcze jestem "zwyklym" Luteraninem i Polakiem...
            > > widziales tam gdzies dogmaty o Ziemi Swietej dla Zydow? :)))
            >
            > klamiesz j-k.

            - NIE.
            >
            >
            > I jak wlasna d.. sie tym obronilo? Czy sie jeszcze lepiej w nia dostalo?

            - nie pier*nicz, nieuku...
            chcialbys juz Upadku 2. RP w 1938?
            gdyz bez pomocy Anglii I Francji by to niechybnie nastapilo...

            czy naprawde masz takie ZERO wiedzy o historii?


            Francja chciala bronic Czechoslowacji.

            - tak samo jak nas w 1939, nieuku :))))


            Razem z ZSRR. Czesi sie modlili o
            > komunistyczne wojska na swoim terenie.

            - - armia ZSRR w 1938, to byly karabiny na sznurkach :)

            decydujace bylo tu w 1938 stanowisko Anglii
            tylko tu masz racje.

          • thannatos Re: Ignoranta, strzal w plot :))) 06.12.06, 21:35
            > Francja chciala bronic Czechoslowacji. Razem z ZSRR. Czesi sie modlili o
            > komunistyczne wojska na swoim terenie. Anglia NIE chciala bronic Czech.

            Daj spokoj - rzucasz perly przed wieprza. Przykladem wiedzy historycznej j-k na
            temat IIWS jest jego stwierdzenie, ze USA wypowiedzialy wojne Trzeciej Rzeszy w
            lipcu 1941.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=52976212&a=52997181
            • j-k Ignoranta thantalosa, strzal w plot :))) 06.12.06, 21:49
              thannatos napisał:
              > Daj spokoj - rzucasz perly przed wieprza. Przykladem wiedzy historycznej j-k
              na
              > temat II WS jest jego stwierdzenie,
              ze USA wypowiedzialy wojne Trzeciej Rzeszy w 1941

              A nie wypowiedzialy? :)

              Ciagle zastanawia mnie Twoja atencja pod moim adresem :)))

              Nie bede ukrywal, ze milo to laskocze moja dume osobista :)
              Nawet otwieranie na moj temat osobnych watkow :)))


              • goldbaum Zalosne przekrety nieuka malego jasia 06.12.06, 22:29
                thannatos napisał:

                > Przykladem wiedzy historycznej j-k na temat IIWS jest jego stwierdzenie, ze USA
                > wypowiedzialy wojne Trzeciej Rzeszy w lipcu 1941.

                Nieuk maly.jasio powtorzyl cytat usuwajac slowo "lipcu":

                > Przykladem wiedzy historycznej j-k na temat II WS jest jego stwierdzenie,
                > ze USA wypowiedzialy wojne Trzeciej Rzeszy w 1941.

                Ej ty maly nieuku. Sprawdziles, ze Niemcy wypowiedzialy wojne USA w grudniu?
                • j-k Zalosne przekrety mustafy-goldbauma 06.12.06, 22:32
                  czy juz ustalilismy, kto komu w 1941 wypowiedzial wojne?

                  Niemcy Amerykaniom, czy Amerykanie Niemcom? :)))
                  • thannatos Re: Zalosne przekrety mustafy-goldbauma 07.12.06, 00:25
                    j-k napisał:

                    > czy juz ustalilismy, kto komu w 1941 wypowiedzial wojne?
                    >
                    > Niemcy Amerykaniom, czy Amerykanie Niemcom? :)))

                    No i powiedzcie, nie jest to fenomen. Fakty szcza w w twarz, a ten sie oblizuje
                    i mowi, ze deszcz pada.

                    Niedojdo mentalna, powtorze ponownie Ci, synku, jak wyglada prawda historyczna
                    (choc obawiam sie, ze ten twoj pecherzyk pseudomozgowy jest oporny na wiedze):

                    Nie "USA wypowiedzialy wojne Niemcom w lipcu 1941", tylko 11 grudnia 1941 roku,
                    Adolf Hitler w swoim przemowieniu w Reichstagu, oglosil, ze Niemcy wchodza w
                    stan oficjalnej wojny ze Stanami Zjednoczonymi.

                    Tu masz jego przemowienie w Reichstagu (tlumaczone na angielski), biedo umyslowa:
                    www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/hitler_declares_war.html
                    • j-k Zalosne przekrety pseudo-greka :))) 07.12.06, 00:56
                      thannatos napisał:

                      > j-k napisał:
                      >
                      > > czy juz ustalilismy, kto komu w 1941 wypowiedzial wojne?
                      > >
                      > > Niemcy Amerykanom, czy Amerykanie Niemcom? :)))
                      >
                      > No i powiedzcie, nie jest to fenomen.
                      Fakty szcza w w twarz, a ten sie oblizuje i mowi, ze deszcz pada.

                      biedaku islamski, no wlasnie

                      Amerykanie wypowiedzieli wojne Niemcom...
                      niedojdo mentalna :)))

                      ile razy bedziesz to powtarzal :))
                      przeciez wiesz, ze bedac nauczycielem i mam nieograniczona cierpliwosc :)))





                      • j-k i na dobranoc :))) 07.12.06, 01:00
                        przypominam stary numer z sofistami i sufistami :)))

                        mirmilek na tym juz polegl :)))

                        a ty dalej dajesz sie na to zlapac :)))

                        probuj dalej.

                        buenas noches.

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • puls.usa Re: i na dobranoc :))) 07.12.06, 01:38
                          jasiu poglady masz radykalne..nie da sie ukryc
                          czasami trudno sie polapac,czy piszesz
                          jako chemik,polityk,zwiazkowiec........
                          czy tylko sobie popiles i fantazja ponosi
                      • thannatos Re: Zalosne przekrety pseudo-greka :))) 07.12.06, 15:16
                        > biedaku islamski, no wlasnie
                        >
                        > Amerykanie wypowiedzieli wojne Niemcom...
                        > niedojdo mentalna :)))
                        >
                        > ile razy bedziesz to powtarzal :))
                        > przeciez wiesz, ze bedac nauczycielem i mam nieograniczona cierpliwosc :)))

                        Alez nie, drogi retardzie, to nie cierpliwosc... tylko niemoznosc pogodzenia sie
                        z wlasna porazka. I uporczywa nazywanie moczu deszczem. A to nie to samo.

                        Pociesze Cie - ten przypadek kliniczny jest od jakiegos czasu opisany. Polecam:
                        www.youtube.com/watch?v=kNKSzmM44gE&mode=related&search=

                        Have a Good day, oh Black Knight.
                        • j-k Poczekaj, jeszcze Cie podbije :))) 07.12.06, 15:28
                          Jako , ze widze, nie mozesz sie beze mnie obejsc.

                          Czy moge zatem miec nadzieje, ze bedziesz moje posty (podpisane pod twoimi
                          bzdurami) ignorowal?

                          Paru mi to juz obiecywalo, lecz nie dotrzymalo slowa, niestety...
                          Nadal jednak lakne takich deklaracji. Oszczedza mi to czasu na glupie dyskusje.

                          Przypominam, ze ni ewystepuje na tym forum w celudyskusji, lecz dla tepienia
                          antyamerykanskich i antyizraelskich glupot.

                          sytuacja , gdy islamsja foreumowa bidulinka przyjmuje mpje posty doakceptujacej
                          wiadmodosci i na nie nie odpowiada - pasuje mi najbardziej :)))


                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.





                          • thannatos Re: Poczekaj, jeszcze Cie podbije :))) 07.12.06, 18:05
                            j-k napisał:

                            > Jako , ze widze, nie mozesz sie beze mnie obejsc.
                            >
                            > Czy moge zatem miec nadzieje, ze bedziesz moje posty (podpisane pod twoimi
                            > bzdurami) ignorowal?

                            Zartujesz? - pieprzac jak poparzony w MOIM watku, podbijasz go, czyniac mi tym
                            samym przysluge. Dlaczego mam nie odpowiadac? Z drugiej strony, moze nie
                            zauwazyles, ale Twoje wlasne watki ignoruje do tego stopnia, ze z reka na sercu
                            nie wiem, czy w ogole jakies zakladasz.

                            > Przypominam, ze ni ewystepuje na tym forum w celudyskusji, lecz dla tepienia
                            > antyamerykanskich i antyizraelskich glupot.

                            A co niby w moich postach jest "antyamerykanskiego" i "antyizraelskiego"?
                            Podanie niewygodnych faktow, udowadniajacych bledy administracji obu krajow
                            (dzialajacych na szkode wlasnych panstw), czy propozycje naprawy tych bledow
                            (aby USA i Izrael rosly w sile)?
                            • j-k Re: Poczekaj, jeszcze Cie podbije :))) 07.12.06, 19:09
                              thannatos napisał:
                              podbijasz go, czyniac mi tym
                              > samym przysluge. Dlaczego mam nie odpowiadac? Z drugiej strony, moze nie
                              > zauwazyles, ale Twoje wlasne watki ignoruje do tego stopnia, ze z reka na
                              sercu nie wiem, czy w ogole jakies zakladasz.

                              - Hloopcze, wlasna propagande uprawiam w czasopismach. Tu (na forum) jedynie
                              tepie antyzydoskie i antyamerykanskie bzdury. Gdy przestaniesz takie uprawiac,
                              pozostawie cie w spokoju :)))
                              >
                              > A co niby w moich postach jest "antyamerykanskiego" i "antyizraelskiego"?
                              > Podanie niewygodnych faktow, udowadniajacych bledy administracji obu krajow
                              > (dzialajacych na szkode wlasnych panstw), czy propozycje naprawy tych bledow
                              > (aby USA i Izrael rosly w sile)?

                              - nie udawaj, ze nie znasz roznicy miedzy krytyka, a krytykanctwem :)))
                              • thannatos Re: Poczekaj, jeszcze Cie podbije :))) 07.12.06, 19:27
                                > - Hloopcze, wlasna propagande uprawiam w czasopismach. Tu (na forum) jedynie
                                > tepie antyzydoskie i antyamerykanskie bzdury.

                                Widzisz problem w tym, ze ja jestem (na serio) proamerykanski i proizraelski. A
                                Twoj onejroidalny belkot robi tym obu krajom taka antyreklame, ze momentami
                                szczerze podejrzewam, ze jestes islamskim prowokatorem.

                                >Gdy przestaniesz takie uprawiac,
                                > pozostawie cie w spokoju :)))

                                Mozesz nie zostawiac, przez kontrast do Twoich wypocin bardzo podkreslasz sens
                                moich wypowiedzi.
                                • j-k pomysl, zanim cos napiszesz :))) 07.12.06, 23:59
                                  Twoje wypociny raczej srednio mnie interesuja, nie mam zwyczaju komentowania
                                  spraw bez znaczenia.

                                  to, ze tepie antyamerykanskie i antyizraelskie bzdury, nie oznacza,
                                  ze pracuje dla NSA :)))

                                  • thannatos Re: pomysl, zanim cos napiszesz :))) 08.12.06, 00:04
                                    Moovish, islamusku?

                                    Niewazne.

                                    Wazne, ze podbijasz watek osmieszajacy Cie i blaznisz sie przy tym jak zwykle.
                                    Ludziom nalezy sie troche smiechu, nawet takiego z zazenowaniem. Ot, jestes taki
                                    Borat FS.
                                    • j-k Re: pomysl, zanim cos napiszesz :))) 08.12.06, 00:14
                                      popatrz - i czynie to z luboscia :)

                                      nie mowi ci to nic?
                                      www.adrianer.org/blog/mahomet.jpg
                                      PS. zaznaczam, ze pisze tu dla zabawy, nie dla pieniedzy :)))

                                      • thannatos Re: pomysl, zanim cos napiszesz :))) 08.12.06, 00:27
                                        > PS. zaznaczam, ze pisze tu dla zabawy, nie dla pieniedzy :)))

                                        No patrz, nie proszony tlumaczysz sie... jest taki porzekadlo, ale chyba nie
                                        musze go przytaczac.

                                        A tak na serio zastanawiam sie, ile ambasada Syrii placi Ci za osmieszanie USA
                                        na tym forum....
                                        • j-k Re: pomysl, zanim cos napiszesz :))) 08.12.06, 00:33
                                          ja rowniez na serio...
                                          zastanawiam sie...

                                          ze nie potrafisz zrozumiec...
                                          co to niezalezne dziennikarstwo.

                                          PS. Syrie znakomicie wspominam.
                                          zwlascza Whisky kupowana wieczorem w bramie u policjanta :)))

                                          buenas noches.
                                          • thannatos Re: pomysl, zanim cos napiszesz :))) 08.12.06, 01:48
                                            > ze nie potrafisz zrozumiec...
                                            > co to niezalezne dziennikarstwo.

                                            Od logiki, wiele tu rozumiec nie trzeba.

                                            > PS. Syrie znakomicie wspominam.

                                            Nie watpie. To co, placa ryczaltem czy od postu? Bo raczej nie wierszowke, bo
                                            sie nie przemeczasz.

                                            > buenas noches.

                                            Spij dobrze, Hassan.
                                            • j-k Trudno, bo trudno... 08.12.06, 07:26
                                              thannatos napisał:
                                              > Od logiki. To co, placa ryczaltem czy od postu? Bo raczej nie wierszowke,
                                              bo sie nie przemeczasz.

                                              Alez jednak widze, powoli i do Ciebie (zgodnie z zasadami logiki) w koncu
                                              dociera, ze na tym forum udzielam sie wylacznie spolecznie, pro publico bono.
                                              A nie w interesie USA. Pax Americana mi zas lata , hloopcze i powiewa, tyle
                                              tylko, ze stwierdzam, ze obiektywnie istnieje i ani ja, ani Ty, ani nawet Putin
                                              go nie obali, ze o islamskim bandycie z Teheranu nie wspomne.

                                              Dostrzegam na Twojej twarzy pewne cierpienie z racji niewygodnego ci biegu
                                              spraw swiatowych, gdy tymczasem demokraci tylko usadowia sie nieco wygodniej
                                              w siodle i wszystko wroci w stare sprawdzone tory i koleiny.

                                              Think pink :)
                                              imagecache2.allposters.com/images/ATA/24324BP.jpg
                                              • thannatos Nie martw sie Hassan... 08.12.06, 14:56
                                                ... zawod jak zawod, a szekla "non olet".
                                                • j-k Nie martw sie Yehudi... 08.12.06, 15:01
                                                  thannatos napisał:
                                                  a szekla "non olet".


                                                  a za te szekle mozna kupic u was takie granaty?
                                                  slyszalem, ze milusinscy mustafy-g nie maja sie czym ostatnio czym
                                                  wysadzac i mysle jak by im troche pomoc :)
                                                  www.adrianer.org/blog/mahomet.jpg
                                                  • thannatos Re: Nie martw sie Yehudi... 08.12.06, 15:19

                                                    > slyszalem, ze milusinscy mustafy-g nie maja sie czym ostatnio czym
                                                    > wysadzac i mysle jak by im troche pomoc :)

                                                    Nie tylko myslisz, Hassan, nie tylko myslisz... a ja mysle, ze oni to bardzo
                                                    doceniaja. To jak - za post czy ryczaltem Ci Syria placi?
                                                  • j-k Nie martw sie Yehudi o Syrie :))) 08.12.06, 15:48
                                                    thannatos napisał:
                                                    > a ja mysle, ze oni to bardzo doceniaja.
                                                    To jak - za post czy ryczaltem Ci Syria placi?


                                                    No fakt...popatrz... bylem w Syrii (25 lat temu wprawdzie, ale zawsze...)
                                                    I jeszcze nie napisalem o Syrii, w przeciwienstwie do Iranu zlego slowa...
                                                    To kraj pieknych chrzescijanskich zabytkow.
                                                    www.syrianstudents.com/pages/syria%20photos/damascus/1500%20years%20old%20citadel,israa,south%20of%20damascus.jpg


                                                    Tak wiec...hm... szkoda ich bombardowac z powyzszego powodu.
                                                    Zreszta po zbombardowaniu Iranu sami szybko "podwina ogon" :)))

                                                    A na razie, to przesylam im nieustajaco prezent swiateczny:
                                                    www.adrianer.org/blog/mahomet.jpg
                                                  • thannatos Re: Nie martw sie Yehudi o Syrie :))) 08.12.06, 16:01
                                                    > I jeszcze nie napisalem o Syrii, w przeciwienstwie do Iranu zlego slowa...

                                                    No nie mozesz przeciez pisac zle o mocodawcach, Hassan... Nie taka jest przeciez
                                                    Twoja rola na forum.
                                                  • j-k Yehudi, ty pomysl o swojej podwojnej lojalnosci 08.12.06, 16:21
                                                    O moja sie nie martw, to moj problem.

                                                    A nalezycie sie z niej nie wywiazujesz, ciagle nie wiedzac, czy zakwalifikowac
                                                    dzialanie US w Iraku jako proamerykanskie, czy proizraelskie :)))

                                                    I pamietaj: - pokorne ciele dwie matkii ssie.
                                                  • thannatos Re: Yehudi, ty pomysl o swojej podwojnej lojalnos 08.12.06, 16:51
                                                    > A nalezycie sie z niej nie wywiazujesz, ciagle nie wiedzac, czy
                                                    zakwalifikowac
                                                    > dzialanie US w Iraku jako proamerykanskie, czy proizraelskie :)))

                                                    A to sie wyklucza? Patrz, Hassan, nie wiedzialem....
                        • goldbaum daj mu spokoj thanatos 07.12.06, 16:22
                          Przeciez widzisz, ze rozmawiasz z niedorozwinietym dzieciakiem.
                          On tak - przylapany na ewidentnej niewiedzy - moze sie droczyc bez konca, z
                          coraz wieksza liczba debilnych usmieszkow (:))))))

                          Ile razy zostal przylapany na wlasnej glupocie tyle razy droczyl sie jak
                          przedszkolak i tyle razy twierdzil, ze to byl "zart".

                          Kiedys sprzeczal sie ze mna zaciekle, ze na ziemiach polskich nigdy nie zylo 85%
                          populacji Zydow, jego rodakow. Podsunalem mu link z portalu zajmujacego sie
                          historia diaspory zydowskiej. Wtedy tez twierdzil, ze tylko "zartowal" :-)

                          dobry zart - tynfa wart :-))))
                          • j-k 3000 tysiace lat Zydow w Ziemi Swietej... 07.12.06, 16:37
                            Mustafa-goldbaum, namawiasz go, by nie odpisywal no moje posty?
                            chwalebna oferta, tylko czy bedzie w stanie jej dotrzymac?
                            Ty tez obiecywales, mustaf-g, a potem zachowales sie jak islamska baba
                            i zlamales dobrowolnie dane wlasne slowo.

                            I jak tu kogos takiego szanowac? :)))
                          • goldbaum Ten prol nawet nie odroznia tysiecy od milionow 07.12.06, 16:46
                            Wypisz wymaluj niemiecki prol pierdzacy przy czytaniu "BILDA".
                            Oni tez potrafia policzyc do tysiaca. Pozniej jest juz tylko "duzo", z duza
                            iloscia zer.
                            • j-k mustafa-g nie odroznia bandytow od partyzantow 07.12.06, 17:05
                              Otoz bandyci islamscy z hamasu, czyli twoi milusinscy, strzelaja zza damskich
                              spodnic w cywilne osiedla, gdyz te islamskie tchorze, boja sie walczyc ,
                              jak normalni partyzanci z wojskiem czy policja...

                              prawda, mustafa-g?

                              PS. czy podrzuciles juz najlepszy granat d owysadzania twoim milusinskim?
                              www.adrianer.org/blog/mahomet.jpg
    • jorl Re: Fenomen j-k 06.12.06, 21:37
      osifek napisał:

      > i jako posrednikow Iran i Syrie uzywaja, nie zapominajac o Saudi Arabskiej.

      Znowu bzdury. Naturalnie Syria, Iran pomagaja tym ktorzy zabijaja Amerykanow.
      Tez tym walczacymi z wojskiem kolaboranckim. Ale zabijanie ludzi na targowiskach
      czy wysadzanie meczetow to robia posluszni Amis Arabowie.

      Wiem ze Tobie sie lepiej zyje jak sobie tak myslisz. Bo pasuje Tobie widziec w
      Arabach zwierzeta. Ale ze te "zwierzeta" sa przez Amerykanow kierowani to juz w
      Twoj sliczny Swiat nie pasuje.

      Pozdrowienia
    • mars_99 niezwyciezona armia jasia w Iraq.. 06.12.06, 21:41
      patrzy jak by tu dac noge z honorem.. piasek pustyni zniszczyl60% sprzetu
      bojowego i niezwyciezona armia malego jasia jest w duzym rozkladzie.
      • josifek jaki cel araby w Iraku maja 06.12.06, 22:07
        zanim sie nawzajem nie wymorduja...moze o tym cos w Koranie stoi.
        Wycofac wszystkie niearabskie wojska z arabskiej czesci Iraku, czesc do
        Kurdystanu przelokowac, aby tam przypadkiem znowu arabscy mordercy nie zaczeli
        Kurdow mordowac.
    • jorl Re: Fenomen j-k 06.12.06, 22:02
      j-k napisał:

      > - nie pier*nicz, nieuku...
      > chcialbys juz Upadku 2. RP w 1938?
      > gdyz bez pomocy Anglii I Francji by to niechybnie nastapilo...
      >
      > czy naprawde masz takie ZERO wiedzy o historii?
      >
      >
      > Francja chciala bronic Czechoslowacji.
      >
      > - tak samo jak nas w 1939, nieuku :))))

      Ile razy mam powtarzac. Francja sam naturalnie nie chciala bronic
      Czechoslowacji. Ale wspolnie z ZSRR TAK.
      A w 1939 to tak naprawde moze Francuzom wisiala Polska jak to rok wczesniej nie
      chciala uczestniczyc w obronie Czechoslowaci? A Anglia napewno nie chciala
      bronic Polski w 1939. Jak Czechow w 1938
      I jak by wygladala Polska jakby dzieki wojskom ZSRR Hitler nie moglby napasc na
      Czechy? Upadlaby? W jaki sposob? Bo Rosjanie by Polske zajeli? Z karabinami na
      sznurkach?


      > - - armia ZSRR w 1938, to byly karabiny na sznurkach :)
      >

      Znowu madry Polak co wszystko wie. I otwiera oczy jak K71 innym na Rosje. A
      powiedz dlaczego Czesi chcieli te 300tys sowieckiego wojska u siebie? Bo glupi
      byli a Polacy madrzy? I to kapitalistyczne Czechy nie baly sie komunistow? I nie
      widzialy tych sznurkow? Tylko j-k widzial? I ten tam, jak mu tam Szybki Grzybek?


      > decydujace bylo tu w 1938 stanowisko Anglii
      > tylko tu masz racje.
      >

      No wiec dlaczego Anglia chciala podbojow Hitlera? Nie mial Stalin racji sadzac
      ze Zachod a napewno anglosasi chca Niemcy na Rosje rzucic? No coz Polska byla na
      drodze to taki kolaterale szkody tylko.

      Pozdrowienia


      • j-k Jak zwykle - stek ahistorycznych bzdur... 06.12.06, 22:13
        Jorl, prosze Cie, jestem nauczycielem...


        chocbys 1000 razy opowiadal te swoje klamstwa, to 100o razy bede je prostowal.

        ZSRR w 1938 nic nie byl w stanie.
        pomoc Czechoslowacji byla pozorowana, gdyz wiedzieli, ze Francja i W. Brytania
        nie kiwna palcem...

        Gdyby wiedzieli, ze w 1938 moze byc wojna , to Stalin , NIEUKU, byl
        wystarczajaco cwany, by sie do niej na poczatku nie mieszac :)))

        Hitler w latach 1935-38 oszukal wszystkich...
        w 1938 wszyscy ratowali wlasna d...

        jedyna szansa bylo w 1938 zdecydowane stanowisko W. Brytanii...

        Ale premierem byl wtedy BUBEK bez charakteru i wyobrazni.. Chamberlain...



        • jorl Re: Jak zwykle - stek ahistorycznych bzdur... 06.12.06, 22:20
          j-k napisał:

          > Jorl, prosze Cie, jestem nauczycielem...
          >
          >
          > chocbys 1000 razy opowiadal te swoje klamstwa, to 100o razy bede je prostowal.
          >
          > ZSRR w 1938 nic nie byl w stanie.
          > pomoc Czechoslowacji byla pozorowana, gdyz wiedzieli, ze Francja i W. Brytania
          > nie kiwna palcem...
          >

          Chcieli Czesi sowieckie wojska u siebie czy nie j-k? Ty, madry Polak powiesz ze
          glupi byli, prawda? No to powiedz a nie omijaj.
          Czesi nawet proponowali jakies oddanie Cieszyna a zamian za przemarsz Rosjan
          przez Polske.

          > Gdyby wiedzieli, ze w 1938 moze byc wojna , to Stalin , NIEUKU, byl
          > wystarczajaco cwany, by sie do niej na poczatku nie mieszac :)))
          >
          > Hitler w latach 1935-38 oszukal wszystkich...
          > w 1938 wszyscy ratowali wlasna d...
          >

          W polityce nie ma pojecia oszukal. Przeciwnika bierze sie CO moze zrobic. A nie
          co CHCE.
          No chyba ze mowimy o polskich politykach.


          > jedyna szansa bylo w 1938 zdecydowane stanowisko W. Brytanii...
          >
          > Ale premierem byl wtedy BUBEK bez charakteru i wyobrazni.. Chamberlain...

          Bubek? Bzdura. Anglia miala dalekosiezny cel pokonania Niemiec. I przy okazji
          Rosji. Nic lepszego jak jednego na drugiego rzucic.
          Mial wyobraznie. Doskonala.

          Pozdrowienia
          • j-k Jörl, opanuj sie :))) 06.12.06, 22:27
            jorl napisał:
            > Chcieli Czesi sowieckie wojska u siebie czy nie j-k? Ty, madry Polak powiesz
            ze glupi byli, prawda? No to powiedz a nie omijaj.
            > Czesi nawet proponowali jakies oddanie Cieszyna a zamian za przemarsz Rosjan
            > przez Polske.

            - Czesi chcieli, ale Rosjanie nie chcieli i nie mogli i...
            oszukiwali Czechow.
            umiesz czytac ze zrozumieniem, co pisze?


            > > jedyna szansa bylo w 1938 zdecydowane stanowisko W. Brytanii...
            > >
            > > Ale premierem byl wtedy BUBEK bez charakteru i wyobrazni.. Chamberlain...
            >
            > Bubek? Bzdura. Anglia miala dalekosiezny cel pokonania Niemiec. I przy okazji
            > Rosji. Nic lepszego jak jednego na drugiego rzucic.

            Bzdury:

            Efekty swiadcza, ze sie na tym przejechal...

            To taktyka Churchilla , walki z Niemcami I niewpuszczania Rosjan do Europy

            wygrala po 1945 :)))

            • jorl Re: Jörl, opanuj sie :))) 06.12.06, 22:50
              j-k napisał:

              > jorl napisał:
              > > Chcieli Czesi sowieckie wojska u siebie czy nie j-k? Ty, madry Polak powi
              > esz
              > ze glupi byli, prawda? No to powiedz a nie omijaj.
              > > Czesi nawet proponowali jakies oddanie Cieszyna a zamian za przemarsz Ros
              > jan
              > > przez Polske.
              >
              > - Czesi chcieli, ale Rosjanie nie chcieli i nie mogli i...
              > oszukiwali Czechow.
              > umiesz czytac ze zrozumieniem, co pisze?
              >


              Ciagle nie rozumiesz? Znowu madry Polak a glupi Czech? Czesi chcieli wojska
              sowieckie u siebie, a Polacy im "jestescie glupole my jestesmy specjalisci od
              Rosji, my wiemy ze nie maja wartosci militarnej". Jak takie gadanie nazwac?
              Polska megalomania? Czy tylko j-k megalomania?



              >
              > > > jedyna szansa bylo w 1938 zdecydowane stanowisko W. Brytanii...
              > > >
              > > > Ale premierem byl wtedy BUBEK bez charakteru i wyobrazni.. Chamberl
              > ain...
              > >
              > > Bubek? Bzdura. Anglia miala dalekosiezny cel pokonania Niemiec. I przy ok
              > azji
              > > Rosji. Nic lepszego jak jednego na drugiego rzucic.
              >
              > Bzdury:
              >
              > Efekty swiadcza, ze sie na tym przejechal...
              >
              > To taktyka Churchilla , walki z Niemcami I niewpuszczania Rosjan do Europy
              >
              > wygrala po 1945 :)))


              Ja sie zaczyna wojne nie zawsze wiadomo jak sie skonczy. Ale dzieki USA Wiekszy
              Brat Angli czyli USA wyszedl na mocarstwo, prawda?

              Pozdrowienia
              • j-k dalej nie rozumiesz nic z historii 1938? 06.12.06, 22:59
                co z tego, ze Czesi chcieli Rosjan w 1938, skoro Rosjanie im pomoc
                nie zamierzali , gdyz nie mogli i nie chcieli...

                Ile razy trzeba ci to tlumaczyc, bys zrozumial?

                W roku 1938 d.. dali Anglicy...

                Zwyciestwo zas USA w 1945 bylo juz jedynie tego logiczna konsekwencja,
                a nie przyczyna :)))

    • jorl Re: Fenomen j-k 07.12.06, 21:52
      j-k napisał:

      > co z tego, ze Czesi chcieli Rosjan w 1938, skoro Rosjanie im pomoc
      > nie zamierzali , gdyz nie mogli i nie chcieli...
      >
      > Ile razy trzeba ci to tlumaczyc, bys zrozumial?
      >
      > W roku 1938 d.. dali Anglicy...

      Dobra j-k, wszystko jasne Czesi idioci ze liczyli i chcieli wojsko sowieckie u
      siebie przeciw Hitlerowi.
      Ten temat czyli Czechy 1938r walkujemy juz od lat na forum prawda? Na poczatku
      twierdziles, zgodnie z polska ogolnie przyjeta linia, ze Polska sie nie zgodzila
      na przemarsz Rosjan przez swoje terytorium bo jak by weszli to nigdy by nie
      wyszli. Ja na to, ze co to jakies tam 100km Polski C z kurnymi chatami w
      porownaniu do ogromnych zniszczen 2 WS i w Polsce i na Swiecie.
      To Ciebie zamurowalo i zmieniles argumentacje jw. Rosjanie tylko udawali a tak
      naprawde mieli karabiny na sznurkach. Abstrahujac od tego ze duzo lepiej miec
      karabiny na sznurkach jak patyki na rzemyczkach bo karabinowi do strzelanie
      sznurek praktycznie nie przeszkadaza i jego istnienie bardziej sprawa estetyczna
      jak bojowa mam nastepne pytanie do Ciebie z ktorym troche czekalem.

      DLACZEGO armia POLSKA z pelna swoja sila nie stanela po stronie Czechoslowacji??
      Duza mobilizacja, zamist 300 tys Ruskich do Czechoslowacji z karabinami na
      sznurkach, polska armia, 600tys chlopa, karabiny na rzemyczkach, ulany jak
      malowane nie byloby wraz z Francja przeciwwaga dla Niemiec? I z Czechami?
      A zamiast tego Polska ukradla Ziemie Cieszynska.

      Dlaczego politycy polscy tego nie zrobili?
      Dlaczego Ty o tym rozwiazaniu ani slowa?

      Pozdrowienia
      • thannatos Jorl, marnujesz czas 07.12.06, 22:12
        ... jotka nie moze wiedziec jak wygladaly dzieje IIWS i tuz przed, bo jak sam
        twierdzi "jest w polityce od 30 lat". A to troche dawniej bylo... Dlatego jak
        daje wyraznie odczuc nie potrafi powiedziec, czy to USA wypowiedzialo wojne
        Niemcom czy moze odwrotnie oraz czy stalo sie to w lipcu czy w grudniu 1941. A
        Ty mu takie pytania zadajesz.... wstydzilbys sie. :)

        Mnie znacznie bardziej interesuje, jak jotka dotrzyma slowa i zbombarduje ten
        Iran w roku 2007 zwazywszy na cala wolte jaka wykonuje USA w Iraku i w calym
        regionie. Bo przeciez jak cos jotka mowi, to mowi, nie?

        Zeby nie byc goloslownym, oto jego prorocze wizje:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46393353&a=46400557
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49557062&a=49559129
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49557062&a=49559129
        • jorl Re: Jorl, marnujesz czas 07.12.06, 22:43
          Marnuje i nie marnuje czas. Pasuje mi w czasie dyskusji miec do kogo pisac a tak
          wlasciwie to duzo istotniejsze mi jest poruszyc wazny temat.
          Bo wlasnie Czechoslowacja 1938 byla wazna sprawa. Najwazniejsza.
          Wlasnie w tej sprawie w Polsce i tez z wielu wzgledow i na Swiecie panuje
          zaklamanie. I moim celem jest naswietlenie tych spraw aby ta wszechwladna
          propagande jakos w malutkim zakresie zneutralizowac.
          Dlatego pisze o tym.
          A j-k to tylko taki figurant do tego.
          Pozdrowienia
        • jorl Re: Jorl, marnujesz czas 07.12.06, 22:49
          Acha, co do Iranu. Zobaczymy. Wykluczone nie jest ze zrozpaczeni Amis nawet to
          zrobia. Szanse niewielkie, moze ze 20% ale sa.
          Bo inaczej moga pakowac. I Izrael z nimi.
          Oczywiscie jak Iran Amis napadna to tez potem beda musieli pakowac. I to w
          gorszej sytuacji. Ale tak odrazu oddac marzenia o Wladzy nad Swiatem? A tak juz
          bylo blisko. Jak o tym lisie gasce i kurniku. W latach 90 XXw. Clinton wszystko
          spieprzyl. Nie rozwalil do konca Rosji.
          Zobaczymy.
          Pozdrowienia
      • j-k w 1938 oszukiwali wszyscy :))) 08.12.06, 00:09
        jorl napisał:
        > Ten temat czyli Czechy 1938r walkujemy juz od lat na forum prawda? Na poczatku
        > twierdziles, zgodnie z polska ogolnie przyjeta linia, ze Polska sie nie
        zgodzil
        > a
        > na przemarsz Rosjan przez swoje terytorium bo jak by weszli to nigdy by nie
        > wyszli. Ja na to, ze co to jakies tam 100km Polski C z kurnymi chatami w
        > porownaniu do ogromnych zniszczen 2 WS i w Polsce i na Swiecie.
        > To Ciebie zamurowalo i zmieniles argumentacje jw. Rosjanie tylko udawali a tak
        > naprawde mieli karabiny na sznurkach. Abstrahujac od tego ze duzo lepiej miec
        > karabiny na sznurkach jak patyki na rzemyczkach bo karabinowi do strzelanie
        > sznurek praktycznie nie przeszkadaza i jego istnienie bardziej sprawa
        estetyczn
        > a
        > jak bojowa mam nastepne pytanie do Ciebie z ktorym troche czekalem.
        >
        > DLACZEGO armia POLSKA z pelna swoja sila nie stanela po stronie
        Czechoslowacji?
        > ?
        > Duza mobilizacja, zamist 300 tys Ruskich do Czechoslowacji z karabinami na
        > sznurkach, polska armia, 600tys chlopa, karabiny na rzemyczkach, ulany jak
        > malowane nie byloby wraz z Francja przeciwwaga dla Niemiec? I z Czechami?
        > A zamiast tego Polska ukradla Ziemie Cieszynska.
        >
        > Dlaczego politycy polscy tego nie zrobili?
        > Dlaczego Ty o tym rozwiazaniu ani slowa?
        >
        > Pozdrowienia

        1. Niemcy
        Anglicy
        Francuzi
        Rosjanie

        Polacy najmniej, nieuku :)))

        Gdyby Rosjanie weszli , toby nie wyszli :)))
        jakies watpliwosci?

        Nie przejmuj sie, tlumacze ci to kilka lat i bede tlumaczyl kilkanascie
        nastepnych...

        Postawienie przez Polske na wojne swiatowa bylo sluszne...
        Niemcy przegraly z kretesem.
        Rosja tez.
        I Polska rowniez (chociaz najmniej)

        Dzisiaj ani Niemcom, ani Rosjanom nawet sie nie sni by "tknac" Polski...
        wiedza, ze jest to "trefny" towar - nie do ruszenia :)))


    • bam_buko Re: Fenomen j-k 08.12.06, 00:43
      ja lubie jotke....bezkompromisowy nie owija w bawelne...czesto zas w sznurek
      z ktorego robi nieswiadomie petle na wlasna szyje.
      no coz.... ludzka rzecza jest czasami bladzic
      • thannatos Re: Fenomen j-k 08.12.06, 01:51
        > no coz.... ludzka rzecza jest czasami bladzic

        A nie wpadles na pomysl, ze jemu placa, aby zgrywal proamerykanskiego idiote?
        Daje to rownie udany obraz USA, jak Borat Kazachstanu...
        • bam_buko Re: Fenomen j-k 08.12.06, 02:02
          thannatos napisał:

          > A nie wpadles na pomysl, ze jemu placa, aby zgrywal proamerykanskiego idiote?
          > Daje to rownie udany obraz USA, jak Borat Kazachstanu...
          >
          no tak wysoko to bym jego nie ocenial...
          jego: 3000 tysiace..islamuski...przepowiednie rychlego zrownania z ziemia Iranu
          i podobne...uwazasz,ze ktos by za to zaplacil??
          jasio-Luxemburski Borat.....hmmm..tego nikt nie kupi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka